Skocz do zawartości

wojna na ukrainie


lorak

Rekomendowane odpowiedzi

1 godzinę temu, DLT_Braddock napisał(a):

Wołodia już nie jest cool? Co teraz jest w trendach facebookowych nakładek?

Moje ulubione to te o "Najstarszej królowej" i tym słynnym "chaRRakterze" ;)

Nie wiem co to nakładki bo nie mam fb 

ale papier do dupy nawet miękki a i tekstu nie za dużo to szybko się czyta przy kupie

A no i jeszcze nasz rodzimy plaskoziemco 

Moja znajoma ma właśnie ten zmyślony covid

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Szabla napisał(a):

OMTUR. Mówi Ci to coś? Raczej ze środowiskami patriotycznymi i wolną Polska, to nie bardzo byli połączeni. 

A tobie co mówi? Przedwojenny PPS i ten z czasów wojny kojarzy ci się z komuną?  Członek Armii Krajowej i WiN jest dla ciebie komunistą? Nie słuchaj pijackich opowieści koleszków z KRN i Gwardzistów, tylko poczytaj trochę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, ely3 napisał(a):

Wiesz robienie map to wyższa sztuka. To wymaga sporo czasu a przyznam się ,że graficznie nie potrafię tworzyć tak pięknych map jak np Majakovsk czy Pouvlet ... JEden to Włoch drugi to Francuz. Mogę na przyszłosć linkować ich twitty to będzie to pewnie czytelniejsze

Ogólnie to są chyba najlepsi maperzy a przynajmniej ich mapy i się najlepiej ogląda

 

mi to bardziej chodzilo o skopiowanie cudzej mapy z obecna sytuacja i mozesz tam w paincie "zakreslic" te wioski/miasta co by tacy laicy jak my, wiedzieli gdzie spojrzec : )

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, memento1984 napisał(a):

mi to bardziej chodzilo o skopiowanie cudzej mapy z obecna sytuacja i mozesz tam w paincie "zakreslic" te wioski/miasta co by tacy laicy jak my, wiedzieli gdzie spojrzec : )

Plus @DRK Dobra to wrzucę dla zobrazowania sytuacji na lewym brzegi Dniepru

Mollin to świetny maper i do tego poświęca sporo czasu na szukanie na rosyjskim telegramie. Tu wrzucił tylko rosyjskie filmy z bombardowaniem ukraińskich pozycji.

Rosjanie zrzucili w październiku 1100 bomb FAB 500. A tylko 23 października 110. Rosjanie większośc nich rzucają własnie nad Dnieprem by zdławić ukraińskie desanty. PRóbują zniszczyć mosty ale jak widać ten mały most kolejowy na drodze do Poimy cały czas stoi choć od 3 tygodni próbują go zniszczyć z powietrza.

Te desanty są znaczące dla Ukrainy bo Ukraińcy przerzucili tam 3 swoje najlepsze oddziały od dronów. Mają przewagę w postaci wysokiego prawego brzegu i obecnie Rosjanie dzień w dzień tracą naście pojazdów, czołgów. Każda próba przerzucania pojazdu lub czołgu w pobliże zdobytyc przyczółków kończy się stratą. Rosjanie strzelają artylerią ale ta od razu jest nakryta przez Ukraińców. W tej chwili jedyne skuteczne narzędzie to właśnie FAB 500 i Iskandery tylko to jest walenie z armat do muchy. Oddziały po 20 żołnierzy są trafiane bombami które są mało precyzyjne i spadają w błoto bo tam większość terenu to bagno.

To z kolei generuje problem dla Ukrainy bo oni nie mogą przerzucić pojazdów opancerzonych bo tam od rzeki do wiosek jest po 2-4 km bagnistego terenu. I tylko kilka dróg jak ta kolej. Autostrada na Oleszki. I może jeszcze jedna czy dwie groble. Dlatego Ukraina atakuje piechotą i ponieważ to sa piechota morska i jednostki specjalne to pokonują Rosjan . Tylko ,że Ukraina musi zdobyć Nową Kachowkę albo Kozachi Laheri. Bo wtedy będzie mieć na tyle szeroki przyczółek że może powoli myśleć o przerzucaniu BMP-1 czy innych amfibii a może zbudować most pontonowy i utwardzić drogę. Na razie to mało realne ale Rosjanie mają duży problem bo od 2-3 tygodni nie są w stanie zepchnąć Ukrainców

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1. Żełenski wykrwawi narod Ukrainski ile sie da,

2. potem usiądzie do "pokojowych rozmów" z Putnem 

3. w ciagu 3 lat nie będzie tego zbawcy narodu WUkraińskiego w ogole na WUkrainie. (ucieknie)

4. zamieszka gdzieś u swojego mocodawcy w USA (typuje Floryde domek nad oceanem)

 

róbcie screeny,

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 godzin temu, Szabla napisał(a):

Koleszków na pewno nie słucham. 

OMTUR z czasów PPS, a omtur z końcówki 44 roku, to tak jakbyś porównywał ustrój w Polsce w 55 a 99 rok. Niby to samo państwo, ale nie do końca. 

Klimat po sierpniu 44 a kilkanaście miesięcy później to spora różnica. W 44 roku PPR nie miała żadnego oparcia w terenie a tym bardziej w odbudowujących się zakładach przemysłowych. Dla przykładu w jednej z sanockich fabryk członków PPR było 10 razy mniej niż członków PPS. Towarzysze pozwolili żeby na pierwszego przewodniczącego wybrany został członek AK i WIN? Podaj proszę te obcobrzmiące nazwiska działaczy których przywieziono ze wschodu. Może w końcu się dowiem.

12 godzin temu, Koelner napisał(a):

 Niepokojące 

Ojej, ale przecież Władek miał zawał, druga armia świata to same T-34, ruscy walczą saperkami, a Czesi zaanektowali Kaliningrad... 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 1.11.2023 o 22:07, RappaR napisał(a):

Porównywalnie liczny i nie miał gorszego uzbrojenia

Porównywalnie liczny WH był tylko 22 czerwca 1941. Później do 6 lipca sowieci zmobilizowali do RKKA jeszcze 5 mln ,a do końca roku kolejne 5 mln rezerwistow. Niemcy do 31 grudnia doslali armii walczącej na Wschodzie 1mln ludzi uzupełnienia. 

Przewaga Sowietów w artylerii dwukrotna, w lotnictwie trzykrotna, w broni pancernej czterokrotna. 

W dniu 1.11.2023 o 22:07, RappaR napisał(a):

Japończycy na Okinawie byli zmotywowani. Ale już w ogóle nie byli zmotywowani w Mandżurii. Wyjaśnisz skąd tak nagle?

Bum i 6 sierpnia 1945 wyparowuje jedno miasto. Bum 9 sierpnia i nie ma drugiego miasta. Japończykom nie usmiechało się grać w pokera z Amerykanami i sprawdzać czy tamci mają kolejne bombki. Nawet u potomków samurajów zdrowy rozsądek zwyciężył nad motywacją walki do końca.

 

W dniu 1.11.2023 o 22:07, RappaR napisał(a):

nagle w 1942 zaczęli chcieć, bo..

 

W dniu 1.11.2023 o 22:07, RappaR napisał(a):

nagle w grudniu 1941 po jednym apelu się pojawiła.

Alleluja

Czary mary

W 1941 w Barbarossie WH stracił 800k ludzi (zabici, ranni,zaginieni, jeńców w tym niewielu było).  Analogicznie straty RKKA ~7mln (~500K zabitych, 1,5 mln rannych, 3,5-4mln jeńców, ~1,5 mln zaginionych tzn zginęli nie wiadomo jak i gdzie lub zdezerterowali)Atakujący mniej liczny WH stracił 8 lub 9 razy mniej ludzi niż broniąca się Armia Czerwona dysponująca (zgodźmy się dla świętego spokoju) porównywalnie jakościową bronią. To jest ewenement na światową skalę. Wytłumaczeniem jest brak chęci do walki ze strony większości czerwonoarmistòw. 

Dlaczego do tego doszło? Poborowi Stalina, w większości chłopi rosyjscy, ukraińscy, bialoruscy etc, świetnie pamiętali nie tak dawny Wielki Głód i 7 mln ofiar, na własnej skórze odczuli ,,dobrowolną przymusową kolektywizację" w kołchozy i wszechobecny terror państwowy. Nie chcieli oddawać życia za towarzysza Stalina, zdobycze Października w kraju Rad i zwycięstwo światowego proletariatu .

Co się zmieniło w 1942?

Dwie rzeczy.

A) Stalinowi paradoksalnie pomogli Niemcy. Podczas pierwszej zimy w obozach  zmarło 2/3 jeńców z lata i jesieni 1941. Do czerwonoarmistow zaczęło docierać, że pójście do niewoli nie równa się uratowaniu życia.

B)Stalinowi udało się wbić do głowy poddanym (nie wszystkim i nie od razu), że nie walczą za niego, za partię  czy zwycięstwo komunizmu w światowej rewolucji. Żołnierze RKKA mieli walczyć za ojczyznę, rodzinny dom, bliskich bo inaczej przyjdą faszyści i wszystkich zabiją. Dlatego stworzył mit jedynej sprawiedliwej Wielkiej Ojczyźnianej Wojny. 

W dniu 1.11.2023 o 22:07, RappaR napisał(a):

Niemcy ani nie wybrali Hitlera w demokratycznych wyborach,

Przecież Hitler doszedł do wladzy w miarę legalną drogą, w przeciwieństwie do moskiewskiego konkurenta.

 

W dniu 1.11.2023 o 22:07, RappaR napisał(a):
W dniu 27.10.2023 o 18:02, DRK napisał(a):
W dniu 26.10.2023 o 15:57, RappaR napisał(a):

 

Mit, w który kiedyś sam wierzyłem. Policzmy doświadczenie WH: miesiąc walk w Polsce, miesiąc i tydzień walk w Belgii, Holandii i Francji, miesiąc bez tygodnia kampanii bałkańskiej. Razem 3 (słownie trzy) miesiące działań wojennych WH kosztowały Niemców ~65 tys zabitych.

Nie wliczam w tej rozpisce  prawie dwuletniego doswiadczenia Kriegsmarine bo trudno wykorzystywać u booty pod Moskwą lub na ukraińskich stepach. Nie wliczam tez doświadczenia DAK bo te jednostki nie wzięly udziału w Barbarossie. Analogicznie jednostek, które zdobyły Norwegię, bo zostały bronić krainy fiordów przed rzekomym brytyjskim desantem, na punkcie, którego führer miał obsesję.

Z kolei doświadczenie RKKA to działania wojenne przeciwko Japończykom z 1938(bitwa nad j.Chasan) i 1939 (Chałchyn-goł) w sumie 3 miesiące oraz wojna zimowa z lat 1939-1940 - kolejne 3,5 miesiąca wyjatkowo krwawych walk.

Rozwiń  

Porównujesz gruszki z wierzbami. Inna skala walk. Inny rodzaj. 

Uważam, że niesłusznie deprecjonujesz wojnę zimową. Niemcy w czasie swoich kampanii stracili 65 tys zabitych, RKKA w Finlandii straciło 125 tys. Ponadto gdyby Niemcy zobaczyli na czym polega walka w czasie poważnej zimy  to pewnie z mniejszym hurraoptymizmem podeszliby do walk w Rosji. RKKA nabyła w Finlandii bardzo cenne doświadczenie.

W dniu 1.11.2023 o 22:07, RappaR napisał(a):
W dniu 27.10.2023 o 18:02, DRK napisał(a):

Nie bardzo rozumiem Twój argument z porównanie tych dwóch kotłów. W kijowskim było może 700 tys Sowietów, Niemcy wg różnych danych wzięli do niewoli od 430 do 650 tys tj od 60 do 90%. Z kolei Niemców w stalingradzkim było około 270 tys, do niewoli poszło 90 tys. czyli 33%. Nadal świadczy to o tym że RKKA miała mniejszą motywację do walki.

 

Rozwiń  

Zginęło 20%, no nie odliczaj ludzi, którzy uciekli z kotła, bo nie na tym kocioł polega

Jak obliczasz te 20%?

Z kotła w Stalingradzie Luftwaffe wywiozlo ~ 35 tys jakieś 13%, do niewoli poszło 90-95 tys tj 33%. Czyli zginąć musiała ponad połowa.

W dniu 1.11.2023 o 22:07, RappaR napisał(a):
W dniu 27.10.2023 o 18:02, DRK napisał(a):

Którzy wg Ciebie z rozstrzelanych oficerów sowieckich w czasie czystki poradziliby sobie lepiej w 1941 niż ich zmiennicy?

A który według Ciebie radził sobie tak samo?

naprawdę bezsensowne pytanie

Skoro uważasz, że bezsensowne to pozwól mi je zmodyfikować.

Których z zabitych dowódców w czasie wielkiej czystki cenisz szczególnie?

Spotkałem się z opinią, ze Stalin pozbył się małej klasy dowódców, podejrzanych (wg jego osądu) i nie rokujących. Tych co mieli jakieś skille wojskowe ,,jedynie" wsadzał do łagrów i więzień, a gdy zaszła potrzeba wypuścił i przywrócił do łask i służby w armii (np Rokossowski czy Miereckow)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mapka z zaznaczeniami gdzie zniszczono rosyjski sprzed pod Awdijiwką.Widać szczegolnie duże straty na osi natarcia z północy w kierunku ,,Koksowej Góry"

Po stratach widać też ogólny kierunek natarć rosyjskich z północny i południa , majacych na celu domknięcie kotła.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 3.11.2023 o 23:52, DRK napisał(a):

Jak obliczasz te 20%?

Z kotła w Stalingradzie Luftwaffe wywiozlo ~ 35 tys jakieś 13%, do niewoli poszło 90-95 tys tj 33%. Czyli zginąć musiała ponad połowa.

German personnel in the pocket numbered about 210,000, according to strength breakdowns of the 20 field divisions (average size 9,000) and 100 battalion-sized units of the Sixth Army on 19 November 1942. Inside the pocket (German: Kessel, literally "cauldron"), there were also around 10,000 Soviet civilians and several thousand Soviet soldiers the Germans had taken captive during the battle. Not all of the 6th Army was trapped: 50,000 soldiers were brushed aside outside the pocket. These belonged mostly to the other two divisions of the 6th Army between the Italian and Romanian armies: the 62nd and 298th Infantry Divisions. Of the 210,000 Germans, 10,000 remained to fight on, 105,000 surrendered, 35,000 left by air and the remaining 60,000 died

 

W dniu 3.11.2023 o 23:52, DRK napisał(a):

Bum i 6 sierpnia 1945 wyparowuje jedno miasto. Bum 9 sierpnia i nie ma drugiego miasta. Japończykom nie usmiechało się grać w pokera z Amerykanami i sprawdzać czy tamci mają kolejne bombki. Nawet u potomków samurajów zdrowy rozsądek zwyciężył nad motywacją walki do końca.

 

A co za różnica - w jednej sytuacji walczą do śmierci, w drugiej walczą do śmierci? Nic się nie zmieniło.

Japanese forces were overwhelmed by Soviet attacks. Soviet paratroopers destroyed the Kwangtung Army from behind its own lines, while Japanese anti-tank shells bounced off the sides of Soviet tanks.[38] The Japanese forces in Manchuria retreated in fear.[39]

W dniu 3.11.2023 o 23:52, DRK napisał(a):

Skoro uważasz, że bezsensowne to pozwól mi je zmodyfikować.

Których z zabitych dowódców w czasie wielkiej czystki cenisz szczególnie?

Spotkałem się z opinią, ze Stalin pozbył się małej klasy dowódców, podejrzanych (wg jego osądu) i nie rokujących. Tych co mieli jakieś skille wojskowe ,,jedynie" wsadzał do łagrów i więzień, a gdy zaszła potrzeba wypuścił i przywrócił do łask i służby w armii (np Rokossowski czy Miereckow)

Żadnego. Chodzi o skalę o rozmiar. 

Stalin nie pozbył się małej klasy dowódców, ale zrobił całkowitą czystkę na wszystkich szczeblach. Wielkie umysły potrzebują za sobą pracy setek i tysięcy tworzących naoliwioną maszynę. Wywal z dowolnej firmy cały managment, ale to cały i zastąp ich ludźmi nie mającymi do czynienia wcześniej nic z tą dziedziną. Każda firma natychmiastowo upadnie.

W dniu 3.11.2023 o 23:52, DRK napisał(a):

Uważam, że niesłusznie deprecjonujesz wojnę zimową. Niemcy w czasie swoich kampanii stracili 65 tys zabitych, RKKA w Finlandii straciło 125 tys. Ponadto gdyby Niemcy zobaczyli na czym polega walka w czasie poważnej zimy  to pewnie z mniejszym hurraoptymizmem podeszliby do walk w Rosji. RKKA nabyła w Finlandii bardzo cenne doświadczenie.

Wojna zimowa to ograniczona frontowo, w specyficznych warunkach wojna. 

Nie można jej porównywać do frontu zachodniego na 6 milionów żołnierzy.

W dniu 3.11.2023 o 23:52, DRK napisał(a):

Przecież Hitler doszedł do wladzy w miarę legalną drogą, w przeciwieństwie do moskiewskiego konkurenta.

 

Nie, nie doszedł do władzy legalną drogą. 

https://en.wikipedia.org/wiki/November_1932_German_federal_election

 

Miał 33,1% 

Mniej niż 1/3 głosów. 

Doszedł do władzy na podstawie puczu. 

W dniu 3.11.2023 o 23:52, DRK napisał(a):

Porównywalnie liczny WH był tylko 22 czerwca 1941. Później do 6 lipca sowieci zmobilizowali do RKKA jeszcze 5 mln ,a do końca roku kolejne 5 mln rezerwistow. Niemcy do 31 grudnia doslali armii walczącej na Wschodzie 1mln ludzi uzupełnienia. 

Przewaga Sowietów w artylerii dwukrotna, w lotnictwie trzykrotna, w broni pancernej czterokrotna. 

Ale nie w jakości. 

Ludzie w samolotach też ginęli, bo nie chcieli walczyć za Stalina?

W dniu 3.11.2023 o 23:52, DRK napisał(a):

W 1941 w Barbarossie WH stracił 800k ludzi (zabici, ranni,zaginieni, jeńców w tym niewielu było).  Analogicznie straty RKKA ~7mln (~500K zabitych, 1,5 mln rannych, 3,5-4mln jeńców, ~1,5 mln zaginionych tzn zginęli nie wiadomo jak i gdzie lub zdezerterowali)Atakujący mniej liczny WH stracił 8 lub 9 razy mniej ludzi niż broniąca się Armia Czerwona dysponująca (zgodźmy się dla świętego spokoju) porównywalnie jakościową bronią. To jest ewenement na światową skalę. Wytłumaczeniem jest brak chęci do walki ze strony większości czerwonoarmistòw. 

Dlaczego do tego doszło? Poborowi Stalina, w większości chłopi rosyjscy, ukraińscy, bialoruscy etc, świetnie pamiętali nie tak dawny Wielki Głód i 7 mln ofiar, na własnej skórze odczuli ,,dobrowolną przymusową kolektywizację" w kołchozy i wszechobecny terror państwowy. Nie chcieli oddawać życia za towarzysza Stalina, zdobycze Października w kraju Rad i zwycięstwo światowego proletariatu .

Co się zmieniło w 1942?

Dwie rzeczy.

A) Stalinowi paradoksalnie pomogli Niemcy. Podczas pierwszej zimy w obozach  zmarło 2/3 jeńców z lata i jesieni 1941. Do czerwonoarmistow zaczęło docierać, że pójście do niewoli nie równa się uratowaniu życia.

B)Stalinowi udało się wbić do głowy poddanym (nie wszystkim i nie od razu), że nie walczą za niego, za partię  czy zwycięstwo komunizmu w światowej rewolucji. Żołnierze RKKA mieli walczyć za ojczyznę, rodzinny dom, bliskich bo inaczej przyjdą faszyści i wszystkich zabiją. Dlatego stworzył mit jedynej sprawiedliwej Wielkiej Ojczyźnianej Wojny. 

Jedna rzecz bardzo ładnie przeczy Twojej tezie, że czekam na nową.

Zatrzymanie Wehrmachtu to listopad i grudzień 1941. 

Ofensywa w 1942 niemiecka wynikała tylko i wyłącznie z błędów Stalina, który wytłukł ogromne siły nakazując nieprzygotowane ofensywy.

Ale generalnie i tak 1942 to żadna zmiana jakościowa w stosunku do listopada i grudnia, kiedy to Wehrmacht został zatrzymany, często przez siły mające mniej ludzi i sprzętu od niego. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.