Skocz do zawartości

wojna na ukrainie


lorak

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 3.07.2022 o 06:27, ely3 napisał:

Niestety chyba wywiad niemiecki miał rację. Ukraińska obrona w Donbasie się załamała i utrafcili w tydzień 600 km kwadratowych. Utracili dwa duże ponad 100 tysięczne miasta. Obwód ługański utracony. Stracili dużo zołnierzy i skrócili linie frontu bo nie mają kim się bonić. Ukraina trzyma się tam gdzie wciąż mają linię obrony zbudowane przed wojną. Nie potrafią budować nowyc umocnień i to jest ich duży problem. JAk pęka stara linia obrony to nie ma na czym zatrzymać Rosjan. Ukraina od miesiąca głównie traci teren a niewiele go odzyskuje. Nie ma sił by wykonać spektakularne przełamanie . Właściwie to od połowy kwietnia odbili tylko jedno miasteczko Wielkopilia ale ono ma ok 5-6 tys.. Nie potrafią zdobyć Snichuriwki od miesiąca choć Rosja nie ma tam nie wiadomo jak dużych sił.

Można mówić ,że Rosja posuwa się powoli bo to prawda ale jednak jak się skupiają na jakimś celu to go osiągają a Ukraina od połowy kwietnia jednak nie. Obym sie mylił ale na razie Ukraina przegrywa nowy etap wojny mniej więcej od połowy maja kiedy Rosja postawiła na mikro cele i starą metodę zasypywania artylerią zanim się uderzy na pozycje wroga

Fajnie ,że w nocy trafili też magazyny w Biełgorodzie i Kursku ale realnie to nie rozwiąże ich problemów na froncie. To tam potrzebują jakiegoś sukcesu

O ile utrata Siewierodoniecka była raczej nieunikniona i miasto to służyło jedynie do uwikłania Rosjan w ciężkie walki, tak ucieczka z Lisiczańska jest dość dużą porażką Ukraińców, którzy mieli na czym oprzeć tam linię obrony. Ciężko być optymistą tak w zakresie powstrzymania dalszych postępów armii rosyjskiej na tym kierunku, jak i w kontekście potencjalnego odzyskania tych terenów w przyszłości, ale ja widzę przynajmniej 2 miejsca, w których Ukraińcy mogą skutecznie powstrzymywać Rosjan i spowodować, że kolejnych takich zdobyczy terenowych Rosjanie mieć już nie będą. Wydaje mi się, że odwrót Ukraińców z Lisiczańska spowodowany był z jednej strony próbą uniknięcia okrążenia, a z drugiej niemożnością wspierania własnych sił przez artylerię w sposób, który nie narażałby jej na kontry. Co jak co, ale walka w worku stanowi ogromne wyzwanie zarówno dla logistyki jak i skutecznego manewrowania i rozmieszczania jednostek, więc decyzja o wyprowadzenia stamtąd jednostek była słuszna. Nie zmienia to faktu, że jest to teren utracony i duża porażka Ukraińców.

Jestem bardzo ciekawy co zamierzają teraz zrobić Rosjanie, bo patrząc na to jak małe postępy zrobili od drugiej połowy kwietnia w Donbasie, raczej ciężko im planować jakieś bardziej spektakularne operacje. Zestawiając to, co mogli osiągnąć z tym, co finalnie udało im się zdobyć, można powiedzieć, że to zajęcie obwodu ługańskiego było absolutnym minimum, a do bardziej ambitnych ataków brakuje im w tej chwili świeżych jednostek. Nie mam wątpliwości co do tego, że Ukraińcy nie mają w tamtym rejonie sił na to, żeby ruszyć z własną kontrofensywą, ale w końcu dostali od NATO wsparcie, które realnie pozwoli im rozbijać kolejne rosyjskie ataki i znacząco ograniczyć przy tym straty własne. Daleko mi do bycia optymistą, ale widzę tu potencjał do wykorzystania zachodniego sprzętu, który znacząco powinien wzmocnić ukraińską obronę w Donbasie i przynajmniej częściowo niwelować rosyjską przewagę na poszczególnych odcinkach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Hoolifan

JAkiś tydzień temu pisałem ,że nie widzę żadnego dowodu na to ,że Ukraina używa T-72 otrzymanych od Polski i Czech. Dziś dodatkowo czytałem ,że na poligonach też są wszystkie ciężkie pojazdy bojowe otrzymane od Holendrów czy Brytyjczyków. Dużo zdobycznych pojazdów też jest na zapleczu.

Wg niektórych Ukraina nie wprowadziła do walk ok 300 czołgów oraz ok 1000 pojazdów opancerzonych , które otrzymali w ramc pomocy

Wygląda na to ,że Ukraina jeszcze nie ma sił na ofensywy i większość ciężkiego sprzętu trzyma na zapleczu. Do walk wprowadza od razu artylerię bo ta pozwala im niszczyć rosyjską artylerię oraz bazy zaopatrzenia ale Ukraina obecnie walczyła specjalnie małymi siłami...

 

Rosjanie teraz skupią się na zdobyciu Bahmutu bo to im otworzy przestrzeń do ataku na Kramatorsk. 

Są ludzie , którzy kupują dobrej jakości zdjęcia satelitarne i na tej podstawie określają linię frontu i np wg nich to w Chersoniu linia frontu nie przebiega dobrze bo np w Kisieliwce praktycznie nie widać kraterów czy zniszczonych budynków a jak porównasz to z takim Prawdyne czy Iwaniwka to widać różnice miedzy wioskami zdobytymi przez Ukrainców a tymi które były tylko zgłaszane jako zdobyte. Dlatego trzeba być bardzo ostrożnym w podawaniu informacji

Rosjanie idą all in--- Przerzucają wciąż sporo oddziałów a Ukraina gra na zwłokę. Ale dopóki mi nie udowodnią ,że potrafią przeprowadzić skuteczne przełamanie dopóty nie uwierzę w ich kontrofensywe

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Hoolifan jeszcze jedno. Zapomniałem że to Ukraina i kiedy opisywałem zdobycie Blahodatne i walki o Kisieliwke to szukałem danych Firms dla wiosek koło Chersonia jak zresztą większość analityków. Ale wczoraj odkryłem dwie sąsiadujace ze sobą wioski o tych samych nazwach koło Snichuriwki. I najpewniej o te wioski toczyła się walka ale nie o te pod Chersoniem. Te koło Snichuriwki Ukraina zdobyła te pod Chersoniem wciąż kontroluje Rosja 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Hoolifan @P_M @ignazz @NieMy @Szak @Reikai

PRzyznam się ,ze jednak sytuacja pod Chersoniem przyprwaiw mnie o ból głowy

Zdjęcia satelitarne nie pokazują wielu kraterów w okolicach Szyrokiej Białki stąd było przypuszczenie ,że Ukrainy tam nie ma ale

1 - Dziś ukraiński żołnierz wrzucił zdjęcia na Insta które ktoś zlokalizował jako główna ulica Szyrokiej Białki. Widać zniszcone auta, budynki a nawet rosyjską flage w tle. Więc wygląda ,ze rzeczywiście Ukraina zdobyła Stanisław i walki się toczą o Szyroką Białkę co podawałem 2 dni temu

2 - Jeden analityk Ukrainiec mieszakjący poza Ukrainą zadzwonił do ludzi miejscowych i oni potwierdzili ,żę Ukraina znowu odbiła Prawdyne i Mirne i walki toczą się wokół Kisieliwki

3 - FIRMS nadal nie pokazuje żadnego ognia w Kisieliwce i wciąż pokazuje albo Czarnobajiwkę albo Znamiankę 

Może być tak ,że Ukraina wie jak sielnie umocniona jest Kisieliwka i nie uderza w nią ale bardziej na południe jednocześnie kładąc ogień na wioski będące zapleczem ?

Do tego dane FIMRs oraz sateliarne zdjęcia potwierdzają ,że Ukraina przebiła się znowu pod Dawidym Brodem i wioski Łozowe i Suchyj Stawok są w ich rękach i teraz walki sa bardziej na południe bo tam się koncentruje ogięń

Chersoń od dwóch miesięcy to mój ból głowy. Cięzko coś ustalić bo jest embargo informacyjne i jest wiele bzdur po obu stronach.

A bym zapomniał jakiś tydzień temu znalazłem Holendra który od lat dostarcza broń na Ukrainę. On ma świetne kontakty w armii ukraińskiej i dużo piszę o Chersoniu. Czekam na jego weryfikacje bo np wg niego a on to wie od żołnierzy to Snichuriwka jest w rękach ukraińskich tylko nie ogłoszono to z różnych względów. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, Reikai napisał:

@ely3 putin zarządził pauzę operacyjna. To chyba dobry moment na atak?

Trudno powiedzieć bo nie da się atakować na hurra bo jest okazja. Operacje muszą być solidnie przygotowane. Ukraina niszczy magazyny i bazy wojskowe. Dla Rosjan to problem bo mają za mało ciężarówek by trasa liczyła więcej niż 40km. W tej chwili dzięki nowoczesnej artylerii zaczynają niszczyć wszystkie duże składy w obrębie 50km a nawet 85 jak baza w Melitopolu. Rosją zabrała całe zapasy Białorusi. Magazyn w Woroneżu jest już pusty. Ale jeśli będą musieli przenieść magazyny 100 km od frontu to ich ofensywa zdechnie jak pod Kijowem. I nawet nie będą się mogli bronić 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Reikai

Chyba jest coś na rzeczy z pauzą operacyjną bo Rosjanie ostatnie 24 h nadal atakują ale bez jakiegoś entuzjazmu a na dodatek Ukraina odibła wioskę Bilohiriwkę ( tak więc 0,01% obwodu Ługańskiego jest w ich rękach).

Rosjanie ostatnie 24 h nie zdobyli żadnego terenu. Myślę ,że jednak te skuteczne ataki na składy amunicji i paliwa w końcu odniosły skutek. Rosjanie powoli zaczynają odczuwać braki w zaopatrzeniu 

Rosjanie wczoraj ogłosili ,że w wyniku ataku na Melitopol zginał dowódca bazy podpułkownik Roman Igolkin. A i jeszcze jedno w polskim internecie pojawiło się info ,że zginęło 200 żołnierzy a 300 było rannych w wyniku tego ostrzału ale prawda jest taka ,że po prostu ktoś nie rozumie ukraińskiego i cargo 200 to określenie na trupa a cargo 300 na rannego w języku ukraińskim i royjskim

Więc jak słyszę 200 trupów i 300 rannych to już wiem ,że ktoś nie zroumiał co oznacza gruz 200 i gruz 300

Co jeszcze 

Jak wspomniałem jest coraz więcej dowodów ,że Ukraina w kontrataku wbiła się do wioski Bliholiwka i przejęła kontrolę nad większością . To ma o tyle znaczenie ,że ta wioska jest położona wysoko i dzięki temu Rosjanie nie mają wglądu w tereny ukraińskie i nie mogą bombardować Siwierska

Kluczowa wioska Spirne przechodzi z rąk do rąk i choć Rosjanie już 3 krotnie ogłaszali jej zdobycie to potem następnego dnia znowu ją atakują. Możliwe ,że mają nad nią kontrolę ale pewności nie ma. W tym rejonie wczoraj Rosjanie pokazali filme ze zniszczenia Czeskiej Dany 

Jest też coraz więcej dowodów satelitarnych ,, że Ukraina atakuje od strony Krzywego Rogu. Tam jest spory obszar ziemi niczyjej od zdobytej niedawno Wysokopillii aż po Złotą Białkę. Topograficznie te tereny są trudne do bronienia i moim zdaniem Rosjanie mają tam symboloczne siły ale i Ukraina niechętnie tam wcodzi. Wczoraj jednak pojawiły się informacje ,ż etym razem poszedł atak który wypcnał posterunki Rosjan z wiosekPetriwka i Kreszceriwka...Jedyny duży punkt oporu w tamtym rejonie to wioska Liubomirka któa jest silnie umocniona i bez kontroli nad nią pozostały teren jest nie do utrzymania. I od wczoraj ukraina intensywnie walczy o ten punkt

Jeśli chodzi o pozostałe obszary. 

Snichuriwka od 2-3 dni dane z FIMRS przesunęły ogień z terenu wokół miasta na rejon bardziej na południe ale wciąż nie ma ani jednego potwierdzenia ,że  Ukraina rzeczywiście odbiła to miasto

Na połutdniu nawet Rosjanie potwierdzili ,ze Ukraina była wczoraj rano w Szerokiej Białce ale zostali z niej wypchnięci. Tam jest tez dziwna topografia.

Są 3 kurorty nad brzegiem morza. Oleksandriwka. Stanisławi i Szeroka Białka. . Oleksandriwka jest położona w głębokim parowie . Wokół sa wysokie klify i od dłuższego czasu nikogo w niej nie ma. Wioska jest zniczona ogniem artyleryjskim . Jak się panuje nad klifami to ma się też kontrolę nad wioską. Stanisław jest w rogu i łatwo go odciąć. Rosjanie tam są ale nie ma ich dużo bo jest duże ryzyko odcięcia i nawet Ukraina od kilku dni atakuje Szyroką Białkę bo jeśli ją zdobywa to Stanisław z automatu też bo mają odcięte drogi ewakuacji 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Hoolifan

Nie wiem czy widziałeś film jak w Biełgorodzie Rosjanie wystrzelili Iskandery które spadły po chwili z powrotem na nich... Rosjanom brakuje części by robić nowe pociski. Robią prowizorki plus wyciągają już mega stare pociski. Są tańsze sposoby na popełnienie samobójstwo .Ale najpewniej cała bateria Iskanderów poszła sie..... Na pewno były tam minimum dwie wyrzutnie plus wozy amunicyjne. Wątpie by ktoś przeżył

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, ely3 napisał:

@Hoolifan

Nie wiem czy widziałeś film jak w Biełgorodzie Rosjanie wystrzelili Iskandery które spadły po chwili z powrotem na nich... Rosjanom brakuje części by robić nowe pociski. Robią prowizorki plus wyciągają już mega stare pociski. Są tańsze sposoby na popełnienie samobójstwo .Ale najpewniej cała bateria Iskanderów poszła sie..... Na pewno były tam minimum dwie wyrzutnie plus wozy amunicyjne. Wątpie by ktoś przeżył

Tak, ale nie było to aż tak spektakularne jak zdrada jednej z rakiet systemu plot kilka tygodni temu. Oceniam na 3/10, bo wiem, że Rosjan stać na bardziej epickie katastrofy i liczę na szybką poprawę.

Jeśli chodzi o to co pisałeś ostatnio, to na TT był jakiś wysyp nitek o problemach rosyjskiej logistyki i niewykluczone, że zarządzona (czy też po prostu szumnie ogłoszona) pauza operacyjna faktycznie wynika z pewnej zadyszki, którą złapali Rosjanie po wyczerpujących walkach miejskich w Siewierodoniecku i podchodzeniu pod Lisiczańsk. Ogólnie Rosjanie osiągnęli wyraźny sukces (głównie propagandowy), ale mają wyraźny problem z przekuciem tego zwycięstwa w coś więcej niż zajęcie kupy gruzu, którą sami tam usypali. Plan mieli ambitny, ale zamiast wzięcia w kleszcze całego ugrupowania, przez kilka tygodni udało im się złamać obronę tylko tam gdzie atakowali bez jakiejkolwiek finezji i skupili się na ładowaniu artylerią we wszystko co się rusza i wszystko co stoi obok tego co się rusza. Mocno się przy tym wykrwawili, stracili sporo sprzętu i nie mają jak spychać Ukraińców dalej, bo przed sobą mają kolejne punkty oporu, w których najprawdopodobniej utkną na dłuższą chwilę.

W sumie zastanawiam się co dalej będą chcieli zrobić, bo patrząc na to jaki styl prowadzenia walki działa u nich najlepiej, kierunki przyszłych ataków wydają się dość oczywiste, a stopień trudności takich ofensyw rośnie. Na pewno niełatwo będzie im Ukraińców zaskoczyć (nie, żeby do tej pory im to wychodziło), bo dzięki mobilnej artylerii z zachodu, Ukraińcy są w stanie szybciej reagować i zatrzymywać armię rosyjską już na pozycjach wyjściowych. Jeżeli dostawy broni i amunicji z państw NATO trochę przyspieszą, to jestem w stanie uwierzyć w to, że w takiej sytuacji chwilowego zawieszenia, armia ukraińska będzie w stanie osiągać małe sukcesy nawet bez wyprowadzania większych natarć, bo są odcinki frontu, na których Rosjanie nie mają jak odpowiedzieć. To dotyczyć będzie raczej południa, a nie wschodu kraju, ale jestem przekonany, że takie małe zwycięstwa zaczną się wkrótce pojawiać, co zapowiedział o dziwo sam Budanow, który jako szef wywiadu i po prostu inteligentny gość z pewnością mówi dokładnie to, co ma usłyszeć zarówno opinia publiczna jak i przeciwnik. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z tymi problemami z zaopatrzeniem to moje gdybanie ale z drugiej strony Rosjanie utracili w rejonie Donbasu ogromne magazyny broni. 3 dni temu wyleciał duży skład w Popasnej. Wczoraj spłonęly kolejne dwa składy ropy. Na głównej stacji kolejowej w Doniecku mieli ogromne magazyny przy torach na bocznicy i to tez im trafili ukraińcy. 

Do tego ja nie wiem czy to Ukraina dostała jakis tajemniczy sprzęt pplot czy te rosyjskie rakiety sa tak leciwe bo ostatnie 2 dni na Dnipro Ukraina zestrzeliwuje ok 3/4 rakiet wystrzelonych na to miasto.. Ostatnio widziałem film jak trafili 6 z 7 lecących rakiet. 

Do tego 4 krotnie trafili stację kolejową w Chersoniu gdzie tez Rosjanie składowali amunicję. To podobno ich standardowy sposób działania. Pociag dowozi na dużą stację i tam dżwigi kolejowe przestawiają na ciężarówki

Od kolegi z pracy który jest z Melitopola wiem ,ze wczoraj wysadzono most kolejowy . Rosjanie po ataku na lotnisko chowają się po posterunkach policji. Ogólnie słychać huk z kierunku połnocnego i wg miejscowych Rosjanie są w panice a Ukraińska armia toczy zacięte walki ( zakładam ,że chodzi o Połochy). Choć mówi ,że odcięto w Melitopolu dostęp do telegrama więc jest cięzko o kontakt. KToś z jego rodziny ma rosyjskie komórki i tak się kontaktują głównie z rodzicami bo ci nie chcieli wyjechać z miast w którym żyli całe życie

Ale @Hoolifan Ale najciekawsze zdjęcia widziałem 10 minut temu. Ukraina uderzyła najpewniej M1777 3 km na południe od lotniska w Czarnobaiwce. Na zdjęciach widać ewidetnie okopy. . Jeśli Ukraina uderza w okopy to musi być znacznie bliżej Chersonia i lotniska niż jest to oficjalnie twierdzone

No i propagandowo to Ukraińska flaga powiewa nad Wyspą Węży od 3 dni  i Rosjanie nie wykonali żadnego uderzenia. W sumie to tam siedzi 10 osób w namiotach i koszt rakiety czy czegokolwiek przekracza wartość ale propagandowo to cios dla Rosjan

Z drugiej strony to nie jest tak ,że Rosjanie w ogóle nie atakują bo cały próbuje atakować rejon Bahmut-Siwiersk tyle ,że nie ma aż takiej intensywności jak poprzednie dnie. Ale to nie jest tak ,że jest cisza na froncie. Rosjanie potrzebuja na pewno czasu na przegrupowanie. Podciąganie nowych zapasów amunicji . I pewnie czołgów. 

A co do ewakuacji to trzeba przyznać ,że albo ROsjanie są wyjątkowo nieudolni albo Ukraińscy wyjątkowi fantastyczni ale

W siewierodoniecku było 3 do 5 tys żołnierzy. Wszystkie mosty zniszczone . Mieli jedną noc na ewakuację. Rosja wiedziała ,że musza się wycofać. I Ukraina wycofała wszystkich bez strat.

W kotle Zołote-Hirske mieli ok 5 tys żołnierzy. ROsjanie pomimo wielu ifnormacji pokazali dowód na złapanie ok 80 jeńców. W Łysyczańsku gdzie Rosjanie mieli wszystko by zająć miasto albo utrudnić ewakuacje to pozwolili wyjść wszystkim z miasta ( no prawie wszystkich bo nadal jakieś oddziały na tyłach walczą z Rosjanami w samym mieście)

Wielki kocioł a ostatecznie złapali ok 100 żołnierzy i na dodatek wyjechał cały ciężki sprzęt. A w Łysyczańsku były polskie Kraby niedaleko były norweskie M109 i całość wyjecała bez strat

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gdybanie gdybaniem, ale opis problemu (nawet jeśli trochę zbyt optymistyczny) pokazuje, że każde odejście od linii kolejowej powoduje, że problemy Rosjan z logistyką będą się nawarstwiały, bo w pierwszych dniach wojny utracili oni kosmiczną liczbę ciężarówek przez puszczanie konwojów bez osłony po niezabezpieczonych drogach. Jeżeli Ukraińcom uda się sparaliżować rosyjskie możliwości zaopatrywania frontu koleją, to na południu Rosjanie będą mieli z czasem gigantyczne problemy, żeby utrzymać obecny stan posiadania. Ostatnio Ukraińcy porazili obiekt znajdujący się w Melitopolu co oznacza, że są w stanie trafiać także w infrastrukturę kolejową w mieście, z której Rosjanie bardzo intensywnie korzystają. 

@ely3 wiem, że Rosjanie tak łatwo na wschodzie nie odpuszczą, ale nie wydaje mi się, żeby byli w stanie od razu porwać się na zdobywanie Bahmutu, czyli miasta wielkości Siewierodoniecka. Z Siewierskiem jest trochę inaczej, ale tego też Ukraińcy będą raczej zażarcie bronić, bo inaczej odsłonią sobie flankę.

Co do wycofywania się, to sporo mówiło się ostatnio o tym, że Rosjanie celowo nie zamykają Ukraińców w okrążeniu, bo to generowałoby duże straty w momencie ataku na obrońców (szczególnie w Lisiczańsku). Niegłupie, ale następstwem tej taktyki miało być masakrowanie wycofujących się w popłochu jednostek, które nie nastąpiło, bo odwrót był zorganizowany, a Rosjanie w żaden sposób tej okazji nie wykorzystali. Śmiesznie wyszło, bo propagandowo już pisali o tysiącach okrążonych i poddających się żołnierzy oraz zachwali swój geniusz taktyczny polegający na rzekomym strzelaniu do uciekających jak do kaczek. Wiarygodność na poziomie podawania liczby zestrzelonych dronów :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Hoolifan

Koleś jest z Chersonia . U niego najlepiej weryfikować pewne rzeczy np wczoraj zdementował ,że wybuchł magazyn broni. Po prostu spłonął magazyn farb w fabryce Plastik . Ot ktoś dołozył teorię ale teraz

Potwierdza ,że Ukraina uderza artyleirą praktycznie w obrzeża Chersonia.. Co oznacza ,że naprawdę są bliżej. Jest wiele plotek ale wciąż czekam na jakieś oficjalne info bo jest blokada totalna i wielu z tych co coś wiedzą piszę ,że nie moga podać szczegółów ze względu na  OPSEC.

Ciekawym ten rejonem jest rejon Kamianki na drodze do Elektrowni atomowej Erhohdar bo tam od 5 dni jest mnóstwo ognia i to raczej po stronie rosyjskiej. Rosjanie wycofali stamtąd kilka odziałó na pomoc Chersonia i czasem sie zastanawiam czy te wszystkie ataki na Chersoń nie są po to by wyciągnąc oddziały z Zaporoża bo to wciąż dla mnie najlepszy obszar do ataku. Odcina Chhersoń od Krymu. Rozcina rosyjską zdobycz na pół. Zagraża utratą Krymu. I rosjanie tam naprawdę nie mają dużo sił

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@ely3 

Wyglada na to że największy magazyn rosyjski w okolicy stał się gruz 200, możesz potwierdzić??

 

Jak tak dalej pójdzie będą strzelać ślepakami. Niesamowite są te Himmarsy, biorąc pod uwagę że nawet nie dali im najlepszych rakiet.

Edytowane przez Reikai
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Koelner napisał:

Putin twierdzi, że oni jeszcze nawet nie ruszyli :)

Strach pomyśleć co będzie jak ruszą, skoro bez ruszanie stracili l ponad 30k żołnierzy.

 

Beka ogólnie jak ich armia okazała się overrated, w lutym jeszcze tu sralismy na myśl o ich ataku i o tym co będzie. Teraz zrownali z ziemia 20% Ukrainy po tylu miesiącach i tylko na tyle ich stać, nie wygląda na to żeby osiągnęli wiele więcej. Banda meneli i obszczymurow, 2 armia świata he he.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

41 minut temu, Reikai napisał:

Wyglada na to że największy magazyn rosyjski w okolicy stał się gruz 200, możesz potwierdzić??

Jeśli pytasz czy to największy magazyn to myślę ,że już większe magazyny były trafione a czy to jest największy z tych, które zostały to nie mam takiej wiedzy operacyjnej.

Mogę potwierdzić ,że płonie ale jak duży był to magazyn to nie wiem

Musi się coś grubo dziać w okolicach Chersonia bo wczoraj był pierwszy dzień kiedy wszyscy bez wyjątku analitycy napisali ,że jest embargo i tylko sztab generalny może podać informacje. Trudno mi powiedzieć w którą stronę to idzie bo Rosyjskie źródła tez nagle zamilkły . Wczoraj ukraińscy burmistrzowie niektórych miast w okolicac Chersonia poprsoili mieszkanców by w miarę możliwości nie przebywali w okolicy składów amuniacji oraz składów uzbrojenia co pewnie oznacza ,że zaraz Ukraina zacznie trafiać bazy znajdujące się po drugiej stronie rzeki.

Rosjanie po tej stronie rzeki maja ok 35 tys żołnierzy . I są tylko dwa punkty w których te jednostki moga przekroczyć rzekę. Dniepr pod Chersoniem jest zbyt szeroki by się dało ustawić most pontonowy. 

Jest jeden duży most na rzece i przejście na tamie elektrowni Nowa Kachowka ale w tym drugim miejscu czołgi i większa artyleria nie przejedzie bo jest za ciężka. Ta sytuacja sprawia ,że cały rejon może stać się pułapką dla Rosjan ale i sprawia ,że ciężko wyrokować sukces Ukrainy. Nowej Kachowki nikt nie wysadzi bo jest duże ryzuko zalania całego Chersonia i ewakuacja już będzie niemożliwa. Z drugiej strony ja nie wiem jak Ukraina chciałaby przejąć most który jest zaminowany . 

Co do filmiku , ktory wrzuciłeś to musiz pamiętać ,że to jest 4 brygada szybkiego reagowania. Elita armii ukraińskiej, która rozbiła pod Hostomelem najlepszy pułk spadochronowy Rosjan. W każdym innym oddziale to wygląda sporo gorzej

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.