Skocz do zawartości

wojna na ukrainie


lorak

Rekomendowane odpowiedzi

Rosjanie w ramach odchodu uderzyli w serię obiektów infrastruktury krytycznej. Bez prądu zostało pół Ukrainy. Naprawianie infrastruktury trwa

▪️ Obwód Połtawski
▪️ Obwód Sumski.
▪️ Obwód Charkowski.
▪️ Obwód Dniepropietrowski.
▪️ Odeski region, częściowo.
▪️ Obwód doniecki.

A to c***ki. Dostaja wpierdol w walce, to typowo po frajersku wsadzaja palec w oko. Ale czego sie spodziewac po tych zwierzetach.

Edytowane przez Reikai
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mija 200 dzień wojny. Podusmuje to w sposób sportowy

Kijów - 1-0 dla Ukrainy

Czernichów 2-0 dla ukrainy

Sumy 3- 0

Charsków - właśnie dostali nokaut 4-0

Ługańsk- no tu akurat gonga dostała Ukraina 4-1

Donieck - no tu mam remis bo jednak w wielu miejscach się nic nie zmieniło. ROsjanie coś tam zdobyli choć głównie to odcięty od reszty Ukrainy Mariupol 4,5-1,5

Zaporoże- no tu choć północnego rejonu nie zdobyli to jednak Rosjanie bezdyskusyjnie dominują 4,5-2,5

Cherson - to zostawie na koniec ale tu tez przeewwaga Rosjan..... na razie 4,5-3,5

Mikołajów - tu zdeycdowania kontra Ukrainy 5.5-3,5

Jak na razie Ukraina prowadzi na punkty. Oczywiście to nie takie proste ale..

Ukraina w tydzień wyzwolił 6% zajętych terenów. Rosjanie musieli sobie odpuścić nawet Charków bo nie mieli kim utworzyć nowej linii obrony, Wspomniałem ,ze od 3-4 dni przyczółek inhuletski trzeszczy bo Ukraina dzień w dzień zdobywa kolejne tereny. Dziś gruchnęło ( co ciekawe cały internet cytuje naszego Wolskiego oby się nie zbłaźnił tym razem) ze Rosjanie cofnęli się od 5 do 10 km bliżej Chersonie i to na całym froncie. Wygląda to na powolny odwrót. Oni mają coraz mniej amunicji . A 30 tys doborowych żołnierzy nie przerzucą na raz jak się front załamie. leiej skracać front i wycofywać partiami. Tak to na mój gust wygląda.

Jesli chodzi o Charków to moim zdaniem bitwa nie jest skończona. To oczywiste ,ze ostatnie 48 h Ukraina skupiła się na konsolidacji terneów. PRzywracaniu kontroli na granicy. Czyszczenie terenu z maruderów, Z zostawionego sprzętu Na razie samych czołgów do naprawy wyszło ok 80. Sporo samobieżnej artylerii zwłaszcza w Iziumie

A teraz jak to się zaczęło.

Ukraina rzuciła 15 czołgów z czego połowa miała trałowanie min. PRzebili się przez pola. Jak 202 batalion Ługański zobaczył 15 czołgów plus 2 kompanie piechoty to zwiali albo się poddali .Jak padł ten jeden punkt to się zaczęło domino. W Wołchowym Jarze wbili się 2 godziny po wyłomie. Rosjanie mieli tam 2 plutony donbrego wojska ale tylko 1 czołg i 2 BMP -3 . Jak Ukraina zniszczyła czołg to sie od razu poddali. I tak to szło. Rosjanie zanim oganęli obronę kolejnej pozycji to już tam była ukraińska grupa bojowa. A po drodze kasowali oddziały policyjne. Ługańczyków. Oddziały tyłowe rosyjskie. Potem robil izasadzki na wycofukących sie z  frontu Rosjan.

W ogóle to była czesto taktyka. Od przodu atakuje Ukraina a na zapleczu pojawiały się czujki tych co się przełamali. Rosjanie nie wytrzymywali i zwiewali. Łaczne straty Rosjan to od 7 do 10 tys żołnierzy zarówno zabitych, rannych ,jenców. Ukrainskie straty są miniimalne bo tak naprawde nigdzie im Rosja nie stawiła oporu. Bałaklija padła w 4 godziny. Kupiańsk  do którego rzucili 3 tys żołnierzy z róznych armii padł w około 10 godzin. Większość tych co przysłali jako  posiłki poszła w rozsypke albo zginęła.

Nie do końca wiadomo ile tak naprawdę odziałów i żołnierzy Rosjanie wyciągneli. Dziś Ukraina trafiła konwój rosyjski pod Svatowe

By nie było za rózowo Ukraina na fali entuzjazmu próbowała odbić Pisky ale wpadli pod zmasowany ogień i stracili dwa T-72 i ok 50 żołnierzy.

 

Ciekawe gdzie dokładnie się Rosjanie wycofali w Chersoniu ale podobno opuścili rejon Snichuriwki bo ta pozycja była zbyt wysunięta oraz rejon Archangielskie -Dawiidy Bród

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przeoczyłem to wczoraj

Jeśli tak jest naprawdę to rzeczywiście albo Rosjanie się cofają w rejonie albo jednak powoli to mielenie ich od 2 tygodnia zrobiło swoje.

Są tez informacje ,że w rejonie Chersonia były oddziały separatystów , które zeszły z pozycji. Zdjęcia satelitarne pokazują ,że wczoraj na ich pozycjach były 4 pojazdy a jeszcxze 3 dni temu trochę powyżej 10. Jest coraz więcej dowodów ,że rzeczywiscie Rosjanie opuszczają pierwsza a czasem druga linię obrony

Kluczowe pytanie jest o kolejny ruch Ukrainy

1 - Logiczny wydaje sie atak na pólnocny Donbas. Wczoraj było widać ,ze Rosjanie nie zatrzymali się na Oskole tylko większość utratowanych wojsk przerzucają na  południe. Bo skoro Ukraina już na drugiej stronie Dońca i są blisko  Limania i Łysyczańska to jest spore ryzyko kolejnego przełamania i odcięcia Rosjan. Skoro Ługańczycy pozwolili Ukrainie zdobyć przyczółek i nie wypchnęli ich to niech się teraz sami martwią. Widać, że północny Donbas został pozostawiony samemu sobie. Na Oskole też Rosjanie mają obronę tylko w kilku punktach

2 - Od kilku dni coś się dzieje w okolicach Vuhledaru bo Ukraina zdobyła jedną czy dwie wioski i są raporty jakoby tam jest najsłabszy punkt obrony Rosjan ale nie wiem na ile to podpucha a na ile rzeczywistość

3- Ukraina może się też skupić na zmieleniu po prostu Rosjan w Chersoniu bo jednak widać ,ze brak amunicji plus bycie poza parasolem GRADÓW ( mogą strzelać tylko zza rzeki) daje im sie w kość. Tu Ukraina ma przewagę właśnie w artylerii Tu Rosjanie też mają problem z naprawami sprzętu więc wiele czołgów , BMP tkwi na pozycjach jako metalowe bunkry bo już się nie ruszą

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, karpik napisał:

Ten wątek jest piękny.

Najlepsze ,że z tego co tam widze to tam jest jeden TOS-1  spalony.

Nie sądzę by Ukraińska armia tam dotarła ale to kolejny dowód ,że praktycznie nie ma Rosjan w tym rejonie a to jest bezpośrednie zaplecze frontu na rzece Oskoł. O ile jeszcze jakis front tam jest

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy czytaliście ale bardzo dużo wskazuje że szykuje się kolejna ofensywa UA w najbliższych dniach. Gdzie? Ciężko powiedzieć. Ru boja się o Mariupol .

Cherosoń moim zdaniem w 1-2 tygodnie pęknie (czuje że do końca tygodnia ale tam są wciąż duże siły). Szczególnie że dziś zdałem sobie z czegoś w sumie oczywistego ale o czym się mało pisze. To że na zachodniem brzegu Dniepru występują potężne braki zaopatrzenia (smary, amunicja, jedzenie) to jedno ale co gorsza dla ruskich cięzszy sprzet wojskowy wbrew pozorom nie jest przygotowany do dużego zużycia i ciągle używany bardzo szybko staje się złomem. Na Zachodnim brzegu ruscy praktycznie nie mają możliwości remontu swojego sprzętu. Myślę że zobaczymy niedługo dużo sprzętu który musiał zostać podczas wycofywania się na kolejna linie obrony bliżej Chersonia.

@ely3, @Hoolifan widzieliście już gdzieś zdjęcia z użycia bojowego PT-91 ? Bo ja sobie nie przypominam. Do tej pory tylko ex-PL T72 widziałem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Gregorius napisał:

Już atakują. i co najlepsze całkiem nowymi czołgami które ruscy zostawili :D

No pod Bałakliją uzywali dużo T-72 zdobycznego . Teraz w Iziumie zdobyli warstaty 1 armii więc samych T-80 mają już ok 30-40 podobno. A na razie widziałem tylko magazyny 4 dywizja Pancernej . Tylko ,że muszą to wyremontowac a nie jestem pewien czy mają do wszystkiego części.

42 minuty temu, Gregorius napisał:

widzieliście już gdzieś zdjęcia z użycia bojowego PT-91

Nie widziałem ale czeskie i polskie T-72 widać dopiero teraz jakieś 3-4 miesiące po tym jak się na nich szkolili. PT-91 pewnie będą w użyciu za miesiąc

 

43 minuty temu, Gregorius napisał:

Ciężko powiedzieć. Ru boja się o Mariupol .

Pisałem o tym ,że niby wokół Vuhledaru ale pamiętaj ,że Ukraina nie atakuje aż tak oczywistych miejscach

2 godziny temu, ely3 napisał:

Kluczowe pytanie jest o kolejny ruch Ukrainy

1 - Logiczny wydaje sie atak na pólnocny Donbas. Wczoraj było widać ,ze Rosjanie nie zatrzymali się na Oskole tylko większość utratowanych wojsk przerzucają na  południe. Bo skoro Ukraina już na drugiej stronie Dońca i są blisko  Limania i Łysyczańska to jest spore ryzyko kolejnego przełamania i odcięcia Rosjan. Skoro Ługańczycy pozwolili Ukrainie zdobyć przyczółek i nie wypchnęli ich to niech się teraz sami martwią. Widać, że północny Donbas został pozostawiony samemu sobie. Na Oskole też Rosjanie mają obronę tylko w kilku punktach

2 - Od kilku dni coś się dzieje w okolicach Vuhledaru bo Ukraina zdobyła jedną czy dwie wioski i są raporty jakoby tam jest najsłabszy punkt obrony Rosjan ale nie wiem na ile to podpucha a na ile rzeczywistość

3- Ukraina może się też skupić na zmieleniu po prostu Rosjan w Chersoniu bo jednak widać ,ze brak amunicji plus bycie poza parasolem GRADÓW ( mogą strzelać tylko zza rzeki) daje im sie w kość. Tu Ukraina ma przewagę właśnie w artylerii Tu Rosjanie też mają problem z naprawami sprzętu więc wiele czołgów , BMP tkwi na pozycjach jako metalowe bunkry bo już się nie ruszą

Zacytuje samego siebie... Ja nie wiem na ile jednak Ukraina ma teraz możliwości. Oni jednak zużyli dużo paliwa, oleju, amunicji itp. TO nie jest tak prosto od razu wykonać duża ofensywę . Dlatego choć najciekwasze opcje daje Vuhledar bo maja już przyczółek. Blisko jest Wołnowacha. wiadomo ,ze tam są głównie separatyści to jednak nie wiem na ile Ukraina ma siły by rozcinać Rosjan na pół. Bo jednak tu by mieli na lewo 2 armię Doniecką stojące w Doniecku a na prawo 2 armie rosyjskie pod Melitopolem i pewnie jakieś oddziały na wprot w Mariupolu. Dla mnie to kuszące ale i ryzykowne. Lepiej dla nich wykonać wariant 1

Odzyskac cały północny Donbas łącznie z siewierodonieckiem i Łysyczańskeim bo Ługańscy zostali sami

No i rozjechanie Chersonie bo tu jest cała armia wyizolowana. 25 tys żołnierzy. No i Chersoń jest prestiżowy.

Oba kierunki maja jeden plus. Po tym jak zabezpieczą zdobyce to nie będzie tak łatwo zrobić kontratak. . Rosja ma jakieś korpusy pod Kurskiem i teraz sporo pod Biełgorodem ale jakoś nie ruszają tych oddziałów.

Rosja nie jest słaba by wchodzić klinem w nich Choć akurat gdyby celem było samo zdobycie Wołnowachy to tak .. Ale pójście na Mariupol na dzień dzisiejszy jest niemożliwe

A i coś sie dzieje

Wg kolesia z tego rejonu to jest rejon Łysyczańsk-Liman-Kremina bo tam są lasy tego typu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Gregorius napisał:

 

@ely3, @Hoolifan widzieliście już gdzieś zdjęcia z użycia bojowego PT-91 ? Bo ja sobie nie przypominam. Do tej pory tylko ex-PL T72 widziałem.

Nie i jestem przekonany, że nie weszły jeszcze do walki, bo na Twitterze od razu zrobiłby się niemały szum, podobnie jak było to z przekazanymi T-72. Póki co cisza i dobrze. Niech się na nich w spokoju szkolą :)

Jeśli chodzi o postępy na froncie, to w weekend byłem mocno wyłączony, ale widzę, że ofensywa trochę zwolniła. Niespecjalnie powinno to dziwić jeśli weźmiemy pod uwagę to, jak dużo terenu zajęli w kilka dni Ukraińcy, więc nieszczególnie mnie to martwi. Kolosalne wrażenie robią za to filmy z porzuconym rosyjskim sprzętem, bo tu nie mówimy już tylko o plutonach złożonych z kilku BWP czy BTR-ów, tylko o całych kompaniach czołgów, które wpadły w ręce Ukraińców bez walki. Oczywiście nie są to straty, których Rosjanie nie będą w stanie uzupełnić, ale wizerunkowo jest to dla nich koszmarem, bo tego nie da się wybronić. Spod Kijowa też wycofywali się bardzo szybko, ale tam udało im się zrobić to w sposób +/- zorganizowany, podczas gdy w obwodzie charkowskim doszło do panicznej ucieczki przypominającej raczej Dunkierkę (z zachowaniem skali). Nie ma to jak bić się o dany rejon przez kilka miesięcy tylko po to, żeby stracić go następnie w kilka dni praktycznie bez walki.

Analizując dostępne w sieci zdjęcia oraz filmy widać, że Rosjanie próbowali Ukraińców zatrzymać, ale to, co chaotycznie pchali w stronę Charkowa, było z łatwością niszczone przez ukraińskich specjalsów w zasadzkach. Nie mając rozpoznanego terenu Rosjanie dosłownie wjeżdżali im pod lufy, więc spodziewam się, że straty ukraińskie w zestawieniu z rosyjskimi będą abstrakcyjnie niskie biorąc pod uwagę, że to Ukraińcy byli stroną atakującą. Błyskotliwe zwycięstwo, które niestety bardzo ciężko będzie powtórzyć na innych odcinkach frontu.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

36 minut temu, Hoolifan napisał:

bo tu nie mówimy już tylko o plutonach złożonych z kilku BWP czy BTR-ów, tylko o całych kompaniach czołgów, które wpadły w ręce Ukraińców bez walki. Oczywiście nie są to straty, których Rosjanie nie będą w stanie uzupełnić, ale wizerunkowo jest to dla nich koszmarem, bo tego nie da się wybronić.

Mówiąc szczerze dla mnie to są straty (w czołgach i transporterach) które ciężko będzie ruskim uzupełnić w rozsądnym czasie. Gdyby było inaczej nie zaczęli by pchać na front 50 letnich transporterów i czołgów. Oczywiście teoretycznie maja w głębokiej konserwacji duża ilość t80. Tylko latało na twiterze jak dużo tego sprzętu nadaje się tylko do remontu. Najłatwiej chyba uzupełnić straty w artylerii ale tutaj problem bardziej jest znaczne wzmocnienie artylerii UA zarówno sprzętem jak i olbrzymią ilością amunicji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

31 minut temu, Gregorius napisał:

Mówiąc szczerze dla mnie to są straty (w czołgach i transporterach) które ciężko będzie ruskim uzupełnić w rozsądnym czasie. Gdyby było inaczej nie zaczęli by pchać na front 50 letnich transporterów i czołgów. Oczywiście teoretycznie maja w głębokiej konserwacji duża ilość t80. Tylko latało na twiterze jak dużo tego sprzętu nadaje się tylko do remontu. Najłatwiej chyba uzupełnić straty w artylerii ale tutaj problem bardziej jest znaczne wzmocnienie artylerii UA zarówno sprzętem jak i olbrzymią ilością amunicji.

Stracili sporo sprzętu, ale jeśli chodzi o czołgi to realnie zaboleć mogą tylko T-72B3, bo to jest sprzęt, który bije na głowę wersje T-72 otrzymane przez Ukraińców od nas i Czechów. Te T-80, których pełno było na jednym z filmików to wersja BV, czyli nic specjalnego, a tak jak wspomniałeś tych T-80 mają w magazynach na pęczki. Oczywiście każda strata wymusza na Rosjanach sięganie do magazynów po maszyny, które są delikatnie mówiąc w dyskusyjnym stanie i siłą rzeczy mają mniejszą wartość bojową niż to, co muszą zastępować. 

Paradoksalnie wydaje mi się, że dla Ukraińców największą wartość (poza artylerią, która jest w tej wojnie na wagę złota) mają transportery opancerzone, których za dużo od NATO nie dostali. Przy tym jakie straty ponosi od ognia artylerii piechota, tego typu wozy z pewnością się przydadzą, a zluzowanie wypchanych żołnierzami Mercedesów Sprinterów poruszających się w kolumnach jest więcej niż konieczne (szczególnie przy pogarszającej się pogodzie) :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Hoolifan oni dużo stracili artylerii która jest na chodzie. Dużo most nawet Tunguska. Do tego dwa zooparki. Zniszczone Tos a mówię tylko o tym co pokazano a codziennie wypływa ok 100 nowych pojazdów. Rosyjskie dywizje pancerne straciły zdolność bojową i większość wczoraj jechała na południe. Bo teraz nie wytrzymałyby ataku. To się da odtworzyć ale stracili sporo kadry. Do niewoli trafił szef szkolenia jednostek remontowych. Plus część jego ludzi. W lasach nadal są Rosjanie. Dziś pod iziumem ok 40.

Szef sztabu podał że w Chersoniu maljal wyzwolone 500 km. Tydzień temu to było 260

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Ogólnie Ukraina czyści cały rejon od Borowej w dół. Studenok, Jarowa Łozowa. Trzeba się spodziewać większej ilosci tego typu zdjęc. Bo Rosjan tam nie ma. Są wprawdzie filmy z przerzucaniem dużej ilosci sprzętu przez Doniecką w kierunku na Ługańska. Generalnie jak pisałem na początku kontrofensywy ,że Rosja potrzebuje ok 10-14 dni na przerzucenie sił. Właśnie mija 7 dzien i powoli coś spływa ale moim zdaniem oni raczej chcą ustawić linię obrony wokół  siewierodoniecka. Może nawet Ługańska. Już widać ,że linia rzeki Oskoł nie jest broniona. Liman i Kremnina bronią separatyści bez Rosjan więc zobaczymy  . Ale trzeba się spodziewać ,że te 5% charkoweskiego rejonu pod kontolą Rosjan długo nie zostanie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rosyjska telewizja od wczoraj już nie robi reportaży ze Swatowe bo podobno Rosjan juz tam nie ma. Teraz pokazują z Limania i Kremniny ,że tu spokój i cisza nie ma się co bać. Fajna sekswencje. Najpierw Kupiańsj - spoko nie ma się co bać. To plotki ,że są tu Ukaińcy. Potem Izium. Swatowe.

@Hoolifan @Gregorius@karpik

Coraz więcej danych pokazuje ,że Ukraina przesuwa się już za Dońcem ale ze względów utrzymania w tajemnicy to zdjęcia z wyzwalanych miejsc moga być pokazane 2-3 dni później. Więc to ,że dzis pojawiła się flaga ukraińska ma maszcie radiowym w połowie drogim między Kupiańskiem a Swatowe to raczej dowód gdzie są Ukraińskie siły a nie ,że partyzanci sa mocni.

Co ciekawe Rosjanie opuścili wszystkie posterunki graniczne. A tak gdzie zostali to tylko po to by się poddać

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, ely3 napisał:

Rosyjska telewizja od wczoraj już nie robi reportaży ze Swatowe bo podobno Rosjan juz tam nie ma. Teraz pokazują z Limania i Kremniny ,że tu spokój i cisza nie ma się co bać. Fajna sekswencje. Najpierw Kupiańsj - spoko nie ma się co bać. To plotki ,że są tu Ukaińcy. Potem Izium. Swatowe.

@Hoolifan @Gregorius@karpik

Coraz więcej danych pokazuje ,że Ukraina przesuwa się już za Dońcem ale ze względów utrzymania w tajemnicy to zdjęcia z wyzwalanych miejsc moga być pokazane 2-3 dni później. Więc to ,że dzis pojawiła się flaga ukraińska ma maszcie radiowym w połowie drogim między Kupiańskiem a Swatowe to raczej dowód gdzie są Ukraińskie siły a nie ,że partyzanci sa mocni.

Co ciekawe Rosjanie opuścili wszystkie posterunki graniczne. A tak gdzie zostali to tylko po to by się poddać

Nie macie wrażenia że panika która panuje jest nie do opanowania? Do pełnego rachunku brakuje mi jednej armii która była w momencie kontrataku na terenie ruskich ale poza nimi to :

1) zachodni brzeg Chersonia : Uwięzione 25k-30k ruskich wojsk w miarę dobrych ale problem z zapasami. Długo nie wytrzymają.

2) Południe od Chersonia do Mariupola duże (30-40k+) i pewnie nieźle wyszkolone wojska ruskie ale mogą jedynie się bronić. Coraz więcej przypadków dezercji ,a jeżeli zostaną przerzuceni w inny region pojawi się wyrwa w obronie.

3) Region Doniecka(miasta) dosyć mocne siły i dobre linie obronne ale już widać panikę w miastach na wschód Doniecka. 

4) Region Bahmutu - jedne z dwóch ugrupowań które stanowi dużą siłę i dalej atakuje. Mieszanina chodzacych 200 i wagnerowców. 

5) Region Charkowa oraz od Swatowej na zachód razem z Siewierodonieckiem. Wygląda że większość sił która tam jest to trochę wojsk jakie tam cały czas stacjonują plus te ewakuowane z terenów kontrataku. Większość z nich bez ciężkiego sprzętu  a poziom demoralizacji i paniki powoduje że trzeba parę tygodnie żeby stanowili jakiekolwiek zagrożnie. Mogą sie tylko bronić tylko duże pytanie czy mają gdzieś zapasy amunicji itd. Bo wydaje  się ze największe właśnie utracili. 

Taki obraz (bardzo uproszczony) powoduję że ru nie bardzo mają w tym momencie wyjście  i jedynie co mogą zrobić to poświecić kolejny region przesuwając wojska do innego lub stracić wszystkie. To co widzimy to etap domina i bez czegoś zupełnie nie oczekiwanego ruscy szybko mogą zostać wyparci z większości terenów poza południem. Tylko wyparcie z Donbasu było by ostateczną klęską.

Ukraina niedługo uwolni siły które broniły się od ataków ze strony Izum i będzie mogła przerzucić je np. do wzmocnienia obrony Bahmut. Oczywiście wiem że ruscy dalej są silni ale cokolwiek mogą zrobić potrzebuje czasu. A to jak ich obrona się posypała powoduję że jego zupełnie nie mają. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Gregorius napisał:

Południe od Chersonia do Mariupola duże (30-40k+) i pewnie nieźle wyszkolone wojska ruskie ale mogą jedynie się bronić. Coraz więcej przypadków dezercji ,a jeżeli zostaną przerzuceni w inny region pojawi się wyrwa w obronie.

Tam jest więcej wojsk. Wg róznych raportów było tam 65-68BTH plus tam rzucili 3 korpus tj 15 tys ... Tam jest okj 70 tys plus Krym . Tam musisz liczyc cąłościowo ok 100 tys żołnierzy o różnym poziomie. Są bardzo dobre jednostki które prawie nie ucierpiały w tej wojnie i takie jak 8 armia które już mają 50% stany

Co do reszty ok ale moim zdaniem Ruscy olali separatystów - Li,mania już wiadomo bronią sami Ługańczycy z BARSEM . I na dodatek Ukraina ich dyma jak chce. Własnie przerzucili most pontonowy pod Blihoriwke i wyszli na tyły Rosjan... To pokazuje jak beznadziejni są Ługańczycy. Nie trzymali brzegów Dońca więc Ukraina bez problemu zdobyła Ozerne i Stary Karawan. Potem opuścili Dibrowne by się mogli połączyć . Nadal nie chronią brzegów więc ich się Ukraina wbiła. Liman pewnie padnie jeszcze dziś. Jampil chyba już jest ukraiński. Na dodatek oni mogą zaraz okrązyć Liman .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, ely3 napisał:

Tam jest więcej wojsk. Wg róznych raportów było tam 65-68BTH plus tam rzucili 3 korpus tj 15 tys ... Tam jest okj 70 tys plus Krym . Tam musisz liczyc cąłościowo ok 100 tys żołnierzy o różnym poziomie. Są bardzo dobre jednostki które prawie nie ucierpiały w tej wojnie i takie jak 8 armia które już mają 50% stany

Patrząc jak raportowali pod Charkowem swoją obecność myślę że mają mniej ale oczywiście możesz też mieć racje (chyba ze w tych 70k mieszczą się ci na zachód od Dniepru to wtedy piszemy dokładnie tak samo). Jak mówiłem chodziło i o pewne uproszczenie. 

4 minuty temu, ely3 napisał:

Co do reszty ok ale moim zdaniem Ruscy olali separatystów - Li,mania już wiadomo bronią sami Ługańczycy z BARSEM . I na dodatek Ukraina ich dyma jak chce. Własnie przerzucili most pontonowy pod Blihoriwke i wyszli na tyły Rosjan... To pokazuje jak beznadziejni są Ługańczycy. Nie trzymali brzegów Dońca więc Ukraina bez problemu zdobyła Ozerne i Stary Karawan. Potem opuścili Dibrowne by się mogli połączyć . Nadal nie chronią brzegów więc ich się Ukraina wbiła. Liman pewnie padnie jeszcze dziś. Jampil chyba już jest ukraiński. Na dodatek oni mogą zaraz okrązyć Liman .

Moim też. Ale to oznacza to co pisałem. Po raz pierwszy widzę realna szansę na koniec. Jak stracą jeszcze trochę terenów np. bronionych przez Separatystów to tam sie pucz zrobi albo wojskowi bez pytania uciekna.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.