Skocz do zawartości

MVP Race, Freak vs BronBron


Kubbas

Rekomendowane odpowiedzi

https://www.basketball-reference.com/friv/mvp.html

Rk Player Tm W L W/L% G GS MP FG FGA FG% 3P 3PA 3P% 2P 2PA 2P% eFG% FT FTA FT% ORB DRB TRB AST STL BLK TOV PF PTS   Prob%
1 Giannis Antetokounmpo MIL 53 12 .815 57 57 30.9 10.9 20.0 .547 1.5 4.8 .306 9.5 15.2 .622 .583 6.3 10.0 .633 2.3 11.5 13.7 5.8 1.0 1.0 3.7 3.0 29.6   50.7%
2 LeBron James LAL 49 14 .778 60 60 34.9 9.8 19.6 .498 2.2 6.4 .349 7.6 13.3 .570 .555 4.0 5.7 .697 1.0 6.9 7.9 10.6 1.2 0.5 4.0 1.8 25.7   17.3%

Moim MVP jest Lebron, dlaczego? Dlatego:

- mocniejszy zachod, wiele razy przeciw Lebronowi byl slaby wschod to jak teraz u Giannisa

- to jaki rekord Lakers mieli w zeszlym sezonie i jaki turnaround zrobili

- nowy trener nowy roster

- 2 rekord w lidze a moze pierwszy jesli caly sezon zostanie dograny tylko 2 mecze do bucks straty

- h2h gdzie w 2 meczach b2b obnazyl i freaka i Kawhia, pierwszy mecz vs Giannis solidne staty na koniec morderczego road tripu z rozje***ym groin, 2 mecze z Clippers poprzednie solidne

- spuszczanie wpierdolu Nuggets i Rockets na wyjezdzie

- asysty Lebrona over zbiorki freaka w druzynie gdzie tak na prawde nie ma komu zbierac, Lebron zbiera nadal bardzo duzo majac dookola siebie o wiele lepszych zbierajacych, Giannis nie ma zadnych, mozliwe nawet ze Lebron bedzie mial 11 asyst srednio jesli dograja

- gamewinner z bostonem i ogolnie ostatnie wrazenie o wiele lepsze niz Giannis(baty od Miami i strasznie slaby wystep)

- zmiana pozycji i gra w obronie w tym sezonie bdb

- Giannis opuscil juz 7 czy 8 meczy, po cichu robiony load managment, Lebron 3, najmniej MVP w historii mial Iverson 11, i kiedys Bill Walton sto lat temu

- duzym argumentem za Giannisem bylo 70 wins i 1szy PER w historii, teraz juz ma pace na numer 7 chyba w historii i 70 meczy nie wygraja

- skill, Giannis ostatnie wrazenie zostawil po sobie takie ze nadal ma duze wady i Miami, Lakers je obnazyli

wiadomo mozna sie nie zgodzic ze Lebron nie jest waszym MVP, ale nie pierdolcie ze tu nie ma dyskusji bo jest, Lebron gra caly sezon zajebiscie

szkoda tylko ze nie dostaje gwizdkow, spokojnie moglby miec 10 osobistych na mecz jak Giannis a nie jakies smieszne 5

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

i jak tutaj lubić kibiców Lakers czy Bronsexuals, jedna z najbardziej stronniczych wypowiedzi jakie czytałem w ostatnim czasie i po tym wywodzie można się zastanawiać, czy to czasami LBJa nie oszukają jeżeli nie dostanie MVP. W końcu musi dźwigać ciężar legendy organizacji, która zginęła  nie dawno i tylko on jest w stanie to zrobić

3 godziny temu, Kubbas napisał:

- mocniejszy zachod, wiele razy przeciw Lebronowi byl slaby wschod to jak teraz u Giannisa

nom Zachód od 8smego miejsca w dół a wschód od 7mego miejsca w dół to kpina i powód żeby wyrzucić ich z PO, poza tym na wschodzie znajdziemy wiele świetnie broniących zespołów i nie jest to tak łatwo pokonywać i nie jest to tak słaby wschód jak to miała miejsce za LeBrona

3 godziny temu, Kubbas napisał:

- to jaki rekord Lakers mieli w zeszlym sezonie i jaki turnaround zrobili

jakie to ma znaczenie ? rok temu mieli mocne tempo dopóki LeBron był zdrowy, niby trochę im kalendarz sprzyjał, ale bez jaj

3 godziny temu, Kubbas napisał:

- nowy trener nowy roster

wymiana klauna na profesjonalistę i speca w ustawianiu obrony + dodanie świetnie fitujących graczy jak Green + dodanie podobno najbardziej utalentowanego bigmana pokolenia (lol), zgrało się ładnie, ale nie wiem dlaczego ma być za to bonus

3 godziny temu, Kubbas napisał:

- 2 rekord w lidze a moze pierwszy jesli caly sezon zostanie dograny tylko 2 mecze do bucks straty

nom podałeś argument za Giannisem

3 godziny temu, Kubbas napisał:

- h2h gdzie w 2 meczach b2b obnazyl i freaka i Kawhia, pierwszy mecz vs Giannis solidne staty na koniec morderczego road tripu z rozje***ym groin, 2 mecze z Clippers poprzednie solidne

jakoś dziwnie zapomniałeś o wcześniejszych meczach bezpośrednich

także przypomnę Giannis 34 punkty 72TS% i wygrana oraz spektakularne sranko LeBrona i plusik dla AD za tamten mecz, bo trzymał tę wydmuszkę przy życiu (czy może usłyszę argument, że Lakers byli zajechani, bo musieli tłuc lamusów zamiast stosować jak Bucks mądre zarzadzanie graczami czy może to, że tam 20 minut musiał grać Rondo)

3 godziny temu, Kubbas napisał:

- spuszczanie wpierdolu Nuggets i Rockets na wyjezdzie

a to po co taki argument, równie dobrze można napisać że Bucks rozjebali na wyjeździe Rockets i Raptors

3 godziny temu, Kubbas napisał:

- asysty Lebrona over zbiorki freaka w druzynie gdzie tak na prawde nie ma komu zbierac, Lebron zbiera nadal bardzo duzo majac dookola siebie o wiele lepszych zbierajacych, Giannis nie ma zadnych, mozliwe nawet ze Lebron bedzie mial 11 asyst srednio jesli dograja

to już konkretne pi****lenie i piękne pomijanie gravity Giannisa w O i tworzenie miejsca dla kolegów i większej liczbie zdobywanych punktów na zdecydowanie lepszej efektywności + 

3 godziny temu, Kubbas napisał:

- gamewinner z bostonem i ogolnie ostatnie wrazenie o wiele lepsze niz Giannis(baty od Miami i strasznie slaby wystep)

oceniamy cały sezon czy post ASG ? zresztą jak ten LeClutchbrick rzuca, 43TS% vs Giannis 55TS% w sytuacjach clutch i wygląda biednie do postawionej tezy 

3 godziny temu, Kubbas napisał:

- zmiana pozycji i gra w obronie w tym sezonie bdb

od zawsze był playmakerem w swoich zespołach, więc to tylko zmiana na papierze + Giannis to najlepszy obrońca historycznie broniącego zespołu, więc LeBron broniący tylko przez krótkie wycinki czasu to słaby argument raczej, zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę, że obok biega uważany za frontrunnera do DPOY AD

3 godziny temu, Kubbas napisał:

- Giannis opuscil juz 7 czy 8 meczy, po cichu robiony load managment, Lebron 3, najmniej MVP w historii mial Iverson 11, i kiedys Bill Walton sto lat temu

jeden z niewielu sensownych argumentów

3 godziny temu, Kubbas napisał:

- duzym argumentem za Giannisem bylo 70 wins i 1szy PER w historii, teraz juz ma pace na numer 7 chyba w historii i 70 meczy nie wygraja

pomijając to, że PER to gówno i że nie powinno się tak robić, ale większość adv metrics kocha Giannisa i nie powiesz mi chyba, że to chodzi o ten wielki supporting cast biegający wokół niego tak go wyciąga (z Suns pokazali tę swoją moc, ovr bez Greka mają 5-3 a Laker bez LBJ 2-1)

89499386_656477168446039_2989665673195552768_n.png?_nc_cat=106&_nc_sid=b96e70&_nc_ohc=AcmV2HhfIAsAX8wCY4y&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=7429de6168dd8cde776038bc2eff74a2&oe=5E95AD68

3 godziny temu, Kubbas napisał:

- skill, Giannis ostatnie wrazenie zostawil po sobie takie ze nadal ma duze wady i Miami, Lakers je obnazyli

to z kolei chyba jeden z najgłupszych argumentów i strasznie dopasowany pod tezę

Ponadto warto też zauważyć, że Bucks z Giannisem pozwalają na 99.1 pkt na 100 posiadań, co jest lepsze od ligowej średniej o 11.3 punkta i nawet Spurs z wielkim Duncanem na placu tylko 3 razy bardziej dominowali tę stronę (jest też w tym ostatni sezon, gdzie Tim więcej siedział niż grał i grał obok Kawhia, ale mimo wszystko -11.9 robili wtedy). To niby bardziej argument pod DPOY, ale w tej dyskusji też warto go wyciągnąć, bo ma swoją wagę.

Nikt LeBronowi nie zabiera bardzo mocnego sezonu i statpaddowania w pogoni za KAJem i Malone, ale trzeba znać umiar i docenić Giannisa póki jest zdrowy. Giannis szans na unanonimous MVP nie ma i pewnie na nie nie zasługuje, ale to też nie powinno być blisko, chociaż pewnie będzie jak to media nakręcą pod LBJa. Dziwne jest też to, ze przez tyle lat dwóch superstarów w jednym zespole kastrowało sobie value a teraz nagle jak chodzi o zakolaka to już tak nie przeszkadza

P.S. przez długie lata byłem pro LeBron i nawet zniosłem splamienie się przejściem do podorganizacji Lakers, ale ostatni miesiąc i marketing robiony na trumnie Kobasa oraz pieprzenie głupot oderwanych od rzeczywistości przez Nichols i inny opłacanych klakierów jak Perkins czy kto tam w tym studio siedzi sprawiły, że nazwisko James odbieram jeszcze neutralnie, ale w tym tempie to szybko przejdę do obozu anty LeBron

Obraz może zawierać: tekst „Jason @jasonrmcintyre Age definitely plays a factor in the MVP race. Fact LeBron's been a great ambassador for the league, helped steer the Lakers through the tragedy and fact his team is #1 in the loaded West all matters. It's more than stats. Przetłumacz Tweeta”

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

Edytowane przez Gość
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, polishllama69 napisał:

i jak tutaj lubić kibiców Lakers czy Bronsexuals, jedna z najbardziej stronniczych wypowiedzi jakie czytałem w ostatnim czasie i po tym wywodzie można się zastanawiać, czy to czasami LBJa nie oszukają jeżeli nie dostanie MVP. W końcu musi dźwigać ciężar legendy organizacji, która zginęła  nie dawno i tylko on jest w stanie to zrobić

Ja pewnie do takich Bronsexuals bym był zaliczony (choć mi też mocno podpadł przejściem do Lakers), ale w życiu bym nie powiedział, że LBJ powinien dostaćMVP przed Grekiem w tym sezonie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Kubbas

Cały ten Twój wywód, który zahacza lekko o propagandę można obalić bardzo łatwo.

- mocniejszy zachód? Ok, niech będzie, ale Bucks mają bilans 18-7, gdzie trzy ostatnie porażki to ich lekki kryzys

- to że Lakers zrobili progres to żaden wyznacznik, ich roster jest o wiele silniejszy niż rok temu (+bonus w postaci drugiego SuperStara)

- nowy trener, nowy roster? Vogel >>>>> Walton, nowy roster >>>>>>>> stary roster

- drugi rekord w lidze to nie pierwszy rekord w lidze, lol / przecie tutaj podałeś argument za Giannisem

- może i LeBron obnażył Giannisa w Staples center, ale Giannis obnażył LeBrona w Milwaukee / argument z dupy, ehh

- spuszczenie wpierdolu Nuggets i Rockets? Nuggets przegrali u siebie nawet z Cavs, a Rockets choćby z GSW

- asysty over zbiórki? Nawet jeśli to w ogólnym rozrachunku Giannis nadal daje swojej drużynie więcej, a nie ma obok siebie gracza z TOP5

- game winner z Bostonem jako argument za MVP dla LeBrona? Bądźmy poważni...

- gra w obronie? Giannis to DPOY level, LeBron to przecież nie ta półka, powtórzę - bądźmy poważni....

-ok, niech będzie, że PER. Jeśli to Twój argument,to Giannis ma jeden z najwyższych w historii - 31.6, a LeBron ma 26.0 (trochę przepaść, co?)

- skill? Tu przewagę ma LeBron, ale za skill się nie przyznaje MVP, a za całokształt

 

Odpowiadając na Twoje 'argumenty' wychodzi mi tyle, że Giannis >>>> LeBron. W okresie zajebistej gry Hardena (gdzieś tak do połowy stycznia), kiedy JH rzucał blisko 40 ppg na świetnej skuteczności i grał indywidualnie kosmiczny sezon, to nadal Giannis był faworytem do tej nagrody. Wprawdzie nie tak wielkim jak teraz, ale jednak. Niech ten fakt świadczy o tym, że Grek rozgrywa naprawdę spektakularny sezon. Takich sezonów jaki rozgrywa LeBron było w tej lidze sporo. Żeby daleko nie szukać CP3 w barwach NOLA, gdzie nie miał obok takiego sidekicka jak Davis, tylko Davida Westa i past prime Stojakovicia. A wykręcał wtedy niesamowite liczby - 23/6/11/3, MVP nie zdobył. Dobra, bo schodzimy z tematu. Sumując - LeBron rozgrywa bardzo dobry sezon, wielki szacunek dla niego, ale to nie on jest MVP tego sezonu. Oczywiście to moje zdanie, nikt nie musi się z tym zgadzać. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Yyy, i co jest złego w tym wpisie? 

Aż przeglądnąłem ~100 komentarzy na twitterze pod tym wpisem, bo myślałem, że może czegoś nie dostrzegam - żeby dojść do wniosku, że wrzuciłeś meaningless twitta LeBrona, żeby sobie pohejtować, good job. Tak jakby problemem było wrzucanie autentycznie dziwnych twittów LBJ, lol. ;] 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ODAWkuv.png

LeBron: 25.7 + 26.5
Giannis: 29.6 + 15.4

LeBron generates 52.2 points of offense each game.
Giannis generates 45.0 points of offense each game.

LeBron accounts for 7.2 more ppg than Giannis.

Cytat

"The Lakers decimate opponents by 10.5 points per 100 possessions when LeBron plays, per Cleaning the Glass, but when he goes to the bench, they are outscored by 1.1 The Bucks, on the other hand, outscore opponents by 5.2 points per 100 possessions without Giannis. The kicker? When Giannis plays, they outscore opponents by 16.1 points per 100 possessions. The gap between the Bucks with and without him is therefore 10.9 points, very close to LeBron's 11.6-point gap. In other words, Giannis and LeBron have roughly the same impact on how well their teams play. The Bucks just happen to have such a well-constructed roster and brilliantly conceived system that they can weather the storm without their best player and blow the doors off other teams with him. The Lakers on the other hand really only have one playmaker and rely on Lebron to create essentially their entire offence, excluding AD who can get his points any time and is the leading anchor on defense"

 

Edytowane przez Kubbas
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

w sumie nie wiem gdzie to zarzucić, bo za dużo tutaj jest poruszone, ale że od tego zaczęli to niech wleci tutaj, polecam, bo tutaj jest spora porcja naprawdę cennych uwag, ale mnie najbardziej ciekawi spostrzeżenie LeBron 2020 ~ Magic 1992

2 godziny temu, BMF napisał:

Yyy, i co jest złego w tym wpisie? 

Aż przeglądnąłem ~100 komentarzy na twitterze pod tym wpisem, bo myślałem, że może czegoś nie dostrzegam - żeby dojść do wniosku, że wrzuciłeś meaningless twitta LeBrona, żeby sobie pohejtować, good job. Tak jakby problemem było wrzucanie autentycznie dziwnych twittów LBJ, lol. ;] 

niestety straciłem jakieś 1-1.3k plików i screenów związanych z NBA, więc póki co jak chcę sobie hejtować to muszę szukać obecnego kontentu :D 

52 minuty temu, Kubbas napisał:

LeBron: 25.7 + 26.5
Giannis: 29.6 + 15.4

LeBron generates 52.2 points of offense each game.
Giannis generates 45.0 points of offense each game.

LeBron accounts for 7.2 more ppg than Giannis.

spoko, ale przypomnę nazwę nagrody "Most Valuable Player" a nie "Offensive Player of The Year" i nikt nie neguje, że LeBron jest lepszy od Giannisa po tej stronie, ale ta różnica nie jest wielka, ale jest jeszcze druga strona, tak która sprawia, że Giannis wyciąga ten zespół do poważnych championship odds i nie można jej ignorować, zwłaszcza jeżeli Giannis robi po tej stronie historyczne wyniki ze swoim zespołem

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bez Lebrona Lakers robia ledwo PO, poprzednie druzyny Davisa to udowadniaja, zwlaszcza ze jest bardzo lamliwy

Lebron w druzynie Giannisa robi te same numerki co Giannis a w po sa grozniejsi z Lebronem niz z Giannisem

To samo jakby Giannisa przerzucic do Lakers, chociaz w sumie jakby Giannisa przerzucic do Lakers z racji tego ze jest mniej kompletnym graczem w ataku mogloby byc inaczej

Podajesz definicje MVP, jak wlasnie Lebron jest chodzaca definicja MVP

z przypomnienia to na forum pewnie jestem w top3 jego hejterow all time

nadal nie mowie ze Giannis nie jest MVP, dla wielu pewnie jest i nadal jest faworytem

dla mnie jest Lebron, i to jest/powinien byc bliski wyscig

Edytowane przez Kubbas
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

co to za pojebana metoda przenoszenia gracza z zespołu X do Y i na odwrót a to, że ktoś odpowiedzialny za pozyskiwanie graczy nie pozyskał drugiego playmakera i dlaczego to ma uderzać w Giannisa ? poza tym jak wypominasz, że zespół z AD ledwo by o PO walczył, to ciekawe o co walczyłby zespół pod przywództwem Khrisa Middletona i Brooka Lopeza a przypominam, że z Giannisem ten zespół jest historyczny i nie ma powodu by odbierać mu tę nagrodę poprzez większe zyski ligi z tytułu przyznania jej komu innemu 

a skoro tak krytykujesz to może wspomnij dlaczego bez Davisa Lebron robi ~20% asyst mniej (to był najważniejszy punkt zaczepienia jak była mowa o ofensywie a to zrzuca go ze zdecydowanie pierwszego miejsca za plecy Rubio ciut nad duet Luka Trae jesli chodzi o ilość asyst per x poss), bo jednak ogolny case jest taki, że elite playmaker ze średnim/słabym rzutem przeżyje w 90% ustawień na dobrym poziomie, ale elite finisher, nawet najlepszy w historii potrzebuje kogoś kto mu te piłki rzuci a nie Kuzmy czy Rondo obok

45 minut temu, Kubbas napisał:

z przypomnienia to na forum pewnie jestem w top3 jego hejterow all time

co to ma do rzeczy ? że starasz się na siłę być "obiektywny" ?

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dyskusje o MVP mogą się odbywać na dwóch płaszczyznach:

1) dyskusja o MVP wg nieformalnych zasad przyznawania tej nagrody w NBA, które bierze pod uwagę bezpośrednio nierelewantne z perspektywy oceny indywidualnego gracza parametry jak team success (pośrednio może wynikać z lepszości gracza, ale może też wynikać z lepszego teamu, więc samo w sobie to nic nie znaczy) + kompletnie nierelewantne statsy w stylu uncontested zbiórki - vide MVP dla Rose'a za team success albo MVP dla Westbrooka za statpaddowanie zbiórek.

2) bardzo ciężka próba dyskusji o MVP z ignorowaniem bezpośredniego znaczenia team success + mało istotnych statsów w stylu zbiórki obecnie* (a tym samym też PER czy jakieś inne WS/48) - i próba oceny, kto ma lepszy ,,impakt''

To pierwsze to dyskusja pt. ,,kto powinien dostać MVP w NBA-świecie?'', a to drugie to dyskusja ,,kto powinien dostać MVP w idealnym świecie, gdzie nagrody przyznawane są bez jakichś gówno-kryteriów?". Z reguły odpowiedź jest podobna, ale niekiedy MVP dostanie Rose czy Westbrook - gdy w sumie nawet w regularze można było mieć duże wątpliwości, czy byli najlepszymi zawodnikami.

Wy mieszacie oba, bo Kubbasowi chodzi ewidentnie o nr 2 - a Wy rzucacie z grubsza argumenty na potwierdzenie nr 1.

Ad. 1 - MVP jest Giannis, bo ma najlepsze statsy + najlepszy team, nie ma tutaj żadnej dyskusji.

Ad. 2 - tutaj można na poważnie dyskutować, bo to, że Bucks są trochę lepsi niż Lakers, a Giannis robi 14 RPG można z grubsza wrzucić do kosza - tzn. rekord Bucks może być przesłanką, ale nie jest argumentem samym w sobie, o zbiórkach Giannisa pisałem, nie chce mi się jeszcze raz.

Przykład nr 1:

LeBron bez Davisa (766 minut) robi per36 ~30-9-9 na 60%TS, ma boxscore podobny do Giannisa, a Lakers mają +10.5 net

W tych lineupach, większość minut gra z Kuzmą (29% za 3?), ok. 50% minut gra z Rondo, ok. 36% czasu bez AD - LeBron gra z nimi dwoma razem na parkiecie. 

Lineupy pod względem największej liczby minut:

Rondo-KCP-LeBron-Kuzma-Howard (145min)

LeBron-Bradley-Green-Kuzma-McGee (88min)

Rondo-Caruso-LeBron-Kuzma-Howard (60min)

Rondo-Daniels-LeBron-Kuzma-Dwight (28min)

Caruso-KCP-LeBron-Kuzma-Dwight (25 min)

Caruso-Daniels-LeBron-Kuzma-Dwight (24 min)

LeBron REGULARNIE gra w lineupach, gdzie np. obok ma jednego solidnego strzelca (Rondo - 32% za 3, Kuzma - 29% za 3, Howard/McGee - wiadomo; bez AD tylko 61 minut razem z KCP i Greenem) - to są, obiektywnie, pod względem fitu dla LeBrona słabe lineupy, a i tak Lakers mają elite ofensywę, gdy drugim najlepszym graczem bez AD jest ... Caldwell-Pope (świetny sezon swoją drogą)?

Przykład nr 2:

Tak, LeBron ma AD. Ale Davis rzadko gra na centrze, więc obok z reguły jest Dwight/McGee. 

Statsy LeBrona (per36):

AD, McGee on, Dwight off (706min): 22.0pts, 6.1reb, 12.9ast, 58.8%TS, +8.9 net

AD, Dwight on, McGee off (218min): 22.8pts, 7.3reb, 10.7ast, 48.9%TS, +7.7 net

AD on, McGee, Dwight off (392min): 30.3pts, 11.7reb, 10.8ast, 58,8%TS, +17.5 net

AD off, McGee lub Dwight on (766min): 30.2pts, 8.6reb, 9.3ast, 59,9%TS, +10.5 net

To oczywiście nie jest niespodzianka - Lebron w lineupach z AD+center notuje trochę więcej asyst, ale wygląda dużo gorzej jako scorer, bo nawet 35-letni LeBron dalej zdobywa >50%pts z 0-10ft (i 36% z restricted area), a mając AD (średni strzelec z dystansu - 33% za 3 i 34% z 16-23ft; 52% rzutów z 0-10ft), McGee (93% rzutów z 0-10ft) i Dwighta (97% rzutów z 0-10ft) fit jest dla niego po prostu słaby. Trochę lineupy w stylu 2009-basketball tbh.

I z drugiej strony - z AD jako centrem/bez AD z McGee lub Dwightem jako centrem - ma dużo więcej miejsca do wjazdów, więc wygląda dużo lepiej jako scorer, a przy tym wciąż jest elite kreatorem, bo to, że notuje +- 2 asysty więcej/mniej jest bez znaczenia.

Do czego zmierzam? Lakers pod względem fitu dla LeBrona, overall, to jest przeciętny team w ataku** + Lakers mają ogromne dziury w rosterze (brak drugiego ballhandlera, brak drugiego dobrego strzelca off the dribble na obwodzie), a LeBron w ataku i tak gra overall sezon na poziomie jakiegoś Magica czy Nasha + dokłada (w skali ligi) dobrą obronę. To tak jakby Giannis 25% czasu spędzał obok Rondo (!!!), a 50% czasu grał z centrem, który stoi pod obręczą i nie rzuca nawet z midrange.

Podsumowując, to, czy Giannis ma (miał...) lepszy impakt od LeBrona (a o to chodzi Kubbasowi, tylko średnio to argumentuje ;]) to jest otwarta dyskusja. Można argumentować za Giannisem (świetny gracz w ataku i DPOTY obrońca), ale ta dyskusja jest dużo bliższa niż to sugerujecie. Jakbym miał szczerze odpowiedzieć, to był pewnie trochę lepszy, ale opuścił więcej meczów + LeBron włączył PO mode w marcu, więc na koniec sezonu mogłoby być inaczej.

ps

* nie każcie tego znowu tłumaczyć, pls, Bucks bez Giannisa dalej mają najlepszą def. zbiórkę w NBA w tym sezonie.

** dlatego Lakers mają (mieli...) cholerne rezerwy w kontekście playoffów, bo w konkretnej serii AD będzie grać już jako center gdy będzie trzeba + LeBron z PO mode robi to, co w ten ostatni weekend koszykówki, a wtedy Lakers mają dalej elite obronę + ofensywnego GOATa + strzelców + 26ppg sidekicka.

Edytowane przez BMF
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

23 godziny temu, eF. napisał:

spuszczenie wpierdolu Nuggets i Rockets? Nuggets przegrali u siebie nawet z Cavs, a Rockets choćby z GSW

taki to był wpierdol, że mecz zakończył się dogrywką a Nuggets prowadzili +6 na 2 minuty do końca

a mecz w Staples zakończony pewnym winem Nuggets

ogólnie czytanie wypocin fanów Lakers nt zajebistości Lebrona, to jedna z najlepszych rzeczy jakie mogły się zdarzyć

23 godziny temu, eF. napisał:

spuszczenie wpierdolu Nuggets i Rockets? Nuggets przegrali u siebie nawet z Cavs, a Rockets choćby z GSW

jak to dobrze, że Nuggets chociaż z GSW u siebie nie przrgrali ;)

Edytowane przez LeweBiodroSmoka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

czy tym super fitem do Giannisa są tacy strzelcy jak 29% BroLo (impact stretch C polega też na czym innym, ale to temat na inną dyskusję) czy może 35% Bledsoe lub DDV. A tam bez tego elite Middletona to spacing też nie należy do jakichś wybitnych a także robią +15net (no chyba, że Bledsoe-DDV-BroLo generuje jakiś wybitny spacing to wtedy może się mylę) i bardzo mocny ORTG 115. Co do Lebrona to śmieszne, że krytykujesz nabijanie statów przez Westbrooka/Rose'a a tutaj tylko brak tego 2nd playmakera jest tylko wspomniany a to bustuje jego value ogromnie (Westbrook miał jako MVP +12 on/off i to jest wynik podobny do LBJ z tym, że LAL bez LBJ to zespół neutralny a Oklahoma z Feltonem to k**** tanker)

nikt nie kwestionuje lepszości Brona w ataku, bo to jest oczywiste, że to jego playmaking value robi robotę, bo musi i zawsze by robiło

Chociaż gdybym miał ryzykować pieniądze to granie LeBron MVP powinno jeszcze mieć value biorąc pod uwagę jak bardzo lubi go ESPN, bardziej mnie ciekawi, ze AD jest frontrunnerem do DPOY i jak to połączyć z MVP LeBrona poza faktem, że nie będzie sensu oglądać tego wrestling-like cyrku jak takie coś będzie miało miejsce

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, polishllama69 napisał:

Co do Lebrona to śmieszne, że krytykujesz nabijanie statów przez Westbrooka/Rose'a

Pisałem o nabijaniu zbórek przez Westbrooka, za które dostał MVP (gdyby robił 30-8-10 prawdopodobnie by go nie dostał bez otoczki ,,triple-double sezonu'') i nie pisałem nic o nabijaniu statów przez Rose'a, więc niestety nie zrozumiałeś.

@RappaR za co dislike.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, BMF napisał:

Dyskusje o MVP mogą się odbywać na dwóch płaszczyznach:

1) dyskusja o MVP wg nieformalnych zasad przyznawania tej nagrody w NBA, które bierze pod uwagę bezpośrednio nierelewantne z perspektywy oceny indywidualnego gracza parametry jak team success (pośrednio może wynikać z lepszości gracza, ale może też wynikać z lepszego teamu, więc samo w sobie to nic nie znaczy) + kompletnie nierelewantne statsy w stylu uncontested zbiórki - vide MVP dla Rose'a za team success albo MVP dla Westbrooka za statpaddowanie zbiórek.

2) bardzo ciężka próba dyskusji o MVP z ignorowaniem bezpośredniego znaczenia team success + mało istotnych statsów w stylu zbiórki obecnie* (a tym samym też PER czy jakieś inne WS/48) - i próba oceny, kto ma lepszy ,,impakt''

To pierwsze to dyskusja pt. ,,kto powinien dostać MVP w NBA-świecie?'', a to drugie to dyskusja ,,kto powinien dostać MVP w idealnym świecie, gdzie nagrody przyznawane są bez jakichś gówno-kryteriów?". Z reguły odpowiedź jest podobna, ale niekiedy MVP dostanie Rose czy Westbrook - gdy w sumie nawet w regularze można było mieć duże wątpliwości, czy byli najlepszymi zawodnikami.

Wy mieszacie oba, bo Kubbasowi chodzi ewidentnie o nr 2 - a Wy rzucacie z grubsza argumenty na potwierdzenie nr 1.

Ad. 1 - MVP jest Giannis, bo ma najlepsze statsy + najlepszy team, nie ma tutaj żadnej dyskusji.

Ad. 2 - tutaj można na poważnie dyskutować, bo to, że Bucks są trochę lepsi niż Lakers, a Giannis robi 14 RPG można z grubsza wrzucić do kosza - tzn. rekord Bucks może być przesłanką, ale nie jest argumentem samym w sobie, o zbiórkach Giannisa pisałem, nie chce mi się jeszcze raz.

Przykład nr 1:

LeBron bez Davisa (766 minut) robi per36 ~30-9-9 na 60%TS, ma boxscore podobny do Giannisa, a Lakers mają +10.5 net

W tych lineupach, większość minut gra z Kuzmą (29% za 3?), ok. 50% minut gra z Rondo, ok. 36% czasu bez AD - LeBron gra z nimi dwoma razem na parkiecie. 

Lineupy pod względem największej liczby minut:

Rondo-KCP-LeBron-Kuzma-Howard (145min)

LeBron-Bradley-Green-Kuzma-McGee (88min)

Rondo-Caruso-LeBron-Kuzma-Howard (60min)

Rondo-Daniels-LeBron-Kuzma-Dwight (28min)

Caruso-KCP-LeBron-Kuzma-Dwight (25 min)

Caruso-Daniels-LeBron-Kuzma-Dwight (24 min)

LeBron REGULARNIE gra w lineupach, gdzie np. obok ma jednego solidnego strzelca (Rondo - 32% za 3, Kuzma - 29% za 3, Howard/McGee - wiadomo; bez AD tylko 61 minut razem z KCP i Greenem) - to są, obiektywnie, pod względem fitu dla LeBrona słabe lineupy, a i tak Lakers mają elite ofensywę, gdy drugim najlepszym graczem bez AD jest ... Caldwell-Pope (świetny sezon swoją drogą)?

Przykład nr 2:

Tak, LeBron ma AD. Ale Davis rzadko gra na centrze, więc obok z reguły jest Dwight/McGee. 

Statsy LeBrona (per36):

AD, McGee on, Dwight off (706min): 22.0pts, 6.1reb, 12.9ast, 58.8%TS, +8.9 net

AD, Dwight on, McGee off (218min): 22.8pts, 7.3reb, 10.7ast, 48.9%TS, +7.7 net

AD on, McGee, Dwight off (392min): 30.3pts, 11.7reb, 10.8ast, 58,8%TS, +17.5 net

AD off, McGee lub Dwight on (766min): 30.2pts, 8.6reb, 9.3ast, 59,9%TS, +10.5 net

To oczywiście nie jest niespodzianka - Lebron w lineupach z AD+center notuje trochę więcej asyst, ale wygląda dużo gorzej jako scorer, bo nawet 35-letni LeBron dalej zdobywa >50%pts z 0-10ft (i 36% z restricted area), a mając AD (średni strzelec z dystansu - 33% za 3 i 34% z 16-23ft; 52% rzutów z 0-10ft), McGee (93% rzutów z 0-10ft) i Dwighta (97% rzutów z 0-10ft) fit jest dla niego po prostu słaby. Trochę lineupy w stylu 2009-basketball tbh.

I z drugiej strony - z AD jako centrem/bez AD z McGee lub Dwightem jako centrem - ma dużo więcej miejsca do wjazdów, więc wygląda dużo lepiej jako scorer, a przy tym wciąż jest elite kreatorem, bo to, że notuje +- 2 asysty więcej/mniej jest bez znaczenia.

Do czego zmierzam? Lakers pod względem fitu dla LeBrona, overall, to jest przeciętny team w ataku** + Lakers mają ogromne dziury w rosterze (brak drugiego ballhandlera, brak drugiego dobrego strzelca off the dribble na obwodzie), a LeBron w ataku i tak gra overall sezon na poziomie jakiegoś Magica czy Nasha + dokłada (w skali ligi) dobrą obronę. To tak jakby Giannis 25% czasu spędzał obok Rondo (!!!), a 50% czasu grał z centrem, który stoi pod obręczą i nie rzuca nawet z midrange.

Podsumowując, to, czy Giannis ma (miał...) lepszy impakt od LeBrona (a o to chodzi Kubbasowi, tylko średnio to argumentuje ;]) to jest otwarta dyskusja. Można argumentować za Giannisem (świetny gracz w ataku i DPOTY obrońca), ale ta dyskusja jest dużo bliższa niż to sugerujecie. Jakbym miał szczerze odpowiedzieć, to był pewnie trochę lepszy, ale opuścił więcej meczów + LeBron włączył PO mode w marcu, więc na koniec sezonu mogłoby być inaczej.

ps

* nie każcie tego znowu tłumaczyć, pls, Bucks bez Giannisa dalej mają najlepszą def. zbiórkę w NBA w tym sezonie.

** dlatego Lakers mają (mieli...) cholerne rezerwy w kontekście playoffów, bo w konkretnej serii AD będzie grać już jako center gdy będzie trzeba + LeBron z PO mode robi to, co w ten ostatni weekend koszykówki, a wtedy Lakers mają dalej elite obronę + ofensywnego GOATa + strzelców + 26ppg sidekicka.

MVP dla Currego bo bez niego GSW nic nie znaczy !!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, MarcusCamby napisał:

Nową zabawę sobie wymyślił.

 

9 godzin temu, BMF napisał:

@RappaR za co dislike.

jak na tym forum wszyscy srają o jedną reakcje to jest aż śmieszne, to tylko reakcja na forum o czymś co obecnie nawet nie działa XD

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.