RappaR Opublikowano 30 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2016 Nie mogę podac takich źródeł bo ich nie znam, ale co to zmienia. Czekam kiedy Ty i fluber będziecie konsekwentni napiszecie " Żołądź jest dębem". Umiecie tylko próbowc obśmiać, doczepić się do jakiegoś szczegółu. Pisałeś, że stoisz po stronie nauki. Czekam więc cały czas na argumenty naukowe. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darkonza Opublikowano 30 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2016 (edytowane) A przejście od zygoty do człowieka? Kiedy jest człowiek? To też płynny proces? Nas ignorujesz, naukę ignorujesz, a na końcu twierdzisz, że nie wiesz Tak, jest to płynny proces. Gdzie twierdze że nie wiem. Wiem, to jest płynny proces bez wyraźnej zmiany. To tak jakbyś chciał znalęźć graniczny moment w którym powstała planeta ziemia. Nie ma takiego momentu. Nie fluber, nauka to ja, Ty to religia Pisałeś, że stoisz po stronie nauki. Czekam więc cały czas na argumenty naukowe. Logiczne wnioskowanie jest jak najbardziej nauką. Natomiast wbrew nauce jest nazywanie zarodka człowiekiem i odmawianie żołędziowi nazywania go dębem Wy z fluberem tego żołędziowi odmawiacie, nie odmawiając zarodkowi To jest sprzeczność, to jest wbrew logice, wbrew nauce, wbrew rozsądkowi Edytowane 30 Września 2016 przez darkonza Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 30 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2016 (edytowane) Logiczne wnioskowanie jest jak najbardziej nauką. Natomiast wbrew nauce jest nazywanie zarodka człowiekiem i odmawianie tego samego żołędziowi. Wy z fluberem tego żołędziowi odmawiacie To jest sprzeczność, to jest wbrew logice, wbrew nauce, wbrew rozsądkowi Ja niczego żołędziom nie odmawiam, bo się na dendrologii nie znam. Ja Ciebie pytam o źródła twojej wiedzy na temat zarodka i płodu. Edytowane 30 Września 2016 przez RappaR Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darkonza Opublikowano 30 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2016 (edytowane) Ja niczego żołędziom nie odmawiam, bo się na dendrologii nie znam. Ja Ciebie pytam o źródła twojej wiedzy na temat zarodku i płodu. A bo ja pamiętam gdzie i kiedy czytałem o tych sprawach. na pewno wiele razy, w wielu miejscach i w róznych okresach życia. I żeby nie było, jako nastolatek byłem kimś dla kogo określenie zatwardziały katol korwinista jest zbyt łagodne. Z czasem jednak czytanie róznych źródeł, porównywanie jednych z drugimi i przede wszystkim przemyslenia na podstawie tego co przeczytałem odwróciły moje zdanie w wielu tematach o 180 stopni. p.s. Ja tez łapię się na tym iż sie zastanawiam czy zarodek jest człowiekiem czy nie jest, mimo że z żołędziem takich dylematów nie mam. To efekt tych lekcji religii które ja kiedyś odbyłem Edytowane 30 Września 2016 przez darkonza Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 30 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2016 A bo ja pamiętam gdzie i kiedy czytałem o tych sprawach. na pewno wiele razy, w wielu miejscach i w róznych okresach życia. I żeby nie było, jako nastolatek byłem kimś dla kogo określenie zatwardziały katol korwinista jest zbyt łagodne. Z czasem jednak czytanie róznych źródeł, porównywanie jednych z drugimi i przede wszystkim przemyslenia na podstawie tego co przeczytałem odwróciły moje zdanie w wielu tematach o 180 stopni Czyli jeśli nie pamiętasz gdzie czytałeś, to jak masz otwarty umysł to może weź pod uwagę, że nie pamiętasz też co przeczytałeś? A w takim wypadku pozostaje tobie jako osobie stojącej po stronie nauki sięgnąć do książek naukowych pisanych przez naukowców zajmujących się badaniami ciąży ludzkich i spraw okolicznych i dowiedzieć się co oni sądząc na ten temat. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 30 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2016 Tak, jest to płynny proces. Gdzie twierdze że nie wiem. Wiem, to jest płynny proces bez wyraźnej zmiany. To tak jakbyś chciał znalęźć graniczny moment w którym powstała planeta ziemia. Nie ma takiego momentu. Nie fluber, nauka to ja, Ty to religia Logiczne wnioskowanie jest jak najbardziej nauką. Natomiast wbrew nauce jest nazywanie zarodka człowiekiem i odmawianie żołędziowi nazywania go dębem Wy z fluberem tego żołędziowi odmawiacie, nie odmawiając zarodkowi To jest sprzeczność, to jest wbrew logice, wbrew nauce, wbrew rozsądkowi Polecam użyć tego wnioskowania na jakiejś naukowej konferencji, abyś mógł w praktyce przekonać się, czy ktokolwiek poza Tobą uważa to za naukę, ok? Człowiek ma generalnie dwie ręce, dwie nogi, mózg oczy i sporo innych takich drobiazgów. Zarodek nie ma nic z tego. O wiele bardziej przypomina człowieka szympans niż zarodek. Zarodek nie jest wiec człowiekiem ale jak najbardziej jest przepisem na człowieka. W pewnych ściśle okreslonych warunkach zarodek może się człowiekiem stać, ale nie musi. Czy zarodek jest żywym organizmem gatunku homo sapiens, czy nie? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darkonza Opublikowano 30 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2016 (edytowane) Czy zarodek jest żywym organizmem gatunku homo sapiens, czy nie? Długo by pisać, łatwiej i szybciej będzie powiedzieć: Zarodek jest mniej więcej tym samym względem homo sapiens czym jest żołądź względem swojego gatunku. I teraz na podstawie tej analogii nie musisz już mnie pytać, wystarczy porównywac z dębem i żołędziem by znać moje zdanie. p.s. Spróbuj wymyślec jeszcze lepiej skonstruowane pytanie. Wiadomo ze jak argumenty leża to pozostaje erystyka Edytowane 30 Września 2016 przez darkonza Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 30 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2016 (edytowane) Długo by pisać, łatwiej i szybciej będzie powiedzieć: Zarodek jest mniej więcej tym samym względem homo sapiens czym jest żołądź względem swojego gatunku. I teraz na podstawie tej analogii nie musisz już mnie pytać, wystarczy porównywac z dębem i żołędziem by znać moje zdanie. p.s. Spróbuj wymyślec jeszcze lepiej skonstruowane pytanie. Wiadomo ze jak argumenty leża te pozostaje erystyka Żołądź jest owocem dębu. Jeżeli owoc ten się rozprzestrzeni i trafi na odpowiednie warunki może kiełkować. Po zakońćzeniu kiełkowania może stać się siewką. Po jakimś czasie z tej siewki rozwija się dojrzały sporofit. Dochodzi wtedy do mejozy w yniku, której powstają mikrospory, czyli zarodniki męskie. Właśnie Ci pokazałem, ile musi się wydarzyć, żeby z żołędzia powstał odpowiednik męskiego plemnika. No i Twoją analogię szlag trafił Jeżeli nie wiesz, czym jest zarodek i czym jest żołądź, to wykonaj badania DNA, żeby określić gatunek. Trudno, żeby zarodek bardziej przypominał szympansa, skoro jego DNA jest w 100% ludzkie, prawda? Edytowane 30 Września 2016 przez fluber Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darkonza Opublikowano 30 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2016 Żołądź jest owocem dębu. Jeżeli owoc ten się rozprzestrzeni i trafi na odpowiednie warunki może kiełkować. Po zakońćzeniu kiełkowania może stać się siewką. Po jakimś czasie z tej siewki rozwija się dojrzały sporofit. Dochodzi wtedy do mejozy w yniku, której powstają mikrospory, czyli zarodniki męskie. Właśnie Ci pokazałem, ile musi się wydarzyć, żeby z żołędzia powstał odpowiednik męskiego plemnika. No i Twoją analogię szlag trafił Procesy pośrednie są inne, to oczywiste, ale są, tak samo jak my nazywamy zygotą, zarodkiem, płodem, jakby ktoś się uparł mógłby dac wiele pośrednich nazw w zależności od tego jak następują kolejne zmiany. Ale u człowieka chcesz okres początkowy nazywac tak samo jak końcowy. Nie chcę żeby zabrzmiało to negatywnie czy prześmiewczo ale to jest właśnie efekt lekcji religii i tego że ktoś inny narzucił Ci swoje myślenie. I nawet nie mówię że zły efekt bo ma on swoje zalety. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 30 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2016 (edytowane) Procesy pośrednie są inne, to oczywiste, ale są, tak samo jak my nazywamy zygotą, zarodkiem, płodem, jakby ktoś się uparł mógłby dac wiele pośrednich nazw w zależności od tego jak następują kolejne zmiany. Ale u człowieka chcesz okres początkowy nazywac tak samo jak końcowy. Nie chcę żeby zabrzmiało to negatywnie czy prześmiewczo ale to jest właśnie efekt lekcji religii i tego że ktoś inny narzucił Ci swoje myślenie. I nawet nie mówię że zły efekt bo ma on swoje zalety. Plemnik nie jest człowiekiem, a żołądź nie jest dębem Właściwie to białko nie jest człowiekiem, a żołądź nie jest dębem Czy to jest dąb? http://3.bp.blogspot.com/-54sHBsMFl70/VLfpOYldJYI/AAAAAAAAGBI/xslvvPveN9A/s1600/d%C4%85b.jpg Edytowane 30 Września 2016 przez fluber Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darkonza Opublikowano 30 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2016 (edytowane) Plemnik nie jest człowiekiem, a żołądź nie jest dębem Właściwie to białko nie jest człowiekiem, a żołądź nie jest dębem Zgadzam się i tak samo zarodek nie jest człowiekiem. To jest żywy (ale nie organizm!) który moze się w człowieka zamienic jak mu warunki będą sprzyjać. W sumie tym organizmem można pójśc dalej i powiedzieć że płód staje się człowiekiem wtedy gdy staje się organizmem, a więc jest zdolny do samodzielnego życia. Też nie będzie płynnej granicy bo wraz z rozwojem technologii i ta granica przesuwa sę w dół Edytowane 30 Września 2016 przez darkonza Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 30 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2016 Zgadzam się i tak samo zarodek nie jest człowiekiem. To jest żywy (ale nie organizm!) który moze się w człowieka zamienic jak mu warunki będą sprzyjać Ma 100% ludzkiego DNA Jest żywy Jeżeli nie człowiek, to jaki to gatunek? Zarodek powstaje po zapłodnieniu, a z żołędzia powstają męskie zarodniki. Rozumiesz różnicę? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darkonza Opublikowano 30 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2016 (edytowane) Ma 100% ludzkiego DNA Jest żywy Jeżeli nie człowiek, to jaki to gatunek? To zarodek ludzkiego gatunku. Nawet paznokieć moze być ludzkiego gatunku. Tylko niech mnie kto nie oskarży że zrównuje paznokcie z zarodkami - nie mam takiego zamiaru! Zarodek powstaje po zapłodnieniu, a z żołędzia powstają męskie zarodniki. Rozumiesz różnicę? No to używajmy w dyskusji zapłodnionego kurzego jaja, bliższa analogia Edytowane 30 Września 2016 przez darkonza Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 30 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2016 To zarodek ludzkiego gatunku. Nawet paznokieć moze być luizkiego gatunku No to używajmy w dyskusji zapłodnionego kurzego jaja, bliższa analogia Co tak uciekasz od dębu? Mózg się poddał? Zarodek jest żywy, taka subtelna różnica. Nie mam nic przeciwko zabijaniu paznokci. A nie, zaraz. Przecież paznokci nie można zabić, są martwe jak słońce Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darkonza Opublikowano 30 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2016 Co tak uciekasz od dębu? Mózg się poddał? Nie uciekam, przemyślałem Twój argument, wziąłem pod rozwagę i uznałem dzięki Tobie że jajko jest bliższą analogią bo dotyczy świata zwierząt. marzy mi się byś Ty kiedyś moje argumenty wziął pod rozwagę Zarodek jest żywy, taka subtelna różnica. Nie mam nic przeciwko zabijaniu paznokci. A nie, zaraz. Przecież paznokci nie można zabić, są martwe jak słońce W temacie słońca masz obiecaną odpowiedź profesora biologii choć niestety bez podpisu i nazwiska Są martwe ale są ludzkie tak jak ludzkie są zarodki Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 30 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2016 Nie uciekam, przemyślałem Twój argument, wziąłem pod rozwagę i uznałem dzięki Tobie że jajko jest bliższą analogią bo dotyczy świata zwierząt. marzy mi się byś Ty kiedyś moje argumenty wziął pod rozwagę Jajko jest chyba analogią macicy, a nie zarodka. Gubisz się w tych analogiach Są martwe ale są ludzkie tak jak ludzkie są zarodki Głos też jest ludzki. Nie zapominaj o głosie Szkoda tylko, że głos nie należy do gatunku homo sapiens. Paznokieć też nie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darkonza Opublikowano 30 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2016 Jajko jest chyba analogią macicy, a nie zarodka. Gubisz się w tych analogiach Nie jest doskonałą analogią ale lepszą niż żołądź. Macica to chyba skorupka jajka w tym przypadku Nie wazne, to szczegóły. Chodzi o sens, że stan początkowy chcecie nazywac tak jak stan końcowy tylko w przypadku gatunku ludzkiego, a dla innych gatunków już standardowo Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 30 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2016 p.s. Ja tez łapię się na tym iż sie zastanawiam czy zarodek jest człowiekiem czy nie jest, mimo że z żołędziem takich dylematów nie mam. To efekt tych lekcji religii które ja kiedyś odbyłem To były chyba całkiem wartościowe lekcje religii, jeśli dzięki nim nie masz dylematu czy żołądź jest człowiekiem czy nie Ty otwarty umyśle - rozważyłeś moją implikację czy jednak jest niewygodna? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 30 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2016 Nie jest doskonałą analogią ale lepszą niż żołądź. Macica to chyba skorupka jajka w tym przypadku Nie wazne, to szczegóły. Chodzi o sens, że stan początkowy chcecie nazywac tak jak stan końcowy tylko w przypadku gatunku ludzkiego, a dla innych gatunków już standardowo Absolutnie nie. Uważam, że zarodek kury jest kurą. Jajko nie jest kurą i nigdy nie będzie, więc nie wiem co to za analogia. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darkonza Opublikowano 30 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Września 2016 To były chyba całkiem wartościowe lekcje religii, jeśli dzięki nim nie masz dylematu czy żołądź jest człowiekiem czy nie Obśmiać obśmiać obśmiać. Chrześcijanie uczący o pokorze, skromności i miłości bliźniego. Uczą innych, siebie zamiaru uczyć tych wartości nie mają Ty otwarty umyśle - rozważyłeś moją implikację czy jednak jest niewygodna? Nie wiem o co pytasz, szybko szło, mogłem coś opuścić Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się