danny Opublikowano 28 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2016 (edytowane) W ogóle się chłopakowi nie dziwie po tym jak go Mitch potraktował.Niezaoferowanie mu miliona dolarów to była zbrodnia, tak jak zbrodnią jest kontrakt Denga.Ogolnie to coraz mniej wierze w magie Mitcha, ma na koncie kilka głupich decyzji ostatnimi laty, chyba się skończył. Lakers potrzebowali wtedy tego miliona, żeby móc zaoferować maxa Carmelo. Co mieli zrobić, siema Carmelo, oferujemy Ci prawie maxa? To, że ostatecznie nic z tego nie wyszło to inna sprawa, ale nie zaczynasz budowania drużyny od rolesów. Wtedy pościg za topowymi wolnymi agentami miał jak najbardziej uzasadnienie. Poza tym przyjmowanie za pewnik, że pod wodzą Scotta Bazemore stałby się takim samym graczem, jak w Hawks to też nieporozumienie. Edytowane 28 Listopada 2016 przez danny Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jendras Opublikowano 28 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2016 Carmelo podjął decyzję 9.07., Bazemore dogadał się z Atlantą trzy dni później. Spokojnie mogli go zatrzymać, ale woleli Henry'ego. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
danny Opublikowano 28 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2016 (edytowane) Carmelo podjął decyzję 9.07., Bazemore dogadał się z Atlantą trzy dni później. Spokojnie mogli go zatrzymać, ale woleli Henry'ego. Ale wcześniej nie dali mu qualifying offer. 28 czerwca. Bo potrzebowali na Carmelo. A po Carmelo, jeszcze były desperackie próby zatrzymania Gasola, i oferta dla Nowitzkiego jeśli dobrze pamiętam. Edytowane 28 Listopada 2016 przez danny Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jendras Opublikowano 28 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2016 Zgadza się, ale jedna prawa Birda mieli, mogli zatrzymać go za cap room, zamiast np. dawać kasę Hillowi i Youngowi. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
danny Opublikowano 28 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2016 Zgadza się, ale jedna prawa Birda mieli, mogli zatrzymać go za cap room, zamiast np. dawać kasę Hillowi i Youngowi. Jednak ten cytat, który zamieścił Reikai wskazuje na to, że Bazemore zraził się już w momencie gdy nie dali mu qualifying i być może nie chciał już później z nimi gadać. Zresztą pół roku temu już o tym dyskutowaliśmy, nie chce mi się drugi raz Ja w każdym razie ostaje przy swoim. Dziś może wygląda to jako frajerska decyzja, ale w tamtym kontekście tak się ułożyły wydarzenia a nie inaczej i tyle. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dannygd Opublikowano 28 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2016 Odpuszczanie graczy typu Bazemore, żeby się starać o Melo (bez jaj ten koleś nic nie osiągnął, w tym roku wygląda jakby kilka kilo mu przybyło a obrona to dla niego zapomniane słowo) to największy grzech tej organizacji od czasu jak Phill odszedł... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jendras Opublikowano 28 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2016 Jednak ten cytat, który zamieścił Reikai wskazuje na to, że Bazemore zraził się już w momencie gdy nie dali mu qualifying i być może nie chciał już później z nimi gadać. Zresztą pół roku temu już o tym dyskutowaliśmy, nie chce mi się drugi raz Ja w każdym razie ostaje przy swoim. Dziś może wygląda to jako frajerska decyzja, ale w tamtym kontekście tak się ułożyły wydarzenia a nie inaczej i tyle. Danny, dzień przed odejściem Bazemore'a do Atlanty Young dostał od Lakersów 21/4. Mieli kasę, po prostu nie zależało im na tyle, by dać więcej niż minimum. Cóż, wpadki się zdarzają. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marceli73 Opublikowano 28 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2016 (edytowane) Ale znając Kupchaka nie liczyłbym na to (już pomijając, że ciężko byłoby znaleźć kupca na Luola, po tym co pokazuje obecnie). E tam dzwonisz do Portland i masz Turnera od ręki . Edytowane 28 Listopada 2016 przez marceli73 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 28 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2016 Zagraliśmy dzisiaj naprawdę fajną obronę od drugiej kwarty. Sporo contestowaliśmy, szybko rotowaliśmy, przyjemnie się to oglądało. Wygraliśmy deskę z Atlantą (Howard i Millsap), a chudzina Ingram zgarnia 8 zbiórek. To jak Walton ogarnął ten zespół niesamowite. Bez dwóch starterów, gdzie rezerwowi grają więcej minut niż pierwsza piątka... Byron och Byron, dobrze że Cię nie ma Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maxec Opublikowano 28 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2016 Ławka, ławka i jeszcze raz ławka. Ale położyć Hawks w zbiórkach to naprawdę - szacun! Kurcze - LAL są w grupie pościgowej, obok Jazz, Blazers i OKC, mając bilans .500. Jak tak dalej pójdzie to Walton jest dla mnie kandydatem na COTY. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jendras Opublikowano 29 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2016 Czytałem, że spośród piątek grających co najmniej 150 minut, ławka Lakers jest na trzecim miejscu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 29 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2016 Widoczne postepy w systemie I kulturze gry budzą nadzieje. Ale w kontekście takiej poprawy I bardziej zespołowej gry na parkiecie az dziwi że nie wpadli tu hejterzy Kobasa z zarzutem do jego legacy... w sumie zastanawia mnie wpły tych 3 ostatnich lat kariery KB24 na Lakers... w zeszłym roku duzo jednak szkodził.... wtracając do tu I teraz wypada pogratulować... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
barcalover Opublikowano 29 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2016 Widoczne postepy w systemie I kulturze gry budzą nadzieje. Ale w kontekście takiej poprawy I bardziej zespołowej gry na parkiecie az dziwi że nie wpadli tu hejterzy Kobasa z zarzutem do jego legacy... w sumie zastanawia mnie wpły tych 3 ostatnich lat kariery KB24 na Lakers... w zeszłym roku duzo jednak szkodził.... wtracając do tu I teraz wypada pogratulować... Też tak myślałem, ale teraz wygląda na to, że jakieś 25% to była wina samej gry Kobiego, który był stary i schorowany, ale chciał się pożegnać, a 75% to po prostu kompletna amatorka Byrona Scotta. Wiem, że część fanów Lakers na czele z Jendrasem przez jakiś czas próbowała go bronić, ale teraz chyba coraz lepiej widać, jak tamten gość się nie nadaje na trenera drużyny koszykarskiej. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jendras Opublikowano 29 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2016 Broniłem Scotta przed bezrefleksyjnym zrzucaniem na niego winy za wszelkie podłości tego świata. Ale od początku poprzedniego sezonu pisałem, że to główna blokada dla tego zespołu, kiedy inni zarzucali mi, że szukam wymówek. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
barcalover Opublikowano 29 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2016 I know, I know Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mirwir Opublikowano 29 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2016 Nie doceniacie geniuszu Scotta. Wykopał takie dno, że teraz da się tylko iść w górę. A ostatnie lata Kobego zaowocowały tym, że jest Randle, Russell, Ingram i Nance (który był z picku za Lina). Więc to nie były lata do końca stracone, bo LAL mają fundamenty na przyszłość. A dzięki farewall tour był tank który niby nie był tankiem. Kwestie minut i rozwoju? To gdybologia. Zawodnicy po one and done największy progres zaliczają pomiędzy 3 i 4 rokiem w lidze. A Walton robi robotę, więc szacun. LAL na chwile obecną przypomina mi Suns z przed kilku lat, gdzie też byli spisywani na straty, a zrobili psikusa, prawie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
barcalover Opublikowano 29 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2016 Nikt nie mówi, że to były lata stracone. Były po prostu źle, nie najlepiej wykorzystane, jeśli chodzi o pracę trenera, czyli pośrednio rozwój młodych graczy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SlaKB Opublikowano 29 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2016 Rzeczywiście ten sezon Lakers przypomina trochę tamten Suns, ale Suns wtedy nie mieli tyle młodego talentu co Lakers teraz i po tym jednym wyskoku zaczęli grać słabo, a Lakers z sezonu na sezon powinni być tylko lepsi. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
badboys2 Opublikowano 29 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2016 ciekawy trip przed nami, mam nadzieje, ze dzis randle wroci i postaraja sie o W bo jezeli gdzies szukac wygranej w tej serii to raczej dzis... bulls i raptors u siebie powinni byc poza zasiegiem... niewazne. zaraz koniec pierwszego miesiaca ligi. wciaz nie pojmuje, jak to sie stalo, ze ten zespol milo sie oglada. wciaz mam wrazenie, ze w koncu cos pierdyknie i sie skonczy ale..... moze sie myle:) walton... cholernie sie ciesze, ze sie to wszystko tak ulozylo. namaszczony na coacha przez phila juz jako rookie wraca do lakers i okazuje sie swietnym coachem. i okazuje sie, ze nie tylko ma glowe do ulozenia wszystkiego ale calkiem przyzwoicie reaguje na kontuzje graczy (wprowadzenie robinsona i calderona do s5 by nie rozbijac bench moba) i jeszcze lepiej reaguje w trakcie spotkan... czekam na wiecej. no i zastanawiam sie, jak sie to wszystko rozwinie. ale poki co wyglada na to, ze walton ma zadatki na coacha, ktory nie tylko przeprowadzi ich z punktu a do b, ale bedzie w stanie dojsc do kolejnych literek. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dannygd Opublikowano 29 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2016 Ja tylko chciałem przypomnieć że GSW lepiej sobie radzili kiedy Walton pełnił funkcję coacha niż jak wrócił Kerr Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi