wowo Opublikowano 18 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2012 Chytry: Spurs grali z kontuzjowanym Manu, który był kluczowym zawodnikiem. Nie mieli Leonarda i S-Jaxa. Mem grało bez Gaya co u nich akurat było plusem. Poza tym w tym sezonie Duncan wygląda dużo lepiej niż wtedy. Nie mówię, że Spurs byliby murowanym faworytem ale argument, że miśki ich pojechały 2 lata temu to faktycznie klasa @up: Byłby. Nie starałby się być liderem. Chociaż tak jak mówisz nie zrobiłby wielkiej różnicy (o ile jakąś by zrobił) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 18 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2012 Przecież 2 lata temu dostali od nich baty. Wtedy Spursi nie byli zdrowi. Choć jak ktoś wcześniej wspomniał ciekawe jest to czy w ogóle Spursi kiedykolwiek jeszcze będą w całości zdrowi na playoffy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 18 Listopada 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2012 Wtedy Spursi nie byli zdrowi. Bo Manu miał jakieś ziaziu to już się na liczy? W PO wszyscy zmagają się z urazami, Manu robił w tej serii 21-4-4 i w G5 jeszcze przedłużył im sezon rzucając 33 punkty. Pop miał do dyspozycji wszystkich zawodników o ile mi wiadomo. Spurs przegrali tamtą serię nie przez przypadek czy jakieś bliżej niesprecyzowane "nie byli zdrowi" tylko dlatego, że z Grizz się wybitnie źle matchupują pod właściwie każdym względem, Grizz w obronie są mocni tam gdzie Spurs są mocni w ataku, a Grizz są mocni wszędzie tam gdzie Spurs słabi. W tej kwestii nic się do tej pory nie zmieniło. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wowo Opublikowano 18 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2012 liczę na serię w takim razie aby to zobaczyć Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 18 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2012 Bo Manu miał jakieś ziaziu to już się na liczy? W PO wszyscy zmagają się z urazami, Manu robił w tej serii 21-4-4 i w G5 jeszcze przedłużył im sezon rzucając 33 punkty. Pop miał do dyspozycji wszystkich zawodników o ile mi wiadomo. Spurs przegrali tamtą serię nie przez przypadek czy jakieś bliżej niesprecyzowane "nie byli zdrowi" tylko dlatego, że z Grizz się wybitnie źle matchupują pod właściwie każdym względem, Grizz w obronie są mocni tam gdzie Spurs są mocni w ataku, a Grizz są mocni wszędzie tam gdzie Spurs słabi. W tej kwestii nic się do tej pory nie zmieniło. Źle Ci wiadomo, bo wg mnie posiadanie wszystkich zawodników do dyspozycji = posiadanie ich przez całą serię. A w G1 Manu nie grał, rotacja Spurs na backcourcie to był Parker, Hill i Neal. Jak stracili wtedy HCA to później już go nie odzyskali. Dla mnie to KLUCZOWA strata. Choć do porażki oczywiscie doszedł fakt, że Memphis dobrze się matchupuje ze Spursami, ale jestem niemal pewien, ze w ostatnim sezonie gdyby przeszli Clippersów to taka seria skończyłaby się 4-1 albo 4-2 dla SAS. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 18 Listopada 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2012 Źle Ci wiadomo, bo wg mnie posiadanie wszystkich zawodników do dyspozycji = posiadanie ich przez całą serię. A w G1 Manu nie grał, rotacja Spurs na backcourcie to był Parker, Hill i Neal. Jak stracili wtedy HCA to później już go nie odzyskali. Dla mnie to KLUCZOWA strata. Excuses, excuses. Jak przegrasz G1 to masz jeszcze całą serię przed sobą, a nie mówisz "ojej, jeden zawodnik nam wypadł w G1 i było po serii, cały świat był wtedy przeciwko nam". Tym bardziej jak wygrałeś 61 meczów i dostajesz po dupie od 8 seeda. Choć do porażki oczywiscie doszedł fakt, że Memphis dobrze się matchupuje ze Spursami, ale jestem niemal pewien, ze w ostatnim sezonie gdyby przeszli Clippersów to taka seria skończyłaby się 4-1 albo 4-2 dla SAS. W zeszłym sezonie to Grizz nie byli zdrowi ani tym bardziej nie grali tak jak teraz. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 18 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2012 W zeszłym sezonie to Grizz nie byli zdrowi Właściwie to byli o tyle zdrowsi od Spurs rok wcześniej, że ich najważniejszy zawodnik w ataku mimo, że po kontuzji to jednak zagrał wszystkie 7 gier. Więc jednak te wymówki jakieś znaczenie mają. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 18 Listopada 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2012 Ich najważniejszy zawodnik w ataku nie przypominał siebie (a w Sprus najważniejszy zawodnik ataku akurat również zagrał we wszystkich meczach). Cały zespół nie przypominał w niczym tego sprzed roku, w tym sezonie dotąd jak widzimy to nie jest the case. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 18 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2012 W tym sezonie przede wszystkim są ZDROWI(tak, będe się upierał, że to najważniejszy czynnik) a ich ławka jedzie na kosmicznym procencie trójek. Ot, cała zagadka. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 18 Listopada 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2012 Kings też są zdrowi. Może i zdrowie jest najważniejszym czynnikiem, ale ja z tym nie dyskutuję, a z twierdzeniem, że nieobecność jednego zawodnika w jednym meczu PO (w dodatku pierwszym, w pierwszej rundzie) w pojedynku 1 i 8 seeda, w drużynie, która wykręciła własnie 61W oznacza, że "nie byli zdrowi". A ławka Grizz trafia 2,5 trójki na mecz na 42%, jeśli tak wygląda kosmos to już wszystko w życiu widziałem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wowo Opublikowano 18 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2012 Chytry okej ale przecież musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że absencja Manu i jego kontuzja były jednym z najważniejszych elementów. Oczywiście masz rację, że dalej powinni ich przejść i to był upset (uwierz mi, że jako fan Spurs przeżyłem ogromny zawód). Ja np. spanikowałem i myślałem, że tylko rebuilding został jako jedyna sensowna opcja dla Spurs. Poza tym nie wiem ile oglądałeś spotkań Spurs w tamtym sezonie ale mogę ci powiedzieć, że grali gorzej niż w zeszłym a i wydaje mi się, że w tym są mocniejsi. Życie zweryfikuje ale to teraz liczę na ostatni tytuł tak jak liczyłem w zeszłym sezonie. Dwa lata temu nie robiłem sobie nadziei choć miśki powinni jebnąć. Tak czy inaczej od tamtej porażki śledzę dość uważnie Grizzlies i w tym sezonie spokojnie mogą WCF zrobić. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
the4yeast Opublikowano 19 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2012 zanim WCF, to trzeba jeszcze z 70 spotkań rozegrać. Knicks są hot, Grizz są hot. zobaczymy co będzie za miesiąc-dwa. z Gejem czy bez niego, najważniejsze, żeby Gasol i Randolph zdrowi byli. a Spurs nie mają na nich żadnej odpowiedzi. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rw30 Opublikowano 19 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2012 (edytowane) Lakers Rockets -ktoś mi powie kiedy howard nauczył się tak zayebistych post moves? [rok i dwa temu nie widywałem go zbyt często ] sama przyjemność jego oglądanie -kobe w pierwszej kwarcie - profesor -Gasol na hi-poście to jeden z dwóch najlepiej podających wysokic tej ligi -layup world pisa będzie w bloopersach sezonu, definitywnie -rockets wyglądają przy takich lakers jak drużyna juniorska -wróć - przy lakersach jakieś 3/4 ligi wygląda jak drużyna juniorska -Harden jest zayebisty, Lin jest niezły, ale średnio do siebie pasują, pewnie trzeba będzie się pozbyć jednego z nich [czytaj: Lina] --- choć biorąc pod uwagę że jego transfer Rockets na wyżyny nie wzniesie, to pewnie się to nie stanie Grizzlies Nix -zdecydowanie mecz sezonu jak na razie -Sheed rządzi -nie wiem czemu, ale mimo całego tego hype'u nie pasuje mi jakoś żeby nix w tym roku coś szczególnego osiągnęli --- chyba dlatego że ich liderem jest melo tak, wiem, nie da się w tej chwili nixów nie lubić, też ich lubię, ale mimo tego w nich nie wierzę dobry, oldschoolowy mecz, najpierw Nixi wyszli small ball i Gasol ich rozpie****ł [kryty przez Melo], potem w 2nd kw. Gay miał kryć Sheeda i Sheed parę razy ładnie go wprasował w konstrukcję podtrzymującą tablicę, sporo trash talku, jedna prawie bójka, extra git imho memphis są o madefakerstwo Gasola do bycia poważnym kontenderem, niestety Mareczek jest nieco soft - w sensie psychiki / podejścia 'nie pierdol tylko podaj mi tę piłę tu i teraz' --- bo mógłby spokojnie tam być pierwszą opcją Gasol jest drugim z dwóch najlepiej podających wysokich tej ligi aha, gdzieś tam po drodze widziałem memphis vs heat, w pamięci utkwiło mi jedno - Haslem jest najgorszym zawodnikiem ligi z tych, których w tym roku widziałem, starość nie radość btw Miami naprawdę nie zamierza kupować nikogo wysokiego ? chyba już się powoli zorientowali, że mają problem ? Pat Riley za dużo Bastillona się naczytał, spejsing przesłonił mu wszystko Edytowane 20 Listopada 2012 przez rw30 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matek Opublikowano 20 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 20 Listopada 2012 Dlaczego Harden tak krótko dziś pograł? Jakaś kontuzja? Bo problemów z faulami nie miał z tego co widzę. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 20 Listopada 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Listopada 2012 Grypa ponoć. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 20 Listopada 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Listopada 2012 ai3 po swojemu zjinxował Warriors mówiąc, że mają najlepszy backcourt shooterów ever więc oczywiście Curry trafia career low 40% FG i 34% za 3, a Klay Thompson odpowiednio 33 i 30%, w tym 11/47 w ostatnich 4 meczach. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PiotrekA Opublikowano 20 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 20 Listopada 2012 Drużyna która startuje Mullensem i Haywoodem ma bilans powyżej .500, dziwny sezon... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Roger Opublikowano 21 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 21 Listopada 2012 Ołdżejmejo ys da ril szit. 58% za 3 przy 3,3 trafianych rzutach, to jakiś absurd, nawet jeżeli weźmiemy pod uwagę, że Mavs rozegrali "tylko" 12 meczy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
the4yeast Opublikowano 22 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2012 yyyyyy Horford 1-10 FT. do Dudleya nieco zabrakło :] http://www.basketball-reference.com/play-index/pgl_finder.cgi?request=1&player_id=&match=game&year_min=&year_max=&age_min=0&age_max=99&team_id=&opp_id=&is_playoffs=N&round_is_ec1=Y&round_is_ecs=Y&round_is_ecf=Y&round_is_wc1=Y&round_is_wcs=Y&round_is_wcf=Y&round_is_fin=Y&game_num_type=&game_num_min=&game_num_max=&game_month=&game_location=&game_result=&is_starter=&is_active=&is_hof=&pos_is_g=Y&pos_is_gf=Y&pos_is_f=Y&pos_is_fg=Y&pos_is_fc=Y&pos_is_c=Y&pos_is_cf=Y&c1stat=fta&c1comp=gt&c1val=10&c2stat=ft&c2comp=lt&c2val=1&c3stat=&c3comp=gt&c3val=&c4stat=&c4comp=gt&c4val=&order_by=pts Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Boowka Opublikowano 22 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2012 Jego kumpel z drużyny niejaki Josh Smith też ekspert w tym elemencie - na razie rzuca zatrważające 40% z wolnych ;] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się