Skocz do zawartości

Orlando Magic 2005/06


spabloo

Rekomendowane odpowiedzi

Wygrliśmy!!!!. Świetny meczyk Howarda, 23 pkt. 16 zb, 2 ast.

Hill dołożył 19 oczek i Arroyo 18. Ariza jeszcze nie grał. Wygraliśmy tak dużą przewagą 102 - 89, ale Sonics grało troche w osłabieniu bo bez Allena i nowych graczy i miely do dyspozycji tylko 7 graczy, a my 10, ale ch...j z tym liczy się wygrana Magic. Debiut wczoraj miał Francis nie zabardzo udany 16 pkt, 4 ast i Knick sznowu przegrali. Następny mecz z Rockets mam nadzieje, że wygramy GO MAGIC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ze zwycięstwa nad Seattle nie można wyciągać daleko idących wniosków, bo przeciwnik już bardziej osłabiony być nie mógł (chociaż my też bez Nelsona i Turka oraz z Hillem chyba nie do końca sprawnym, bo jeszcze przed meczem Smith mówił, że nie zagra). Ale jednak jest kilka rzeczy które mogą nastrajać optymistycznie. Przede wszystkim zachowanie widowni. Już wcześniej mówiło się, że Arroyo może przyciągnąć do hali sporo latynosów, którzy mają niejako swoją "kolonię" w Orlando i okolicach. Ale to co się działo na trybunach w tym meczu przeszło chyba najśmielsze oczekiwania. Przede wszystkim wszystkie bilety sprzedane i fantastyczny doping - coś czego trudno oczekiwać na meczach drużyny, która ma jeden z najgorszych bilansów w NBA. Do tego jeszcze Arroyo zagrał kolejne bardzo dobre spotkanie. Oby tak dalej.

 

Wreszcie też Darko dostał odpowiednią ilośc minut i bardzo dobrze je spożytkował. W Detroit często wyglądał na zagubionego, nawet w garbage time łapał szybko faule. Teraz za to miał tylko jeden, a 2 razy zablokował rywali. Początek niezły, może nie tak dobry jak Arroyo, ale mimo wszystko pozwala z optymizmem patrzeć na jego dalszą karierę w Orlando. Grając w ten sposób będzie sobie wywalczał coraz większą liczbę minut i mam nadzieję, że pod koniec sezonu regularnie będzie zaliczał po 30 minut (niech zabierze te minuty Garrity'emu ;)).

 

Teraz wypada czekać co pokaże nam Ariza. Gdyby jeszcze on tak dobrze wprowadził się do gry jak dwaj byli gracze Detroit to byłoby super :).

 

A i jeszcze ciekawa wypowiedź Dwighta:

"Carlos is like the true point guard that we've needed. I'm still learning to play with him, but I'm loving Carlos. He's such a good passer. We have to learn to keep our hands up and be ready for the pass now."

Rezczywiście teraz trzeba się uczyć grać z zawodnikiem, który podaje częściej niż rzuca bądź traci piłkę :lol: .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak mi sie spodobały ostatnie transfery Orlando. ze powoli wraca mi chec ostrego kibolowania "Czarodziejom" jak to czesto mawial Szaranowicz.

Zrobila sie ciekawa druzyna...i wbrew gadaniu o odpuszczeniu tego sezonu celem przyszlych lat...sadze, ze ten team jest silniejszy, mocniejszy niz ten z Francisem..ba! nawet sporo mocniejszy.

Arroyo talentem wielkim moze nie jest, ale pseudo rozgrywajkow typu Francis, czy Marbury warto za niego oddac.

Tak OT wiecie ze NYK...maja ich obu :lol: :twisted: haha! "O dwoch takich co pilki oddac nie chcieli".

Milicic jak widzimy b.dobrze wykorzystuje dany mu czas. Wierze w jego talent, wierze, ze dosc szybko stanie sie pewnym pkt. druzyny...wierze, ze bedzie nawet taka mala gwiazdka NBA.

A co jest z Ariza?? Ten jeszcze nie zagral. Kontuzja?? Czy trener poprostu nie daje szansy?? Hm mam nadzieje, ze dostanie sporo czasu. Jest utalentowany, tylko mam wrazenie, ze jest taki troche przestraszony, niepewny swoich umiejetnosci. Oby z czasem mu przybylo wiary w siebie, a bedzie duzym wzmocnieniem druzyny na obu koncach parkietu.

Tak wiec...stawiam...ze Orlando bedzie mialo sporo lepszy bilans po tych wymianach. Ze zdrowym Hillem, ogromnymi talentami w postaci Howarda i Nelsona oraz mocnymi role players nie powinno byc to problemem.

 

PS. Tak chcialem sobie odpalic na avatarku Penny'ego w tych cudownych elektryzujaco-niebieskich barwach <lezka w oku>

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Arroyo talentem wielkim moze nie jest, ale pseudo rozgrywajkow typu Francis, czy Marbury warto za niego oddac.

 

czy ja oczymś nie wiem czy jednak to był 3-way trade? ;)

 

jak pokazały dwa ostatnie mecze jak ugramy w tym sezonie jeszcze 10 meczy to będzie wielki sukces....

 

bo raczej wątpie że Jaamer doprowadzi do wielkiego cudu i zacznie rzucać moje upragnione 50 ppg o które tak się modle, swoją drogą spabloo czy sam nie przyznałeś że Jaamer jest młodszą wersją Francisa? bo jeśli tak to dziwne że nie odpowiadasz na niektóre posty ;) i to zresztą z perspektywy tego sezonu, jak to w nim było?:

- Steve powyżej 25 punktów przegrywamy

- Steve powyżej 8 asyst wygrywamy

;)

 

dobra to jak już się nieznam to niech mi ktoś napisze przynajmniej jedno nazwisko FA z tego roku które by się nam przydało.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

siemka

nowy na forum :oops:

troszkę o mnie > MAGIC fan od roku 1994 :P

fan steva francisa od zawsze:D jeszcze gdy grał na univerku maryland..

(niestety nie ma go juz z nami ehh szkoda......choć wiekszość się pewnie nie zgodzi....ogólnie wśród fanów na realgm wszyscy happy że francis sprzedany....)właściwie tylko ja za nim stoję oczywiście zostalem flamed w postach....nvm....narazie urlop od realgm bo już nie mogę sluchać tych cholernych argumentów za tym jaki to stev-o biatch był....według mnie steve to swietny gracz skoda że nigdy tak na prawdę nie dostał szansy w magic....w poprzednim sezonie sprzedali jesgo kumpla mobleya....od tego momentu wszytko sie zaczelo sypac a steve juz nigdy potem nie grał tak dobrze jak z mobleyem

z kolei w tym sezonie zatrudnienie b.hilla ktory propaguje zupelnie inny styl gry niz steve.....steve to zawodnik ktory pasuje do stylu run and gun a nie do spowalniania tempa akcji

wiec jak oni chcieli wygrywac ze stevem w skladzie rzucajac mu kłody pod nogi?sprzdajac jego kumpli i zatrudniajac trenera o ktorym widamomo ze nie bedzie gral pod francisa?

powiem to co na realgm forum >>

...nice way to make your star player happy...

zreszta kibice nigy go nie doceniali.....wiekszoc patrzyla na niego przez pryzmat mcgrady'ego....

wzcesniej czy pozniej to musialo sie tak skonczyc ....> slaba gra zawieszenie i trade

ehh wqrwiam sie o to ze nie dostalismy nic cennego za francisa...

ariza w najlepszym wypadku bedzie to dobry role player....d stopper..

sprawa dwa

sprzedanie steva za salary cap jest .praktycznie oddaniem tego i nastepnego sezonu co mnie niesamowicie wqrwia....

rozumiem ze trzeba bylo sprzedac francisa bo jak pisalem nie pasowal do koncepcji... byl stanowczo za drogi...a nelson daje te same statsy... ale uwazam ze mozna bylo wziasc cos wiecej za niego

np

crawforda mojego zioma z univerku michigan...:P i mo taylora ktorego kontrakt wygasa w 07 wlasnie.....to ciagle dawalo by magic plenty of cap space in 07 a przynajmniej bylby zaodnik na sg gdzie jest cienko.....i tym samym magic zostwalo by w wyscigu o playoffy

dzieki temu bylby jak to sie mowi i wilk syty o owca cala....

mielibysmy na SG crawforda(wiem ma gosc duzy kontrakt ale bez przesady>w roku 07 MLE-czyli mid level exeption bedzie prawie na poziomie kontraktu crawforda....)

a takze mielibysmy cap sapace z 9 milionowego kontraktu taylora

 

niestety moje poglady zostaly totalnie zjechane przez 99% magic fans.....MIMO IZ 2 DNI WCZESNIEJ TE SAME OSOBY PRZYZNAWALY MI RACJE>> LOL....a malo kto chcial slyszec o francis for penny++ariza trade.

 

oczywiscie zdaje sobie sprawe ze salary cap jest zawsze swietna sprawa a w 07 magic bedzie mialo szanse podpisac kontrakt z przynajmniej jedną gwiazdą...ale ciagle zlosci mnie calkowite poswiecenie sezonu tego i nastepnego .....

 

 

mam takie pytanka do was

 

 

 

1.czy ktoś z was może udzela sie na forum realgm.com ?chyba jest to najbardziej znane forum....(niektorzy zawodnicy NBA przegladaja to forum)

jesli tak to jaki nick jeśli można

2.jak wam się podobają ostanie tranfery naszych gm czy ich ksywka dumb and dumber to już przeszłość:P?

3.jak bedzie wygladal 07 offseason.....kogo magic zakontraktuje?

mowi sie ze bedzie to rashard lewis(obecnie seattle)

lub vince carter....gdyz raczej nie ma szans na gwiazdy w stylu wade,james lub carmelo......oni wszyscy juz maja przedluzone umowy lub przedluza je w najblizszym czasie....

 

 

anyway lista wolnych w 07

 

http://www.hoopsworld.com/article_13008.shtml

 

 

 

 

sry za bledy i ogolnie post pisany w wielkim pospiechu....

cya

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

(niestety nie ma go juz z nami ehh szkoda......choć wiekszość się pewnie nie zgodzi....ogólnie wśród fanów na realgm wszyscy happy że francis sprzedany....)

o i mam z kim pogadać :) już same oddanie może nie będzie aż takie złe w przyszłości ale za kogo to jest dla mnie niesamowite...

 

z kolei w tym sezonie zatrudnienie b.hilla ktory propaguje zupelnie inny styl gry niz steve.....steve to zawodnik ktory pasuje do stylu run and gun a nie do spowalniania tempa akcji

akurat tu jak dla mnie Steve się sprawdził bo miał sporo meczy gdzie grał jak prawdziwy PG i w większości wygranych meczy miał sporo asyst, to jeszcze jako tako czasami wychodziło

 

2.jak wam się podobają ostanie tranfery naszych gm czy ich ksywka dumb and dumber to już przeszłośćRazz?

dla mnie jest już nie aktualna i trzeba na nich wymyślić coś mocniejszego, a do reszty ksywka powróci jak Detroit dostanie od nas TOP3 w 2008 roku....

 

3.jak bedzie wygladal 07 offseason.....kogo magic zakontraktuje?

z takimi GMami to licze góra na Granta Hilla ;)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Arroyo talentem wielkim moze nie jest, ale pseudo rozgrywajkow typu Francis, czy Marbury warto za niego oddac.

czy ja oczymś nie wiem czy jednak to był 3-way trade?

eee to bylo tak dla porownania, wyrazenia mojego zdania na temat takich grajkow.

A co do samego transferu Francisa...to czego wiecej oczekiwaliscie??

Magic dostana jakas inna gwiazde?? Nikt nie dalby takowego zawodnika za bylego AS, do tego kolesia, ktory nigdy nie bedzie liderem, nigdy nie poprowadzi druzyny do zadnych sukcesow, z takim charakterkiem...zreszta jak sie okazalo to nikt nie chcial dac, a nie nie dalby!

Dalej...moze z NYK Crawforda chcieliscie?? Uff, dobrze ze tak sie nie stalo. Kolejne przeklenstwo...

Jedynie mozna sie przyczepic do braku pickow, ale o ile sie orientuje NYK nie ma zadnych ciekawych na kolejne lata (ahh ten cudny Isaiah :P )

 

W ten sposob uzyskalismy juz...na teraz...ciekawa druzyne...a kontrakty Pennyego i Hilla pozwola na wyborne polowanko w 2007. Chyba podzielicie moj entuzjazm, ze bedzie wielu chetnych do gry w takiej druzynie, z takimi zawodnikami...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ja ciagle uważam że crawford+taylor+ariza nie było by takie złe

 

crawford ma dopiero 24 lata...mógłby sie jeszcze przełamać

jego kontrakt jest duzy ale bez przesady.....jak już pisałem w 07 to mniej więcej MLE tak będzie wyglądać

więc nie taka tragedia jak niektórzy piszą...

widziałem tego gościa w michigan on potrafi grać

nie sugerujcie się tym co craw gra w NY bo w NY pod larrym brownem np >taki ariza był ostatni na ławce>mimo iz jest to podobno defensywny gracz a wiec taki jakiego powinien LB lubieć

wiem że FG% crawforda jest żalosne ale akurat za 3 pkt potrafi rzucić więc to toche pomogło by że tak w englishu powiem >spread the floor...a magic potrzebuje sg z 3pt rzutem

 

taylor ma 9 milonowy konrakt wygasający w 07

wiec w 07 zamiast tych 30 melonow na wolnych agentow mielibysmy 24 uważam żę nie zaszkodziło by to bardzo

tak czy inaczej nie wydaje mi się byśmy zakontraktowali 2 gwiazdy w 07

raczej 1 gwiazda i może 1 solidny gracz na pozycję na której będziemy kuleć....a na to by własnie 24 m stykneło

 

 

oczywiscie co sie stalo to sie stalo ale uwazam ze moglibyśmy wyjśc na sprzedaniu francisa troche lepiej i nie odpuszczeac 2 sezonow...dlatego cały czas jadę po naszych GM ach

owszem milicic +arroyo to był steal(o ile nie okaze sie ze detroit wybierze jakiegos amare stoudemire w tym 07 czy 08 nie pamietam )

ale francis za capsace porazka.....skoro mozesz miec i to i to gracza na sg gdzie kulejesz i cap sapce w osobie taylora a postanawiasz odpuścić 2 sezony?lol nie pogodzę się z tym jeszcze długo.....

 

co do francisa >mimo iż go uwielbiam to już w lecie mówiłem że nie da on rady wśpołpracować z hillem na dłuższą metę.....ok miał kilka dobrych meczy ale >NA DŁUŻSZĄ METĘ TO NIE ZADZIAŁA o czym pisałem na realgm włąśnie już w lecie

i tak trzeba było zrobić wymienić go w lecie....kiedy jego wartość była wysoka....poprzedni sezon był jednym z lepszych jeśli nie najlepszym w karierze........ wtedy mogliśmy dostać coś sensownego za niego....

piszecie że nie było chętnych na francisa teraz przed deadline.....

chętni byli ale chcieli nas troszkę ograbić w trade...kożystając z tego iż jesgo wartośc spadła a my musieliśmy Francisa sprzedac...majac 5 na pozycji PG

np wbrew temu co mówi kłamczuch Otis......lakersi byli zainteresowani francisem i dawali odoma+george+kilku pionków.....tylko że chcieli byśmy dorzucili turkoglu a turkoglu jest prawie nietykalny zaraz za dwightem i nelsonem

zresztą to dziwi mnie że oni tak kochają turka....jesli ktoś nie lubi crawforda to nie wiem jak może lubieć turka...

obaj sa seryni..albo trafia 13/15 rzutow albo 1/15

z tym tylko ze graja na innych pozycjach no i kontrakt turka jest niższy coś o melon z hakiem

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

swoją drogą spabloo czy sam nie przyznałeś że Jaamer jest młodszą wersją Francisa? bo jeśli tak to dziwne że nie odpowiadasz na niektóre posty

Przyganiał kocioł garnkowi 8) . Jakie ty widzisz podobieństwa? Dla mnie to różni zawodnicy, a jedynym podobieństwem jest to, że lubią sobie porzucać. Tylko w jakim stylu robi to Francis (dużo przy tym się szarpiąc z piłką), a w jakim Nelson (rzucając z półdystansu i dystansu)? A co ich różni? Ooo to już długa lista. Przede wszystkim Nelson nie jest graczem, jak to niedawno ująłeś "emocjonalnym", nie ma przerośniętego ego i jest w stanie zaakceptować każdą rolę w drużynie, choć wcale nie musi się z nią zgadzać. Mnie to wystarczy.

 

jak pokazały dwa ostatnie mecze jak ugramy w tym sezonie jeszcze 10 meczy to będzie wielki sukces....

Z pewnością dzięki Francisowi wygralibyśmy 16 spotkań i znów mieli rewelacyjny bilans 36 wygranych :evil: . Czy w tej chwili istotne jest czy będziemy mieli 25, 30 czy 35 zwycięstw? Sezon jest stracony. Chłopaki powinni się zgrywać, uczyć się nowych ról na boisku, nabierać doświadczenia. To są priorytety, a zwycięstwa są mniej istotne. Oczywiście miłoby było wygrać te 10 meczów (rzeczywiście będzie to sukces patrząc na terminarz).

 

- Steve powyżej 25 punktów przegrywamy

- Steve powyżej 8 asyst wygrywamy

W tym sezonie? Powyżej 25 punktów bilans 1-3, powyżej 8 asyst bilans 2-2. Trochę mało tych meczów, żeby wyciągać jakieś wnioski.

 

dobra to jak już się nieznam to niech mi ktoś napisze przynajmniej jedno nazwisko FA z tego roku które by się nam przydało.

Jeśli uda nam się wybrać w drafcie strzelca, to każdy FA będzie dublował pozycje. Przydałby się ktoś wysoki, ale biorąc pod uwagę ile trzeba by zapłacić za jakiekolwiek podkoszowe mięso to może lepiej podpisać tych zawodników co mamy?

 

z kolei w tym sezonie zatrudnienie b.hilla ktory propaguje zupelnie inny styl gry niz steve.....steve to zawodnik ktory pasuje do stylu run and gun a nie do spowalniania tempa akcji

Ta drużyna jest budowana pod Howarda więc to chyba dobrze, że Hill nie gra run and gun. Zresztą taka taktyka nie przyniosła nam powodzenia w zeszłym sezonie więc po co było specjalnie dla Francisa ją kontynuować?

 

ehh wqrwiam sie o to ze nie dostalismy nic cennego za francisa...

Dostaliśmy cenny wygasający kontrakt. Sorry, ale naprawdę dla ciebie cenniejszy jest Crawford z długim kontraktem i umiejętnościami które doceniają chyba tylko ci, którzy nie mieli go okazji widzieć go w Chicago i NY niż to, że mamy wolną rękę w podpisaniu zawodnika, bądź zawodników w 2007 roku?

 

sprzedanie steva za salary cap jest .praktycznie oddaniem tego i nastepnego sezonu co mnie niesamowicie wqrwia....

A co w tym sezonie można byłoby jeszcze osiągnąć? I jakie masz gwarancje że w następnym byłoby lepiej?

 

niestety moje poglady zostaly totalnie zjechane przez 99% magic fans

Tu jest 3 ludzi, którzy cokolwiek regularnie piszą i może jeszcze kilku, którzy czytają i czasem coś napiszą. Jednego fana masz za sobą. Na mnie jednak nie licz ;).

 

1.czy ktoś z was może udzela sie na forum realgm.com ?chyba jest to najbardziej znane forum....(niektorzy zawodnicy NBA przegladaja to forum)

Kiedyś się nawet zarejestrowałem, ale nic nie napisałem :). Za dużo tam ludzi, za dużo nic nie znaczących postów, a tym natłoku tak naprawdę stosunkowo niewiele interesujących opinii. Szczególnie, że Howard Mass raczej mało się ostatnio udziela.

 

2.jak wam się podobają ostanie tranfery naszych gm czy ich ksywka dumb and dumber to już przeszłość

Mimo wszystko ciężko im podarować Grangera. Ale pod dwoma ostatnimi transferami podpisuję się więc sam siebie głupcem nazywał nie będę :). Ale prawdę mówiąc mam pewne obawy jeśli chodzi o zbliżający się draft. Co prawda graczy po HS już nie ma więc może Twardzik niczego nie spieprzy :D.

 

3.jak bedzie wygladal 07 offseason.....kogo magic zakontraktuje?

Trochę za wcześnie o tym mówić. Trzeba poczekać jak rozwinie się nasza młodzież i co się stanie w najbliższym drafcie. Może lepiej będzie podpisać 2 porządnych role-playerów zamiast jednej gwiazdy szczególnie jeśli tą gwiazdą miałby być Carter.

 

 

Teraz do posta którego jeszcze nie było jak zacząłem pisać mój ;)

crawford ma dopiero 24 lata...mógłby sie jeszcze przełamać

Basketball IQ - w tym nigdy się nie przełamiesz. Może i jest młody, ale to typ niereformowalny. SG z taką skutecznością nie gwarantował nam nawet 1 wygranej więcej!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

a w jakim Nelson (rzucając z półdystansu i dystansu)

my piszemy o SG tak? ;) nie no sorry ale sam dobrze to wiesz, że Nelson jest SG w skórze PG, dlatego wielkiej różnicy nie ma, tak Nelson został zapamiętany z uniwerku i tak gra teraz

Przede wszystkim Nelson nie jest graczem, jak to niedawno ująłeś "emocjonalnym", nie ma przerośniętego ego i jest w stanie zaakceptować każdą rolę w drużynie,

kurde znowu ma deja vu, tego co sam wcześniej napisałeś, Nelson jest za młody i za mało doświadczony żeby pokazywać jakiekowliek ego i jakiekowliek negatywne emocje

Z pewnością dzięki Francisowi wygralibyśmy 16 spotkań i znów mieli rewelacyjny bilans 36 wygranych

heh, pomyśl o następnym sezonie, znowu takie dno? ze Stevem przynajmniej był promyk na dzieji teraz ja go nie widze, a te twoje nabieranie doświadczenia skończy się tym że przeniosą Magic do Las Vegas i tyle będzie z tego budowania

eśli uda nam się wybrać w drafcie strzelca, to każdy FA będzie dublował pozycje. Przydałby się ktoś wysoki, ale biorąc pod uwagę ile trzeba by zapłacić za jakiekolwiek podkoszowe mięso to może lepiej podpisać tych zawodników co mamy?

kurde kolejny S5 z draftu? kolejne modły o supergwiazde?, nie ma nikogo w FA to po co nam ten capspace na ten sezon? bo napewno nie na tych których mamy

A co do samego transferu Francisa...to czego wiecej oczekiwaliscie??

jak wszyscy widzieli jak desperacko i frajersko Otis chcą się pozbyć Steva to rzeczywiście niczego nie można oczekiwać, ale nawet głupie rumory pokazywały że za Steve można wziąść sporo... ale teraz to gadanie nie ma sensu bo jest po zawodach i dalej posiadamy super gmów
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem co Wy widzicie w tym Francisie...dobrze ze Magic pozbyli sie go teraz. Po takim sezonie jeszcze sporo mniej bysmy dostali. Popieram w 100% spabloo...

...sluszna uwaga co do Crawforda i jego BIQ...na takich zawodnikach nie da sie zbudowac druzyny walczacej o jakiekolwiek sukcesy...chyba ze sukcesem nazywamy loterie. Ogladajmy, cieszmy sie z nowych grajkow i czekajmy na wzmocnienia...czemu mam przeczucie, ze juz nastepny sezon bedzie sporo niespodzianka na+?? Przeczucie nigdy mnie nie myli 8) zaklad? :lol:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jezeli rzeczywiscie Darko jest Serbian Gangster i wybierzemy w drafcie dobrego SG to zobaczmy nie promyk nadziei ale poczatek ladnego dymu

Jameer,Arroyo

?,Ariza

Hill,Turk

Darko,Vazquez

Howard,?

 

"I'm telling you, Darko is a Serbian gangster," Rasheed Wallace said. "Darko's got some bodies back there (in Serbia-Montenegro). He can go psycho on guys." 8)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

my piszemy o SG tak? ;) nie no sorry ale sam dobrze to wiesz, że Nelson jest SG w skórze PG, dlatego wielkiej różnicy nie ma, tak Nelson został zapamiętany z uniwerku i tak gra teraz

Ma coś w sobie z SG ale nie jest to jakby to powiedzieć klasyczny odpowiednik SG in PG body, tak jak np. Ben Gordon (zawodnik z tego samego draftu żeby dalego nie szukać). Różnicę między nimi widzę taką, że Nelson nie przetrzymuje piłki czekając aż uda mu się znaleźć pozycję do rzutu, czyli dużo bliżej mu do PG niż Francisowi. A poza tym ja go z uniwerku zapamiętałem jako MVP :P .

 

kurde znowu ma deja vu, tego co sam wcześniej napisałeś, Nelson jest za młody i za mało doświadczony żeby pokazywać jakiekowliek ego i jakiekowliek negatywne emocje

To akurat chybiony argument biorąc pod uwagę jaki numer Francis wykręcił Vancouver :twisted: . Też był wtedy młody i nie rozegrał w NBA nawet jednego spotkania.

 

heh, pomyśl o następnym sezonie, znowu takie dno? ze Stevem przynajmniej był promyk na dzieji teraz ja go nie widze, a te twoje nabieranie doświadczenia skończy się tym że przeniosą Magic do Las Vegas i tyle będzie z tego budowania

Ja nadzieję straciłem w grudniu więc teraz nie mam już czego tracić :). Francis był już skończony w Magic i co by nie mówić o jego otoczeniu to jednak w dużej mierze dzięki własnym błędom. Jego obecność byłaby niejako wrzodem na tyłku - ani byśmy niczego nie osiągnęli, ani się nie rozwijali.

 

kurde kolejny S5 z draftu? kolejne modły o supergwiazde?, nie ma nikogo w FA to po co nam ten capspace na ten sezon? bo napewno nie na tych których mamy

A po co supergwiazda? Wystarczy że ktoś będzie na tyle dobrze rzucał, że Garrity powędruja na listę nieaktywnych :twisted: . To już będzie ogromne wzmocnienie ;). Capspace na ten sezon nam niepotrzebny. Spytasz więc dlaczego Francis odszedł już teraz. Napisałem to ciut wyżej.

 

jak wszyscy widzieli jak desperacko i frajersko Otis chcą się pozbyć Steva to rzeczywiście niczego nie można oczekiwać, ale nawet głupie rumory pokazywały że za Steve można wziąść sporo...

Ech te rumorsy. Może 1 na 100 fanów Lakers zrozumiałoby dlaczego LAL mieliby oddać Odoma za Francisa. Ja do tej pory nie rozumiem :). Zaraz zaraz. Miał on iść też do Memphis, ale za kogo? Hmm może Eddie Jones? A może Miller i Wright? No jeszcze był Nene i Watson przemieszany z NY i ich gwiazdą Crawfordem. Ale coś chyba Carmelo pomarudził... No tak to by chyba było na tyle. Faktycznie sporo straciliśmy :twisted: .
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jestem za zwolnieniem naszego trenera Nie widze zadnego progresu w odniesieniu do poczatku tego jak i calego poprzedniego sezonu Zawodnicy nie rozwijaja sie przy nim Zamiast dostosowac taktyke do graczy on robi na odwrot (jestesmy lustrzanym odbiciem NY) Nigdy tego nie zrozumiem Zeby jeszcze byly jakies efekty a tu k**** nic Gra sie tym co sie ma k**** mac a nie wymysla jakies opoznianie gry bo nam mniej punktow rzuca WHAT :?: :!:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kolejna porażka...Magic nic nie zrobia poki nie bedzie Nelsona, patrzac w boxa odrazu rzuca sie w oko luka w statsach na pozycjach 1 i 2 dzis rowniez na 3...najlepszy mecz w karierze Darko. Gra co raz lepiej jak to przewidzialem kilka postow wyzej...oby tak dalej!!

Po zakonczeniu sezonu nalezy szybciutko sciagnac jakiegos solidnego gracza z pozycji 2-3, a Stevensonow, Dooling sie pozybc...niekoniecznie z druzyny, ale na lawke ich wwww pipe...a bedzie dobrze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanko:

Czy JJ Redick jest wart naszego picku ? (zakladajac ze nie bedziemy w pierwszej trojce Gay Morrison Aldridge) Czy ktos widzial jak gra ? Koles zdobywa 28pkt na mecz przy 49% skutecznosci Dla mnie to kosmos

Narazie ogladalem tylko jeden mecz z NCAA Arkansas - UConn Do TOP10 z tych druzyn typowani sa Gay i Brewer

Brewer ma podobny rzut do Stevensona (ogladalem ten mecz ze dwa miechy temu wiec nie za bardzo go pamietam) Wiem ze dobrze kradnie pilki i jest dobrym atleta ale my chyba szukamy strzelca... (tak mi sie wydaje) :roll:

 

Redick

One of the purest shooters anywhere ... Redick has a beautiful outside stroke that creates fear in the eyes of opponents ... Redick has picture perfect form, a lightning quick release and gets great elevation on his shot. He is also automatic from the free throw line ... Has a killer instinct and seems to step his game up in clutch situations ... Never appears tired, has great conditioning and work ethic ...

 

WOW ciekawe jak to wychodzi w praktyce

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kurde się opisałem i mi się komp zawiesił. Wrrr.

 

Teraz już krócej. Widziałem Reddicka w akcji 2 razy, a jeszcze jeden mecz czeka na obejrzenie. Moim zdaniem to że Reddick jest rozpatrywany w pierwszej 10-tce świadczy o słabości tego naboru. Orlando potrzebuje SG, potrzebuje shootera, ale czy takiego? Reddick ma świetnie ułożony rzut, potrafi trafiać stojąc 2 metry od linii rzutów za 3 w NCAA (czyli ma jeszcze zapas w NBA :)), ale jest niski i jego gra bazuje w dużej mierze na tym co wypracują mu partnerzy (zasłony, otwarte pozycje, choć oczywiście w tym wszystkim duże znaczenie ma inteligencja boiskowa JJ - to żeby nie było, że ktoś za Reddicka rzuca ;)). Nie wyobrażam sobie go broniącego przeciwko Bryantowi czy Wade'owi. Potrzebny jest obok niego jakiś wysoki PG, który by dobrze bronił (jak np. Hinrich). Orlando takiego nie ma. Backcourt Nelson-Reddick, czy nawet Arroyo-Reddick byłby tragiczny w powstrzymywaniu przeciwnika i tracilibyśmy w ten sposób mnóstwo punktów.

 

Pytanie tylko jeśli nie Reddick to kto? No właśnie jeśli nie będzie to Gay albo Morrison to będzie kiepsko :|. Może March Madness coś nam więcej powie, ale na dzień dzisiejszy z nr 5-6 brałbym chyba Brewera. Jest jeszcze Carney o którym czytałem że ma spory talent, ale kompletnie nie potrafi go wykorzystać. Brewer za to świetnie broni (też widziałem ten mecz z Connecticut, gdzie wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie), ale kiepsko rzuca. I bądź tu mądry.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

spabloo napisał

Dostaliśmy cenny wygasający kontrakt. Sorry, ale naprawdę dla ciebie cenniejszy jest Crawford z długim kontraktem i umiejętnościami które doceniają chyba tylko ci, którzy nie mieli go okazji widzieć go w Chicago i NY niż to, że mamy wolną rękę w podpisaniu zawodnika, bądź zawodników w 2007 roku?

WIDZIAŁEM GO I W CHICAGO I NY ORAZ NA ŻYWCA W MICHIGAN WIĘC NIE MAM KLAPEK NA OCZACH CZY COS W TYM STYLU...

HEH ŚMIEM TWIERDZIĆ IŻ

GOŚĆ POTRAFI GRAĆ ALE ZGODZĘ SIĘ TEŻ IŻ CZĘSTO NIE UZYWA MÓZGU :P

MA TEŻ NIEZŁY CROSSOVER ALE NIE WIE CO DALEJ Ż NIM ZROBIĆ.

ZGODA NIE JEST ZBYT MĄDRY ITD ALE> WCIĄZ JEST ON LEPSZY NIŻ NASZ JEDYNY SG STEVENSON(LUBIE GO JAK WIDAC NA AVATARKU ...ALE TO NIE JEST STARTING SG SRY)

KONTRAKT PENNYEGO JEST CENNY ALE NIE WIDZĘ JAK BY NAM MOGŁ ZASZKODZIĆ CRAWFORD(NA POZYCJI NA KTOREJ LEŻYMY) ORAZ WYGASAJĄCY TAYLOR..(JAK PISAŁEM ZAMIAST 30 MILIONOW BYLO BY 24 NA W 07 )

 

Ta drużyna jest budowana pod Howarda więc to chyba dobrze, że Hill nie gra run and gun. Zresztą taka taktyka nie przyniosła nam powodzenia w zeszłym sezonie więc po co było specjalnie dla Francisa ją kontynuować?

WIESZ JA W SUMIE NIE NAPISALEM ZE CHCIALEM BYSMY GRALI POD STEVA W TYM SEZONIE

PISZĘ ŻE STEVE NIE PASOWAŁ W MOMENCIE GDY ZATRUDNILI HILLA TRZEBA BYŁO GO SPRZEDAĆ BO WSZYSCY WIEDZIELI ŻE TO NIE MA SZANS POWODZENIA....

ALE SKORO JUZ TEMAT ZACZYNASZ..>:P

TO IŻ DRUŻYNA BUDOWANA JEST POD HOWARDA O NICZYM NIE ŚWIADCZY...

HOWARD TO JEST NAJLEPIEJ BIEGAJĄCY BIG MAN W NBA WIĘC ZNOWU ŚMIEM TWIEDZIĆ ŻE HOWARD DOBRZE SIE CZUJE I W SYSTEMIE SZYBSZYM>ZRESZTĄ W TYM SEZONIE GRALIŚMY TEZ TROSZKE RUN AND GUN KONTROLOWANE STRASZNIE PRZEZ HILLA I GRALISMY TYLKO PRZEZ KROTKIE OKRESY MECZU.....WIESZ..COACH HILL TO ..IPA ALE WIDZĄC ZE NIE WYGRYWAMY POZWALAŁ PRZEZ KROTKIE OKRESY NA TROSZKE SZYBSZA KOSZYKOWKE....(ZAZWYCZAJ JESLI STEVE BYL W DOBREJ FORMIE DANEGO DNIA...)

ZRESZTĄ Z INNEJ BECZKI RUN AND GUN DZIAŁAŁO W ZESZŁYM SEZONIE GDY MOBLEY BYŁ W DUŻYNIE>WIĘC>>>>?TU BYŁ BŁĄD >ŚMIEM TWIERDZIĆ ŻĘ GDYBY NIE TA WTOPA Z WYMIANĄ MOBLEYA NA CHRISTIEGO TO BYLIBYŚMY W PLAYOFFS A OCENY FRANCISA I ZESPOŁU BYŁY BY INNE.

 

A co w tym sezonie można byłoby jeszcze osiągnąć? I jakie masz gwarancje że w następnym byłoby lepiej?

NIE MAM GWARANCJI I NIE TWIERDZĘ ZE BYŁO BY OK

ALE JAK SPRZEDAJĘ DOBREGO ZAWODNIKA TO CHIAŁBYM DOSTAĆ ZA DOBREGO ZAWODNIKA INEGO NIEZŁEGO ZAWODNIKA +CAPSPACE A NIE TYLKO I WYŁACZNIE CAPSPACE(W WYPADKU TRANSFERU KTOREGO SIE TAK UCZEPIŁEM(BYŁYBY NP>24 MILONY ZAMIAST 30)

 

Basketball IQ - w tym nigdy się nie przełamiesz. Może i jest młody, ale to typ niereformowalny. SG z taką skutecznością nie gwarantował nam nawet 1 wygranej więcej!!!

TEGO NIKT NIE MOŻE WIEDZIEĆ ANI TY ANI OTIS:D

JA TWIERDZĘ ZE MODY SG CZYLI POZYCJE NA KTOREJ MAMY TYLKO STEVENSONA MOGŁBY BYC POMOCNY (PO ZA TYM TEN GOŚĆ NIE JĘCZY ŻE DOSTAJE MAŁO PLAYING TIME LUB ŻĘ MUSI WCHODZIĆ Z ŁAWKI)

ZRESZTĄ

NP JESZCZE 2 DNI PRZED TRANZAKCJĄ OGROMNA CZĘŚC LUDU NA REALGM BYŁA POZYTYWNIE NASTAWIONA DO CRAWFORDA DO TEGO IŻ JEST TO "MŁODY SG I W DODATKU MA ZASIĘG 3PT"

OCZYWISCIE GDY DO TRANZAKCJI NIE DOSZŁO NAGLE WSZYSCY WRÓCILI DO STANU "CRAWFORD=.IPA" A SNOOPY TO LAMA BO NIE ZMIENIŁ ZDANIA JAK ONI I NIE JEST CHORĄGIEWKĄ

STANDARD ALE JA NIE POTRAFIĘ TAK JAK ONI JEŚLI SOBIE OBIORĘ PUNKT WIDZENIA TO NIE ZMIENIAM GO NASTĘPNEGO DNIA JAK ONI...

ZRESZTĄ PODOBNIE BYŁO Z NIMI I Z DARKO...

PRZED TRANZAKCJA>> FANI MAGIC Z REALGM DARKO= BUST

PO TRANZAKCJI>> FANI MAGIC Z REALGM DARKO=MVP

 

 

OGÓLNIE NIE MA SIĘ O CO GORĄCZKOWAĆ PRZECHODZI MI

JAK TO MÓWIĄ CZAS LECZY RANY...:D

BYŁEM ZŁY(BO UWIELBIAM FRANCISA-YEP CALL ME DUMB:d ) ALE TERAZ MI TO LOTTO :D

CO SIE STAŁO TO SIE NIE ODSTANIE NIE JESTEM GM

JA ZROBIŁBYM INACZEJ ZRESZTA KAZDY Z NAS MA JAKIES SWOJE KONCEPCJE I POKIEROWAŁBY DRUZYNA TROSZKE INACZEJ...

NARAZIE PRZYGLĄDAM SIĘ MAGIC WCIĄZ KOCHAM MAGIC ALE TEŻ SZUKAM SOBIE INNEJ DRUŻYNY KTÓREJ MÓGŁBYM POKIBICOWĄĆ W PLAYOFFS BO MAGIC NAJWSZEŚNIEJ BĘDĄ TAM W 2008

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

SKORO MOWA O DRAFCIE...

MA REALGM WSZYSCY CHCA MORRISONA

(MOGRADY-POSTER Z REALGM JEST CHYBA JEGO KUZYNEM I ZROBIL MU ZAJEFAJNĄ REKLAMĘ)

JA BYM WZIAŁ REDDICKA

ALE INTRYGUJE MNIE TEZ

SHELDEN WILLIAMS...GOŚC MA TROCHĘ BASKETBALL IQ POTRAFI SIĘ DOBRZE USTWAIĆ TAK I W ATAKU JAK I W OBRONIE,BLOKUJE DUZO RZUTOW....

NIESTETY ALBO W SUMIE STETY :D MOZNA BY POWIEDZIEC ZE DUZYCH CI U NAS DOSTATEK ZWŁASZCZA TYCH MAŁO DOSWIADCZONYCH :P

ZRESZTĄ ZAŁEŻY KTORY PICK BĘDZIEMY MIELI..RACZEJ BYM NIE WZIAŁ SHELDENA Z 3-7 PICKIEM:P(BO TAKI MI SIE WYDAJE BEDZIEMY MIELI COS MIEDZY 3 A 7)

CARNEY NIE ROBI NA MNIE WRAŻENIA OGLĄDAŁEM JEGO MECZ ....NIE WIEM BYĆ MOŻE AKURAT SŁABY WYSTĘP...

 

NAJLEPIEJ WEŻMY VAZQUEZA PO RAZ DRUGI BUAHAHAH

ALBO REINKARNACJĘ TODDA FULLERA..

 

 

http://www.nbadraft.net/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.