Skocz do zawartości

[beGM Play-off '26 FINALS] #1 Denver Nuggets (58-24) - #2 Orlando Magic (57-25)


ernie9005

Rekomendowane odpowiedzi

Oczywiście zgadzam się z naszym wewnętrzynym kodexem honorowym - to ja pierwszy powinienem wrzucić opis. 

Jednak naprawdę, tak mi się ułożyły różne rzeczy w rl że aż się smiałem jak bardzo nie miałem czasu. Nawet dziś - gdzie planowałem napisać jeszcze parę rzeczy więcej, aż się uśmiechnąłem z bezsilności jak musiałem przerwać na co najmniej 2h z powodów zupełnie niezależnych ode mnie. :) 

ja tu naprawdę planowałem dużo więcej napisać. Jednak zrobię to jutro - zapewne wieczorem. 

Swoich graczy już nie opisywałem, gdyż nie ma co powielać informacji z poprzednich opisów, a koła tu na nowo przecież nie będę wymyślał.;) 

Edytowane przez Alonzo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, Qcin_69 napisał(a):

najbardziej jednostronny finał od kiedy pamiętam, 4:0/4:1 Nuggets, Mitchell jeszcze musi trochę ponaprzegrywac (w rl idzie mu to wyśmienicie) by coś ugrać. 

Brawo lBS, cieszę się ze swoją cegiełkę z Brunsonem dołożyliśmy! 

chyba od naszego ?

Tam to było w sumie chyba najlepsza ekipa ever w beGM.

Nawet @january to przyznał biorąc tamtego Aytona w ATF. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, mac napisał(a):

chyba od naszego ?

Tam to było w sumie chyba najlepsza ekipa ever w beGM.

Nawet @january to przyznał biorąc tamtego Aytona w ATF. 

nasz był nasz więc wiadomo, że choćby była 5tka Magic-Jordan-Konas-Duncan-O’Neal to taki Ozzy dałby na rywala :D 

ale tutaj, no gładkie 28:0 by było, jakby była odpowiednia liczba GMow, tak to pewnie 16:0 będzie, chyba że Alonzo już postraszył w Radzie, że jego glos jako GMa Kings musi być brany pod uwagę 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, mac napisał(a):

chyba od naszego ?

Tam to było w sumie chyba najlepsza ekipa ever w beGM.

Nawet @january to przyznał biorąc tamtego Aytona w ATF. 

Mieliście jednosezonowca zbudowanego na zdrowym sezonie CP3, którego nie mieliście.. xD

Fatalne było to mistrzostwo Waszej Soty - ale tak zagłosowali nasi GMowie, więc nie ma Wam co tego odbierać. :) 

Jak Booker mógł zdobyć mistrzostwo ( o Aytonie nawet nie ma co wspominać), to słabo wygląda dowalanie się do Mitchella xD - ale wiadomo, że ludzie muszą rozróżniać narracje oparte na typowej złośliwości od tych próbujących iść w jakiś obiektywizm. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Qcin_69 napisał(a):

nasz był nasz więc wiadomo, że choćby była 5tka Magic-Jordan-Konas-Duncan-O’Neal to taki Ozzy dałby na rywala :D 

ale tutaj, no gładkie 28:0 by było, jakby była odpowiednia liczba GMow, tak to pewnie 16:0 będzie, chyba że Alonzo już postraszył w Radzie, że jego glos jako GMa Kings musi być brany pod uwagę 

Nie no wiadomo, z ciekawosci nawet wstawilem tamten nasz final do gpt to on mi zablokowal konto, bo pomyslal ze ktos mi sie wlamal, bo uznal ze nie mozliwe bym pytal o taka oczywistosc. masakra

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, mac napisał(a):

Tam to było w sumie chyba najlepsza ekipa ever w beGM.

 

Lakers '22.

Curry i Jimmy to byli 2z3 najlepszych graczy PO wtedy z fenomenalnymi seriami. LJ był na poziomie świetnego 30ppg scorera, dodatkowo jako rolesi starterzy mistrzowskich w rl Warriors Looney i GP2 (miał fenomenalny pojedynczy sezon), jeszcze breakout-year Monka i Hartensteina, mocne doświadczenie zapewniali Batum, Aldridge, Theis, praktycznie poza rotacją dopiero rosnący Claxton i Reaves.

Monster team, 16-3 w PO nie bez powodu wtedy machnięte (w warunkach beGM to jak 16-1/16-0 w rl).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, january napisał(a):

Lakers '22.

Curry i Jimmy to byli 2z3 najlepszych graczy PO wtedy z fenomenalnymi seriami. LJ był na poziomie świetnego 30ppg scorera, dodatkowo jako rolesi starterzy mistrzowskich w rl Warriors Looney i GP2 (miał fenomenalny pojedynczy sezon), jeszcze breakout-year Monka i Hartensteina, mocne doświadczenie zapewniali Batum, Aldridge, Theis, praktycznie poza rotacją dopiero rosnący Claxton i Reaves.

Monster team, 16-3 w PO nie bez powodu wtedy machnięte (w warunkach beGM to jak 16-1/16-0 w rl).

haha u nas rosnący Brunson nawet się do s5 nie łapał wtedy :) 

Nie było lepszego pod względem talentu zespołu w historii beGM nigdy :P

Conley-Booker-George-Tatum-Ayton 

z ławki : Brunson, Melton, KCP, Robert Williams czy Howard 

tam jeszcze mieliśmy D.Howarda przecież w obwodzie, najgłębszy zespół ever a i tak Ozzy, Alonzo i Karpik dali na Heat :D 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

28 minut temu, Qcin_69 napisał(a):

haha u nas rosnący Brunson nawet się do s5 nie łapał wtedy :) 

Nie było lepszego pod względem talentu zespołu w historii beGM nigdy :P

Conley-Booker-George-Tatum-Ayton 

z ławki : Brunson, Melton, KCP, Robert Williams czy Howard 

tam jeszcze mieliśmy D.Howarda przecież w obwodzie, najgłębszy zespół ever a i tak Ozzy, Alonzo i Karpik dali na Heat :D

I see no lies

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jalen Brunson named NBA Finals MVP after guiding New York Knicks to glory |  Flashscore.com

 

1. Rotacja

PG  Brunson (38) Caruso (10) 

SG  Caruso (19)  Hart (12)  Royce  (9) THJ (8) 

SF  Hart (22)  Royce (14) Grant (8) Wade (4) 

PF  Watson (31) Grant (9) Wade (8)

C   Jokic (40) Williams (8)

komentarz: zwiększam minuty Jokowi, Watsonowi i Caruso, pierwszy grał w tych PO śednio 36 minut + druga runda była dość krótka, więc powinien zachować odpowiednią ilość sił by tu zagrać na maksymalnej inensywności, podobnie, Caruso, który generalnie cały sezon był oszczędzany, ale to u mnie standardowa procedura

 

2. Meczapy

Brunson- Quckley/Green
Caruso – Mitchell/Towns
Hart - Champagnie/ Jaquez
Watson - Green/Towns/Jaquez
Jokić/Williams – Towns

komentarz: Quickley to gracz widmo w tych PO, Brunson powinien tu wystarczyć tym bardziej, że w ostatnich PO w których grał zaliczył średnio 18mpg na 36%fg, Townsa męczymy cały czas zmianą krycia, jeśli Caruso będzie sobie z nim dobrze radzić to przyklejam go do niego na stałe, ale Watson idzie na Mitchella

 

3. Zdrowie Magic.

Przede wszystkim muszą powiedzieć, że sztab medyczny Orlondo to jakieś połączenie Dr Quin z Dr Lubiczem, to jak oni stawiają na nogi graczy, to NFZ może czerpać garściami z takiego uniwersum, Quickley cudownie uzdrowiony, biega 7meczową serię za Murrayem naciskając go non-stop, Gordon to już w ogóle, opuszcza sobie losowe mecze by nagle sobie wrócić jakby nigdy nic i gra jak wiadomo - najlepszą wersje siebie - w ostatnich PO gdy był zdrowy było to średnio 37 minut, nie opuszczał w ogóle spotkań, więc nie wiem jak mam to traktować poważnie, jaka jest realna szansa na to, że obaj będą zdrowi do końca PO u nas? Na szczęście ja nie muszę wymyślać koła na nowo w tym roku zdrowie mi dopisało, wszyscy najważniejsi gracze są dostępni i nie ma co do tego wątpliwości

Quickley od 22 marca rozegrał 3 spotkania grając w nich średnio 19 minut gdzie zaliczył 6ppg na 37%fg

w playofach nie było go w ogóle, a ostatni raz grać w '23 śladowe minuty, bo Thibs wolał nim nie grać, czy słusznie to nie wiem, fakty są jednak jednoznaczne również w kontekście Gordona - nasi Magic są rosterem połatanym na trytytki

 

4. Skuteczność.

Przez cały sezon @Alonzo próbował udowadniać, że wcale nie ma problemów ze spacingiem, że średnia trójek grubo poniżej 35% całego rosteru to żaden problem, faktu są natomiast powszechnie znane, bo to nie jest i nigdy nie była kwestia podlegająca interpretacji

 

tylko w tych playofach:

Quickley - nie grał średnia z kariery 27%

Mitchell - 32,7% od sezonu 21-22 31.6%

Champagnie - 39,6%

Green - w rs 32.6%  od sezonu 17-18 24,7% (0.7 3PM)

Towns - 45.6% ale od ECF tj. 1.3 3PM a w Finałach już tylko 33% i .0.8 3PM

Shead - 33% 2.0 3PM czyli ponad 2x więcej niż KAT w Finałach

Jaquez - rs 31.7% w PO 20% (wiecie, że rok temu JJ grał w PO sobie średnio 6.3 minuty i zdobywał 1.3ppg?)

Mann - 43.8% w karierze, ale tu przy jego 18 minutach średnio nie zrobi większej różnicy

Stewart - średnio 0.3 trafionej trójki w 11 spotkanich

dużo przy tym wszystkim mówi fakt, że Shead może tutaj rzeczywiście imponować przynajmniej tym, że sporo trafiał przy takim Townsie z późniejszej fazy PO jak i to, że ma zaledwie 0.8 trafionej trójki mniej niż Mitchell

 

5. Mitchell.

w opisie do ECF znalazłem ciekawy fragment:

Cytat

Natomiast Wemby a drużyna Hawks - to dwa zupełnie inne tematy, bo nasi Hawks są dopiero w budowie, a Wemby nie jest jeszcze na tyle pewnym finisherem, by właściwie w pojedynkę przenieść Hawks do Finału BeGM przez tak głęboki i doświadczony team jak moje Orlando. Ciężko powiedzieć, czy miałby tu w tej serii wystarczające wsparcie od drugiej opcji, którą jest Jamal Murray, który miał dość słabe te playoffs.


Ta cała bajeczka o tym doświadczeniu i głębi kolejny raz nie ma pokrycia w faktach. Natomiast to nawet pół biedy, wytykanie komuś słabej drugiej opcji w momencie gdy od tylu lat ma się za lidera kogoś takie jak Mitchell to grubsza forma mindfucku, gość, który u nas rzekomo powinien już mieć kilka tytułów u rzeczywistości jest jednym ze słabszych PO performerów ostatnich lat, całościowo wygląda to nawet znośnie, o wiele gorzej w decydujących fragmentach spotkań

25/26 clutch (5 punktów przewagi lub mniej, 5 minut do końca spotkania)

92.8ortg 103.1drtg -10.4 NET               23.9TS  

 

25/26 czwarte kwarty

basic

2525-bas-4q.png

 

adv

2526-adv-4q.png

 

to są całościowe staty ze wszystkich spotkań, w ECF wygladało to tak:

czwarte kwarty ECF:

ecf-bas.png

ecf-adv-4q.png

i to nawet nie jest żart

jakby ktoś potrzebował wizualizacji Mitchella w clutch w tym roku to mniej więcej wyglądało to tak:

niejako na drugim biegunie Brunson w samych Finałach:

Zdjęcie

 

to też nawet dobre:

to jest 19 maj, więc przed samym startem ECF, także mamy obecnie 3-12

 

6. Towns

Tym akapitem chciałbym zamknąć temat raz na zawsze i zależy mi żeby to odpowiednio wybrzmiało.

Nigdy otwarcie nie hejtowałem nikogo bez powodu a już na pewno nie dlatego, że się na kogoś uwziąłem i przez to mój osąd sytuacji nie był obiektywny. Towns w wersji 26' to gracz na poziomie alltime jeśli chodzi o impact, efektywność, kreacje, no praktycznie nie ma elementu do którego mógłbym się przyczepić, przynajmniej tak było do G2 Finałów. Nikogo nie powinno dziwić dlaczego tak bardzo wkurwiała mnie jego zeszłoroczna odsłona i dlaczego - w kontekście gry - tak bardzo mu cisnąłem. Ostatecznie jakkolwiek bym się z tym na początku dziwnie nie czuł, nie mogło mnie spotkać nic lepszego jak KAT w takiej formie, co od razu przełożyło się na wielki, historyczny sukces Knicks oraz niejako pośrednio uratowało mi ten sezon, bo Brunson, jak każdy superstar potrzebuje wsparcia, tak samo zresztą niejednokrotnie Murray ratował tyłek Jokowi.

Także z mojej strony jeszcze raz serdeczne ukłony dla Pana Townsa i mam nadzieję, że nie ma mi za złe, że wymagałem od niego więcej, zresztą on to chyba najlepiej wie jaką przemianę przeszedł na kanwie zaledwie 12 miesięcy.

Nie byłbym jednak sobą gdybym nie zauważył, że przy całej jego zajebistości chłop od startu ECF na próbce 9 spotkań prezentował się nastepująco jeśli chodzi o scoring w czwartych kwartach:

kat-4q-bas.png

kat-4q-adv.png

także no, wszystko fajnie i wiadomo, że impact generalnie na Knicks miał zacny, ale niestety tutaj przy tym Mitchellu to te 1.4 punkta z 0.1 trafioną trójką na 38TS raczej naszych Magic nie pociągnie

no chyba, że Wy to widzicie inaczej i jest w tym niesamowicie głebokim rosterze ktoś kto te mankamenty zniweluje, chętnie poczytam

 

7. Podsumowanie

na początek oddajmy mikrofon mojemu jakże Szacownemu Rywalowi

Cytat

KAT zdobył właśnie mistrzostwo w rl co jasno pokazuje, że całe pitolenie głupot LBSa o słabości drużyny budowanej na KATie można wywalić do kosza. Przez lata LBS był jednym z największych hejterów KATa i automatycznie moich Magic. Moją drużynę spotkało z jego ust wiele niesprawiedliwości, a jako, że ma status BeGMowej Świętej Krowy, jego zdanie często wpływało na Wasze oceny - by nie powiedzieć, że było często wyrocznią. Niestety nadal jest tu brak reflexji lub też udawanie, że nic się przecież nie stało.. Teraz gdyby miał choć krztę honoru przyznałby że Magic powinni wygrać ( ... )

to cytat z 15 czerwca, czyli równo 10 dni temu, czyli praktycznie dokładnie wtedy zaczął się termin na opisy na Finał

jak te słowa wyglądają dzisiaj?

no mniej więcej jak staty Mitchella w czwartej kwarcie, ale wiecie co? 

bez względu na wszystko zawsze wyglądały by tak samo, bo od samego początku to zmierzało w jednym kierunku

tak czy inaczej gratuluje @Alonzo kolejnego Finału zupełnie szczerze, myślę, że jak chciałbyś kolejny raz spróbować wygrać nie robiąc praktycznie nic z głównym core od 6 sezonów, to wszyscy będziemy sczęśliwi, a Ty - wiadomo - najbardziej

na bazie tego co tu przedstawiłem raczej skusiłbym się ku 4-0 jednak, bo te kontuzje Quickleya oraz Gordona + forma Mitchella nie pozwalają na więcej, ale to tam jak chcecie

Nawet jeśli Towns miałby zatrzymać Joka na statystykach z pierwszej rundy, to to dalej będzie przecież pożoga jedna wielka

do opisu rywala odniosę się jeszcze jutro, nawet go nie czytałem poza ostatnim akapitem, sorry, że musieliście czekać, ale jednak musiałem trochę ten opis wygładzić żeby znowu nie wyjść na ostatniego chama, którym i tak pewnie pozostanę

dziękuję serdecznie za sezon, mam nadzieję, że kolejny będzie jednak spokojniejszy

 

LBS

Edytowane przez LeweBiodroSmoka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Qcin_69 napisał(a):

piękne to było mistrzostwo, po drodze odjebani Karpik, Jokic, January i w finale  Tangiers - 3 mistrzów opisów i LeweBiodroSmoka. 

Nikt takiej drabinki nie zrobił 

o k****, rzeczywiście.

coś jak run Dirka.

a jak widzisz tę serię? Kogo typujesz na zwycięzce?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.