Skocz do zawartości

Nuggets Wolves


rw30

Rekomendowane odpowiedzi

14 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

Pan raczy sobie żartować

Adams

https://www.nba.com/stats/player/203500/advanced

Vanderbilt

https://www.nba.com/stats/player/1629020/advanced?SeasonType=Regular+Season

ale co to wnosi do dyskusji?

podsumowując

w Rox nie ma

gracza all-nba najlepszego strzelca

podstawowego rozgrywającego z wielkim doświadczeniem

jednego z najlepszych rezerwowych sezonu (do póki grał) top3 rezerwowych centrów, Rockets po jego kontuzji posypali się jako całość kompletnie

w Lakers nie ma Luki i Reavsa

czy to jest taka przepaść na korzyść Lakers to sami sobie odpowiedzcie

 

Ja się tylko odniosłem do tego że pisałeś że w denver nie pisze się o kontuzjach tylko o słabej formie joka a w lakers nikt nie pisze że wypadł durant a pisze się że wypadł luka i doncic.

meritum jest takie że wypadnięcie doncica i reaves a to tak jakby wypadł Jokic i Murray a nie Aaron Gordon. 
 

natomiast co do Adamsa to on przez 30 spotkań jak był dostępny w 11 grał w s5 i był średnio na boisku 22 min bodajże (nie chce mi się 2 raz sprawdzać) więc to roles. Van fleet tak jak pisałem - nie grał w ogóle w tym roku plus dzięki temu rozwinął się Sheppard który imho jest lepszy nawet. Ale nawet idąc tym tokiem to Luka + reaves > Durant + Adams + van fleet. 
no i drobna różnica - Lakers z brakami swoimi wygrywali 3-1 a Denver przegrywało 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

no tak, bo Duranta w tej wylicznce to Ci pies wszamał nie?

ta trójka nieobecnych to zaledwie 87 baniek w payrollu

Ale co ma za znaczenie ile zarabiają? Durant jest gorszy niż Luka, van fleet gorszy niż Reaves plus pokrywa się z sheppardem, Adams tych równań nie równoważy. Serio uważasz że jakby wszyscy byli dostępni to rockets byłoby w lepszej sytuacji niż obecnie???

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

32 minuty temu, RonnieArtestics napisał(a):

To prawda, ale jest na kontrakcie i zabiera im ten kontrakt pewnie mniej więcej 30% salary cap, więc jeśli liczymy skalę pecha danej drużyny w danym sezonie to można go chyba moim zdaniem do tej skali liczyć.

Nom, ta paraolimpiada z serii Rockets-Lakers jest pewnie trochę przeceniana jak na fakt, że tam nie ma 4 z 6 najważniejszych ofensywnych graczy - ale znowu, w marcu każdy by się pewnie zgodził, że Doncic-Reaves > Durant-VanVleet-Adams, i reszta Rockets > reszta Lakers. No i przede wszystkim - Rockets z premedytacją nikogo nie pozyskali za VanVleeta mając tonę nieswoich assetów i wszyscy ich za to krytykowali, bo uznali, że nie muszą. Rok temu Lakers zrobili wymianę po połamańca Williamsa (który opuścił playoffy btw, więc potwierdzają się te obawy o jego zdrowie) i wszyscy raczej mieli bekę z Pelinki, ew. pisali teorie spiskowe, że się rozmyślił, a w sumie Rockets odwalili dużo bardziej. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, blackmagic napisał(a):

Serio uważasz że jakby wszyscy byli dostępni to rockets byłoby w lepszej sytuacji niż obecnie???

oczywiście, że byliby w lepszej sytuacji skoro nawet teraz ledwo uniknęli sweepa

no i daj spokój z tym Sheppardem, gość się tak rozwinął, że ledwo w tej serii z 30%fg wychodzi

nigdzie na napisałem, że przy zdrowych rosterach seria byłaby wyrównana, oczekiwal bym jednak sprawiedliwego traktowania każdej drużyny, bo jak widać zarówno bez Luki i Reavsa jak i Edwards można wygrywać, mamy na to dowody, dowodów na to, że Nuggets bez AG mogą powalczyć  z Sotą i  Edwardsem na jednej nodze nie ma wcale

13 minut temu, blackmagic napisał(a):

Adams tych równań nie równoważy

mógłbym zapytać czy stratę Caruso w Thunder rok temu też możnaby tak łatwo zbagatelizować

ale nie zapytam lepiej XD

(żarcik dla Zlotowiczów)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

oczywiście, że byliby w lepszej sytuacji skoro nawet teraz ledwo uniknęli sweepa

no i daj spokój z tym Sheppardem, gość się tak rozwinął, że ledwo w tej serii z 30%fg wychodzi

nigdzie na napisałem, że przy zdrowych rosterach seria byłaby wyrównana, oczekiwal bym jednak sprawiedliwego traktowania każdej drużyny, bo jak widać zarówno bez Luki i Reavsa jak i Edwards można wygrywać, mamy na to dowody, dowodów na to, że Nuggets bez AG mogą powalczyć  z Sotą i  Edwardsem na jednej nodze nie ma wcale

mógłbym zapytać czy stratę Caruso w Thunder rok temu też możnaby tak łatwo zbagatelizować

ale nie zapytam lepiej XD

(żarcik dla Zlotowiczów)

Chodzi mi o sytuację gdzie wszystkie składy są zdrowe. Bo jak dla mnie przy obecnych brakach to lakers bardziej cierpią na tych kontuzjach niż rox. Więc jeżeli twierdzisz że braki w rox są takie duże to pytam czy Houston miałoby twoim zdaniem większe szanse gdyby było w pełnym składzie a w lakers grałby luka i reaves

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, blackmagic napisał(a):

Chodzi mi o sytuację gdzie wszystkie składy są zdrowe. Bo jak dla mnie przy obecnych brakach to lakers bardziej cierpią na tych kontuzjach niż rox. Więc jeżeli twierdzisz że braki w rox są takie duże to pytam czy Houston miałoby twoim zdaniem większe szanse gdyby było w pełnym składzie a w lakers grałby luka i reaves

 

15 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

nigdzie na napisałem, że przy zdrowych rosterach seria byłaby wyrównana, oczekiwal bym jednak sprawiedliwego traktowania każdej drużyny

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

43 minuty temu, blackmagic napisał(a):

Chodzi mi o sytuację gdzie wszystkie składy są zdrowe. Bo jak dla mnie przy obecnych brakach to lakers bardziej cierpią na tych kontuzjach niż rox. Więc jeżeli twierdzisz że braki w rox są takie duże to pytam czy Houston miałoby twoim zdaniem większe szanse gdyby było w pełnym składzie a w lakers grałby luka i reaves

Generalnie zgadzam się z tym co piszesz, ale z Durantem i Fredem atak Rockets mógłby przynajmniej przypominać współczesną koszykówkę, bo jednak mówimy o rozgrywającym oraz gościu, który od biedy coś tam z piłką z działa, z kolei Adams dodaje im siły w tym w czym są najmocniejsi czyli walce pod koszem i ofensywnych zbiórkach. Z pełnym składem Houston mogłoby być też ciut wyżej po RS i możliwe, że w ogóle tej serii by nie było.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Denis Bad Boy Załęcki napisał(a):

Generalnie zgadzam się z tym co piszesz, ale z Durantem i Fredem atak Rockets mógłby przynajmniej przypominać współczesną koszykówkę, bo jednak mówimy o rozgrywającym oraz gościu, który od biedy coś tam z piłką z działa, z kolei Adams dodaje im siły w tym w czym są najmocniejsi czyli walce pod koszem i ofensywnych zbiórkach. Z pełnym składem Houston mogłoby być też ciut wyżej po RS i możliwe, że w ogóle tej serii by nie było.

Rox z Adamsem to w zasadzie  zakotwiczyli na 2 seedzie

nie wiem czy zauważyłeś, ale tak się z nim zgodzasz, że na koniec zanegowałeś wszystko co pisał

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, LeweBiodroSmoka napisał(a):

Rox z Adamsem to w zasadzie  zakotwiczyli na 2 seedzie

nie wiem czy zauważyłeś, ale tak się z nim zgodzasz, że na koniec zanegowałeś wszystko co pisał

Z tym co pisał ogólnie się zgadzam, bo przed serią każdy liczył już Rockets bez Adamsa i Freda, bo grali tak prawie cały sezon, z kolei Lakers bez dwóch liderów byli czymś nowym i generalnie beka z Houston, ale jak się bliżej przyjrzeć to nie aż tak duża jak na pierwszy rzut oka

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, blackmagic napisał(a):

Ok - tylko że tak do tego podchodząc gdyby grał van fleet to niebyloby rozwoju reeda shepparda który overall w tym sezonie jest lepszym graczem imho niż van fleet a bez tej kontuzji pewnie nie miałby tylu minut o rozwoju jaki zaliczył 

O kurde, serio? Imho palnąłeś teraz mega głupotę. Sheppard to może daje 40% impactu jaki dawał VanVleet w prowadzeniu gry i defensywie. Rockets z Vanvleetem na pewno nie mieliby takiej upośledzonej ofensywy jak maja. Vanvleet dwa ostatnie sezonu to był ich prawdziwy floor general niczym cp3 w suns i OKC, a do tego miał nie gorszy od shepparda rzut, pewnie nawet lepszy. 
 

 

https://youtu.be/3TYBY7G5TrY?is=hqJDIxS48qQ1Xc2Y
 

W zeszłorocznej serii rockets vs Warriors +\- wyszedł równo na 0. 
rockets z vanvleetem na boisku byli +46

bez niego byli -46… w 57 minut  jak dobrze liczę. 

Edytowane przez RonnieArtestics
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Denis Bad Boy Załęcki napisał(a):

Z tym co pisał ogólnie się zgadzam, bo przed serią każdy liczył już Rockets bez Adamsa i Freda, bo grali tak prawie cały sezon, z kolei Lakers bez dwóch liderów byli czymś nowym i generalnie beka z Houston, ale jak się bliżej przyjrzeć to nie aż tak duża jak na pierwszy rzut oka

no właśne tylko z pozoru beka, bo PO to w większości mordowanie się w HCO, a Rox bez Duranta i vanFujary mają dwóch niezłych  kreatorów, ale żadnego legitnego ballhendera

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.