Skocz do zawartości

Problemy sluzby zdrowia - analiza, przyczyny, skutki


RappaR

Rekomendowane odpowiedzi

22 minuty temu, RappaR napisał(a):

Jakie są średnie godziny pracy tygodniowo lekarza na umowie pracę?

 

Ile wychodzą średnie zarobki/średnia liczba godzin u drugiego i każdego kolejnego pracodawcy.

 

Tak szczerze uważam, że to naprawdę istotne pytania 

Nie znam takich danych. Bez wprowadzenia odbijanych kart i publicznego centralnego rejestru powiązanego z numerem PESEL raczej trudno będzie to ustalić 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, fluber napisał(a):

Nie znam takich danych. Bez wprowadzenia odbijanych kart i publicznego centralnego rejestru powiązanego z numerem PESEL raczej trudno będzie to ustalić 

MZ ma te dane od lat dosłownie z tego samego źródła i w ten sam sposób skąd podałeś poprzednie 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, fluber napisał(a):

A czemu szpitale tego po prostu nie udostępnia, a jak ktoś zapyta to liczą sobie 8 tysięcy za ujawnienie tej informacji?

Oczywiście, że szpitale to od dawna udostępniają MZ i NFZ. Odkąd pracuję grafiki są udostępniane lokalnemu oddziałowi NFZ. 

Idea, że do tej pory to były ukrywane, a NFZ i MZ nic nie wiedziały jest skrajnie abstrakcyjna.

Powiem więcej - nawet ten wałek na 26k za godzinę nie miał prawa zaistnieć bez aktywnego i celowego współdziałania NFZ.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, RappaR napisał(a):

Oczywiście, że szpitale to od dawna udostępniają MZ i NFZ. Odkąd pracuję grafiki są udostępniane lokalnemu oddziałowi NFZ. 

Idea, że do tej pory to były ukrywane, a NFZ i MZ nic nie wiedziały jest skrajnie abstrakcyjna.

Powiem więcej - nawet ten wałek na 26k za godzinę nie miał prawa zaistnieć bez aktywnego i celowego współdziałania NFZ.

Nie mam poczucia że cokolwiek było ukrywane przed nfz albo mz. Raczej przed opinią publiczną. Ja nie wiem czy jest ktokolwiek na forum poza Tobą kto jest w stanie wykonywać pracę w swoim zawodzie przez 36 godzin ciurkiem.  Nic dziwnego, że w tej sytuacji ludzie mają rezerwę do stawki nadgodzinowej lekarzy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

39 minut temu, fluber napisał(a):

Nie mam poczucia że cokolwiek było ukrywane przed nfz albo mz. Raczej przed opinią publiczną. Ja nie wiem czy jest ktokolwiek na forum poza Tobą kto jest w stanie wykonywać pracę w swoim zawodzie przez 36 godzin ciurkiem.  Nic dziwnego, że w tej sytuacji ludzie mają rezerwę do stawki nadgodzinowej lekarzy.

Nie uważam, że jestem w swojej pracy bardziej zmęczony po 36 godzinach, niż strażak w 24-tej godziny swojej niezmiernie intensywnej pracy 🙃

 

Jeśli Twoją tezą jest, że tak, nie powinien lekarz SORu pracować 96h z rzędu, to się zgadzam. Ale nikomu nie zabieram pracy, jakby mnie nie było, nie byłoby nikogo, ewentualnie dyrektorka by musiała podnieść stawkę, by ściągnąć kogoś z innego SORu, gdzie też robi którąś dobę.

Są braki w kadrze i jdg z 12% podatkiem daje ogromne profity, z których korzystam.

I wiem, że boli Cię o to dupa.

Ale o to kto i kog rodzina w perspektywie 10-15 lat gorzej wyjdą na zmianach proponowanych przez medicover i luxmed, to jestem w stanie się z Tobą założyć :) 

* W sumie przede wszystkim to, że jestem singlem, z powodu pracy rozpadły się wszystkie moje poważne związki, bo jednak spędzenie 100h w tygodniu w pracy plus godziny poświęcone na odsypianie zostawiają mało czasu na miłość i nie rekompensuje tego wyjazd raz w miesiącu

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

45 minut temu, RappaR napisał(a):

* W sumie przede wszystkim to, że jestem singlem, z powodu pracy rozpadły się wszystkie moje poważne związki, bo jednak spędzenie 100h w tygodniu w pracy plus godziny poświęcone na odsypianie zostawiają mało czasu na miłość i nie rekompensuje tego wyjazd raz w miesiącu

skisłem

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

44 minuty temu, RappaR napisał(a):

Nie uważam, że jestem w swojej pracy bardziej zmęczony po 36 godzinach, niż strażak w 24-tej godziny swojej niezmiernie intensywnej pracy 🙃

 

Jeśli Twoją tezą jest, że tak, nie powinien lekarz SORu pracować 96h z rzędu, to się zgadzam. Ale nikomu nie zabieram pracy, jakby mnie nie było, nie byłoby nikogo, ewentualnie dyrektorka by musiała podnieść stawkę, by ściągnąć kogoś z innego SORu, gdzie też robi którąś dobę.

W przypadku zarabiającego 40 złotych za godzinę strażaka dupa boli mnie jakoś trochę mniej.

45 minut temu, RappaR napisał(a):

 

Są braki w kadrze i jdg z 12% podatkiem daje ogromne profity, z których korzystam.

I wiem, że boli Cię o to dupa.

Ale o to kto i kog rodzina w perspektywie 10-15 lat gorzej wyjdą na zmianach proponowanych przez medicover i luxmed, to jestem w stanie się z Tobą założyć :) 

 

Zupełnie niesłusznie odbierasz to personalnie, bo pewnie nie tylko ja ma tutaj problem do całego odklejonego środowiska. Wśród nauczycieli jest 20k wakatów, 49k wniosków o zatrudnienie ludzi bez formalnych uprawnień i widełki startują praktycznie od minimalnej krajowej. W mojej dyscyplinie naukowej mamy dwucyfrową liczbę wakatów od lat, stawki startują od minimalnej krajowej. Lekarzy brakuje, ale w przeciwieństwie do innych grup zawodowych wykorzystujecie to bezlitośnie ciągnąć pieniądze podatników bez żadnych skrupułów.

49 minut temu, RappaR napisał(a):

 

* W sumie przede wszystkim to, że jestem singlem, z powodu pracy rozpadły się wszystkie moje poważne związki, bo jednak spędzenie 100h w tygodniu w pracy plus godziny poświęcone na odsypianie zostawiają mało czasu na miłość i nie rekompensuje tego wyjazd raz w miesiącu

Jeżeli pracujesz 100 godzin w tygodniu i te wszystkie wpisy o książkach i grach są prawdziwe, to po pierwsze nie wiem jakim cudem chcesz żebyśmy traktowali Twoja pracę poważnie (ja pracuję średnio 60 godzin w tygodniu i nie mam bladego pojęcia jak można uczciwie pracować 100)

A po drugie, to nie jest wina pracy tylko Twoich decyzji i priorytetow. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, fluber napisał(a):

W przypadku zarabiającego 40 złotych za godzinę strażaka dupa boli mnie jakoś trochę mniej.

Czyli generalnie problem jak widać tkwi w czymś innym. I strażak zarabia więcej jak 40 zł za godzinę, ale jakbyś nie skłamał, to byś nie był sobą.

 

5 minut temu, fluber napisał(a):

Zupełnie niesłusznie odbierasz to personalnie, bo pewnie nie tylko ja ma tutaj problem do całego odklejonego środowiska. Wśród nauczycieli jest 20k wakatów, 49k wniosków o zatrudnienie ludzi bez formalnych uprawnień i widełki startują praktycznie od minimalnej krajowej. W mojej dyscyplinie naukowej mamy dwucyfrową liczbę wakatów od lat, stawki startują od minimalnej krajowej. Lekarzy brakuje, ale w przeciwieństwie do innych grup zawodowych wykorzystujecie to bezlitośnie ciągnąć pieniądze podatników bez żadnych skrupułów.

Lekarskie stawki także startują od minimalnej 🙃

Moja mama jest nauczycielką i licząc b2b zarabia około 130 zł za godzinę.

W zasadzie bezlitośnie? Możesz wyjaśnić, serio jestem ciekawy.

Bezlitośnie wykorzystują to, że mogę więcej pracować? W znaczeniu, że jakbym nie przyszedł do pracy, byłoby lepiej?

Czy że mam pracować za darmo?

6 minut temu, fluber napisał(a):

Jeżeli pracujesz 100 godzin w tygodniu i te wszystkie wpisy o książkach i grach są prawdziwe, to po pierwsze nie wiem jakim cudem chcesz żebyśmy traktowali Twoja pracę poważnie (ja pracuję średnio 60 godzin w tygodniu i nie mam bladego pojęcia jak można uczciwie pracować 100)

 

Moje wpisy o grach? Lol. Przeszedłem po połowie dwóch gier, z 3 inne kilka razy odpaliłem, nie wiem czy zbierzesz do kupy 40 godzin od stycznia.

Czytanie ~dwóch książek tygodniowo to dla Ciebie coś abstrakcyjnego? W sumie sam sobie odpowiedziałem na to pytanie :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, RappaR napisał(a):

 

Czytanie ~dwóch książek tygodniowo to dla Ciebie coś abstrakcyjnego? W sumie sam sobie odpowiedziałem na to pytanie :) 

Tak, czytanie dwóch książek tygodniowo i jednoczesne twierdzenie że się PRACUJE 100 godzin tygodniowo nie jest abstrakcyjne wyłącznie dla lekarzy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, RappaR napisał(a):

I wiem, że boli Cię o to dupa.

Godzinę temu, fluber napisał(a):

W przypadku zarabiającego 40 złotych za godzinę strażaka dupa boli mnie jakoś trochę mniej.

strasznie Cie piecze ze ktos trafil zbiegiem wielu okolicznsci (brak lekarzy) i okupione oddupianiem godzin na jakims malo atrakcyjnym oddziale, w jakiejs kanciapce z wifi moze zrobic ~240h+ w miesiacu po 200-300pln na jdg :)

ale strazak to niech se nakurwia 300h po 40-60pln bo bedzie mial mniej niz "moi"

Godzinę temu, fluber napisał(a):

Jeżeli pracujesz 100 godzin w tygodniu i te wszystkie wpisy o książkach i grach są prawdziwe, to po pierwsze nie wiem jakim cudem chcesz żebyśmy traktowali Twoja pracę poważnie (ja pracuję średnio 60 godzin w tygodniu i nie mam bladego pojęcia jak można uczciwie pracować 100)

A po drugie, to nie jest wina pracy tylko Twoich decyzji i priorytetow. 

jedyne pytanie to czy jest w stanie byc kompetentny w swojej pracy i czy nie robi bledow, a ty mu chcesz wchodzic w telefon/komputer 

Rappar jest w pracy (powiedzmy) 100h tygodniowo, a pracuje tam pewnie jak kazdy inny lekarz.

Rappar robi swoja wersje polskiego FIRE-lite i zwija mandzur za kilka lat, z tego co pisze to wypruwa sobie (zdrowotnie) flaki i okupuje to sytuacja rodzinna tj jej brakiem. nie kazdy lekarz az tak zapierdala i jak Ty to nazywasz "bezlitosnie ciagnie pieniadze podatnikow".

2 godziny temu, RappaR napisał(a):

Ale o to kto i kog rodzina w perspektywie 10-15 lat gorzej wyjdą na zmianach proponowanych przez medicover i luxmed, to jestem w stanie się z Tobą założyć :) 

piszesz o tym raz w raz - co to jest za masterplan? w jakiej formie mialyby wejsc prywatne firmy ubezpieczeniowe? medicover i luxmed to prywatne szpitale/systemy opieki.

Edytowane przez memento1984
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, memento1984 napisał(a):

strasznie Cie piecze ze ktos trafil zbiegiem wielu okolicznsci (brak lekarzy) i okupione oddupianiem godzin na jakims malo atrakcyjnym oddziale, w jakiejs kanciapce z wifi moze zrobic ~240h+ w miesiacu po 200-300pln na jdg :)

W sumie też wolę podejście ,,hate the game not the player''. 

Oczywiście najbardziej bezczelne przypadki dojenia systemu należy piętnować. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, memento1984 napisał(a):

piszesz o tym raz w raz - co to jest za masterplan? w jakiej formie mialyby wejsc prywatne firmy ubezpieczeniowe? medicover i luxmed to prywatne szpitale/systemy opieki.

Szpitale się nie opłacają. Leczenie chorych jest drogie.

Pieniądze są w zdrowych ludziach. Wyeliminować publiczne możliwości jakiejkolwiek diagnostyki i leczenia, ograniczyć liczebność dostępnych miejsc, przeładowanie SORów i szpitali pacjentami +65, że każdy chodzący człowiek będzie musiał płacić multum pieniędzy na abonamenty, abonamenty co raz wyższe z co raz większymi restrykcjami co do oferowanych usług, a kiedy pacjent faktycznie będzie chory - kazanie udania się na SOR.

Prywatyzacja zysków, uspołecznienie strat. Poprawiał się dostęp do TK, rezonansów, diagnostyki publicznie. Wiesz jakie to straty dla takiej korporacji? Jaki to ból sprawia ich udziałowcom i ich matkom?

 

Dokładnie 20 lat temu dokładnie ten sam schemat, ale dokładnie ten sam, pojawił się w UK. 

Stracili na tym strasznie lekarze. Ale pacjenci i chorzy także znacznie stracili.

Na osłodę rok w rok prywatny sektor medyczny bije rekordy. 

I ja w sumie wiem, że nie wygram i nikogo nie przekonam. Przecież Żydzi w latach 30-tych też nie mieli szans z nagonką w Niemczech. Która by się nie zdarzyła, gdyby niektórzy Żydzi nie zrobili złego PR całej grupie i gdyby każdy Żyd był miły, skromny, pomocny, hojny i altruistyczny.

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, RappaR napisał(a):

Szpitale się nie opłacają. Leczenie chorych jest drogie.

Pieniądze są w zdrowych ludziach. Wyeliminować publiczne możliwości jakiejkolwiek diagnostyki i leczenia, ograniczyć liczebność dostępnych miejsc, przeładowanie SORów i szpitali pacjentami +65, że każdy chodzący człowiek będzie musiał płacić multum pieniędzy na abonamenty, abonamenty co raz wyższe z co raz większymi restrykcjami co do oferowanych usług, a kiedy pacjent faktycznie będzie chory - kazanie udania się na SOR.

Prywatyzacja zysków, uspołecznienie strat. Poprawiał się dostęp do TK, rezonansów, diagnostyki publicznie. Wiesz jakie to straty dla takiej korporacji? Jaki to ból sprawia ich udziałowcom i ich matkom?

 

Dokładnie 20 lat temu dokładnie ten sam schemat, ale dokładnie ten sam, pojawił się w UK. 

Stracili na tym strasznie lekarze. Ale pacjenci i chorzy także znacznie stracili.

Na osłodę rok w rok prywatny sektor medyczny bije rekordy. 

I ja w sumie wiem, że nie wygram i nikogo nie przekonam. Przecież Żydzi w latach 30-tych też nie mieli szans z nagonką w Niemczech. Która by się nie zdarzyła, gdyby niektórzy Żydzi nie zrobili złego PR całej grupie i gdyby każdy Żyd był miły, skromny, pomocny, hojny i altruistyczny.

 

 

Może to przez haczykowaty nos? 👀 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Życie_to_mem napisał(a):

W sumie też wolę podejście ,,hate the game not the player''. 

Oczywiście najbardziej bezczelne przypadki dojenia systemu należy piętnować. 

to powinno byc rozwiazane dawno dawno temu - wszystko sprowadza sie do waziutkiej grupy lekarzy zabiegowcow. ale tam tez sa niedobory kadrowe. nawet nie bardzo widze jak by teraz tych lekarzy zawrocic do systemu gdzie im naloza hard-capa z drugim apronem na, nie wiem, 60k brutto :)

no ale tutaj wszystkie strony powinny byc zainteresowane (platnicy i zwykli lekarze), poza samymi "ozloconymi" aka 100k brutto miesiac na jdg oczywiscie.

36 minut temu, RappaR napisał(a):

Szpitale się nie opłacają. Leczenie chorych jest drogie.

Pieniądze są w zdrowych ludziach. Wyeliminować publiczne możliwości jakiejkolwiek diagnostyki i leczenia, ograniczyć liczebność dostępnych miejsc, przeładowanie SORów i szpitali pacjentami +65, że każdy chodzący człowiek będzie musiał płacić multum pieniędzy na abonamenty, abonamenty co raz wyższe z co raz większymi restrykcjami co do oferowanych usług, a kiedy pacjent faktycznie będzie chory - kazanie udania się na SOR.

to to jest zbior ogolnikow i magia jak u Deltusia.

ludzie maja przestac placic skladke publiczna i kupowac abonamenty zamiast tego? 

ten prywatny sektor tych smiesznych luxmedow ma sie swietnie teraz oferujac jakies najbardziej trywialne uslugi plus te ktore sa najlepiej wyceniane ale ciezko dostepne publicznie. na kiego c***a mieli by sie pakowac w caly kompleksowy system opieki zdrowotnej i to jeszcze jako jednoczesnie dostarczyciel uslug (szpital) i arbiter (ubezpieczyciel). to dopiero patologia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

41 minut temu, RappaR napisał(a):

I ja w sumie wiem, że nie wygram i nikogo nie przekonam. Przecież Żydzi w latach 30-tych też nie mieli szans z nagonką w Niemczech. Która by się nie zdarzyła, gdyby niektórzy Żydzi nie zrobili złego PR całej grupie i gdyby każdy Żyd był miły, skromny, pomocny, hojny i altruistyczny.

Jakby ktos mial watpliwosci co do odklejki lekarzy to porownajmy sie do ofiar nazizmu!

Ile Luxmed placi za taki PR? xD

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, memento1984 napisał(a):

to powinno byc rozwiazane dawno dawno temu - wszystko sprowadza sie do waziutkiej grupy lekarzy zabiegowcow. ale tam tez sa niedobory kadrowe. nawet nie bardzo widze jak by teraz tych lekarzy zawrocic do systemu gdzie im naloza hard-capa z drugim apronem na, nie wiem, 60k brutto :)

Można ich jakoś docisnąć, bo jest na to przyzwolenie społeczne + nie mają tak silnych kart w ręku jak 10-15 lat temu. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.