Skocz do zawartości

San Antonio Spurs 2025/26


ignazz

Rekomendowane odpowiedzi

33 minuty temu, BMeF napisał(a):

Przede wszystkim jak chcesz wygrać tytuł to nie kombinujesz, Nuggets-Thunder-Celtics vs Rockets-Thunder-Celtics (załóżmy) to nie jest 'dużo większa szansa na tytuł'. Pewnie dlatego kibice mieli 'trzeba wygrać!!!!', a Spurs mieli bardziej 'chill'. Jak se odpadną w II rundzie, to dlatego, że nie są ready, nawet jeśli lepiej byłoby grać faktycznie z tymi Rockets, 'musimy wygrać z Nuggets, bo nie chcemy ich w playoffach' to też słaby sygnał dla młodego teamu, który zrobił sobie 62-19. 

Bardziej bym się czepiał reszty rotacji, że mimo grania bez grywalnego centra oni tego meczu nie wygrali, ale whatever już. 

juz omijajac glowny watek dyskusji

granie z Rockets a granie z Nuggets

to granie z Rockets w tym scenariuszu jest duzo wieksza szansa na tytul

duzooooo wieksza

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

jak Ty to policzyłeś? jak musisz sobie ułatwiać drogę by mieć w teorii łatwiej, to nie jesteś realnym contenderem

Normalnie. Wedlug mnie i stawiam ze wielu innych nuggets sa drugim najpowazniejszym kandydatem do tytułu. Zaraz po OKC. A Rockets nie sa nawet w moich rozwazaniach do tytułu. 2ga największa sila w nba a siodma czy osma to pomimo wyrownania sie ligi powinno robić roznice. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, RonnieArtestics napisał(a):

Normalnie. Wedlug mnie i stawiam ze wielu innych nuggets sa drugim najpowazniejszym kandydatem do tytułu. Zaraz po OKC. A Rockets nie sa nawet w moich rozwazaniach do tytułu. 2ga największa sila w nba a siodma czy osma to pomimo wyrownania sie ligi powinno robić roznice. 

zgodziłbym się gdyby tam padło o WCF, nie ma za duzo przykładów, gdzie łatwiejsza ścieżka dała tytuł w ostatnich latach, a nawet choćby Finały, nawet zeszłoroczni Pacers rośli w siłę im bardziej wymagający przeciwnik się trafiał

wychodzę z założenia, że skoro musisz ominać Nuggets to Thunder tym bardziej nie zagrozisz

Edytowane przez LeweBiodroSmoka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Kubbas napisał(a):

duzooooo wieksza

Wiem o co Ci chodzi (jest jakaś szansa na scenariusz, że klepnęliby OKC, przegraliby z Nuggets, a OKC wygrałoby z Nuggets), ale IMHO serio z Nuggets to bardziej test dla tercetu Wembnyama-Castle-Fox, oni się fajnie matchupują z Nuggets, bo 1) pewnie Gordon będzie bronić Wembanyamy; 2) mają super obrońcę na Murraya; 3) grają tymi 5-out lineupami i mają atletycznych guardów. 

Jak przegrają, to dlatego, że nie byli 'ready', a nie dlatego, że ci Nuggets (wiadomo, top team) to jakiś pechowy matchup. Iiiiii w sumie nic się wtedy nie wydarzy, bo 95% teamów/gwiazd najpierw przegrywa, a Harper-Castle-Wemby mają 20-22 lata. 

Więc o ile faktycznie lepiej by było wpaść na Rockets/Lakers, a starterzy Spurs zasadniczo dali dupy, to dużo przesady w tych komentarzach o kompromitacji Spurs, że nie zagrali na 100%.

No i stąd refleksja, że kibice kalkulują bardziej niż teamy, bo jak wygrywasz 62 mecze i jesteś rewelacją sezonu - to nie uciekasz przed teamem z niższym seedem. 

Edytowane przez BMeF
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

no to jest już taka nawet lekka chamówa, powtarzać to i dalej umniejszać co zrobili Nuggets trzecim składem

Spurs tak nie zależało, że gdy siadł Jokić i Spurs byli -15, to dalej grali najlepszym dostępnym składem, oddali w drugiej połowie  26 trójek, #1 w 3PA GSW rzucali 44.1 i 54FGA, Heat, którzy rzucali w tym roku najwięcej rzucali średnio 93.3 FGA na mecz, ciężko jest mecz obejrzeć z uwagą czy o co tu chodzi?

Edytowane przez LeweBiodroSmoka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, RonnieArtestics napisał(a):

Wedlug mnie i stawiam ze wielu innych nuggets sa drugim najpowazniejszym kandydatem do tytułu. 

Nuggets są 4. w oddsach, Rockets są 8. Co najwyżej wyjdzie, że Spurs stali się zbyt dobrzy zbyt szybko, bo są drudzy-trzeci, ale jak przejdą 1. rundę - a pewnie przejdą - to tak czy siak obiektywnie topowy sezon dla nich.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, ignazz napisał(a):

Nie zmienia to faktu że tym spotkaniem dali sobie trochę wejść do głowy DEN.

oba zespoły pokazały, że trochę majo wywalone na ten mecz. Jedni restując większość S5 (a ich najleszy zawodnik nie podniósł dupy w H2), drudzy restując swojego najlepszego zawodnika & jego zmiennika.

Wnioskowanie, że ktokolwiek komukolwiek wszedł tu na głowę wydaje mi się mocno karkołomne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, rw30 napisał(a):

oba zespoły pokazały, że trochę majo wywalone na ten mecz. Jedni restując większość S5 (a ich najleszy zawodnik nie podniósł dupy w H2), drudzy restując swojego najlepszego zawodnika & jego zmiennika.

Drudzy ewidentnie nie restowali reszty kluczowych graczy, bo chcieli to wygrać, ale nie potrafili i trochę pokazali swoje potencjalne duże braki na PO, więc ja się zgadzam z @ignazz. Wemby i Kornet pomogą, ale to Fox, Castle i Harper będą zmuszeni dowozić w dużych chwilach w PO w ataku.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mnie zastanawia coś innego. Czy tu wyszła totalna niekompetencja sztabu spurs aby sądząc obu centrów? Możliwe że w najważniejszym momencie walki o rozstawienie. 
 

Chcialbym napisać że to plan wywalenia MIN która nam najbardziej w lidze nie leży bo spurs nie mają obrońcy na Randla jak gra z drugim wysokim. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, BMeF napisał(a):

Przede wszystkim jak chcesz wygrać tytuł to nie kombinujesz, Nuggets-Thunder-Celtics vs Rockets-Thunder-Celtics (załóżmy) to nie jest 'dużo większa szansa na tytuł'.

Ale Spurs nie mieli raczej realnych szans na Rockets. Chodzi imo o czyste wyrachowanie: mamy 3 najlepsze ekipy na zachodzie i 2 będą po jednej, a 1 po drugiej stronie drabinki. Spurs mogli wygrać i być po drugiej stronie, mimo że nie zrobili #1. Była świetna okazja, ale nie dowieźli, mimo że Nuggets grali praktycznie rezerwami. 

Ale zgadzam się, że to będzie totalne whatever za 2 tygodnie - będą potencjalnie większe problemy, jak po 2 meczach 1rd będzie 1-1 z Blazers i 2 mecze w Portland przed Wembym i ekipą :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, ignazz napisał(a):

Czy tu wyszła totalna niekompetencja sztabu spurs aby sądząc obu centrów?

tak, pewnie head coach zgodził się na rest Wembyego a któryś  asystentów na rest Korneta, ale nie dogadali się i dopiero jak mecz się zaczął to sie zorientowali

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, ignazz napisał(a):

Mimo wszystko PO all about matchups. I tak jak podgrzewaliśmy się 4:1 z OKC to tu miało być lekko i przyjemnie a był gong. Wiem że mecz niby przeszedł obok ale Fox i spółka pocili się niemiłosiernie aby dogonić DEN

Nie wiem czy ktoś potrzebował meczu z Nuggets na koniec sezonu żeby się dowiedzieć, że Spurs mają generalnie b. fajną ekipę, ale większość rotacji nigdy nie grała w playoffach, a ten ofensywny support nie jest zły, ale ballhandlerzy Spurs to Fox (fajny gracz, ale below average druga opcja), 21-latek i 20-latek, więc jest duża szansa na rozczarowanie w playoffach. 

23 minuty temu, barcalover napisał(a):

Chodzi imo o czyste wyrachowanie: mamy 3 najlepsze ekipy na zachodzie i 2 będą po jednej, a 1 po drugiej stronie drabinki. Spurs mogli wygrać i być po drugiej stronie, mimo że nie zrobili #1. Była świetna okazja, ale nie dowieźli, mimo że Nuggets grali praktycznie rezerwami. 

Nom, ale ja nie polemizuję, że lepiej byłoby mieć nie-Nuggets - polemizuję z tą krytyką w internecie dlaczego Spurs nie grali na 100% ostatniego meczu.

I moja odkrywcza (hehe) teza jest taka, że jak jesteś faworytem nr 2 do tytułu (wg buków) i masz zajebisty sezon, to nie kalkulujesz aż tak sobie drabinki, więc perspektywa kibica z definicji będzie trochę inna. Czy mogli zagrać pełnym składem? Mogli. Czy mogli pomyśleć 'dobra, nie ma co ryzykować, jak mamy wygrać Zachód to tak czy siak wygramy'? Mogli. Czy mogli wygrać niepełnym składem? Też mogli. 

A Spurs jeśli wyjdą poza 1. rundę to będą mieć zajebisty sezon, więc tym bardziej rozumiem, że idą z flow i nie patrzą się na innych.

A tu jakieś teorie idą, że Spurs nie ogarnęli, że będą grać bez sensownego centra. xd 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, LeweBiodroSmoka napisał(a):

Wemby ma niedoleczoną kontuzje żeber, sam mówił po wcześniejszym meczu, że na pewno by nie zagrał gdyby nie musiał

Umówmy się, gdyby było to choć trochę poważne, to zagrałby z Nuggets 20+ minut, a nie 2 dni wcześniej z Mavs. Ta kontuzja to taka z mrugnięciem oka raczej.

7 minut temu, BMeF napisał(a):

Nom, ale ja nie polemizuję, że lepiej byłoby mieć nie-Nuggets - polemizuję z tą krytyką w internecie dlaczego Spurs nie grali na 100% ostatniego meczu.

Grali na 100% właśnie, ale mimo to wtopili, bo posadzili też Wembiego. Imo krytyka jest ok, bo zamiast restować wszystkich, jeśli faktycznie im nie zależało, to 1) potencjalnie narazili na kontuzje tych guardów, a po 2) i tak wtopili. 

Ale zgoda, że stosunek dyskusji do wagi tematu już jest przesadzony. Dawać te playiny i potem gramy o mistrzostwo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.