Skocz do zawartości

Stanley Cup Playoffs 23/24


Raven2156

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, Raven2156 napisał(a):

Z marną grą? Oglądałeś dzisiejszy mecz? Obrona Leafs zagrała fenomenalnie i Bruins nie byli w stanie nic zrobić.

Oczywiście,że marna gra Bruins - nie bądźmy śmieszni i nie róbmy nagle z Leafs defensywnej potęgi.Skoro oddajesz jeden strzał na całę tercję to grasz gorzej niż marnie.W takiej sytuacji powinien zadziałać trener i zrobić odpowiednie korekty,ale niestety Montgomery tego nie potrafi.Nie był w stanie zapobiec klęsce w zeszłym roku i w tym również mamy powtórkę z historii.Nic nie dzieje się przypadkiem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niezle z tymi Leafs, ale ja tam w swoim "fanatasy" manager wywaliłbym az trzy primadony Leafs tj. kolejno: Marnera, Matthewsa, Tavaresa, sprowadziłbym Tkaczuka z Ottawy i Nylanderowi albo O'Reilly'emu dal C.

ps No ale w Bostonie pewnie skończy się jak zwykle czyli na pierwszej rundzie, ale trzymam kciuki za Leafs, sentyment do jednej z fav druzyn z dziecinstwa. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jednak Bruins! Bilety byly w okolicach $300 i nie chcialy zejsc ponizej nawet kilka minit po rozpoczeciu meczu.

Wydaje mi sie ze ten zloty gol to dosyc nietypowy jak na standardy nhl? Takie podanie od bandy i to raczej w pelni przemyslane. Pasta wiedzial co sie wydarzy. Piekna akcja

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

wyrównany mecz , równie dobrze mogło pojść w drugą stronę. Akcja ze zwycięskim golem bardzo nietypowa i zaskakująca. Gratulacje dla Bostonu. W Toronto czas zmian. Ja bym zobaczył jak pod innym trenerem funkcjonują Marner, Matthews i  Nyllander. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To kolejny "choke bowl" za nami.Ile jest faktycznie warty Boston pokaże następne starcie.Jak dla mnie to Floryda w 6.Zdobycie dwóch bramek w RT,w ostatnich 3 spotkaniach raczej średnio rokuje.

Mathhews 0:5 w game 7.Jak tak dalej pójdzie to zostanie trudną do pobicia legendą w hokeju.Chociaż niewiele brakowało,aby to Bruins weszli na wyższy poziom udupiania wygranych serii,bo w przypadku porażki zostaliby pierwsza drużyną w historii,która dwa lata z rzędu odpadła po prowadzeniu 3:1.Mowa jest tutaj o WSZYSTKICH  sportach zespołowych.

Dlaczego ta akcja jest nietypowa?To dosyć często stosowane zagranie(tyle,że rzadko skuteczne,bo najczęściej obrona jest czujna) - bardziej nietypowe było ustawienie,a raczej jego brak w defensywie.Trzeba się przyjrzeć co za "magik" odpowiada za tyle swobody u Pasternaka.To nie kto inny jak Marner,który wyskakuje na zmianę,kryje na radar,kompletnie nie wiedząc,gdzie jest Czech,a później w tempie jak na publicznej ślizgawce dojeżdża do bramki.,podziwiając przy tym zakończenie sezonu jakie zafundował swojej drużynie.

Należy się szacunek Leafs za walkę do końca,najbardziej mi szkoda Bertuzziego,bo jak zawsze zostawił serce na lodowisku,zapracował na zdobytą bramkę,a mimo to tak przyszło kolejny raz zakończyć play-offy.

Edytowane przez Larry Legend
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co ciekawe rywalizacja ubiegloroczna Bostonu (z Florydą) I teraz z Klonowymi Liśćmi do 7 meczu toczyła się identycznie. Boston wygrywał, przegrywał, grał dogrywki w dokładnie takiej samej kolejności jak rok temu. Jedynie w 7 meczu się wyłamali i wygrali w dogrywce, zamiast przegranej w OT jak rok temu.

I dobrze :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Raven2156 napisał(a):

Strasznie boli ta przegrana... Liczę, że wypoczęci Panthers przejadą się po zmęczonych Bruins. :) 

oj też tak jakoś dziś rano było ciężko, przypomniał mi się sentyment do Leafs z dziecięcych lat i jakoś tak lubie Nylandera. Ale Marnera to na zbity pysk wywalić, zresztą jak pisałem Matthews do Kings za Kempe i hajs/picki, Marner i Tavaers za Tkachuka z Ottawy i picki i GIbson z Ducks na brame i bedzie git;)

Tak grających Bruins Pantery powinny zjeść ale wiadomo to hokej każda seria to osobna historia. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O ile tegoroczne play-offy mocno mnie rozczarowują(szczególnie na Wschodzie),o tyle zwycięstwo Dallas to miód na moje serce.Już dawno żadna drużyna w NHL nie wzbudzała takiej nienawiści jak Vegas - w pełni zasłużonej.I już dawno,o ile zdarzyła się taka sytuacja,sympatia nie stała po stronie wyłącznie jednej ekipy.Wyjątkowo dobrze oglądało się porażkę ekipy kombinatorów i cwaniaczków,którzy kolejny rok z rzędu chcieli wykorzystać luki w regulaminie.Cóż jakie miasto,taka organizacja.

Edytowane przez Larry Legend
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że taki zimny kubeł na głowy Panter tylko dobrze im zrobi. Straszne straty obrony mieli, momentami szkolne ale i goalie Bostonu dawał radę. 

Chociaż trzymam w tej parze kciuki za Panthers to coś mi zalatuje original six finałem na wschodzie w tym roku.

Go Rangers!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, Wujek Wójcik napisał(a):

Straszne straty obrony mieli, momentami szkolne

Fakt,szczególnie Ekblad - chyba pierwszy raz widziałem go tak słabo grającego.

Przyznam szczerze,że przecierałem oczy ze zdumienia oglądając mecz.To ten sam Boston,który jeszcze niedawno cierpiał na zbiorową impotencję strzelecką?Floryda trochę zardzewiała po przerwie,oprócz tego Montgomery dobrze ustawił zespół.Czasami miałem wrażenie,że Maurice coś przekombinował i się nie sprawdziło.

Za dużo nie chcę chwalić,bo to wiadomo - Bruins.......ale Mason Lohrei ma potencjał.Pisałem o nim w trakcie sezonu i kolejny raz potwierdza dobre opinie.Dopiero 23 lata,więc wszystko jeszcze przed nim.

Wątpiłem czy pozyskanie Pata Maroona się sprawdzi i najwyraźniej się pomyliłem,bo jego obecność mocno studzi grajków z Florydy.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wygląda na to,że play-offy na Wschodzie będą jedne z najgorszych w historii - patrząc pod kątem zaciętości i wyrównania.Mocno się to kłoci z wizją najbardziej wyrównanej ligi zawodowej.Oczywiście to jeszcze nie koniec obu serii,ale różnica jest olbrzymia w tym roku.Nie umniejszam też klasy Rangers,jak i Panthers,ale liczyłem na coś więcej.


 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No to już raczej koniec PO dla AVS, zostali ośmieszeni w pierwszej kwarcie przez Dallas, Makar znowu wylew w D, mam nadzieje że Nitchuskina już nie zobaczę w koszuli AVS, typowa mentalność ruska. Ranntanena też chętnie pchnąłbym za coś co nie wymięka w PO.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, vonBaron napisał(a):

typowa mentalność ruska

Jak wdepniesz w ćpuńskie bagno to narodowość nie ma już znaczenia - było trochę zawodników lepszych od niego,którzy nie dali sobie rady z tym gównem.Trochę szkoda Avs,ale jestem przekonany,że zdawali sobie sprawę z ryzyka jakie podjęli w jego przypadku.

Za to na Wschodzie mamy w końcu konkretne emocje i G7 na horyzoncie.Rangers mieli awans na wyciągnięcie ręki,można powiedzieć,że 15 minut ostatniej tercji im zabrakło :) Wolałbym zdecydowanie Rangers w finałach,ale Canes wyglądają na zdolnych do zostania 5 drużyną w historii,która odrobi 0:3 i przejdzie do następnej rundy.

Edytowane przez Larry Legend
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jestem pełen obaw jeśli chodzi o Rangers...co do pary Bruins vs Floryda to hmm o ile trzymałem kciuki rok temu całe po's za Panterami, tak to co odpierniczają w serii z Bruins nie podoba mi się. Rola villians wlazła im w krew i w sumie grają to co kiedyś Boston czy Flyers. Brudne zagrywki, przeszkadzanie bramkarzowi i zdobywanie z tego goli itd...jakoś nie podoba mi się to no ale jest już chyba po serii. W Avs brakuje Landeskoga i jakiegoś kapitana z jajami, Makar i Nathan mnie nie przekonują - tak, skillsowo to jest topka ale charakterem i charyzmą; nie. Rantanena lubie ale nie istnieje w tych zawodach. Stars mocne papiery na finał. 

Edytowane przez Wujek Wójcik
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 14.05.2024 o 10:09, vonBaron napisał(a):

Ranntanena też chętnie pchnąłbym za coś co nie wymięka w PO.

twierdzisz, ze grajek, ktory w fazie play off notuje srednie (nhl) na poziomie 1.2 punkta na mecz, 'wymieka'?! ja jebie. ale przemyslales to, czy ot, pierdolnales sobie posta?!...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Raven2156 napisał(a):

Jeszcze poczekajmy. :D 

Dziś pokazali jaja, przebłyski geniuszu Makara.

8 godzin temu, joe dumars napisał(a):

twierdzisz, ze grajek, ktory w fazie play off notuje srednie (nhl) na poziomie 1.2 punkta na mecz, 'wymieka'?! ja jebie. ale przemyslales to, czy ot, pierdolnales sobie posta?!...

Ja w przeciwieństwie do Ciebie oglądam całe mecze a nie tylko hajlajty.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.