Szak Opublikowano 15 Marca 2005 Udostępnij Opublikowano 15 Marca 2005 Ciekawy tekst o sedziach z Yahoo, a wlasciwie o tzw. "star system", czyli rzekomym preferencyjnym traktowaniu gwiazd. Prawda czy mit? Sa opinie roznych stron, jest wyjasnione podejscie sedziow do zagadnienia i to, w jaki sposob ich praca jest weryfikowana. Polecam w wolnej chwili: - http://sports.yahoo.com/nba/news;_ylc=X3oDMTBpNDQ3MW9lBF9TAzk1ODYxOTQ4BHNlYwNvZQ--?slug=cryingfoul&prov=tsn&type=lgns Ciekawy jest wniosek, jaki wysuwa pod koniec Ronnie Nunn - szef wszystkich sedziow. Twierdzi on, ze wiekszosc ludzi krytykujacych prace sedziow po prostu za slabo zna przepisy. Z kolei jego 4-stopniowy system weryfikacji pracy "zebr" (przegladanie tasm po meczu przez kilku ludzi i wylapywanie bledow, potem porownywanie tych ilosci) wskazuje ponoc, ze 94-95% decyzji w czasie meczow jest trafnych i wlasciwych. Duzy odsetek, nie spodziewalem sie, bo prawde mowiac co mecz, to bysmy sie mogli wyklócac (np. na forum) o nie jedną sprawe. Ale to tylko potwierdza, przynajmniej dla mnie, ze komplikacja poszla na tyle daleko, ze normalny widz za czesto nie lapie, czemu tak naprawde jedne zagrania sa ok, a inne nie. A zawodnicy, trenerzy po przegranych meczach leja tylko wode na ten mlyn. Pozostaje zdac sie na profesjonalizm "zebr"... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Magic* Opublikowano 15 Marca 2005 Udostępnij Opublikowano 15 Marca 2005 http://sport.gazeta.pl/koszykowka/1,35353,2562471.html czytał już ktoś ten artykuł..? o tegorocznym Cyrku Gwiazd?? Rutkowski, Wujec--->najbardziej pokręceni goście jakich znam... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Szak Opublikowano 21 Marca 2005 Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2005 Od pewnego czasu sledze teksty Rutkowskiego i Wujca i musze sie zgodzic np. ze Spabloo na temat tego, ze ich talent polega glownie na sprytnym, atrakcyjnym formulowaniu tego, co wyczytali gdzies w necie. Szczegolnie chodzi tutaj o tlumaczenie cytatow. Niektore fragmanty ich tekstow jak czytam, to mam deja vu. Ale tak czy owak fajnie i zabawnie to sie przeglada i robie to regularnie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lord Opublikowano 23 Marca 2005 Udostępnij Opublikowano 23 Marca 2005 Od pewnego czasu sledze teksty Rutkowskiego i Wujca i musze sie zgodzic np. ze Spabloo na temat tego, ze ich talent polega glownie na sprytnym, atrakcyjnym formulowaniu tego, co wyczytali gdzies w necie. Szczegolnie chodzi tutaj o tlumaczenie cytatow Rutkowski i Wujec zrzynaja az milo. Wystarczy wziac ich ostatni artykul, uruchomic google i w kilka sekund znajdziemy arty, z ktorych "czerpali natchnienie". Wybryk Stacey Augmona Wydarzenia z meczu Nets - Magic Cytat Shaqa w ktorym porownuje on Bryanta, Penny'ego i Wade do bohaterow "Ojca Chrzestnego" Jak ktos chce to moze wrzucic te linki na forum wyborczej - Rutkowski i Wujec napewno to przeczytaja bo czesto tam zagladaja. :twisted: Tym niemniej fajnie, ze ktos zbiera te wszystkie ciekawostki z amerykanskiej prasy do kupy - ja nie mam czasu przegladac reguralnie kilkunastu gazet z artykulami o NBA, wiec zawsze cos ciekawego moze mnie ominac a dzieki duetowi R&W moge byc na biezaco. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Monty Opublikowano 24 Marca 2005 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2005 Racja, o aferze z olejkiem przyznam sie wcale nie słyszałem i dopiero tam to wyczytałem. Poza tym mają fajny styl i fajnie sie to czyta, nawet jak juz gdzieś o tym słyszało. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
josephnba Opublikowano 29 Marca 2005 Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2005 Real Lakers GM To coś międzyinnymi dla Vana, z którym kiedyś gadaliśmy o (ogólnie wydawało by się znanym) fakcie, że Bryant "rzadzi i dzieli" w Lakers :twisted: Czyżby Atkins miał podzielić los Rusha :twisted: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Przem Opublikowano 5 Kwietnia 2005 Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2005 http://proxy.espn.go.com/nba/column...john&id=2024296 Powinno działać Plus i minus to jedyne co widzę , plus i minus to jedyne co słyszę ,plus i minu i plus i minus.... Kto to pamięta? Kolejne próba odnosnie sprawdzenia wydajności greacza i jaki ma wpływ na wygrywanie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Szak Opublikowano 9 Kwietnia 2005 Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2005 http://proxy.espn.go.com/nba/column...john&id=2024296 Powinno działać 404 Not Found U mnie dalej nie dziala. Nie wiem jak u innych. Jesli adres jest za dlugi i jakos glupio sie kopiuje / wkleja, to polecam http://www.tinyurl.com http://tinyurl.com/4oqst - tekst o wyborze MVP z Yahoo, na powaznie (to ten link co w temacie o MVP) http://sports.espn.go.com/espn/page2/story?page=simmons/050408 - jak wyzej, ale z jajem, z ESPN i poczynajac od konca, czyli od anty-MVP Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Julius Opublikowano 9 Kwietnia 2005 Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2005 Arcik z ESPN podany przez Szaka przestudiowałem juz wczorajszego wieczora... Fajnie przedstawione są typy Simmonsa, Nash nisko - moze i słusznie.... Tyle, ze to raczej typowanie na MVP nie jest, a raczej wybór gracza z największym wpływem na zespoł... niby to to samo, a jednak nie do konca... P.S - wysoko Iguodala co ?? 8) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KarSp Opublikowano 9 Kwietnia 2005 Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2005 P.S - wysoko Iguodala co ??zgadza sie Iggy wysoko, raczej na wyrost. Mnie jednak najbardziej zdziwiła, ogromnie wysoka pozycja Gordona, Nash nisko, ale autor, podał takie argumenty, że trudno się dziwić. Duncan za nisko, mimo 20 opusczonych meczy powinnien być wyżej. Za nisko zdecydowanie Carter, mimo, że olewał sie w Raps, to jednak odmienił Nets, gdyby nie on nie walczyli by tak o PO, gdyby nie pechowa kontuzja Jeffersona Netsi pewnie byliby w pierwszej 8, myślę, że te pierwsze mecze w Raps to nie powód bybył tak nisko, na 100 przez to się nie łapie, ale żebybył na grubo ponad 300 miejscu to się nie spodziewałęm. Artest zasłużenie na ostatnim, bo w najmocniejszym stopniu osłabił zespól, niedość że sam wypadł na caly sezon to jeszcze koledzy też nie grlai przez spory czas. mimo że uważam, że większą winę ponosi organizacja Detroit Pistons to jednak fakt jest faktem. http://tinyurl.com/4oqst - tekst o wyborze MVP z Yahoo, na powaznie (to ten link co w temacie o MVP)Też bardzo ciekawy, choc ten z ESPN bardziej mi się podobał, ale tez sama prawda, fajnie się czytało, nie ma sie do czego przyczepić. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
spabloo Opublikowano 11 Kwietnia 2005 Udostępnij Opublikowano 11 Kwietnia 2005 http://www.orlandosentinel.com/sports/b ... =orl-magic - nie wiem czy nie trzeba się rejestrować. Ale i tak wkleję to co mnie najbardziej rozbawiło i co jeszcze jest istotne Chris Jent always figured he was a pretty lucky guy. When the Magic cut him late in training camp in 1993, he was ticked off, but it worked out for the best. After a trip to the Columbus Horizon of the CBA, Jent wound up signing with the Houston Rockets and won a championship ring. Now as interim coach of the Magic, Jent has to wonder where all that good karma has gone. What possibly could go wrong next for Jent? Oh, I guess a swarm of locust could carry off Steve Francis before tip-off tonight. Dwight Howard could announce his retirement to attend a trade school. Maybe Jameer Nelson will leave the team to be cast as Mini-Me in an Austin Powers sequel. Lubię u dziennikarzy takie poczucie humoru . I jeszcze coś ciekawego, co pewnie zainteresuje kogoś innego poza fanami Magic. According to a Chicago Sun-Times' poll of league voters, Howard will finish third in the Rookie of the Year race. Emeka Oakfor received 37 votes, Ben Gordon 26 and Howard nine. You'd still pick Howard No. 1 in a re-draft, however. . . .A więc jednak Okafor? To oczywiście tylko część głosów, ważne są też drugie miejsca, ale wygląda na to, że Emeka ma lekką przewagę i biorąc pod uwagę ostatnie słabe występy Gordona i znakomite Okafora chyba ROTY Race wygląda na rozstrzygnięty. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Szak Opublikowano 16 Kwietnia 2005 Udostępnij Opublikowano 16 Kwietnia 2005 Pewnie wielu z was tam zaglada, ale jesli nie, to podaje link do artykulu Steina z ESPN. Typuje on w nich swoich faworytow do glownych nagrod (MVP, COTY itd.). Na MVP wybiera Nasha, bo on lubi byc niekonwencjonalny :wink: Niestety Shaqowi nie pomaga slabe zakonczenie sezonu :x http://sports.espn.go.com/nba/columns/story?columnist=stein_marc&id=2037877 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Julius Opublikowano 16 Kwietnia 2005 Udostępnij Opublikowano 16 Kwietnia 2005 Ten pan, ma z deczka inne zdanie niz ja.... Niedawno dałbym też MVPka Nashowi, ale juz dzis jestem pewien, ze na tę nagrodę zasłuzył najbardziej Shaq.... ALL-NBA-First Team Moze mi ktos wytłumaczyć, dlaczego LBJ w First, a Answer w 2nd ?? Philly wyzej, staty Answera lepsze - zresztą sezon jeszcze lapeszy od 2001, kiedy to dostał MVP... dziwne.... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Van Opublikowano 16 Kwietnia 2005 Udostępnij Opublikowano 16 Kwietnia 2005 Możliwe, że wczoraj za dużo wypiłem i teraz jeszcze słabo widzę, ale wydaje mi się, że w All NBA Teams Stein zapomniał o jednym zawodniku, no cóż widać, statsy na poziomie 28/6/6 to w jego przypadku za mało żeby się chociażby załapać do trzeciej drużyny. Nie mam nic do tego, że Bryanta się nie typuje jako kandydata do MVP bo po prostu na to nie zasługuje w tym sezonie, ale wybory do 1,2, czy 3 piątki sezonu to inna sprawa, tutaj liczą się przede wszystkim statsy, T-Mac w zeszłym roku był w drugiej drużynie mimo najgorszego bilansu w lidze więc zalatuje mi tu strasznym brakiem konsekwencji. Już nie mogę się doczekać, kiedy to Nets awansują do PO a nie Cavs, bardzo jestem ciekaw czy na Lebrona spadnie taka sama krytyka jak na Bryanta, co się stanie z tym jego sprawianiem, że inni grają lepiej, świetnym liderowaniem, prowadzeniem druzyny do kolejnych zwyciestw Na Lakersground ktoś napisał co o nim wczoraj mówili na ESPN.: they were talking about how lebron gets praised when the cavs were winning and asked if he should get some of the blame since they are lossing. THEY SAID NO! they claim he is doing everything on a given night to win like scoring (sound like someone we know?) then they go on to say the blame should be on the support casting! and that lebron doesnt trust them. so i ask, what the hell? this is the same exact situation that kobe is in except lbj has a better support casting and yet lbj is untouchable!! Hehe jak mówilem nie ma to jak konsekwencja i sprawiedliwa ocena roznych graczy w mediach Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
josephnba Opublikowano 16 Kwietnia 2005 Udostępnij Opublikowano 16 Kwietnia 2005 Sprawa Bronka jest trochę niepokojąca, bo faktycznie statsy ma dobre, ale nie dojżał jeszcze wystarczająco do prowadzenia zespołu. Widać to zwłaszcza w końcówkach spotkań. Przeglądam celowo wszystkie play-by-play i po cyferkach widać, że mało jest jego gry w ważnych i trudnych chwilach. Cieszę się na każdą porazkę jego zespołu, bo chcę, żeby ktoś utarł nosa i jemu i jego pochlebcom, którzy na siłę chcę go wypromować na niewiadomo kogo. Prawdą jest, że i bez pomocy on się wypromuje, bo taki dar od Boga sam się reklamuje, nie ma potrzeby robić z niego MVP i najlepszego gracza Ligi w momencie kiedy bez zastanowienia potrafię wymienić przynajmniej 10 graczy lepszych :? Sprawa KB mnie nie martwi, bo niby po co, ale w sumie masz rację. Biorac pod uwagę zeszłoroczny wybór T-Maca, z którym się bardzo nie zgadzałem w tym roku Bryant powinien załapać się choć do trzeciej piątki Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Qpa Opublikowano 22 Kwietnia 2005 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2005 http://s32.yousendit.com/d.aspx?id=2ZJG ... R3Z63V7VXF Przed kilkoma dniamu w Przegladzie Sportowym ukazal sie artykul o synach Jordana: Marcusie (14 lat) i Jeffrey'u (16). Zdaje sie ze jest to tlumaczenie jakiegos tekstu z amerykanskiej prasy, ale mniejsza z tym. Ciekaw jestem ile jest prawdy w tym co o nich pisza, a ile przesady zwiazanej z tym, ze sa synami Michaela. Napewno wrazenie robia warunki fizyczne obu. Zwlaszcza mlodszego, bo jak teraz ma 14 lat i 191 cm to moze jeszcze na tyle urosnac, ze bedzie mogl spokojnie grac jako skrzydlowy. Jesli wejdzie ograniczenie wieku w NBA to szybko ich nie zobaczymy...bo to ze ich w ogole zobaczymy w lidze wydaje mi sie wielce prawdopodobne. Niejeden klub polasi sie na samo nazwisko... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
spabloo Opublikowano 22 Kwietnia 2005 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2005 Dzięki Qpa za ten artykuł. Widziałem go na sports.pl, ale oczywiście nie mogłem przeczytać całego. Jednak czy geny mają tu coś do rzeczy? Gdyby tak było w każdym przypadku to Patrick Ewing Jr. nie opuszczałby Indiany ze względu na małą liczbę minut jaką dawał mu trener i ze średnimi 4,0 pkt. i 3,8 zb. (Indiany w NCAA dla niewtajemniczonych ). No ale kto wie - może i on odziedziczył talent, ale nie odziedziczył wzrostu ? Ojciec był ponad 10 cm wyższy, a co za tym idzie mógł grać jako center. Czytając ten artykuł trochę żal mi młodych Jordanów. Klasie ojca prawdopodobnie nie dorównają (bo kto i kiedy dorówna?), ale ile przy tym przeżyją stresów i jeśli podwinie im się noga - upokorzeń... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lord Opublikowano 22 Kwietnia 2005 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2005 Jednak czy geny mają tu coś do rzeczy? Gdyby tak było w każdym przypadku to Patrick Ewing Jr. nie opuszczałby Indiany ze względu na małą liczbę minut jaką dawał mu trener i ze średnimi 4,0 pkt. i 3,8 zb Moze Patrick Ewing Jr. odziedziczyl po ojcu nie umiejetnosci koszykarskie tylko glupkowaty wyraz twarzy? :wink: Zreszta np. corka Karla Malone'a jest gwiazda WNBA co jest przykladem, ze niektore dzieci moga dziedziczyc talent po rodzicach choc nie wszystkich to musi dotyczyc (vide wspomniany Ewing Jr. czy Kelly Osbourne :wink:). Nie wiem jak bedzie z mlodymi Jordanami - musialbym zobaczyc jednego i drugiego w akcji najlepiej poczas PO przeciwko Artestowi czy Bowenowi. ;-] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Qpa Opublikowano 22 Kwietnia 2005 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2005 Lista synow bylych koszykarzy NBA, ktorzy grali, badz graja w NBA jest calkiem spora: Rick Barry: Jon, Brent, Drew Barry Joe Bryant: Kobe Bryant Henry Bibby: Mike Bibby Bill Walton: Luke Walton Gerald Wilins: Damien Wilkins Norman Cook: Brian Cook (juz trzeci z Lakers :wink: ) Mike Dunleavy: Mike Dunleavy Jr. Wniosek: Patrick Ewing Jr. to syn sasiada... :twisted: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lord Opublikowano 22 Kwietnia 2005 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2005 http://members.aol.com/bradleyrd/relative.html Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się