Skocz do zawartości

Playoff 2020/21 Eastern Finals: Milwaukee Bucks (3) - Atlanta Hawks (5)


karpik

Kto lepsiejszy?  

26 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Bucks czy Hawks?

    • Bucks w 4
    • Bucks w 5
    • Bucks w 6
    • Bucks w 7
    • Hawks w 7
    • Hawks w 6
    • Hawks w 5
      0
    • Hawks w 4
      0


Rekomendowane odpowiedzi

Okienko do finałów Giannisa jest właśnie otwarte jak nigdy dotąd i raczej wszyscy się spodziewają, że romantyczna historia Hawks skończy się w ECF. Łącznie ze mną.

Ale. Atlanta ma w miarę dobre matchupy z Bucks.

Giannisa pewnie będzie krył Capela i będzie to pewnie robił lepiej niż Blake Griffin. Dlatego też będą pewnie momenty w tej serii przypominające G3 vs Nets, gdy Bucks walą głową w mur.

Huerter może choć nie musi się okazać niezły na Middletona, może mu brakować kg, ale jest dość długi i będzie contestował te jumperki Khrisa.

Bogdanovic (o ile będzie w miarę zdrowy) to nie jest zła opcja na Holidaya. No, ale musi być ok z jego kolanem, które jest tutaj swing factorem.

Collins na Lopezie też wygląda nieźle, pytanie czy Collins będzie na tyle mądrym team defenderem, żeby tutaj ładnie pomagać i łatać dziury. Nie jestem pewien.

Trae na Connaughtonie/Tuckerze. No, jest go gdzie schować. Będzie miał łatwiej niż przeciw Sixers.

Kluczowe sprawy:

Czy Young będzie potrafił wystarczająco pokarać Bucks na pickach? Lopez będzie bronił dropem, więc Young będzie miał mnóstwo okazji do podjęcia odpowiedniej decyzji: mid range, drive, floater czy lob? Ciężko będzie Bucks to zatrzymać, jeśli Trae będzie trafiał.

Jak Trae będzie trafiał, to wszystkie siły zostaną rzucone na zatrzymanie Younga i tu dochodzimy do pytania czy shooterzy Hawks będą dalej w formie z serii z Sixers czy jednak będzie nieco lepiej.

Jeśli zaś chodzi o Bucks, to raczej tradycyjnie - czy Giannis po tym jak Capela go kilka razy zatrzyma stwierdzi, że pora na plan B, czyli ciskanie jumperków, czy może jednak dalej będzie twardo atakował paint. 

Czy Middleton i Holiday będą w stanie dostawać się pod kosz? Bo samymi z jumperkami nie wróżę im powodzenia.

Uważam, że na papierze Bucks są bardziej do ogrania niż byli na papierze Sixers, co nie zmienia faktu, że to Atlanta jest tu underdogiem i rozum podpowiada tu jakieś Bucks w 6, jeśli w Milwaukee będą mieć wszyscy głowy na miejscu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Baptizia napisał:

Tak właśnie myślałem.

Bo podszedles do tego na powaznie jak do obrony Czestochowy, a moj typ wczesniej o Suns-Hawks, byl zartem o czym pisalem. Jesli szukasz czegos, gdzie powiedzialem ze przed sezonem typowalem Suns-Hawks jako final, to nie znajdziesz, bo jakby ktos mi powiedzial o takiej mozliwosci w ogole, to sam bym nie uwierzyl.

Pozniej jak zaczeli sie sypac pierwsi i kolejni superstarzy, to napisalem nawet pare razy, ze skoro nie moze  byc finalu wielkich klubow z tradycjami, to fajnie by bylo cos w rodzaju Suns-Hawks miec i sam sie na to usmiechalem.

Takze - jesli podchodziles do tego na powaznie, to wygrales bo faktycznie przed sezonem w zyciu na taki final nie stawialem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

32 minuty temu, lorak napisał:

podobno Young jest pierwszym w historii, który zrobił co najmniej 45 pts oraz 10 ast w CF. szkoda że trochę się podpalił tymi long 3 w 4Q, bo 50 by luźno pyknął.

Niesamowity ten 2018 draft się robi. Poza Luką, Trae i Ayton też zaznaczają w znaczący sposób swoją obecność w NBA.

Trochę też podobny do 1984:

1. Niesamowicie zwinny, silny i atletyczny wysoki ( rzadko te wszystkie cechy idą w parze na najwyższym poziomie każda )

2. Totalny bust na literę B z pozycji wysokiego.

3. GOAT kandydat grający na obwodzie

5. MVP level grajek.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Yup, they did it again.

W sumie chyba wszystko się sprawdziło z tego, co wczoraj pisałem. Poza genialnym Trae kluczowa była energia jaką dawał Collins.

Martwi mnie jednak krótka rotacja Hawks, no trochę siara grać w finałach konferencji Solo Hillem, a niestety przez kontuzje Bogdana i Huntera, nie ma wyjścia.

Coach Bud zrobił jakieś tam adjusmtents i zdjął Lopeza w drugiej połowie, ale nie zatrzymało to rozpędzonych Hawks, bo Bucks też nie bardzo mają kogo za tego Lopeza wystawić, bo umówmy się, że o ile Tucker czy Connaughton poprawią obronę picków przeciw Trae, to w ataku zbytnio nie postraszą.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe, że Atlanta wcale rewelacyjnie nie grała, a Bucks jak na siebie też całkiem nie najgorzej. W Atlancie mogą jeszcze lepiej zagrać Sweet Lue i Gallinari, Bogdanovic raczej już nie pogra, widać że kolano go bardzo ogranicza. Capela tylko jeden faul przy obronie na Giannisie i walce na atakowanej tablicy.

Jestem za Atlantą. Chcę zobaczyć pojedynek Young vs Booker i sprawdzić czy uda im się we dwóch rzucić ponad sto pkt w meczu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.