KeepItDirty Opublikowano 20 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2021 Jak w temacie. Zgadzacie się czy nie? Bo ja tak. Ingram dalej to jeździec bez głowy. To synonim wręcz określenia efektowność > efektywność. A z DLO to ogórek. Nic się nie zmienia od sezonów w Lakers. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMF Opublikowano 20 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2021 (edytowane) Ingram jest dużo lepszy od Wigginsa, not even close do not even close, lol. Russell ma w teorii dalej większy 'upside' od Wigginsa, gość miał już dobry sezon z dużym volume w ataku w playoffowym teamie (coś poza zasięgiem Wigginsa), ale faktycznie może okazać się, że D'Angelo nie pokłada tego wszystkiego w całość i Wiggins jako role player ma dużo większą wartość dla dobrego teamu (tzn. ma jakąkolwiek wartość). Aczkolwiek z tym Wgginsem jest trochę jak z Melo: gość tak długo był (w uzasadniony sposób) yebany, że w pewnym momencie wszelkie oznaki sportowego ogarnięcia się spowdowały, że zrobił się overrated. I tak jak Melo w Blazers to przeciętny gracz, w porywach filler rotacji, tak Wiggins to ot co bardzo przeciętny w ataku gracz, który dobrze broni, dobry roles za 30 baniek. Edytowane 20 Marca 2021 przez BMF Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
starYfaN Opublikowano 20 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2021 27 minut temu, KeepItDirty napisał: Nic się nie zmienia od sezonów w Lakers. No. Kompletnie nic. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KeepItDirty Opublikowano 20 Marca 2021 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2021 Zakładając temat miałem w głowie napewno jedna kwestię. Czy lepiej być dobrym 2-3rd playerem w championship teamie czy może w tymże Elite rolesem. Ingram na tą chwilę nie wydaje się być kims, na kim chcesz budować zespół do walki w PO. To bardzo dobry gracz jako 2-3 punch, który dostarczy punktów dla teamu. Coś ala Kuzma. Wiggins za to przy swoich ofensywnych brakach (powiedzmy sobie szczerze, ofensywnie Ingram zjada go w ataku i przeżuwa) w obronie w dobrych momentach jest lepszy. Mecz jak dziś pokazuje, że dobrze wykorzystywany nawet w ataku potrafi dostarczyć, ale siła Wigginsa jest nadludzki atletyzm i to, że jakby bym skupiony w to by umiał zamykać każdego na obwodzie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano 20 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2021 3 minuty temu, KeepItDirty napisał: Coś ala Kuzma wolność słowa jest przereklamowana Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 20 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2021 Ingram jest o parę klas lepszym graczem niż Wiggins, bez żartów. D'Angelo po Nets 50% czasu jest połamany, a 50% czasu kasztani, ale też 100% czasu spędził w dysfunkcjonalnych teamach z łapanki. Może jeszcze coś z niego będzie, na razię wygląda na problematyczną kombinację: kategoria: main guy + impact: słaby, ale to dokładnie ta sama w jakiej dopiero co był Wiggins. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dapunk20 Opublikowano 20 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2021 Z Ingramem to jest taki problem ze nie wiadomo w jakiej roli on ma grac. Teoretycznie powinien byc główną opcją, tylko że za to jest za słaby. Z drugiej strony mniejszej roli nie zaakceptuje/mógłby być w niej jeszcze gorszy (zalosna D), więc trochę ciężko. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMF Opublikowano 20 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2021 Ingram jest ~drugą opcją w Pelicans i poza grą w clutch radzi sobie w ataku bardzo dobrze. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karpik Opublikowano 20 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2021 Fajny weekendowy temacik, żeby się trochę pośmiać. Żeby było trochę na temat, to nie zgadzam się z OPem, bo Ingram to bardzo dobry zawodnik, a Wiggins nie jest bardzo dobry. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KeepItDirty Opublikowano 20 Marca 2021 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2021 5 godzin temu, karpik napisał: Fajny weekendowy temacik, żeby się trochę pośmiać. Żeby było trochę na temat, to nie zgadzam się z OPem, bo Ingram to bardzo dobry zawodnik, a Wiggins nie jest bardzo dobry. Do dzisiaj mam opinie Januarego w sercu i te opinie, wbrew woli, o jakości DLO. Trochę trolling, no ale widząc temat Murray vs Mitchell pytam się - why not? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mameluk Opublikowano 20 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2021 1 godzinę temu, KeepItDirty napisał: Do dzisiaj mam opinie Januarego w sercu i te opinie, wbrew woli, o jakości DLO. Trochę trolling, no ale widząc temat Murray vs Mitchell pytam się - why not? DLO to obecnie leszcz więc teza,, że obecnie jest gorszy od Wigginsa nie jest wielce kontrowersyjna, ale Ingram?? Z tym atletyzmem Wigginsa to też bym nie przesadzał. Wyskakany czarnuch, ale bez szału. Natomiast co do jego potencjału, to może i jest wysoki, ale skoro przez 8 sezonów go nie ujawnił, albo miał przebłyski przez max 1 tydzień, to raczej nie należy robić sobie nadziei, że jeszcze coś się tu zmieni. Wiggins to dla mnie casus Jeffa Greena. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kołczu33 Opublikowano 21 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2021 Dosyć agresywna i nieobiektywna opinia, ingram to ofiara tego, że Pels przespali zeszłe lato. Co do DLO to zgoda, nie licząc dobrego sezonu w Nets to facet jest jak Zieliński czyli młody i perspektywiczny, i tak jak Zieliński, młody już nie jest, perspektywiczny też. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
josephnba Opublikowano 21 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2021 Przede wszystkim Wiggins kojarzy mi się z bale"em, ale nie tym z Batmana tylko z Realu Gram bo płacą, ale w sumie to chyba za bardzo to ja nie mam do tego serca i głowy, no ale płacą. Taki typowy wyborca PiS co to bierze 500plis i w sumie ma w dupie co się w kraju (klubie) dzieje złego czy dobrego Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 21 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2021 9 godzin temu, josephnba napisał: Przede wszystkim Wiggins kojarzy mi się z bale"em, ale nie tym z Batmana tylko z Realu Bale gra w Tottenhamie:) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matek Opublikowano 21 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2021 23 minuty temu, fluber napisał: Bale gra w Tottenhamie:) W Spurs mu się chciało kiedyś i chce teraz, porównanie dotyczyło podejścia do gry w Realu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KeepItDirty Opublikowano 28 Marca 2021 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Marca 2021 Z taką grą jak w ostatnim meczu to każdy by na obwodzie zrobił lepiej niż Ingram. Nawet w 4q jak im przerznal mecz. Dlatego Elite defensor jakim może być kiedys Wiggins zawsze będzie więcej znaczył niż nabijacz punktów Ingram. Fajnie się ogląda mixtapy albo highlights, tylko co z tego, gdy jak jeden robi 20+, drugi ledwo np 10, gdy za mecz optyka jest zupełnie inna? A i inaczej gra się takiemu komuś jak Ingram z Zionem, co absorbuje całą uwagę w pomalowanym z kimś kto ma obok siebie Stepha. No i jak ktoś lepiej obsługuje pc niż ja. Jaki bilans Wigginsa bez Stepha a jaki Ingram bez Ziona? Z ciekawości. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 28 Marca 2021 Udostępnij Opublikowano 28 Marca 2021 8 minut temu, KeepItDirty napisał: A i inaczej gra się takiemu komuś jak Ingram z Zionem, co absorbuje całą uwagę w pomalowanym z kimś kto ma obok siebie Stepha. No, Steph sciaga double teamy 8 metrow od kosza, po ktorych zbierasz sobie layupy w akcjach 4 na 3, a grajac z Zionem, Adamsem i Bledsoe jest w pomalowanym wiecej ludzi niz w metrze w Tokyo. Przeciez dopiero co Wiggins byl takim samym Ingramem, tylko duzo c***owszym. Bardzo dziwny beef sobie wybrales. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się