Skocz do zawartości
andy13

Brooklyn Nets 2020/2021

Rekomendowane odpowiedzi

Jednak odrobienie dużych strat w Denver i wygrana okazała się bardzo cenna, bo Milwaukee niespodziewanie jako mocny faworyt utopił mecz ze Spurs i znowu wszystko jest w rękach Brooklyniarzy, którzy wygrywając wszystko do końca zajmą drugie miejsce. A jest to bardzo cenne miejsce, bo daje na papierze najłatwiejszą pierwszą rundę z Celtics/Hornets. Z 8 będzie szło wpaść na nakręconych Wizards, a na szóstym może czekać mina w postaci Miami Heat, co mega przydałoby się, aby wrzucić na to Bucks i niech się obie ekipy mocują między sobą w 1 rundzie.

Natomiast jeszcze, co do ostatniego meczu to mocno cieszy postawa Blake'a Griffina, który w ostatnich meczach dynamicznie dunkuje i wygląda, że zostawił jeszcze coś w baku i przy utrzymaniu zdrowia będzie bardzo przydatny dla Nets.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nets mają teraz Spurs b2b, a potem kolejne b2b na zakończenie sezonu regularnego, więc lekko nie będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Najtrudniejszy będzie właśnie dziś ten mecz ze Spurs (na koniec mają dwa mecze z fatalnymi ostatnio Bulls i Cavs u siebie), bo wygląda, że Kyrie może już wypaść do końca RS, a cholera wie czy nie dłużej. Masakra jak oni te kontuzję łapią. Dzisiaj jest możliwy powrót Hardena, który ma game decision, to prawdopodobnie wypada inny z Big 3 i znowu nie uda się prawdopodobnie zagrać we 3.

Chociaż jest jeszcze margines błędu, bo Bucks czeka mecz z Miami, które ostatnio jest w gazie i będzie w stanie wygrać w Milwaukee. Jednak przydałoby się to dziś załatwić samemu i przy wygranej praktycznie przyklepią sobie drugiej miejsce i pojedynek z Celtics/Hornets.

Edytowane przez Wyparlo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale, że co, trio(Harden, Durant, Irving) się boi Atlanty/Knicks/Miami w pierwszej rundzie? Co za różnica czy z nimi czy z Celtics/Hornets? Śmiesznie by było gdyby nie przejeżdzali sie z kazdym na lighcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, że się boi, ale wszyscy trzej są mega szklani w tym sezonie i każda minuta/mecz dla nich to duże niebezpieczeństwo kontuzji. Dlatego chociaż w 1 rundzie przydałby się wstępny luz, bo potem już będzie ciężka droga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My tu gadu gadu, a tu sie robi grubo

 

James Harden will be a game-time decision to return to the Brooklyn Nets lineup on Wednesday, sources told ESPN.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, nba2midnight napisał:

My tu gadu gadu, a tu sie robi grubo

 

 

a co, znowu przytyl?!...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, kcp78 napisał:

a co, znowu przytyl?!...

Mistrzostwo juz Nets przyznano, wiec mogl swietowac ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, BullsFaN napisał:

Nets nadal mają dziurę pod koszem

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, BullsFaN napisał:

 Tak latasz i latasz nerwowo między tematami głównych konkurentów LAL tworząc przy tym czasem wręcz idiotyczne wpisy, ale możesz być spokojny, Nets nadal mają dziurę pod koszem a LAL dalej są głównym kandydatem do mistrzostwa.

Jeszcze do tej walki o mistrzostwo trzeba dojsc i jak bym idiotycznych wpisow nie robil czy Ty swoich madrych, to wielkiego wplywu na to nie mamy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I udało się wygrać dosyć łatwo i bez żadnego stresu ze Spurs i wrzucić na konia Bucks, którzy będą musieli się teraz jeszcze mocno namęczyć, jeśli chcą 2 miejsce, bo czeka ich Indiana na wyjeździe, a potem Miami u siebie i b2b w Chicago, a nawet wygranie wszystkiego i tak nic nie da, jeśli Nets wygra dwa swoje mecze u siebie z Bulls i Cavs. 

Wygląda, że Harden był oszczędzany i mógł wrócić wcześniej, bo nie było widać dzisiaj rdzy i od razu wzniósł rozgrywanie Nets na wyższy poziom i w końcu jest PG z prawdziwego zdarzenia, bo Mike James i Kyrie to daleko w tyle z rozgrywaniem do Hardena, który od razu dzisiaj wykreował wiele łatwych pozycji dla kolegów, którzy mogli się odzwyczaić od tak łatwych sytuacji rzutowych na parkiecie.

Świetny był dzisiaj Shamet, który większość sezonu był dla mnie jednym z najbardziej wkurzających zawodników Nets, ale jednak królem tego jest Luwawu-Cabarrot, który dzisiaj w swojej formie i 0/4 FG oraz najgorszy +/- w drużynie. Mam nadzieję, że w PO nie zobaczę tego człowieka nawet na minutę na parkiecie, bo gość jest tragiczny przez cały sezon.

Za to Blake Griffin z każdym meczem coraz mocniej się nakręca i dziś jednym z wsadów przypomniał siebie z dawnych lat. To jednak może okazać się świetnym podpisem, jeśli będzie w zdrowiu i jestem pozytywnie zaskoczony, bo myślałem, że nie wniesie za dużo albo zaraz się połamie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

I jest dzien powrotow gwiazd

 

 

BTW, Nets pewnie to wygraja i to nic nie znaczy, ale poczatku 0-12 sie nie spodziewalem. W sensie zaskoczony jestem ze tak Bulls weszli w mecz.

Edytowane przez nba2midnight

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co oni k**** grają?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Trochę niewiarygodne jest to jak dobrym obrońcą jak na swój wiek jest Claxton. Tzn., inaczej - nie tylko jak na swój wiek. Bo to już jest +- DPOY level i zamykanie w obronie 1v1 od Lillardów/LaVine'ów poprzez Donciciów i Giannisów aż do Jokiciów (a Vuceviciowi to się będzie śnił po nocach).

Obrona Nets z nim, a bez niego to dwa różne światy.

Po tym spotkaniu DFGa mu się jeszcze poprawi (obecnie 35,4%, co jest jak na wysokiego absurdalnie chorym wynikiem) - oczywiście jest tu najlepszy w lidze i to z dużą przewagą. Respect, że się udało go zatrzymać w wymianie po Hardena, a dla Nets jest idealny. A to przecież jest sophomore, który nie zagrał jeszcze nawet 50 gier w NBA.

 

Edytowane przez january

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, january napisał:

Trochę niewiarygodne jest to jak dobrym obrońcą jak na swój wiek jest Claxton. Tzn., inaczej - nie tylko jak na swój wiek. Bo to już jest +- DPOY level i zamykanie w obronie 1v1 od Lillardów/LaVine'ów poprzez Donciciów i Giannisów aż do Jokiciów (a Vuceviciowi to się będzie śnił po nocach).

Spokojnie z tym Giannisem, bo niestety na razie po RS wygląda, że właśnie Nets w serii PO będą mieli ogromny problem z nim jak i Embiidem. To będą największe wyzywania/bolączki Nets na PO - krycie wysokich.

Dzisiaj ostatni mecz RS z Cavaliers i już chyba tego nie spieprzą, bo wygrana zagwarantuje drugie miejsce, a Bucks wczorajszą wygraną nad Heat bardzo prawdopodobnie wrzucili ich sobie do serii PO i trzymam kciuki, że Butler i reszta zawodników Heat będzie zdrowa na Milwaukee w PO. Jedynie pozostał malutki kroczek i trzeba wygrać nad Cavs i zrobić to bez kontuzji żadnego z Big 3, a wtedy o dziwo "Szklarze Brooklyniarze" będą gotowi na PO w pełnej obsadzie gwiazdorskiej. 

Po tych kontuzjach też wielu zawodników dostało swoje szansę i dużo czasu gry, a minuty się okroją po powrocie Big 3. Na teraz wychodzi, że grać minuty w PO mogą - Durant, Kyrie, Jeff Green, Harden, Blake Griffin, Joe Harris, Shamet, Claxton, Bruce Brown, co daje już 9, a są jeszcze Predator Jordan (który pewnie z 76ers i Bucks będzie dostawał minuty), Tyler Johnson i Mike James. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
16 godzin temu, january napisał:

Trochę niewiarygodne jest to jak dobrym obrońcą jak na swój wiek jest Claxton. Obrona Nets z nim, a bez niego to dwa różne światy.

 

Cytat

A to przecież jest sophomore, który nie zagrał jeszcze nawet 50 gier w NBA.

To wiele mówi o jakości tej obrony. Dodatkowo zasadnym wydaje się być pytanie czy te ograniczone RS próbki Claxtona dadzą cos wymiernego w PO w tym drugim roku grania  Bo to że talent ma to inna I osobną sprawa.

Edytowane przez nba2midnight

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, january napisał:

 Bo to już jest +- DPOY level i zamykanie w obronie 1v1 od Lillardów/LaVine'ów poprzez Donciciów i Giannisów aż do Jokiciów (a Vuceviciowi to się będzie śnił po nocach).

 

Yyy, w ilu posiadaniach w karierze ten dpoy krył np giannisa że formulujesz takie brawurowe tezy? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Wyparlo napisał:

Po tych kontuzjach też wielu zawodników dostało swoje szansę i dużo czasu gry, a minuty się okroją po powrocie Big 3. Na teraz wychodzi, że grać minuty w PO mogą - Durant, Kyrie, Jeff Green, Harden, Blake Griffin, Joe Harris, Shamet, Claxton, Bruce Brown, co daje już 9, a są jeszcze Predator Jordan (który pewnie z 76ers i Bucks będzie dostawał minuty), Tyler Johnson i Mike James. 

I to jest też to z czym Lakers czy Clippers będą musieli się zmierzyć. Utrzymać w rytmie I formie ławkę, żeby dawała produkcję od momentu wejścia na parkiet.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Wyparlo napisał:

Spokojnie z tym Giannisem, bo niestety na razie po RS wygląda, że właśnie Nets w serii PO będą mieli ogromny problem z nim jak i Embiidem. To będą największe wyzywania/bolączki Nets na PO - krycie wysokich.

 

 

5 minut temu, fluber napisał:

Yyy, w ilu posiadaniach w karierze ten dpoy krył np giannisa że formulujesz takie brawurowe tezy? :)

W niewielu niestety dla Nets.

16 minut temu, nba2midnight napisał:

To wiele mówi o jakości tej obrony

Raczej wiele o jakości obrony Claxtona, skoro bez niego na parkiecie Nets to 29 defensywa ligi z minimalną przewagą nad ostatnimi  Kings, a z nim na boisku to już najlepsza obrona ligi z całkiem sporą przewagą nad 2 miejscem :P 

24 minuty temu, nba2midnight napisał:

Dodatkowo zasadnym wydaje się być pytanie czy te ograniczone RS próbki Claxtona dadzą cos wymiernego w tym drugim roku grania

Próbki już nie są aż tak ograniczone i w sumie dają teraz w RS już? Poza tym, iż odmienia D Nets z beznadziejnego na topowy to Claxton przykładowo po dzisiejszym meczu ma by far najlepsze DFG% (34,4) ze wszystkich graczy ligi od wielu lat (13/14 włącznie - to ostatni sezon, gdzie są dane z tych statów)  z diff -12,0% (a nikt nie przekroczył tu nawet dwucyfrówki tu przynajmniej od sezonu 13/14 włącznie do kiedy sięgają te staty). Co jeszcze bardziej imponujące robi to jako wysoki (gdzie trudniej o takie wybitne dfg, np Gobert ma 42.0). A mówimy o graczu, który 1v1 przejmuje każdego w lidze - od top ballhandlerów (Lillard etc) po monstra wysokie (Jokić). 

No, ale playoffs to inna bajka, więc zobaczymy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, january napisał:

 

W niewielu niestety dla Nets.

Raczej wiele o jakości obrony Claxtona, skoro bez niego na parkiecie Nets to 29 defensywa ligi z minimalną przewagą nad ostatnimi  Kings, a z nim na boisku to już najlepsza obrona ligi z całkiem sporą przewagą nad 2 miejscem :P 

Dobrze że dałeś te emotke ;)

 

Teraz, january napisał:

Próbki już nie są aż tak ograniczone i w sumie dają teraz w RS już? Poza tym, iż odmienia D Nets z beznadziejnego na topowy to Claxton przykładowo po dzisiejszym meczu ma by far najlepsze DFG% (34,4) ze wszystkich graczy ligi od wielu lat (13/14 włącznie - to ostatni sezon, gdzie są dane z tych statów)  z diff -12,0% (a nikt nie przekroczył tu nawet dwucyfrówki tu przynajmniej od sezonu 13/14 włącznie do kiedy sięgają te staty). Co jeszcze bardziej imponujące robi to jako wysoki (gdzie trudniej o takie wybitne dfg, np Gobert ma 42.0). A mówimy o graczu, który 1v1 przejmuje każdego w lidze - od top ballhandlerów (Lillard etc) po monstra wysokie (Jokić). 

No, ale playoffs to inna bajka, więc zobaczymy.

No dlatego ja sobie na to poczekam :) Tutaj wspominałes Giannisa I na jego przykładzie I Bucks ostatnio było dość drastycznie widać różnicę tych bajek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.