Skocz do zawartości

andy13

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1995
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana andy13 w dniu 12 Stycznia 2017

Użytkownicy przyznają andy13 punkty reputacji!

Reputacja

917

O andy13

  • Tytuł
    Brooklyn Baller
  • Urodziny 13.02.1984

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Bydgoszcz
  • Zainteresowania
    NBA, matematyka stosowana, psychologia edukaji, hałaśliwa muzyka.

NBA

  • Ulubiony zespół
    Brooklyn Nets, Bulls ery Jordana
  • Ulubiony gracz
    Jordan, Pippen, Kidd, D-Will, Rose

Ostatnie wizyty

16901 wyświetleń profilu
  1. andy13

    Koko koko Euro spoko

    Jasne. W Serie A, w której Juventus wygrał 9 razy z rzędu też Pirlo dostał polecenie, żeby rozsadzić ich od środka? Hej, to w sumie tłumaczy indolencję Napoli w meczu z Weroną A propos "tak bardzo zdominowanej" ligi. Od roku 2000: Bundesliga: 5 różnych mistrzów Serie A: 4 różnych mistrzów (gdyby nie Calciopoli to Juve może miałoby serię 15 z rzędu ) La Liga: 4 różnych mistrzów, bo jeszcze łapie się wyczyn Valencii Premier League: 6 różnych mistrzów Ja nie mówię, że Bundesliga nie jest zdominowana przez Bayern, bo oczywiście, że jest. Ale to nie jest tak, że z tego powodu wyczyn Lewego nic nie znaczy.
  2. andy13

    Koko koko Euro spoko

    No faktycznie, Bayern chociażby z 2012, kiedy rozkładał wszystkich w Lidze Mistrzów był pewnie słabszy. Oni są po prostu konsekwentni i racja, że mają bardzo dobry czas w swojej historii, ale Bundesliga, poza Bayernem, zawsze była niestabilna. BVB z triumfu w CL na krawędź bankructwa, sensacyjni mistrzowie w rodzaju Kaiserslautern i Stuttgartu, którzy niedługo potem spadają, wyskoki Wolfsburga i Bremy, królowie strzelców w rodzaju Alexandra Meiera... to nie są stare historie, a spadek Schalke i Werderu w ostatnim sezonie dopełnia obrazu ligi. Tam się nie dzieje nic szczególnego, tylko Lewy jest ewenementem. Zresztą jak z Twoją teorią koresponduje fakt, że taki Roy Makaay nie był nigdy królem strzelców Bundesligi, a Luca Toni raptem raz? Bayern zazwyczaj miał mocną ekipę, a za tymi napastnikami również byli fenomenalni pomocnicy.
  3. andy13

    Koko koko Euro spoko

    Zanim zacząłeś marudzić bez sensu zadałeś sobie trud żeby sprawdzić ile nastrzelali inni, swoją drogą bardzo dobrzy, napastnicy Bayernu? Poniżej najlepsi strzelcy Monachijczyków w poszczególnych sezonach począwszy od 2000 żeby nie było, że rozciągać posta. Właśnie dorobek Makaay'a robi wrażenie. Pamiętam go jako mega snajpera, a tutaj jego najlepszy rok to 23 gole... 2000 - Giovane Elber - 14 2001 - Giovane Elber - 15 2002 - Giovane Elber - 17 2003 - Giovane Elber - 21 2004 - Roy Makaay - 23 2005 - Roy Makaay - 22 2006 - Roy Makaay - 17 2007 - Roy Makaay - 16 2008 - Luca Toni - 24 2009 - Luca Toni - 14 2010 - Arjen Robben - 16 2011 - Mario Gomez - 28 2012 - Mario Gomez - 26 2013 - Mario Mandżukić - 15 2014 - Mario Mandżukić - 18 2015 - Robert Lewandowski - 17 2016 - Robert Lewandowski - 30 2017 - Robert Lewandowski - 30 2018 - Robert Lewandowski - 29 2019 - Robert Lewandowski - 22 2020 - Robert Lewandowski - 34 2021 - Robert Lewandowski - 41
  4. andy13

    Coronavirus

    Starsze osoby ciężko przechodzą takie rzeczy, covid nie jest tu wyjątkiem. W rodzinie dwie osoby zabrała zwykła grypa. Powiedz lepiej jak ten zawodnik zniósł zakażenie. Brak testów to oczywiście racja. No, ale skoro u nas testowano tylko objawowych + ograniczono kontakty z lekarzami to jest jak jest. Na innym forum, na którym pisuję facet z małej miejscowości ma niepełnosprawne dziecko. Relacjonował systematycznie jak nie może dostać się po leki do lekarza, bo telefon albo wiecznie zajęty, albo nikt nie odbiera. Skoro on miał problem, to ludzie z objawami pewnie też. I przy okazji. Z rzeczy, które tzw. "foliarze" podnoszą, a które mają sens. Covid to oczywiście nie jest grypa, ale gadanie, że sytuacja jest wyjątkowa to kłamstwo. Ode mnie z miasta, krotko przed pandemią (chociaż tak było co roku): brak łóżek w szpitalach przez grypę? Było https://www.se.pl/bydgoszcz/grypa-szaleje-w-bydgoszczy-w-niektorych-szpitalach-brakuje-lozek-audio-aa-4kQi-ty3d-8qog.html zakaz wejścia do szpitala osób postronnych ze względu na ryzyko przyniesienia grypy? też było https://bydgoszcz.tvp.pl/41177329/zakaz-odwiedzin-w-szpitalu-jurasza-przez-grype ). Okazjonalnie nawet przyjęcia do szpitali były wstrzymywane, gdy grypa rozlała się po oddziałach szpitalnych. Covid wszystko to spotęgował, ale to, co się stało: zatrzymane bieżące zabiegi, np. kumpla przetrzymywano z operacją wyrostka, niemożliwość dostania się do lekarza, właściwie brak diagnostyki, to jest jakieś nieporozumienie i nawet medialni lekarze zgodnie twierdzą, że odbije nam się to mocną czkawką za jakiś czas. Nie brakuje też głosów, że trzymanie ludzi w domach miesiącami czyni prawdziwe spustoszenie w układzie odpornościowym i teraz nie potrzeba covid, wystarczy byle co i człowiek leży.
  5. andy13

    Coronavirus

    Wiesz, niby załamka, a dobrze pamiętam jak chodziłem na wykłady popularyzujące naukę na uniwerku medycznym i w jednym z nich koleś opowiadała o ciągłym trenowaniu systemu odpornościowego poprzez obcowanie z konkurencyjnymi drobnoustrojami, np. takie zwyczajne rzeczy jak podawanie ręki na powitanie, wypad do knajpy, wdychanie powietrza leśnego bogatego w coś tam, albo kontakt z małą ilością wirusa podczas krótkich spotkań z ludźmi, który podobno jest nieoceniony dla układu odpornościowego. To są śmieszne rzeczy, ale rozumiem ludzi, którzy tak na to patrzą. Nagle od zeszłego roku podawanie ręki: nie, lasy zamknięte i siedzieć na 4 literach w domu, a jak wychodzisz to maseczka. Czaję, że epidemia itd., ale takie zachowania wymierzone w covid mają swoje ogólne konsekwencje. Ja żadnych badań nie robiłem i reguły z tego nie czynię, ale jest dla mnie rodzajem ciekawostki, że z mojego otoczenia covida najlepiej przeszli ci, którzy mieli na pandemię od prawie początku totalnie wy***ane. Widzisz, problem w tym, że Polska naprawdę zrobiła coś strasznie źle jak patrzymy na ilość zgonów. Można robić facepalma, bo ludzie bez profesjonalnego przygotowania krytykują, ale liczb nie oszukasz, to u nas covid zebrał koszmarne żniwo. Co do ekspertów to jestem zresztą mocno krytyczny, ale jak ktoś używa argumentu społecznego typu "lekarze" to przypominają mi się tylko reklamy past do zębów i moje ciąganie po sądach i NILach durniów z doktoratami w naukach medycznych.
  6. Grecki kozioł tam syrę wsadził. Jeszcze wszystko możliwe, ale ludzie... wyjmijcie z jakiejkolwiek drużyny 2 z 3 najlepszych zawodników i jeszcze dwóch innych bardzo ważnych zawodników rotacji...
  7. andy13

    Coronavirus

    Brzmi to jak ordynarna manipulacja statystyczna, ale nie znam szczegółów. Przecież w styczniu było tam po 50 tys. przypadków dziennie, więc nic dziwnego, że w lutym szpitale były zajęte (ludzie z covidem nie trafiają do szpitali na 3 dni, ogólnie w szpitalach w moim mieście jest jeszcze sporo ludzi chorych na covid z wiosennej "fali" jest w szpitalach). Czaję, że trzeba się nakręcać pozytywnie, bo podobno ten wariant delta jest dużo bardziej zakaźny i trzeba wyszczepić większy % społeczeństwa niż pierwotnie sądzono, żeby osiągnąć odporność. Ponieważ sporo dzieciaków nie jest szczepionych to już są na granicy nawet przy założeniu, że prawie każdy się zaszczepi. U nas będzie to samo, więc pewnie sierpień/wrzesień startujemy od nowa...
  8. Bucks tak źle, ale jak Nets trójeczka nie siedzi to na nich wystarczy... Harris 1/7, Durant 3/8 itd. Jak w G4 znów celowniki będą rozregulowane to może być różnie i "Broda, ratuj!"
  9. andy13

    Coronavirus

    Absolwentka PR to raczej nie zna szczegółów medycznych. Tak a propos, wbiłem na grupę na FB "Szczepienia - rozwiewamy wątpliwości". To jest dopiero ciekawe, bo to grupa założona przez fundację o takiej nazwie, więc jej adminka, bardzo tam aktywna zapewne na promocji zarabia (bo chyba tak to działa, nie?). I to już mi się mniej podoba, bo to przecież marketing, a nie ekspercike doradztwo Coś jak naganiacz w np. MediaMarkt, który niby doradza obiektywnie, ale ma bluzę firmy Samsung. Tymczasem w temacie covida u nas trwa sielanka, w Anglii wciąż rośnie i żeby czasem za parę tygodni nie byli kolejnym krajem z dużym % wyszczepionych obywateli i lockdownem. BTW, żeby nie było, mnie się wydaje, że do do zasady to szczepienia są OK i potrzebne.
  10. andy13

    Boston Celtics 2020/2021

    Problem w tym, że to pajace obwiniają Irvinga o problemy Celtics i gościu zrobił to z pozdrowieniami dla nich (nie popieram, bo niepotrzebnie dał się ponieść). Bostończycy po dealu z Nets mieli wszystko, to powinien być dla nich wspaniały czas. Tymczasem zabrakło charakteru, odwagi i teraz już pewnie po zawodach. Obwinianie Irvinga przez frustratów, podczas gdy z samej organizacji złego słowa nikt na niego nie powie (polecam szczególnie lidera Bostonu) to typowe polowanie na winnego. Żeby nie było, Irving jest dziwny, gada dziwne rzeczy, ma niestandardowo pod kopułą, ale to nie jest jego wina, że kilku szajbusów widziało w nim goata, który bryknie ich do finałów ligi w pojedynkę, a on po prostu jest Irvingiem.
  11. Teraz w sumie nie wiem, czy jesteś takim fanem DiVincenzo, czy tak deprecjonujesz Brodacza Jak mówicie o kontuzjach to bądźcie poważni, nie ma tak osłabionej drużyny aktualnie jak Nets. Może niektórzy nie zauważyli jakości zawodników, którzy są wyłączeni z gry w ekipie z Brooklynu, to przypomnę, że grają bez Hardena (może nie taki kozak jak DiVincenzo, ale wciąż top ligi), Dinwiddiego (dobry sixth man) i Jeffa Greena, który mogłby spróbować napsuć trochę krwi Grekowi.
  12. Panowie, to jest dopiero połowa niezbędnych wygranych. Bucks to wciąż jest siła, chociaż faktycznie wydają się idealnie pasować Nets i nie radzić z trójkami... Mimo to w tym sporcie jest tak, że za chwilę może być 2-2 i będą komentarze o tym, jak to Nets rozczarowują jako contender. Duzy pozytyw z tej sytuacji jest taki, że Harden nie ma żadnej presji na powrót. Może spokojnie się kurować i wrócić jak będzie bardziej potrzebny. Bo pamiętajmy jak było w RS z kontuzją - wypadł na krótko, wrócił i zagrał 2 mecze, wypadł na długo.
  13. Może mają uczulenie na silikon, z którym już Boston miał dać radę dzięki charakterowi, czy jak to tam twierdziłeś Świetnie to wygląda. Oba mecze wygrała drużyna, a nie gwiazdy uzupełnione przypadkowymi ludźmi bez znaczenia. Nie wiem, kto tam teraz trenuje, KD, KI czy Nash, ale wygląda na to, że robi swoje. Zupełnie inaczej wyglądają te spotkania niż w RO, a to przecież Harden miał zrobić różnicę...
  14. andy13

    Polityka w Polsce

    Jedną z największych porażek edukacji w XXI wieku jest to, że mądrzy ludzie wypisują takie pierdoły nie dostrzegając zależności społecznych/kulturowych. Nie jesteś Ty i Twój dom samotną wyspą na bezkresnym oceanie niczego.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.