Skocz do zawartości

TENIS


mac

Rekomendowane odpowiedzi

17 godzin temu, elwariato napisał(a):

3 mecze extra moga tu mieć  jakies znaczenie

Moim zdaniem niestety przeziebienie było kluczowe w porażce Mai. Ona już w półfinale miała problem, ale grała dzień po dniu na adrenalinie wysokiej i dowiozła. Natomiast jak pojawił się dzień przerwy, ciało się upomniało o swoje i widać było, że fizycznie nie gra poziomu poprzednich meczy.

Oczywiście nie oznacza to, że zdrowa wygrałaby z Mira, ale na pewno postawiłaby warunki przynajmniej poprzeczkę wyżej.

Tak czy inaczej mega sukces i wielkie brawa dla niej jak i dla rywalki tytułu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak z ciekawości przy okazji Tenisa sobie sprawdziłem zwycięzców pucharu Davisa.

Oczywiście Polacy zdobyli całe 0, gdy takie Szwecja i Chorwacja razem mające 1/3 ludności Polski, mają po kilka.

Ogółem Polska jest rekordowo c***owo na tle innych krajów c***owa w sporcie 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

nie, jest chooiowa w tenisie, co chyba nie dziwi bo za komuny to był sport bogoli ( i tu żadnych sukcesów ŻADNE kraje z tych biedniejszych nie miały, poza właśnie Czechami które są raczej tylko wyjątkiem potwierdzającym regułę - i w ogóle chyba mocno poszli z w tenis, bo tam masa sukcesów i ludzi w czołówce w 80s & 90s, nie wiem jak teraz, + Szwecja, będąca jednym z bogatszych krajów świata tylko to potwierdza. Nawet Hiszpania - wnioskując po sukcesach w pucharze davisa, co nie wiem czy koniecznie jest super wyznacznikiem w tenisie, poszla do góry gdy się dzwignęli z biedy / dobrych parę lat po wejściu do EU)

 

Chorwaci / była Jugo ogólnie są przechooiaim w sporcie, to że jakiś misiek po podstwówce od Ciebie z osiedla kosi więcej siana niż Ty to nie znaczy że Ty jesteś biedny & najwięcej siana się robi po podstawówce tylko że on jest w jakiś sposób wyjątkowy

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, RappaR napisał(a):

Tak z ciekawości przy okazji Tenisa sobie sprawdziłem zwycięzców pucharu Davisa.

Oczywiście Polacy zdobyli całe 0, gdy takie Szwecja i Chorwacja razem mające 1/3 ludności Polski, mają po kilka.

Ogółem Polska jest rekordowo c***owo na tle innych krajów c***owa w sporcie 

W tym przypadku to akurat wniosek jest taki, że polscy mężczyźni są c***owi w tenisa 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ale on ma trochę racji, piłka nożna - niby sport narodowy w 40 mln kraju, a jesteśmy z grubsza przeciętniakiem w skali Europy/Świata, koszykówka - kolejny popularny sport i znowu przeciętniactwo. Tenis - jest Iga, była Radwański, był/jest Hurkacz, są od czasu do czasu jakieś wyskoki, ale znowu porównując do innych krajów c***nia. Brylujemy sobie w siatkówce, która interesuje 10-12 krajów na świecie, skokach narciarskich czy ich letnim odpowiedniku - żużlu, gdzie skacze/jeździ 6 państw na świecie. Mogłoby to wyglądać lepiej

Edytowane przez Denis Bad Boy Załęcki
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Już o tym tu pisałem, nie ma w Polsce kultury uprawiania sportu, plus jesteśmy narodem dość pragmatycznym, który preferuje stabilność. Zaproponowanie dziecku kariery sportowej jest very high Tusk high reward zakładałem, więc mało który rodzic w naszym kraju jest w stanie tak zaryzykować, żeby dziecko zostało kolejną Igą czy Lewym, nie mając gwarancji sukcesu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

44 minuty temu, fluber napisał(a):

W tym przypadku to akurat wniosek jest taki, że polscy mężczyźni są c***owi w tenisa 

Sukcesu polskiego sportu to dwa 3 miejsca na Mundialu, kilka MS siatkarzy i jedno złoto olimpijskie 50 lat temu, 3 mistrzów świata w boksie w drugorzędnych kategoriach, jedno mistrzostwo UFC, jeden starter w NBA, wygranie wyścigu w F1 i 4 zwycięstwa w tym słabszym obsadą RG.

W zasadzie to wszystko, dalej szukamy jakiegoś Pudziana czy Małysza w sportach, których zasad nie zna nawet 99,99% świata.

W skali światowej Indie są większym memem, bo są bardziej znane i mają 1,5 mld, ale uwzględniając geny, położenie, zamożność to jesteśmy klasa sami w sobie.

Patrząc na sąsiadów, to cienizna, szczególnie Szwedów, Czechów i Litwinów biorąc pod uwagę ich populacje.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, RappaR napisał(a):

Sukcesu polskiego sportu to dwa 3 miejsca na Mundialu, kilka MS siatkarzy i jedno złoto olimpijskie 50 lat temu, 3 mistrzów świata w boksie w drugorzędnych kategoriach, jedno mistrzostwo UFC, jeden starter w NBA, wygranie wyścigu w F1 i 4 zwycięstwa w tym słabszym obsadą RG.

W zasadzie to wszystko, dalej szukamy jakiegoś Pudziana czy Małysza w sportach, których zasad nie zna nawet 99,99% świata.

W skali światowej Indie są większym memem, bo są bardziej znane i mają 1,5 mld, ale uwzględniając geny, położenie, zamożność to jesteśmy klasa sami w sobie.

Patrząc na sąsiadów, to cienizna, szczególnie Szwedów, Czechów i Litwinów biorąc pod uwagę ich populacje.

Akurat położenie moim zdaniem średnio nam sprzyja. Mamy c***owy klimat, sprowadzający się do tego, że jest albo zimno, albo pada, albo jedno i drugie. Porównując to z południowymi krajami typu Hiszpania, gdzie dzieciaki cały rok biegają do późnych godzin za piłką, to raczej słabo. Do tego dochodzi brak nakładów na dyscypliny, w których potrzebne są pieniądze i zostaje nam zachwycanie się wynikami w dyscyplinach, które nikogo na świecie zupełnie nie obchodzą.

A co do sąsiadów to Ukraina chyba też jest w kategorii memów, choć ich ratują bokserzy wagi ciężkiej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Denis Bad Boy Załęcki napisał(a):

Ale on ma trochę racji, piłka nożna - niby sport narodowy w 40 mln kraju, a jesteśmy z grubsza przeciętniakiem w skali Europy/Świata, koszykówka - kolejny popularny sport i znowu przeciętniactwo. Tenis - jest Iga, była Radwański, był/jest Hurkacz, są od czasu do czasu jakieś wyskoki, ale znowu porównując do innych krajów c***nia. Brylujemy sobie w siatkówce, która interesuje 10-12 krajów na świecie, skokach narciarskich czy ich letnim odpowiedniku - żużlu, gdzie skacze/jeździ 6 państw na świecie. Mogłoby to wyglądać lepiej

to juz o tym mowa była 2 lata temu przy okazji IO w Paryżu, gdzie Polacy zdobyli aż cały jeden złoty medal, w jakiejs wspinaczce kobiet, gdzie 2 raz to było na IO. Polska reprezentacja  w pilce noznej to jest prawdziwy dramat, fakt, że chociaz U-21 mamy dobrą reprezentację.

no ale tenis to Wy akurat bardzo słaby przykład sobie wybraliście: Iga, która była w huj czasu nr 1 i dalej jest top3, która wygrala niecały rok temu w finale Wimbledonu 6:0, 6:0 z Anisimova czyli cos co sie juz nigdy wiecej nie powtorzy. Ile ona nawygrywała zresztą sama to, by na kilka dużych nacji można obdzielić, ona w wieku 24 lat miała wygranych tyle wielkich szlemow co Boris Becker cała karierę.

Linette była w półfinale RG 2023, Chwalińska w finale RG 2026, Hurkacz był w pólfinale Wimbledonu 2021 i przez długi czas był top 10. Frech na 43. czy Majchrzak pamietam byl chyba w top50. To jest mało? To co Wy byscie chcieli? Gdzie ten sport nawet nie jest u nas szczegolnie popularny

https://eurosport.tvn24.pl/tenis/roland-garros/2026/siodmy-rok-z-rzedu-z-reprezentantem-polski-w-polfinale-turnieju-wielkoszlemowego-w-singlu.-zasluga-wyniku-mai-chwalinskiej-w-rolandzie-garrosie-2026_sto23306116/story.shtml

 

Edytowane przez steve
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Kily napisał(a):

Akurat położenie moim zdaniem średnio nam sprzyja. Mamy c***owy klimat, sprowadzający się do tego, że jest albo zimno, albo pada, albo jedno i drugie. Porównując to z południowymi krajami typu Hiszpania, gdzie dzieciaki cały rok biegają do późnych godzin za piłką, to raczej słabo. Do tego dochodzi brak nakładów na dyscypliny, w których potrzebne są pieniądze i zostaje nam zachwycanie się wynikami w dyscyplinach, które nikogo na świecie zupełnie nie obchodzą.

A co do sąsiadów to Ukraina chyba też jest w kategorii memów, choć ich ratują bokserzy wagi ciężkiej.

Ich piłka nożna dużo lepiej, sukcesy obu lig absolutna przepaść. Szachiści dużo lepsi. 
Poza wagą ciężką mają złotego medalistę w 80kg z Paryża, mają Lomachenke i Gvozdyka - oboje lepsi od jakiegokolwiek polskiego boksera i gwiazdy światowe większe ode prawie wszystkich poza jakimiś Lewandowskimi. Do tego jakiś Bubka. 
Ogółem i tak nas deklasują mimo że PKB mniejsze od Mazowsza 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Polska w sporcie jest słaba, ale w tenisie progres przecież mocarny, w XXI wieku mamy (tzn. Świątek ma) więcej wielkoszlemowych triumfów na koncie niż Wielka Brytania i Francja z tego co widzę, tyle samo co Australia, hardkorowy wynik, a tu jeszcze Radwańska czy teraz Chwalińska albo Hurkacz.

6 minut temu, Kily napisał(a):

Akurat położenie moim zdaniem średnio nam sprzyja. Mamy c***owy klimat, sprowadzający się do tego, że jest albo zimno, albo pada, albo jedno i drugie. Porównując to z południowymi krajami typu Hiszpania, gdzie dzieciaki cały rok biegają do późnych godzin za piłką, to raczej słabo. Do tego dochodzi brak nakładów na dyscypliny, w których potrzebne są pieniądze i zostaje nam zachwycanie się wynikami w dyscyplinach, które nikogo na świecie zupełnie nie obchodzą.

No nie wiem, mamy wysokie społeczeństwo - dużą populację - umiarkowany klimat - góry i morze, b. fajne warunki, zresztą, z jakiegoś powodu kiedyś robiliśmy 20-25 medali IO (gdy dyscyplin było dużo mniej) i grube sukcesy w mainstreamowych sportach (medale MŚ). 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, BMeF napisał(a):

No nie wiem, mamy wysokie społeczeństwo - dużą populację - umiarkowany klimat - góry i morze, b. fajne warunki, zresztą, z jakiegoś powodu kiedyś robiliśmy 20-25 medali IO (gdy dyscyplin było dużo mniej) i grube sukcesy w mainstreamowych sportach (medale MŚ). 

Tu dochodzi jeszcze jeden aspekt z ostatnich kilkudziesięciu lat, tzn. kraje zachodnie w przeciwieństwie do Polski mocno uzbroiły się w murzynów, ale to nie zmienia mojego zdania, że dużo cieplejszy i bardziej suchy klimat oraz idące za tym całoroczne ganianie dzieciaków po boiskach do późna daje z założenia przewagę krajom z takim klimatem chociażby w najpopularniejszej dyscyplinie.

17 minut temu, RappaR napisał(a):

Ich piłka nożna dużo lepiej

Nie przesadzałbym. Ukraina odkąd istnieje zagrała na mundialu cały jeden raz. Polska tylko w bieżącym tysiącleciu dopiero drugi raz się nie zakwalifikowała.

17 minut temu, RappaR napisał(a):

Szachiści dużo lepsi.

Jak już weszły sporty intelektualne to Polska w brydżu ma 9999x większe sukcesy niż Ukraina w szachach.

Edytowane przez Kily
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.