Skocz do zawartości

beGM - PowerRankingi ,,Mój jest lepszy od Twojego!"


Eld

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, Lucas napisał:

U mnie jbc Harris, a nie Porter ;)

Ale mniej więcej się zgadzam. Będziemy nieprzyjemnym zespolem przez obronę, lecz czasem może zabraknąć poweru w ofensywie. 

Stąd możemy urwać mecze faworytom i jednocześnie wtopić z tankerami. 

To popraw sobie w arkuszu:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wschód

1. Milwaukee Bucks

Mimo straty Middletona uratowali offseason ściągając masę dobrych rolesów. Giannis to najlepszy gracz ligi w sezonie regularnym i faworyt do tytułu MVP również w tym sezonie. Ten team jest nawet lepszy niż RL Bucks. Jedyne co martwi, to ile meczów są w stanie zagrać weterani w tym zespole, bo to na nich opiera się szansa na dobry bilans. Danny Green, Wesley Matthews, Taj Gibson, Andre Iguodala, Marco Belinelli. Swoje w nogach już mają i swoje lata też. Zakładam jednak w tym rankingu, że będą zdrowi, w związku z czym Bucks spokojnie na 1 miejscu.

2. Orlando Magic

Mitchell i Towns mogą być tylko lepsi, myślę że zapominamy jak młodymi liderami dysponuje Orlando i jak bardzo mogą się oni poprawić Lowry'ego stać jeszcze na przynajmniej jeden bardzo dobry sezon. Ta trójka ma wokół siebie masę dobrych rolesów, elitarnego pod tym względem Aarona Gordona, solidnego Oubre, dobrych Prince'a, Ellingtona, Josepha i Zellera. Nawet gracze z końca ławki jak Trier, czy Nunn mogą mieć kilka meczów na 20 punktów. Szeroka rotacja i zachowanie składu z poprzedniego sezonu będą dużym atutem Magic.

3. New York Knicks

Potężna moc tercetu daje im szanse na wygranie sezonu regularnego, ale na ten moment Davis ma problem z kciukiem, Leonard wygląda cienko, a Irving też nie wygląda zbyt pewnie. Jeżeli ci gracze nie złapią lepszej formy, to Knicks mogą skończyć na 3-4 miejscu nawet w sezonie regularnym. Tucker, Bazemore i Plumlee to dobrzy rolesi, ale dalej jest już sporo niewiadomych i choć GM komplementuje Jevona Cartera, czy Duncana Robinsona, to ja nie byłbym tak optymistyczny, jeśli chodzi o ich wpływ na wyniki Knicks w tym sezonie.

4. Toronto Raptors

Ta drużyna ma wszystko poza wyraźną 1 opcją i powinna nabijać wygrane w sezonie regularnym. Skład jest jednak dosyć nowy i zakładam, że na początku będzie wymagał stabilizacji. To 4 miejsce to jest podłoga Raptors, mają potencjał wygrać sezon regularny w cuglach, jeżeli Siakam wejdzie na all-nba poziom, jeżeli McCollum będzie grał w sezonie regularnym jak w play-offs, jeżeli Lou Williams powtórzy dyspozycję z ostatniego sezonu, jeżeli Fox zostanie MIP, jak zostało to wytypowane w przedsezonowych ankietach NBA to pewnie wygrają. Ja jednak nie jestem przekonany, że to wszystko się wydarzy. Chociaż mam poczucie, że ich zaniżam, w końcu według mojego rankingu powinni wygrać Wschód. 

Są tak mocni, że nawet nie wspomniałem o Favorsie:)

5. Philadelphia 76ers

Bardzo słaby spacing jest w tym zespole, a u mnie drużyny bez spacingu dostają zwykle mocno po dupie w głosowaniach. brak Klaya będzie bardzo bolesny, a ma on nie wrócić przed ASG, więc zdecydowaną większość sezonu 76ers będą grać bez niego. Simmons może próbować rzucać trójki, ale nie wygląda na to, żeby miał je trafiać na sensownym procencie, James Johnson nie został dopuszczony do treningów, bo się zapuścił, Mitchell Robinson jest jedną wielką niewiadomą, a i tak nie będzie graczem s5, wciąż nie wiadomo jak po kontuzji będzie wyglądał Covington. Mam tutaj najwięcej znaków zapytania ze wszystkich drużyn TOP 5 Konferencji Wschodniej i stąd taka pozycja. Jest to też ostatnie pewniak do play-offs, jakiego mam na Wschodzie.

6. Miami Heat

Rok temu ich mocno nie doceniłem i nie wiem, czy w tym sezonie nie robię podobnie. Końcówka ubiegłego sezonu Doncića była znacznie słabsza niż początek, nie wierzę, że Vucević powtórzy tak dobry sezon jak ostatnio i Middleton jest już moim zdaniem na krzywej opadającej + brak Oladipo przez pół sezonu sprawiają, że nie mam Heat wśród pewniaków do miejsca w play-offs. Sufit tej drużyny jest jednak zdecydowanie najwyższy spośród wszystkich pozostałych teamów i jeżeli Heat rozwiążą problem pozycji numer 4 w swoim zespole, powinni zrobić play-offs ze spokojnym zapasem.

7. Charlotte Hornets

Team zbudowany pod sezon regularny, z wielką gwiazdą, która nie wiadomo w jakiej będzie dyspozycji w sezonie regularnym i całą masą dobrych graczy wokół bez wyraźnej drugiej opcji. Prawdopodobnie TOP 3 atak i LOW 10 obrona ( trochę odwrotnie niż 7 ekipa Zachodu, czyli Suns) z masą graczy potrafiącą zdobywać po 15-20 punktów mecz w mecz ( Ibaka, Redick, Warren, Kuzma, Sabonis, no i oczywiście Westbrook). Hornets są dość odporni na kontuzje, i mają najlepszy skład na miejscach 8-13 w lidze, stąd powinni koniec końców do tych play-offs dojechać. Sufit tej drużyny jest jednak mocno ograniczony i bez kontuzji choćby jednej gwiazdy w zespole rywala, z pierwszej rundy pewnie nie wyjdą.

8. Indiana Pacers

Podobnie jak w Magic powrócił niemal cały skład, który jednak w zeszłym sezonie przegrał walkę z Cavaliers o play-offs i oceniam to jako ogromny atut tej drużyny. Problemem jest słaba 1 opcja w postaci Conleya i brak graczy, którzy mogą wejść na wyższy poziom. 8 miejsce to jest max jaki Pacers mogą wyciągnąć z aktualnego zespołu przy tym jak Turner się nie rozwija, jak graczem na jedną stronę parkietu jest Randle i raczej średniej rotacji od miejsca 4 w górę

9. Boston Celtics

Im dłużej patrzę na ten Boston tym bardziej wydaje mi się, że ten team nie ma prawa zrobić play-offs. Przedłużająca się absencja George'a, który w RL NBA już na pewno opuści 10 meczów i ma być pod load management po powrocie sprawiła, że przyjrzałem się jak wyglądają Celtics bez PG13 w składzie. A wyglądają kijowo, w tym teamie nie ma kto zdobywać punktów i nie ma za bardzo kto kreować grę. Do tego Bojan Bogdanović wyglądał w preseason jak kupa i był gwałcony przez Zacha Collinsa na wszystkie możliwe sposoby. A to jedyny gracz, który może zdobywać tam punkty pod nieobecność George'a. Nie widzę, żeby Celtics mogli wygrywać bez George'a więcej niż 25% meczów. A to może ich udupić.

10. Washington Wizards

Wypadają niżej w moich statystykach, ale jednak Harden sprawia, że stawiam ich wyżej. Bez Hardena ten team jest absolutnie fatalny. Nie podoba mi się fit do Hardena. Jest co prawda rolujący do kosza Capela, ale spacingu w tym teamie nie ma w ogóle. Najlepszy pod tym względem Fournier trafiał w ubiegłym sezonie 1,9 trójki na 34%. Wszyscy pozostali są gorsi i moim zdaniem brak spacingu mocno ograniczy Hardena w jego penetracjach i grze w izolacjach. Ponadto wymienienie połowy pierwszej piątki na 6 dni przed pierwszym meczem sezonu też nie działa na plus. 

11. Atlanta Hawks

Sporo ciekawych graczy, przede wszystkim Jamal Murray i Derrick White, jest doświadczony Millsap, mający wysoki sufit Carter, czy przyzwoity Hardaway Jr. Na Zachodzie miałbym ich na 9 miejscu. Hawks mocno przespali offseason, mają dwóch graczy poza NBA w składzie ( Carmelo i Collison) i kilku, którzy w rotacji NBA nie powinni się pojawiać. Doceniam, że nie tankują i walczą tym co mają, ale to będzie raczej za mało, żeby zrobić play-offs

12. Chicago Bulls

Koszmarnie fitujący team. Piątka Ball - DeRozan - Jabari Parker - Kevin Love - Hassan Whiteside to coś czego nawet nie chcę sobie wyobrażać.Na ławce jest jeszcze wybuchowy Portis i weteran Trevor Ariza. Gdybym był GM-em tego zespołu robiłbym natychmiastową rewolucję. Podejrzewam, że większość z Was ma Bulls wyżej i może przekonają mnie swoją grą w trakcie sezonu, ale na ten moment oceniam, że Bulls będą mieć ciężki sezon u nas.

13. Cleveland Cavaliers

Spokojna przebudowa w Cavs trochę młodych graczy, Buddy Hield powinien ich pociągnąć, spodziewam się dobrego sezonu Roziera, DeAndre Jordan to wciąż poziom startującego centra w NBA, no i udało się zgarnąć za darmo Poeltla. To moim zdaniem wystarczy, żeby wyprzedzić będący na podobnym poziomie team...

14. Detroit Pistons

Tu też jest spoko lider w postaci Markanena i duży talent w postaci Moranta, ale pozostała rotacja wygląda słabiej niż w Cavaliers, choć jakiś Wagner, czy Knox może jeszcze odpalić.

15. Brooklyn Nets

Bardzo spokojna przebudowa, nie jest to team, którego nie da się oglądać, bardzo fajny obwód z LeVertem, Herro, Lonnie Walkerem, jest obiecujący Hunter, Gafford też ma potencjał. Za rok Nets będą priorytetem dla wolnych agentów, jeśli chodzi o wybór zespołu i drużyna ta ma duży potencjał zrobić play-offs w kolejnym sezonie.

29 minut temu, january napisał:

 

Nie wiem czy nie piszesz o RS, jak tak to się grubo nie zgadzam^

Korver o mały włos nie zakończył kariery, fizycznie zaliczył potężny zjazd i w tym sezonie skończy 39 lat. Boję się, że może nie przetrzymać kolejnego 82-meczowego sezonu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

76ers underrated, RoCo wygląda jak popi****leniec w tym pre-season a nie zapominajmy, że Embiid mający więcej luzu to potężny Embiid a tutaj jest ciekaw czy GM będzie kombinował z ustawieniem JoJo-Mitch, bo mogłoby to być ciekawe

wydaje mi się, że Johnson już znowu jest w treningach z zespołem, ale póki co jest za legendą Spurs Robinsonem

Fournier ma jakieś back-spasms i wyglądał fatalnie, ale jako taki fit do Hardena jest całkiem okej, zwłaszcza jak nie będzie oddawał tyle trudnych rzutów

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, polishllama69 napisał:

76ers underrated, RoCo wygląda jak popi****leniec w tym pre-season a nie zapominajmy, że Embiid mający więcej luzu to potężny Embiid a tutaj jest ciekaw czy GM będzie kombinował z ustawieniem JoJo-Mitch, bo mogłoby to być ciekawe

wydaje mi się, że Johnson już znowu jest w treningach z zespołem, ale póki co jest za legendą Spurs Robinsonem

Fournier ma jakieś back-spasms i wyglądał fatalnie, ale jako taki fit do Hardena jest całkiem okej, zwłaszcza jak nie będzie oddawał tyle trudnych rzutów

To TOP 5 może skończyć w dowolnej konfiguracji, potem są raczej samotni Heat, potem tier Hornets, Pacers i Celtics. Każda z drużyn z TOP 5 może wygrać sezon regularny na Wschodzie. Tam różnice będą minimalne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, polishllama69 napisał:

76ers underrated, RoCo wygląda jak popi****leniec w tym pre-season a nie zapominajmy, że Embiid mający więcej luzu to potężny Embiid a tutaj jest ciekaw czy GM będzie kombinował z ustawieniem JoJo-Mitch, bo mogłoby to być ciekawe

Trudno, przyzwyczaiłem się. 

Fluber nie uwzględnił LaVina, bo piątce Simmons/Lavine/JRich/RoCo/Embiid trudno zarzucić słaby spacing. 

Ciekawe czy będą osoby, które takimi rankingami przed sezonowymi będą się sugerowali przy głosowaniu. 

Gramy na luzie, wg mnie jest to super fun team to watch. Simmons, Embiid, wejścia i dunki LaVina, shooterzy, kontry, szybkie tempo, z ławki efektownie MRob, Clarke, do tego mega obrona. 

Chciałbym to oglądać all Day Long 😁

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, polishllama69 napisał:

pytanie co dostaną w zamian, bo jakiego PFa mogą tu bez bólu zębów przygarnąć, jedyny pomysł to John Collins, ale on ma chyba inne value

Mogą nawet brać typowego winga na 3-4 i grać dużo smallballu, Turner i tak daje mocne rim protection, wygląda na to, że Pacers sobie dobrze to przemyśleli, bo trzeba dać kontrakt Sabonisowi (a za rok może zostać grubo przepłacony), a na ten moment to jest ot co niezły gracz, który średnio tam pasuje. Trochę bałem się tego Bitadze w Indianie, ale teraz wygląda na to, że nie będzie źle.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, BMF napisał:

Mogą nawet brać typowego winga na 3-4 i grać dużo smallballu, Turner i tak daje mocne rim protection, wygląda na to, że Pacers sobie dobrze to przemyśleli, bo trzeba dać kontrakt Sabonisowi (a za rok może zostać grubo przepłacony), a na ten moment to jest ot co niezły gracz, który średnio tam pasuje. Trochę bałem się tego Bitadze w Indianie, ale teraz wygląda na to, że nie będzie źle.

pod względem kontraktu to pasuje tam Collins, ale 1:1 nie przejdzie a pod względem fitu Aaron Gordon, który odpowiadałby za man D, playmaking i bardzo dobrze wykorzystywałby ten spacing

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, january napisał:

Mocne i nieładne słowa jak na to, że pomyliłem się o minutę:

Jak będziesz grał znów 35 mpg to również odbije się to na bilansie jakbyś miał wątpliwości.

Zacytuj cały post i jeszcze raz potwierdź, że chodzi o cały rok. 

Do tego sprawdź ile grali w tamtym sezonie Simmons, Embiid, Klay. Grali po 34 minuty. Jeżeli minuta więcej w zacietych meczach to było zajechanie to nic nie rozumiem. 

Edytowane przez Tecu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, człowiek...morza napisał:

tak sie glosno zastanawiam, czemu w stosunku do mojej druzyny co i rusz konkurencja zarzuca krotka rotacje i przywoluje load-managment,

a w przypadky 76ers i ich lawki +embiida grajacego +/-60 spotkan to juz problem nie jest?

kto jest wiecej dla wyniku wart? davis czy richardson+covington?

za dużo zmiennych, ale tutaj izi 63 mecze AD > 80+ tych dwóch, bo akurat RoCo tutaj nie jest filarem jak ma to miejsce w rzeczywistości, poza tym przez swoje ruchy i działania stałeś się celem a kruche zdrowie twoich liderów w predykcjach się trochę odbija

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

49 minut temu, tangiers napisał:

W dalszej wiadomosci pisza, o tym ze przez kilka tygodni beda go jeszcze sprawdzac na treningach, ale chyba mozna liczyc na to, ze w tym roku zagra ;)

Powrót Oladipo i jego przyzwoita gra z miejsca poprawa Twoją pozycję. ja zakładam/zakładałem jego powrót jakoś w styczniu + kilka tygodni słabszej gry na początku. 

2 godziny temu, fluber napisał:

 

3. Rockets

Drużyna, która w sezonie regularnym powinna być dużo lepsza niż w play-offs. Szeroki skład, który nie jest mocno zależny od jednego gracza. Bardzo mocne s5 z Dragićem, BEalem, Jaylenem Brownem, Porzingisem i Adebayo + topowy rozgrywający ligi Eric Gordon. Kilku w porządku rolesów: Payton, Baynes, Marvin Williams, Jeff Green i Ariza powinny wystarczyć do zrobienia przewagi parkietu.

(...)

6. Spurs

Solidny skład z dobrze wyglądającymi w preseason Brogdonem, Aldridgem i Murrayem. Wydaje się, że forma podstawowych graczy jest.  Collins powinien nadal się rozwijać i chociaż gość jest dużo lepszy w fantasy niż w RL NBA, to powinien sobie jakoś poradzić. Ławka jest przyzwoita z Wigginsem, Lenem, Bertansem i Monte Morrisem. Team, który powinien rzadko tracić piłkę, mający mądrych graczy. W moim odczuciu trochę zaniżany w ocenach innych GM-ów.

7. Suns

Suns po niemałej rewolucji zbudowali całkiem solidny skład, który powinien być bardzo dobry w obronie i będzie raczej mocno nieefektywny w ataku. Horford, Porter, Jarren Jackson Jr to najlepsi gracze Suns, którzy znani są głównie z bardzo dobrej defensywy. Atak będzie zatem spoczywał na Barnesie, Dinwiddiem, Monku i Bogdanoviću. Może być problem z kreowaniem sobie pozycji rzutowych, jest tutaj kilku nieefektywnych strzelców. Podstawową rotację uzupełniają rozciągający grę Moore i defensywny specjalista Thybulle. Drużyna powinna się spokojnie załapać do play-offs, ale jej sufit jest ustawiony dość nisko.

8. Kings

Było trochę dziwnych ruchów Kings w tym offseason, ale ostatecznie chyba wyjdzie im to na dobre, bo wydaje się, że są dość pewni miejsca w play-offs. Mimo, że stawiam ich na 8 miejscu, mają jak dla mnie bezpieczną przewagę nad resztą stawki. Mają jak na team ze środka stawki przyzwoitą ławkę z Forbesem, Tadkiem Youngiem i Kanterem. Mają gwiazdę w postaci Goberta i MVP mistrzostw świata Rubio. Na pewno bardzo brakuje w tej drużynie atletyzmu.

wg mnie Rockets mogą skończyć tak wysoko, tylko przy założeniu słabszej gry Łorjorz i Wolves. Wykonajmy małą retrospekcję do poprzedniego sezonu - Rockets od 2012r. czyli przez 7 ostatnich sezonów to był team Hardena - tam wszystko kręciło się wokół niego. Teraz Regis zaorał tam wszystko - zebrał bardzo dobry tema, nie powiem, ale to tak chyba nie będzie działało, że wszystko na pstryknięcie palców przestawi się na nowe. Umarł król, niech żyje król. Czy tam się zmienił też sztab trenerski? W Rockets trzeba budować zupełnie nową taktykę. To jest proces, który trwa. Powinno się to odbić i to mocno na bilansie drużyny na początku, a później pewnie jeszcze jakiś mały kryzys. Choć oczywiście siły nowych Rockets nie kwestionuję.

 

Odnośnie Sacto - będę śledził ich ocenę z olbrzymią ciekawością, bo tam mamy kilku ważnych graczy ostatniego mistrza BeGM, z liderem defensywy Gobertem i potraktowanym jak szmata Rubio i posadzonym w playoffs na ławce. Trochę nie wyobrażam sobie, żeby team oparty na kilku wqrwionych za takie potraktowanie  mistrzach nie wszedł na słabszym Zachodzie do playoffs :) 

Spurs mają niewątpliwie kilku graczy, którzy nie schodzą z pewnego poziomu - Aldridge, czy Brogdon, ale czerwona latarnia mi się zapala przy Wigginsie i obym się mylił, ale żeby nie okazało się, że w tym sezonie z 4 rookie - Reddish, Langford, Little, Schofield, najlepszym rookie będzie właśnie ten ostatni.. Możliwe, że Spurs będa wyżej, ale pomiędzy Kings, Spurs i Suns może być tak mała różnica, że ta kolejność będzie zupełnie niemożliwa do wytypowania teraz. 

Słuszna uwaga o bardzo dobrej defensywie i możliwych problemach w ofensywie Suns.

Jazz faktycznie wyglądają aktualnie - przynajmniej teoretycznie na 9 team konferencji.

25 minut temu, fluber napisał:

 

9. Boston Celtics

Im dłużej patrzę na ten Boston tym bardziej wydaje mi się, że ten team nie ma prawa zrobić play-offs. Przedłużająca się absencja George'a, który w RL NBA już na pewno opuści 10 meczów i ma być pod load management po powrocie sprawiła, że przyjrzałem się jak wyglądają Celtics bez PG13 w składzie. A wyglądają kijowo, w tym teamie nie ma kto zdobywać punktów i nie ma za bardzo kto kreować grę. Do tego Bojan Bogdanović wyglądał w preseason jak kupa i był gwałcony przez Zacha Collinsa na wszystkie możliwe sposoby. A to jedyny gracz, który może zdobywać tam punkty pod nieobecność George'a. Nie widzę, żeby Celtics mogli wygrywać bez George'a więcej niż 25% meczów. A to może ich udupić.

 

Pamiętajmy, że George z oboma kontuzjowanymi barkami zaciągnął Celtics do II rundy playoffs, a Bojan wg jednego z bardzo szanowanych GMów był lepszy od wszystkich moich graczy łącznie nie licząc KATa i Mitchella. :)  😈

Teraz co prawda nie ma Westbrooka, ale George wróci ze zdrowymi barkami po operacji. Do tego jest zdrowy Smart i Principeowi udało się zachować praktycznie cały skład z poprzedniego sezonu (bez Westiego naturalnie) i jeszcze dodać m.in. Millsa oraz bardzo obiecującego Kabengele.

2 minuty temu, Tecu napisał:

Trudno, przyzwyczaiłem się. 

Fluber nie uwzględnił LaVina, bo piątce Simmons/Lavine/JRich/RoCo/Embiid trudno zarzucić słaby spacing. 

Ciekawe czy będą osoby, które takimi rankingami przed sezonowymi będą się sugerowali przy głosowaniu. 

Gramy na luzie, wg mnie jest to super fun team to watch. Simmons, Embiid, wejścia i dunki LaVina, shooterzy, kontry, szybkie tempo, z ławki efektownie MRob, Clarke, do tego mega obrona. 

Chciałbym to oglądać all Day Long 😁

Te rankingi przedsezonowe, wychodzą nam ogólnie dość podobnie. Mamy tiery, w których kolejność w niektórych przypadkach jest nieco losowa. Praktycznie każdy z nas pisze, że w danych tierach możliwe są  dowolne zmiany. Natomiast co wg mnie najistotniejsze - klaruje nam się sam podział na - contenderów, pewniaków do playoffs, teamy z większymi/mniejszymi szansami na włączenie sie do tej walki oraz tankerów. 

LaVine to może być u Ciebie bardzo solidne wzmocnienie. 

Wyjaśnię może sytuację z Jamesem Johnsonem - to nie jest tak, ze wrócił on z jakąś nadwagą i w fatalnej formie. W real Heat są szczególne wymagania jeżeli chodzi o zawartość tkanki tłuszczowej i pomimo dobrej formy (tak sądzę) JJ mający tendencję do nadwagi miał powyżej tej założonej przez sztab. Dochodzi jeszcze oszczędność 0,5mln. (licząc już łącznie z podatkiem) na bonusie, który miał wpisany do swojego kontraktu. Krótko mówiąc - Heat po cichu zaoszczędzili właśnie 0,5mln$ a forma JJa może wcale nie odbiegać od normy ;) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

1 minutę temu, Alonzo napisał:

Odnośnie Sacto - będę śledził ich ocenę z olbrzymią ciekawością, bo tam mamy kilku ważnych graczy ostatniego mistrza BeGM, z liderem defensywy Gobertem i potraktowanym jak szmata Rubio i posadzonym w playoffs na ławce. Trochę nie wyobrażam sobie, żeby team oparty na kilku wqrwionych za takie potraktowanie  mistrzach nie wszedł na słabszym Zachodzie do playoffs :) 

image.thumb.png.bee99ce6e9a375d20c6da9fae0a0ac36.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.