elwariato Opublikowano 7 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2019 No tak, bo Oden to miał prawdziwy talent na dominowanie w lidze, a Exum obok tego nie stał nigdy zaraz zaraz mówmy o faktach, Ex zrobił już na chwilę obecną lepsza pros karierę a takie gadanie że ten a ten mógłbyć taki a taki no bez jaj, oden nigdy jako pros nie potwierdził że faktycznie miał jakiś niesamowity talent, warunki miał dobre i był git prospectem jak go brali, ale powiedzieć że zdrowy Oden by niszczył rywala to też takie na dwoje babka wróżyła Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Qcin_69 Opublikowano 8 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2019 Kilka tygodni bez Exuma jednak. Nie pamietam drugiego tak pechowego gracza w Jazz. Jak nie wpadnie na niego TJ Warren, tp sam siw nadzisje na stope Favorsa. Ehhh Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
elwariato Opublikowano 8 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2019 (edytowane) Kilka tygodni bez Exuma jednak. Nie pamietam drugiego tak pechowego gracza w Jazz. Jak nie wpadnie na niego TJ Warren, tp sam siw nadzisje na stope Favorsa. Ehhh pechowy vel szklany Neto się pewnie cieszy teraz dostanie tyle minut aż mu bokiem wyjdzie, on ze zdrowiem też średnio zaraz się okaże że ten nitru będzie starterem ps jak z jakimś skręceniem kostki można wypaść na kilka tygodni, przecież to bez większego sensu ja rozumiem że to EX ale na poważnie Edytowane 8 Stycznia 2019 przez elwariato Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano 8 Stycznia 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2019 Kolejny raz Jazz w 3 noc z 4 zdycha w 4 kwarcie. Do połowy 3 kwarty dobry mecz w ataku . Niestety głównie Mitchella. Ale Ingles z Korver pudłowali czyste pozycje. Rubio zszedł po 5 minutach i padli. Porażka wysoka ale w ostatnie 5 minut Jazz tylko raz trafiło a cała obrona Bucks skupiła się na Mitchellu który w 4 kwarcie miał tylko straty. Świetny ruch z ustawieniem Giannisem na Gobercie dzięki czemu Grek potem switchował na Donovana Niemniej jakby Jazz trafiało czyste trójki to by wygrało Dziś wieczorem będzie wiadomo na jak długo wypada Rubio i Thabo. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dannygd Opublikowano 8 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2019 Elwariato zależy jakie masz skręcenie - jak podkręcenie lub pierwszego stopnia to luz, jesteś day2day, ale jak masz naderwanie (2 stopień) czy obustronne rozerwanie wylanie torebki stawowej (3) to jest jedna z gorszych i nawracających kontuzji (narasta chrząstka stawowa, która ogranicza ruchliwość - niestety wiem coś o tym), a źle leczona na starcie będzie powodem problemów już przez całą karierę... Skręcenie 3 stopnia jest gorsze w leczeniu niż wiele złamań i dłużej się wraca do gry - szczególnie z wiekiem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dapunk20 Opublikowano 8 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2019 (edytowane) Zobaczyłem sobie 4Q właśnie i tak jak myślałem - Dopóki Mitchell nie wszedl 10min przed końcem to Jazz na 3 ofensywnych posiadaniach zdobyli 5 pts [Korver 3, Gobert dunk, Korver miss 3] - Zszedl ponownie 6min przed koncem na 1;20min i Jazz na 3 ofensywnych posiadaniach zdobyli 5 pts [Crowder miss 3, Neto made 3, Gobert 2/2 FT] Problemem nie było to że cała obrona Bucks skupiała się na Mitchellu a koledzy nie trafiali open trójek, problemem było to że on podejmował żałosne decyzje. Po screenie Goberta miał do wyboru dwie opcje - Podać do Favorsa na wide open corner three lub do Korvera na open three, co zrobił? rzucił 16ft stepbacka.. Jazz w 4Q na 18 posiadaniach ofensywnych z Mitchellem rzucili 6pkt, na 6 posiadaniach bez niego 10 pts A to że ''cała obrona była skupiona na nim'' jest bzdura kompletna, to była najzwyklejsza obrona na gościu z piłką / off ball strzelcu, ani razu nie był nawet podwojony. Usprawiedliwianie fanów Jazz tym ze Mitchell daje dupy w ofensywie tym bo ''nikt oprocz niego nie zapunktuje'' robi się już dosyć komiczne, bo oni potrafią grać lepszą ofensywe nawet wtedy gdy Mitchella albo nie ma na boisku albo stoi w rogu. Niektórzy chyba widzą to co chca widzieć [czyt. problemy Jazz w ofensywie to nie Mitchell grający jak bezmózg oddający mase złych rzutów a to, że nie ma innych scorerów i oprócz niego nie ma kto prowadzić efektywnej ofensywy typu rzucania contested jumperów z 16 sek na zegarze bo to przeież żaden problem a jest nim jednak to że on on ciągnie cała ofefensywe i bez jego magii ofensywa Jazz to poziom 15-16 sixers i tego się trzymajmy] Trochę obiektywizmu, bo czasem to wygląda jakbym czytał temat ''Donovan Mitchell fans'' a nie ''Utah Jazz 18/19'' Edytowane 8 Stycznia 2019 przez dapunk20 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karl Opublikowano 8 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2019 @dapunk20 Meczu jeszcze nie widziałem ale widzę po box score i twoim opisie ze w 4 kwarcie mitchell zagrał słabo. Bardzo prawdopobne. Pytanie jednak mam - co się działo przez pierwsze trzy kwarty? Czy mecz dopiero rozpoczęli od 4 kwarty? Ps. Jak już krytykujesz to staraj się być jak najbardziej obiektywny. Myśle ze aby być branym na poważnie powinieneś uzupełnić swoją analizę. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dapunk20 Opublikowano 8 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2019 (edytowane) Odnosiłem się bezpośrednio do tego Porażka wysoka ale w ostatnie 5 minut Jazz tylko raz trafiło a cała obrona Bucks skupiła się na Mitchellu Co było kłamstwem. Jednak Mitchell to nie Harden czy Lebron, zeby rywal ustawiał gameplan na ''dajmy komuś innemu nas pokonać'' Z tego co oglądam Jazz w tym sezonie to ani razu nie odniosłem wrażenie że Mitchell musi ''ciągnać'' cała ofensywe. I w sumie nawet cyferki te zespołowe to potwiedzają, że nic takiego nie ma miejsca [czyt. upośledzony ofensywnie roster który Donovan musi ciągnąć za uszy jesli chodzi o zdobywanie punktów] Edytowane 8 Stycznia 2019 przez dapunk20 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karl Opublikowano 8 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2019 (edytowane) Odnosiłem się bezpośrednio do tego Co było kłamstwem. Jednak Mitchell to nie Harden czy Lebron, zeby rywal ustawiał gameplan na ''dajmy komuś innemu nas pokonać'' Z tego co oglądam Jazz w tym sezonie to ani razu nie odniosłem wrażenie że Mitchell musi ''ciągnać'' cała ofensywe. I w sumie nawet cyferki te zespołowe to potwiedzają, że nic takiego nie ma miejsca [czyt. upośledzony ofensywnie roster który Donovan musi ciągnąć za uszy jesli chodzi o zdobywanie punktów] Jeśli w takim razie odnosiłes się do tamtego to pls nie używaj liczby mnogiej - fanów. Tym bardziej ze nikt w tym sezonie nie chwali Mitchella za scoring w tym temacie. Jeśli chodzi o ciągniecie ataku jazz to zależy jak definiujemy te pojęcie. Faktem jest ze mitchell jest opcja nr 1 w jazz jeśli chodzi o ofensywę. Inna sprawa jak mu to wychodzi. Edytowane 8 Stycznia 2019 przez karl Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano 8 Stycznia 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2019 Exum 2 tygodnie out Rubio 2 tygodnie out Thabo ok 10 dni I jeszcze Graysona nie zobaczy ok 10-15 dni Więc nagle troche się cienka rotacja zrobiła na pozycjach 1-2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano 10 Stycznia 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2019 Deja vu z meczu w Detroit Pierwsza kwarta. Rywale trafiają za 3 kiedy chcą i jak chcą a Jazz pogubione kompletnie w obronie. W ataku nie ma ani jednej sensownej zagrywki Jak Dapunk 20 znowy chce wpaść i zrobić analizę gry Donovana na podstawie tej pierwszej kwarty to spoko . Tak grał wtedy jak debil bo robił wjazd i nawet nie patrzył ,że Gobert roluje pod kosz i można mu podać. Ale prawda jest tak że to on wyciągnął Jazz z -21 pkt praktycznie samodzielnie. Trafiał trójki, Był pierwszy raz w tym sezonie naprawdę szybki. I na dodatek dobrze kreował pozostałych. Dużo podań na czyste trójki. Dużo dobrych podań pod kosz .. No i zamknał Fouriera Mitchell w połowie sezonu ma 11 dunków rok temu o tej porze miał 44 Jazz przetrwało choć w pierwszej połowie wyglądało na koszmarnie zagubionych. Tak na szybko policzyłem to def rtg za pierwszą połowę mieli 140 Koszmar ale potem w dużej mierze dzięki Gobertowi pozamykali Orlando ... Podobnie jak w Detroit Jazz wyszło z ponad 20 pkt straty Następny mecz z Lakers prawie na pewno bez Le Brona bo w ten dzień ma konsultacje medyczne Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dapunk20 Opublikowano 10 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2019 Ale prawda jest tak że to on wyciągnął Jazz z -21 pkt praktycznie samodzielnie. Chyba pierwszy taki przypadek w historii ligi gdzie ktoś wygrywa samodzielnie mecz gdy jego drużyna jest +13 w 10min bez niego Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano 10 Stycznia 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2019 Chyba pierwszy taki przypadek w historii ligi gdzie ktoś wygrywa samodzielnie mecz gdy jego drużyna jest +13 w 10min bez niego Za to nie będzie to pierwszy przypadek na tym forum , w którym wykażesz ,że nie wiesz na czym polega analiza i na czym polega mecz koszykówki Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dapunk20 Opublikowano 10 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2019 (edytowane) Można i tak, po prostu śmieszy że Ty w ogóle nie doceniasz Jazz jako zespołu tylko samego Donovana Jazz przegrywają = Inglesy nie trafiajo Jazz wygrywają = Mitchell w pojedynke to wygrał Serio, nie pojmuje jak można samodzielnie wygrać w meczu, gdy zespoł wygrywa +13 a gdy Ty siedzisz na ławce koledzy z zespołu robią .. +13 Już chyba fani Lebrona nawet bardziej doceniaja Lakers jako zespół Edytowane 10 Stycznia 2019 przez dapunk20 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lucas Opublikowano 10 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2019 Fani Lakers doceniają tych swoich kasztanów, wiec nic dziwnego Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dannygd Opublikowano 10 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2019 Fani Lakers doceniają tych swoich kasztanów, wiec nic dziwnego Fani Lakers to chyba najbardziej zróżnicowana grupa "kibiców", więc przestańmy generalizować po raz kolejny... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano 10 Stycznia 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2019 Można i tak, po prostu śmieszy że Ty w ogóle nie doceniasz Jazz jako zespołu tylko samego Donovana Jazz przegrywają = Inglesy nie trafiajo Jazz wygrywają = Mitchell w pojedynke to wygrał Serio, nie pojmuje jak można samodzielnie wygrać w meczu, gdy zespoł wygrywa +13 a gdy Ty siedzisz na ławce koledzy z zespołu robią .. +13 Już chyba fani Lebrona nawet bardziej doceniaja Lakers jako zespół Chłopie oglądałeś ten mecz? Widzisz bo fajnie że Jazz zrobiło dwa mocne runy pod koniec 1 i 3 kwarty kiedy na parkiecie biegała trójca Iwundu-Birch-Briscoe.. Która była koszmarnie fatalna tego dnia Co z tego jeśli przez 3 kwarty za każdym razem jak wchodzil istarterzy to robili szybki run do +21 w pierwszej + 21 w drugiej i + 19 w 3 I zarówno w drugiej jak i w trzeciej jedynym który kreował pozycje i zdobywał punkty vs starterzy był właśnie Donovan W 3 kwarcie od stanu - 19 do -5 on odpowiadał za 11 pkt i tylko jedna akcja Goberta 2+1 była wykreowana przez Inglesa Oczywiście JAzz wygrała jak napisał z dwóch powodów 1 - Bo w końcu popraiwli obronę - między innymi dlatego, że Snyder przestał dawać Favorsa na centrze ( był fatalny tego dnia jako piątka - dawał się dymać każdemu) 2 - Bo Mitchell zaczął zdobywać punkty przeciwko starterom rywali i tak naprawdę nikt inny poza nim tego nie robił Jeśli chcesz wierzyć w to ,że mecz wygrało te 10 minut vs rezerwom Magic to wierz w to sobie nadal... Ja już nic na to nie poradzę Ale trzeba przyznać ,że skoro duża część użytkowników ma Ciebie na ignorze to chyba jednak nisko oceniają Twoje analizy. Po 1 popra Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lorak Opublikowano 10 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2019 Za to nie będzie to pierwszy przypadek na tym forum , w którym wykażesz ,że nie wiesz na czym polega analiza i na czym polega mecz koszykówki to najwyraźniej też nie wiem Ale trzeba przyznać ,że skoro duża część użytkowników ma Ciebie na ignorze to chyba jednak nisko oceniają Twoje analizy. ja nie mam i cenię sobie jego posty, ale przede wszystkim taki tekst, to cios poniżej pasa, Ely. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dapunk20 Opublikowano 10 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2019 (edytowane) Oglądałem. Nie twierdzę że Mitchell zagrał słabo i nie neguje, że łatwiej się gra gdy na boisku biegają inni wysocy niż Vucevic. Po prostu odnosiłem się bezpośrednio do tego że ''Mitchell wygrał to praktycznie w pojedynke'' no ale sorry, nawet biorąc wszystkie okoliczności to gdy zespół z tobą na parkiecie robi net rtg +0.0 a wygrywają mecz +13 / +13.7 netrtg to chyba jednak zaważyły o tym też inne czynniki, być może np. takie jak świetna defensywa zespołu Jeśli chcesz wierzyć w to ,że mecz wygrało te 10 minut vs rezerwom Magic to wierz w to sobie nadal... Jeśli twierdzisz że w meczach NBA coś takiego jak 10 minut vs rezerwom nie ma wpływu to zobacz sobie mecze Pelicans z tego sezonu i ile razy oni właśnie dlatego przegrywają mecze. Edytowane 10 Stycznia 2019 przez dapunk20 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 10 Stycznia 2019 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2019 Nie byłbym taki analityczny do każdego słowa po prostu... wasza różnica zdań nawet nie wynika zapewne z innego postrzegania samych Jazz bo to zawsze był zespól systemowy z nastawieniem na kolektyw Przez ostatnie lata kibicuję im trochę i widzę, że idą fajną drogą gdzie po prostu brak im tej Gwiazdy ponad kolektyw. Ely'aj używa obrazowych SOCZYSTYCH opisów indywidualnych w odniesieniu do graczy ( mnie zawsze tak pozytywnie zaskakuje stwierdzenie że Gobert kogoś tam rozniósł czy zdominował) ale ogląda dużo ( w odróżnieniu do niektórych miłośników statystyk - nie biję do nikogo konkretnie) i ma prawo opisać momentum gry którego jeszcze opisanego statystycznie nie widziałem nie da się nawet Jordana odseparować od reszty zespołu a co dopiero młodego DonaMitcha który po prostu szarpnął towarzystwem... nawet się nie dziwię że nie ma śladu po tym w suchych statystykach stąd moim skromnym zdaniem warto połączyć oba spostrzeżenia i skonfrontować jeżeli są sprzeczne.... spurs od dekad było zespołem takim systemowym ugrzecznionym więc rogata dusza i szarpnięcie u mnie zawsze w cenie ;-) Don takim graczem właśnie jest - zrobi coś nawet przeciw statystykom - bo jest młody i chce pokazać się nawet z gorącą głową... po drugiej stronie mamy np. coraz bardziej statystycznego Hardena który ciśnie zagrania najlepsze pod względem matematycznym obie sprawy są fantastyczne dla nas kibiców i o ile szanuję waszą wiedzę statystyczną jestem w stanie kupić tekst dotyczący flow i szarpnięcia... przecież tam musi być skrót myślowy bo sam nie grał na parkiecie ale mogę to kupić.... nie podchodźmy literalnie do każdego zdania..... lubię jazz ale wolałbym aby przegrali patrząc na bilanse innych zespołów i spurs ;-) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się