Skocz do zawartości

beGM - Pytania do Radnych (i nie tylko radnych)


Tomek9248

Rekomendowane odpowiedzi

Sztab jazz miał o tyle łatwiej że nóż od razu bardzo pomagał jazz a graczowi nie szkodził. U nas jest moim zdaniem minimalny dylemat bo mamy sporo przykładów graczy którzy celowo opóźniali operacje aby móc grać w mocnych zespołach do końca. 
To przełomowy sezon naszych Hax. Gracz miałby tę świadomość. 

W naszej sytuacji operacja byłaby w lato moim zdaniem. 

To nie jest tak że gracz wyszedł w jazz na 5 minut i zszedł wiedząc że się nie da grać. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, ignazz napisał(a):

Sztab jazz miał o tyle łatwiej że nóż od razu bardzo pomagał jazz a graczowi nie szkodził. U nas jest moim zdaniem minimalny dylemat bo mamy sporo przykładów graczy którzy celowo opóźniali operacje aby móc grać w mocnych zespołach do końca. 
To przełomowy sezon naszych Hax. Gracz miałby tę świadomość. 

W naszej sytuacji operacja byłaby w lato moim zdaniem. 

To nie jest tak że gracz wyszedł w jazz na 5 minut i zszedł wiedząc że się nie da grać. 

ryzykować mocna kontuzje gdy prime tej druzyny nie nadszedl (bedzie za pare lat w gruncie rzeczy)

 malo roztropne

Edytowane przez człowiek...morza
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, człowiek...morza napisał(a):

ryzykować mocna kontuzje gdy prime tej druzyny nie nadszedl (bedzie za pare lat w gruncie rzeczy)

 malo roztropne

Spurs Wembego właśnie pakują do samolotu. Jasne że ryzyko jest. Nawet myślę że przy jakimś krwiaku w głowie to sam lot jest bardziej niebezpieczny niż granie. Ale zaraz zapina pasy. I owszem może to się dobrze ( oby) albo źle skończyć. 

Rozumiem twój punkt widzenia jako rywala z tej samej konfy i tego samego tieru 

Myślę że i tak z kolanem jjj jest lepiej niż z Antem który gra. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

37 minut temu, ignazz napisał(a):

Spurs Wembego właśnie pakują do samolotu. Jasne że ryzyko jest. Nawet myślę że przy jakimś krwiaku w głowie to sam lot jest bardziej niebezpieczny niż granie. Ale zaraz zapina pasy. I owszem może to się dobrze ( oby) albo źle skończyć. 

Rozumiem twój punkt widzenia jako rywala z tej samej konfy i tego samego tieru 

Myślę że i tak z kolanem jjj jest lepiej niż z Antem który gra. 

mysle jednak, ze sytuacja z klayem powinna nas czegos nauczyc.

uraz jjj jest niezaprzeczalny ergo ryzyko znaczacego pogorszenia stanu zdrowia rowniez.

wiec troche zabawa w boga

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Alonzo napisał(a):

Decydują miejsca po przecinku przy bilansach.

Rozumiem, mi chodzi o to że w realu przed loterią były losowane tie breakery drużyn z takim samym bilansem. Jakie to ma przełożenie na nas? W realu np 4 i 5 zespół mają procentowo takie same szanse na #1 pick, trochę to niesprawiedliwe jeśli mielibyśmy to także u nas. Ostatni raz w loterii wybierałem osiem lat temu i nie pamiętam jak to u nas jest rozwiązane. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, LONGER01 napisał(a):

Rozumiem, mi chodzi o to że w realu przed loterią były losowane tie breakery drużyn z takim samym bilansem. Jakie to ma przełożenie na nas? W realu np 4 i 5 zespół mają procentowo takie same szanse na #1 pick, trochę to niesprawiedliwe jeśli mielibyśmy to także u nas. Ostatni raz w loterii wybierałem osiem lat temu i nie pamiętam jak to u nas jest rozwiązane. 

Kolejność draftu ustalamy wg ostatecznych bilansów Longer. Decydują miejsca po przecinku. Kiedyś się chyba bawiliśmy w te losowania, ale za dużo kombinacji, a ta metoda jest przejrzysta. 

Przykładowo jako Sacto u nas #30 patrzę na rl Wizards (też #30) - i Kings taki będą mieć pick jak drużyna z Washington.

Edytowane przez Alonzo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, LONGER01 napisał(a):

Rozumiem, mi chodzi o to że w realu przed loterią były losowane tie breakery drużyn z takim samym bilansem. Jakie to ma przełożenie na nas? W realu np 4 i 5 zespół mają procentowo takie same szanse na #1 pick, trochę to niesprawiedliwe jeśli mielibyśmy to także u nas. Ostatni raz w loterii wybierałem osiem lat temu i nie pamiętam jak to u nas jest rozwiązane. 

Poszła z tego rezygnacja, bo znacznie gorsze jest jak team przez naszą preloterię traci szansę na 1 jeszcze przed loterią w rl.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

https://www.tankathon.com/pick_odds

 

3 godziny temu, january napisał(a):

Poszła z tego rezygnacja, bo znacznie gorsze jest jak team przez naszą preloterię traci szansę na 1 jeszcze przed loterią w rl.

JAK ROZUMIEM MY Odwzorowujemy TABELKĘ #1 NIE #2?

nasze Dallas aaż poszło na #2?

@karpik nie chcesz wrócić?

Edytowane przez ignazz
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.