Skocz do zawartości

BothTeamsPlayedHurd

Rekomendowane odpowiedzi

Świat parszywieje. Wszędzie ludzie skaczą sobie do gardeł bo jest dualizm. Polityczny, światopoglądowy i finansowy. Byłem zaszokowany że w naszej grze byliśmy daleko od tego. Jak widzę i tu przyszło. 

Nawet nie zwróciłem uwagi na jakąś koordynację głosów z czasem. 
Nie rozumiem też dlaczego mnie wyzywasz. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

28 minut temu, nizina napisał(a):

Nie mam pewności czy to wlaściwe miejsce na tego typu decyzje,  ale rezygnuję z prowadzenia Milwaukee Bucks.

gratki i szacun.

Btw grasz moze w fantasy roto?

jak nie, to mega polecam.

Tam wygrywa sie skillem, a nie manipulacją.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, ignazz napisał(a):

Świat parszywieje. Wszędzie ludzie skaczą sobie do gardeł bo jest dualizm. Polityczny, światopoglądowy i finansowy. Byłem zaszokowany że w naszej grze byliśmy daleko od tego. Jak widzę i tu przyszło. 

To miałeś okazję być jednym z rozsądnych i sam sobie dałeś wczoraj świadectwo. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, RonnieArtestics napisał(a):

Bo ja mam szacunek do koszykówki w odróżnieniu od was i to jak Brunson został tu potraktowany po takich finałach nie jest akceptowalne przeze mnie. Przegięliście pałę zbyt mocno. 

To polecam jeszcze trochę szacunku do innych i do siebie też, więc nie wracaj do beGM po raz kolejny....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja przede wszystkim chciałem bardzo podziękować wszystkim za begm, niektórym krócej, a niektórym za ponad 9 lat (sic!, niewiarygodne, że tyle się udało przetrwać) wspólnej zabawy, także tym co z nami już nie grali od dawna.

Dużo mi begm w ciemnych czasach swojego życia dało jako miła odskocznia od problemów. 

Teraz u mnie już dobrze jest, ale i tak smutniej będzie bez kombinowania wymian, draftow, FA.

Oglądanie NBA już nie będzie takie same :(

Dzięki wielkie wszystkim, z calego serca!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, kuba2419 napisał(a):

To polecam jeszcze trochę szacunku do innych i do siebie też, więc nie wracaj do beGM po raz kolejny....

Na szacunek trzeba sobie u mnie zasłużyć, na brak szacunku również trzeba zasłużyć i niektórzy pracowali na to od lat. Także weź wypierdalaj i ucz tych regułek swoje dzieci a nie mnie klaunie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja jeszcze słówko, jak coś to zapraszam do działu Fantasy, tam jednak mimo że jest humanista decydują suche cyferki, tego się nie da oszukać.

Roto, points only, b2b, jenosezonowki, keepery.

Dodatkowo zapraszam do działu NHL, gdzie planujemy wystartować z jakimś formatem NHL fantasy 

@kore @Szabla @DRK @nizina @Wujek Wójcik @Braveheart22 i wszyscy którzy choć trochę lubią hokej :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@january Wciąż można bawić się na dwa teamy, starać się iść w stronę AI, bo gra upadła głównie przez system głosowania co widać zresztą wyżej, każdy ciasny wynik powoduje ogromne emocje, a że w grze mamy ogromne podziały to nie ma już prawie miejsca na merytorykę, te finały to prostu apogeum błota. Jak odpadałem z Clippers to pisałem o układach i wtedy, co śmieszne Ronnie i LBS mnie wyśmiewali. Dzisiaj Ronnie twierdzi, że o 23 poszła jakaś zmowa. Emocje biorą górę nad rozsądkiem. Zabawne, że sam takie rozwiązania proponowałeś 2-3 lata temu, gdy to wszystko raczkowało, a teraz kiedy te aspekty są już mocno rozwinięte nie poparłeś mnie.

Najlepsza strona simki jest taka, że ludzie mogą sobie skakać do gardeł, a potem i tak o wyniku decyduje silnik gry. I te emocje przez to szybko opadają, bo nie wpływają kłótnie na rozgrywkę. A tutaj to wszystko ciągle eskaluje i nawet 100 zlotów tego nie zmieniło.

Oczywiście sam byłem już za zamknięciem zabawy w obecnym formacie, gdy taki pomysł pojawił się na radzie, ale póki będą chętni jeszcze się pobawić to chętnie jeszcze po uczestniczę. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, january napisał(a):

Ja przede wszystkim chciałem bardzo podziękować wszystkim za begm, niektórym krócej, a niektórym za ponad 9 lat (sic!, niewiarygodne, że tyle się udało przetrwać) wspólnej zabawy, także tym co z nami już nie grali od dawna.

Dużo mi begm w ciemnych czasach swojego życia dało jako miła odskocznia od problemów. 

Teraz u mnie już dobrze jest, ale i tak smutniej będzie bez kombinowania wymian, draftow, FA.

Oglądanie NBA już nie będzie takie same :(

Dzięki wielkie wszystkim, z calego serca!

również dziękuję Jasiu, różnie między nami bywało, ale na pewno byłeś osobą, która całkowicie zmieniła moje postrzeganie kosza, otworzyła zupełnie inne horyzonty, a nasz pojedynek 23' to była dla mnie jedna z najlepszych chwil w życiu i mówią to w 100% poważnie, zresztą Ronnie pamięta jak się wtedy cieszyłem i jak emocjonująca to była walka

wszystkiego dobrego, dziękuję pięknie jeszcze, kłaniam się i do rychłego zobaczenia

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, MarcusCamby napisał(a):

@january Wciąż można bawić się na dwa teamy, starać się iść w stronę AI, bo gra upadła głównie przez system głosowania co widać zresztą wyżej, każdy ciasny wynik powoduje ogromne emocje, a że w grze mamy ogromne podziały to nie ma już prawie miejsca na merytorykę, te finały to prostu apogeum błota. Jak odpadałem z Clippers to pisałem o układach i wtedy, co śmieszne Ronnie i LBS mnie wyśmiewali. Dzisiaj Ronnie twierdzi, że o 23 poszła jakaś zmowa. Emocje biorą górę nad rozsądkiem. Zabawne, że sam takie rozwiązania proponowałeś 2-3 lata temu, gdy to wszystko raczkowało, a teraz kiedy te aspekty są już mocno rozwinięte nie poparłeś mnie.

Najlepsza strona simki jest taka, że ludzie mogą sobie skakać do gardeł, a potem i tak o wyniku decyduje silnik gry. I te emocje przez to szybko opadają, bo nie wpływają kłótnie na rozgrywkę. A tutaj to wszystko ciągle eskaluje i nawet 100 zlotów tego nie zmieniło.

Oczywiście sam byłem już za zamknięciem zabawy w obecnym formacie, gdy taki pomysł pojawił się na radzie, ale póki będą chętni jeszcze się pobawić to chętnie jeszcze po uczestniczę. 

Od 23 poszło 7:0 dla Magic i jeszcze ashi z Kubą w cudowny sposób zmienili głosy, na pewno nie było żadnych ale do żadnych zakulisowych błagań o głosy i wszyscy o 23 się cudownie obudzili że Magic to lepszy koszykarsko zespół! 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

37 minut temu, january napisał(a):

Ja przede wszystkim chciałem bardzo podziękować wszystkim za begm, niektórym krócej, a niektórym za ponad 9 lat (sic!, niewiarygodne, że tyle się udało przetrwać) wspólnej zabawy, także tym co z nami już nie grali od dawna.

Dużo mi begm w ciemnych czasach swojego życia dało jako miła odskocznia od problemów. 

Teraz u mnie już dobrze jest, ale i tak smutniej będzie bez kombinowania wymian, draftow, FA.

Oglądanie NBA już nie będzie takie same :(

Dzięki wielkie wszystkim, z calego serca!

dawaj powrót do roto

3 minuty temu, Alonzo napisał(a):

Dlatego mnie zawsze wszystkie psy (zwierzeta) lubią. 😀

a mnie lubią wszystkie mruczki.

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, RonnieArtestics napisał(a):

Najlepiej Bawcie się po 7,5 zespołu z ignazzem Kuba i Alonzo, może w końcu  któryś z was nieudaczników zdobędzie uczciwie mistrzostwo. 

Masz dziwne poczucie swojej wartości jak na najbardziej agresywnego GM w tej grze. U mnie gdzie wynik miałem blisko podjąłem decyzję zagłosowania na ORL w ostatnich chwil. Wchodząc na „szablon” zobaczyłem głos Marcusa co mnie zaskoczyło bo myślałem że będę jedynym z takim głosem i dostanie mi się od LBS że znowu mam jakieś odchylone projekcje. 
Sportowo co widać w głosowaniu na Atlantę wcale obu zespołów nie uważałem do nieruszenia. Zainteresowała mnie ławka rezerwowych bo tym knicks zmniejszali straty z prowadzącymi 73% czasu spurs. I się temu przyglądałem. A że w finałach zwróciłem też uwagę na rolę OG to w dziwny może sposób ORL było bliżej tej historii. 
Dziwiło mnie to że Alonzo bardziej nie eksponował roli Szampana - jednego z najbardziej stabilnych i dobrego zbierającego przegranych spurs ale to już historia. 
 

Jeżeli Ronnie twierdzisz że tu była jakaś zmowa to musiałeś widocznie kiedyś być częścią takich kwestii. Ja tu nie widzę sensu aby w sobotni wieczór ludzie się wydzwaniali w wynik gry. 
 

Potrafię jednak zrozumieć pewien efekt domina że gdy ktoś miał 3:3 poszedł trochę z nurtem rzeki. Bez złych intencji. 
Ja wynik miałem bliski. 
 

i jeżeli miałbym tu w tym sezonie widzieć gdzieś zaskakujący wyniki to raczej Lakers. 

A gm lakers przyjął to z klasą. 
 

ja się nie żegnam ani nie dziękuję. 
Niech emocje opadną. 
 

A Ronnie przypomnę tylko jak ironicznie podchodziłeś do tych moich żabich skoków w drafcie po czym nagle stwierdziłeś że tymi ruchami odjumalem Ci gracza. Czasem warto spojrzeć na coś z perspektywy. Ty bardziej że wiesz że jesteś w gorącej wodzie kąpany. 
a upał to dopiero idzie. 

A gra jak gra. Świetne doświadczenie ale nic na siłę. Skoro tu mnie tylko wyzywają ;) jakoś muszę sobie z tym radzić. W RL life ;) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.