RappaR Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Bronili Anglii przed Hitlerem. Lokalnie, ich celem było wyzwolenie Polski spod okupacji niemieckiej. Obrona Anglii była środkiem do celu, a nie clem. Jak Ktoś nie zaatakuje i ja się nie obronię, ucieknę do Ciebie, Ty mi w swoim domu dasz punkt strzelecki w oknie i karabin z amunicją i ja Twojego domu będę bronił razem z Tobą to na koniec mi wystawisz rachunek za tą amunicje i za ten karabin? Myślę że nie, bo to trzeba być ostatnim gnojem by sie tak zachować. Czyli uratowałem Ci życie, a i tak jestem gnojem? Nieźle. W takim wypadku mogłem Ciebie po prostu nie wpuścić. Myślę że Polakom by do głowy nie przyszło by za taką wspólną obronę komuś rachunek wystawiać. Polakom gorsze rzeczy przychodziły do głowy. Szkoda że im PRL po prostu nie wystawił rachunku za tych co zginęli broniac Anglii licząc sobie np. po milionie od łebka. Mogliby wystawić i miliard. Ba, sam możesz wystawić im. Efekt będzie ten sam. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darkonza Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2016 A to ze na ulicy kazdy czlowiek mialby klamke gotowa do strzalu to byloby wg ciebie zachecajace dla bandytow zeby częściej napadac ludzi LOL No i co z tego że masz klamkę. Ktoś do Ciebie podejdzie wyciągnie ganat i strzeli myślisz że się zdążysz obronić? W życiu, bo on jest gotowy psychicznie i robi to pierwszy, a Ty się po prosty wystraszysz. W USA było masę przypadków ż wchodził gośc w tłum i zabijał mimo tego że w tłumie wielu miało broń nikt jej nie używał tylko każdy w panice w zaskoczeniu uciekał. Mało kto wykaże zimną krew i zamiast uciekac zacznie równiez strzelać. I całe szczęście ze tak nie jest bo gdyby kilku takich w tłumie się znalazło to strzelaliby zaraz do siebie nie wiedzac kto jest napastnikiem a kto się broni Czyli uratowałem Ci życie, a i tak jestem gnojem? Nieźle. W takim wypadku mogłem Ciebie po prostu nie wpuścić. No to byś nie wpuścił i moze byś sam zginął bo zmarnowałbys szansę na zwiększenie potencjału obronnego Anglicy wpuścili i dali broń bo im brakowało pilotów. Mieli gdzieś Polaków, oni myśleli o sobie i Polacy byli taką samą bronia jak pistolet, karabin czy myśliwiec, bronią którą można użyć przeciwko Niemcom. Nie robili tego dla nas tylko dla siebie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kulfon Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Broń jest efektywnym środkiem ataku Efektywnym środkiem obrony to jest kamizelka kuloodporna, chcesz być bezpieczniejszym noś kamizelkę, da Ci to o wiele większe bezpieczęństwo niż broń której możesz nie zdążyć użyć. O tym jednak jakoś nikt nie mówi bo od noszenia kamizelki az tak jaja nie rosną jak od noszenia gnata No i dlatego policjanci, wojsko i ochroniarza bronia społeczeństwo kamizelkami kuloodpornymi smh Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2016 No to byś nie wpuścił i moze byś sam zginął bo zmarnowałbys szansę na zwiększenie potencjału obronnego Anglicy wpuścili i dali broń bo im brakowało pilotów. Mieli gdzieś Polaków, oni myśleli o sobie i Polacy byli taką samą bronia jak pistolet, karabin czy myśliwiec, bronią którą można użyć przeciwko Niemcom. Nie robili tego dla nas tylko dla siebie Dokładnie. Tak samo jak my robiliśmy to dla nas, nie dla Anglików. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darkonza Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2016 (edytowane) Mogliby wystawić i miliard. Ba, sam możesz wystawić im. Efekt będzie ten sam. Efekt byłby taki żeby się zamknęli i skończyli z oczekiwaniem na kasę za spinacze i pomoce biurowe. Tak się mogą zachować tylko bezduszne gnojki dla których życie ludzie znaczy mniej niż materiały biurowe i kawa. Prawda jest taka że tak dla większości Polaków słowo "ukrainiec" nie zawsze oznacza narodowośc bo czujemy się od ukraińców lepsi, tak samo jest z angolami, dla nich jestesmy ludźmi gorszego sortu. Oczywiscie większośc z nich Ci tego nie pokaże tak jak my w większości przypadków nie pokazujemy tego przy ukraińcach, ale tak niestety jest No i dlatego policjanci, wojsko i ochroniarza bronia społeczeństwo kamizelkami kuloodpornymi smh Bo oni muszą atakować bandytów a nie się przed nimi bronić, a kamizelką się zaatakowac bandyty nie da Pozdrawiam i znikam na jakiś czas Edytowane 23 Kwietnia 2016 przez darkonza Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kulfon Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2016 No i co z tego że masz klamkę. Ktoś do Ciebie podejdzie wyciągnie ganat i strzeli myślisz że się zdążysz obronić? W życiu, bo on jest gotowy psychicznie i robi to pierwszy, a Ty się po prosty wystraszysz. W USA było masę przypadków ż wchodził gośc w tłum i zabijał mimo tego że w tłumie wielu miało broń nikt jej nie używał tylko każdy w panice w zaskoczeniu uciekał. Mało kto wykaże zimną krew i zamiast uciekac zacznie równiez strzelać. I całe szczęście ze tak nie jest bo gdyby kilku takich w tłumie się znalazło to strzelaliby zaraz do siebie nie wiedzac kto jest napastnikiem a kto się broni 'Na szczescie bron jest nielegalna i dlatego psychole ktore sa gotowe wpasc w tlum i rozjebac kazdego nie maja zadnych szans bna jej zdobycie Wez mi wytlumacZ jak mam sie obronic przed kimkolwiek kamizelka, poprosic zeby strzelal w korpus i czekac az mu sie amunicja skonczy? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2016 @ Artlan, darkonza, Reikai Dlaczego chcecie popadać ze skrajności w skrajność w sprawie, w której wszelkie dane wskazują na to, że obydwie skrajności są złe? Liberalizacja dostępu do broni na wzór czeski w Polsce nie oznaczałaby, że dresy spod budki mogłyby kupić sobie spluwę (tym bardziej żule z meliny) i straszyć nim bezbronnych mieszkańców miast. Przede wszystkim tego typu ludzie raczej nie spełnialiby któregoś z wymogów o którym pisałem. Po drugie, broń to nie jest tania sprawa i nie sądzę żeby osiedlowe janusze mogły sobie na nią pozwolić. No i trzecia rzecz - zabić człowieka, a nawet do niego strzelić nie jest łatwo (chodzi mi o psychologiczną sferę decyzji). Jeżeli myślicie, że po liberalizacji prawa w tej kwestii osiedlowi pakerzy by do siebie strzelali to chyba nie znacie ich mentalności. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2016 w sumie ponad 7 mld ludzi na świecie z dostępem do broni byłoby ciekawie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Broń palna prawdopodobnie nie zwiększy bezpieczeństwa w społeczeństwie, ale myślę że bardziej chodzi tu o poczucie bezpieczeństwa. To tak, jakby w tym momencie zakazać jazdy samochodem i kazać wszystkim latać samolotami, dlatego że samoloty są bezpieczniejsze. Większość ludzi bezpieczniej czuje się w samochodzie niż w samolocie, choć to samoloty są bezpieczniejsze. Myślę, że ważniejsze jest to, by większość społeczeństwa potrafiła obsługiwać broń i umiała z niej korzystać. W razie jakiegoś zagrożenia zewnętrznego jesteśmy praktycznie kompletnie rozbrojeni. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mistrzBeatka Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2016 (edytowane) dlaczego jestescie za liberalizacja posiadania broni? dla mnie jedyny powod to - czujecie sie niebezpiecznie . czy czulibyscie sie bezpiecziej gdybyscie posiadali bron a jednoczesnie mieli swiadomosc ze kazdy wokol was potencjalnie tez moze miec bron, kazda losowo mijana osoba? pozatym liberalizacja posiadania broni fajnie brzmi ale w idealnym swiecie (bo tam potrzebna jest bron ) , my nie zyjemy w idealnym swiecie , polaska to kraj ukladow , przekretow i szwindli a reka reke myje , my normalni obywatele mamy zdecydowany mniejszy dostep do ukladow ,szwindli i przekretow , pytaniem retorycznym jest kto ma? to ci ludzie beda najczescie kombinowac jak uzyskac bron. argument o tym ze ta grupa i tak ma dostep do broni jest latwy do obrony - nie byloby w polsce tylu samorobek (np. pistoletow gazowych przerabianych) pozatym nie zyjemy w jakims bardzo niebezpiecznym kraju -strzelam teraz -- imo wsrod zwyklych obywateli odsetek broni wzrosl by zecydoanie mniej (u nas nie istnieje cos takiego jak "kultura broni")niz wsrod grup nieco bardziej patologicznych LOL gdzie ta bron bylaby zdecydoanie bardziej przydatna, wniosek moj jest taki : wsrod zwyklych zjadaczy chleba broni nie byloby duzo wecej natomiast pewne grupy mialyby zdecydowanie bardziej ulatwiony dostep Edytowane 23 Kwietnia 2016 przez mistrzBeatka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darkonza Opublikowano 23 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2016 'Na szczescie bron jest nielegalna i dlatego psychole ktore sa gotowe wpasc w tlum i rozjebac kazdego nie maja zadnych szans bna jej zdobycie Wez mi wytlumacZ jak mam sie obronic przed kimkolwiek kamizelka, poprosic zeby strzelal w korpus i czekac az mu sie amunicja skonczy? Czy będziesz miał broń czy nie to w razie strzelaniny z dużym prawdopodobieństwem zaczniesz po prostu uciekać. Taki odruch jest. I jak będziesz uciekał to o wiele większe szanse przeżycia będziesz miał wtedy gdy masz na sobie kamizelke kuloodporną. Jeśli natomiast nie będziesz uciekał tylko potrafisz się opanować i zaczniesz ostrzeliwać z napastnikiem to wtedy masz mniejsze szanse przeżycia niż gdy uciekasz nawet bez kamizelki. @ Artlan, darkonza, Reikai Dlaczego chcecie popadać ze skrajności w skrajność w sprawie, w której wszelkie dane wskazują na to, że obydwie skrajności są złe? Liberalizacja dostępu do broni na wzór czeski w Polsce nie oznaczałaby, że dresy spod budki mogłyby kupić sobie spluwę (tym bardziej żule z meliny) i straszyć nim bezbronnych mieszkańców miast. Przede wszystkim tego typu ludzie raczej nie spełnialiby któregoś z wymogów o którym pisałem. Po drugie, broń to nie jest tania sprawa i nie sądzę żeby osiedlowe janusze mogły sobie na nią pozwolić. No i trzecia rzecz - zabić człowieka, a nawet do niego strzelić nie jest łatwo (chodzi mi o psychologiczną sferę decyzji). Jeżeli myślicie, że po liberalizacji prawa w tej kwestii osiedlowi pakerzy by do siebie strzelali to chyba nie znacie ich mentalności. W Polsce jak się uprzesz to broń sobie załatwisz: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Jak-uzyskac-pozwolenie-na-bron-3080765.html Nie widzę powodu by dostęp do niej ułatwiać. Mi się tam nie chce o broń starać, ale jakby można było pójść do sklepu i ją po prostu kupić to czemu nie. No i jeśli wy chcecie by taki niezrównoważony gość jak np. ja mógł sobie pójść do sklepu i kupić pukawkę bez problemu i później spacerować z nią po ulicy to zupełnie zatraciliście instynkt samozachowawczy Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2016 darkonza - zrób eksperyment i spróbuj uzyskać broń w takim razie. Przeciętny człowiek właściwie nie ma na to szans - musiałbyś przedstawić jakieś dowody, że ktoś Ci grozi (lub Twojej rodzienie) albo, że Cię prześladuje itd... Z doświadczeń znajomych wynika, że nikt nie dostał pozwolenia na broń argumentując to wzmocnieniem bezpieczeństwa rodziny. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Czy będziesz miał broń czy nie to w razie strzelaniny z dużym prawdopodobieństwem zaczniesz po prostu uciekać. Taki odruch jest. I jak będziesz uciekał to o wiele większe szanse przeżycia będziesz miał wtedy gdy masz na sobie kamizelke kuloodporną. Jeśli natomiast nie będziesz uciekał tylko potrafisz się opanować i zaczniesz ostrzeliwać z napastnikiem to wtedy masz mniejsze szanse przeżycia niż gdy uciekasz nawet bez kamizelki. W Polsce jak się uprzesz to broń sobie załatwisz: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Jak-uzyskac-pozwolenie-na-bron-3080765.html Nie widzę powodu by dostęp do niej ułatwiać. Mi się tam nie chce o broń starać, ale jakby można było pójść do sklepu i ją po prostu kupić to czemu nie. No i jeśli wy chcecie by taki niezrównoważony gość jak np. ja mógł sobie pójść do sklepu i kupić pukawkę bez problemu i później spacerować z nią po ulicy to zupełnie zatraciliście instynkt samozachowawczy Żeby dostać pozwolenie na broń, trzeba przestawić dokument wskazujący na występowanie stałego, realnego ponadprzeciętnego zagrożenia życia, zdrowia lub mienia. Prędzej Masa, czy inny świadek koronny z mafii dostanie pozwolenie na broń niż ja, czy Ty. Zdajesz sobie sprawę, że każdy niezrównoważony gość może chodzić po mieście z siekierą, piłą mechaniczną, paralizatorem albo wiatrówką? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Broń palna prawdopodobnie nie zwiększy bezpieczeństwa w społeczeństwie, ale myślę że bardziej chodzi tu o poczucie bezpieczeństwa. To tak, jakby w tym momencie zakazać jazdy samochodem i kazać wszystkim latać samolotami, dlatego że samoloty są bezpieczniejsze. Większość ludzi bezpieczniej czuje się w samochodzie niż w samolocie, choć to samoloty są bezpieczniejsze. Myślę, że ważniejsze jest to, by większość społeczeństwa potrafiła obsługiwać broń i umiała z niej korzystać. W razie jakiegoś zagrożenia zewnętrznego jesteśmy praktycznie kompletnie rozbrojeni. Ty tak na poważnie???? W dobie dronów rakiet i pocisków precyzyjnie sterowanych Ty na poważnie wierzysz że pospolite ruszenie może kogoś obronić?? W przypadku wojny z kimkolwiek zwykły cywil nawet jak potrafi strzelać nie ma żadnych szans w starciu z nowoczesną armią Zasadniczo to nie ma żadnej pozytywnej korelacji pomiędzy łatwym dostępem do broni a bezpieczeństwem gdyż przestępca wiedząc że każdy może nosić broń po prostu podchodzi do Ciebie z odbezpieczonym gnatem i celuje w Ciebie ( normalnie podejdzie do Ciebie z pięsciami) i będzie tak zestresowany że po prostu Ciebie zastrzeli Pragnę zauważyć że w Nowym Jorku przestępczość spadła jak policja stała się skuteczniejsza mniej przekupna a nie z powdy łatwiejszego dostępu do broni... To proste jeśli włamywacz wie że możesz być uzbrojony co najwyżej w wałek do ciasta to idzie na włam na luzie.... JAk wie że masz w domu broń to idzie ze spluwą i jak tylko zauważy że po coś sięgasz to nie będzie się zastanawiał czy sięgasz po ksiażeczkę czekową czy po spluwę tylko Ciebie zabije Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
josephnba Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2016 A jak się to ma do Szwajcarii czy Kanady Ely? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Ty tak na poważnie???? W dobie dronów rakiet i pocisków precyzyjnie sterowanych Ty na poważnie wierzysz że pospolite ruszenie może kogoś obronić?? W przypadku wojny z kimkolwiek zwykły cywil nawet jak potrafi strzelać nie ma żadnych szans w starciu z nowoczesną armią Zasadniczo to nie ma żadnej pozytywnej korelacji pomiędzy łatwym dostępem do broni a bezpieczeństwem gdyż przestępca wiedząc że każdy może nosić broń po prostu podchodzi do Ciebie z odbezpieczonym gnatem i celuje w Ciebie ( normalnie podejdzie do Ciebie z pięsciami) i będzie tak zestresowany że po prostu Ciebie zastrzeli Pragnę zauważyć że w Nowym Jorku przestępczość spadła jak policja stała się skuteczniejsza mniej przekupna a nie z powdy łatwiejszego dostępu do broni... To proste jeśli włamywacz wie że możesz być uzbrojony co najwyżej w wałek do ciasta to idzie na włam na luzie.... JAk wie że masz w domu broń to idzie ze spluwą i jak tylko zauważy że po coś sięgasz to nie będzie się zastanawiał czy sięgasz po ksiażeczkę czekową czy po spluwę tylko Ciebie zabije Oczywiście, że na poważnie, bo w wojnie nie chodzi o to, żeby jakiś obszar zrównać z ziemią i zrobić strefę radioaktywną. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Nie ale jak pokazuje przykład wojny w Iraku nawet to że Irakijczycy mieli mnóstwo broni nie doprowadziło do jakichkolwiek poważnych strat w armii USA a od tego czasu jest jeszcze więcej elektroniki dronów Nowoczesna armia mając noktowizoru czy drony patrolujące przestrzeń zlikwiduje Ciebie jak sobie będziesz stał z tą dubeltówką zanim w ogóle ich zobaczysz MAsz takie same szanse jak mniej więcej Zulusi w wojnie z Burami -- u nich też każdy potrafił władać dzidą ale jakos wojny nie wygrali Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
montana Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2016 dzisiaj odbywał się pogrzeb płk. ''Łupaszki" a na tvn24 zamiast tego pokazywali marsz zwolenników zakazu aborcji. nie żeby mnie to jakoś dziwiło, wrzucam jako ciekawostkę. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2016 A jak się to ma do Szwajcarii czy Kanady Ely? Szwajcaria w zależności od różnych testów czasem jest nr 1 a czasem nie.... Kanada akurat wypada gorzej niż Polska ale tu nie znam edukacji kanadyjskiej by się wypowiadać Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2016 Ely, cały clue posiadania broni w kontekście zagrożenia zewnętrznego opiera się na uniemożliwieniu okupowania terytorium. Drony i inne rakiety nic nie pomogą kiedy okupant będzie musiał obawiać się każdego człowieka, w każdym miejscu w kraju. Żaden żołnierz nie czułby się w takim kraju bezpieczny a ilość sił, które wówczas trzeba by przeznaczyć na stacjonowanie w każdym mieście byłaby ogromna (bo wówczas mieszkańcy każdej jednej mieściny mogliby organizować opór). Irak to zły przykład bo tam ludność akurat w tamtym czasie nie uznawała amerykanów za okupanta. Masz jakieś dane na poparcie tezy o takiej a nie innej mentalności włamywaczy? . Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi