Franek Opublikowano 7 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2013 Parsons gra elegancki sezon i to on jak dla mnie jest 2 siłą Rockets (No Asika to ciezko ocenic w tych kategoriach) a nie Lin. Gosc robi mase pożytecznych rzeczy na boisku i wydaje sie takim "spoiwem" które łączy ten roster do kupy. Przynajmniej jak dla mnie na oko tak to wyglada. Ale jak ktos mnie zarzuci zaawansowanymi statystykami to nie bede dyskutowal Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wowo Opublikowano 7 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2013 o dziwo masz rację. Ja jestem w szoku jaki mają bilans i nie potrafie tego wytłumaczyć inaczej niż Hardenem i Asikiem. Lin to przeciętniak, Parsonsa jak obejrzałem to faktycznie daje rade ale to i tak jest roster raczej mocno słaby/ przeciętny. To co robi z nich Harden to jest miazga. Jakby się udało ściągnąć fajną 4 i 3 w lato to contender. Asik bardzo underrated. W obronie top 3 centrów aktualnie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maciek9020 Opublikowano 7 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2013 Trzeba było się nie pchac w Lina, mogli wybrać sobie Lowry'ego albo nawet Dragica. Na SFie postawiłbym na Parsonsa i nie szukałbym kwadratowych jajec na FA, z ławki Delfino też daje radę. Na PFa jest 3 ludzkich kandydatów, z czego chyba Millsap byłby tym kogo potrzebują. Oprócz niego Smoove, na którego nie wiem czy ich będzie stać i David West. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rw30 Opublikowano 7 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2013 Trzeba było się nie pchac w Lina, mogli wybrać sobie Lowry'ego albo nawet Dragica. to ogólnie taka złota myśl, tyle że podpisując Lina nie mieli pojęcia że będą mieli w rosterze Hardena --- gdyby mieli Hardena, absolutnie nie podpisaliby Tajwańczyka za te pieniądze Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matek Opublikowano 7 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2013 Podstawowa sprawa jest taka, że gdyby nie oddali Lowry'ego do Toronto, to prawdopodobnie nie mieliby Hardena. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
halfoat Opublikowano 7 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2013 Z drugiej strony bez poświęcenia Lowry'ego pewnie nie byłoby Hardena. Do tej trójki można dołożyć jeszcze Ala Jeffersona i na każdego z nich byłoby Rockets stać, bo mogą zaoferować max. Tylko jakoś żaden z nich mi się specjalnie nie podoba. Szkoda, że LMA nie jest dostępny. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maciek9020 Opublikowano 7 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2013 Po co im LMA rzucający jumpery z 6 metra?? To samo robić mogą Morris czy Patterson. Big Al byłby fajnym fitem. Fakt, zapomniałem w ogóle o tym picku od Raps. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
QAS Opublikowano 7 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2013 to ogólnie taka złota myśl, tyle że podpisując Lina nie mieli pojęcia że będą mieli w rosterze Hardena --- gdyby mieli Hardena, absolutnie nie podpisaliby Tajwańczyka za te pieniądze a niby czemu nie ? Lin nigdy nie był ryzykowny, nawet jak przez niego wejdą ponad salary to im się zawsze opłaci... oczywiście nie jest dobrym fitem pod Hardena bo za dużo gra z piłką i nie ma range, ale na 6th mana i kurę znoszącą złote marketingowe jajka idealnie się nadaje, co być może będzie jego rolą już w przyszłym sezonie (a do Jamesa dokoptować z FA jakiegoś MoWilliamsa, czy nawet Billupsa jak się wyliże i wróci do 90% formy, żeby odgrywać rolę JKidda)... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rw30 Opublikowano 7 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2013 a niby czemu nie ? Lin nigdy nie był ryzykowny, nawet jak przez niego wejdą ponad salary to im się zawsze opłaci... oczywiście nie jest dobrym fitem pod Hardena bo za dużo gra z piłką i nie ma range, ale na 6th mana i kurę znoszącą złote marketingowe jajka idealnie się nadaje, co być może będzie jego rolą już w przyszłym sezonie (a do Jamesa dokoptować z FA jakiegoś MoWilliamsa, czy nawet Billupsa jak się wyliże i wróci do 90% formy, żeby odgrywać rolę JKidda)... w skrocie to bez wzgledu na to jak sie skonczy ten sezon [ pewnie w najlepszym wypadku w okolicach .500, ale to i tak znacznie 'ponad stan' - w czym główna zasługa JH] wyglada na to ze Harden, Asik i Parsons to moga byc ludzie, na których można zaczynać budować ZESPÓŁ w takim razie, i przy obecnym CBA nie wiem czy rakiety stać na maskotkę za te pieniądze tzn jego kontrakt nie jest fatalny, i był całkiem nienajgorszy gdy zanosiło się na to, że Lin jest po to by tankująca drużyna zarobiła trochę dodatkowych juanów, ale w momencie gdy okazało się, że niespodziewanie szybko mogą zacząć grać o coś więcej ale niezbędne są jakieś sensowne ruchy na FA market jego kontrakt już tak sympatycznie nie wygląda we'll C Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
QAS Opublikowano 7 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2013 jo te trochę jenów to liczone w grubych melonach... a Lin jako 6th man za 8 baniek ? bardzo dobry układ, ja tam go cenię, nie pęka, gra mądrze, mimo iż ma sporo strat to te asysty które robi często są pod sam kosz. w obronie też underrated chyba. ale ROX ma core, ma 6thmana, ma młodzież i czym handlować, a ponadto ani jednego złego kontraktu i masa wolnego miejsca w salary + Morey za sterami...the future is bright Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Franek Opublikowano 8 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2013 Lin nawet z 8 mln w salary jest dobra opcja- lekko przepłacony ale odrobi marketingowo a ewentualnie zawsze mozna go spakowac z jakas mlodzieza i wyslac do teamu wchodzacego w rebuilding. Jeszcze jakby Royce White przypomniał sobie że jest koszykarzem Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 9 Stycznia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2013 ja dalej nie mogę rozkminić gry Rakiet w tym sezonie Harden robi super robotę, Delfino niesamowicie z ławki ale to przy słabych LIN (straty), Asik (zero w ataku) i niemrawych PF nie powinno robić im #5 seeda na zachodzie zamiast tego masz ponad 106,77 PPG (#1 w NBA) i #3 w przechwytach więc trudno spowolnić ich i akurat Lakers bym nie winiło taką grę.... 3 razy ze spurs było prawie tak samo cała masa rzutów rzutów i biegania i nagła spinka w 4q tak na chwile aby zapewnic sobie zwyciestwo przerzucając 2 razy identycznie rakiety w ponad 120 punktowym pojedynku (134 i 122) co do dziur w obronie to rzeczywiscie byłe tego sporo stąd nierealny scenariusz grajmy na 80-90 punktów powoli i wygramy Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
elwariato Opublikowano 9 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2013 Czego tu nierozumieć, jeszcze jak Parsons gra to już w ogóle, No i ten Asik robi regularnie d-d więc taki tragiczny w ataku nie jest bo coś tam kończy, słowem po Ala na 99% pójda on i McHalle to bardzo lubiący się goście, plus z Asikiem będzie dobry duet Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
House Opublikowano 9 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2013 Co jak co ale Rakiety maja już serie 5 zwycięstw Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 9 Stycznia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2013 ale w pierwszej połowie z lakers grali jak patałachy Parsons jakiś mega nie jest, Asik wczoraj się obsrał, Lin pokazał sie z tej gorszej strony, nie widziałem ani płynności w ataku, ani mega obrony a to zespół #1 w PPG (105,77) i #3 w przechwytach. wszystkiego Hardenem nie wytłumaczysz bo Asik jest z Linem nieregularny, poziom trzyma za to Delfino z ławki..... procenty rzutowe tez takie sobie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość wesoly_jamnik Opublikowano 9 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2013 Ignazz nie patrz na Ppg bo to nie pokazuje faktycznej siły ataku. Już lepiej spojrzeć na punkty/100 posiadań (105.2 #7 miejsce), a procent z gry mają bardzo dobry (TS% 55.7 #4 miejsce w lidze). Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 9 Stycznia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2013 pewnie ze zaawansowane staty są dokładniejsze ale mając przed oczami Hardena plus białozółtych skrubów w tym aofensywnego Asika plus praktycznie słabą ławkę w paxdzierniku nigdy bym nie postawił #1 PPG na rakiety...... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 9 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2013 Lin jest niedoceniany a ma pozytywny wpływ na atak a jak na PG dobrze wpływa na obronę. Asik miażdży w obronie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Wyparlo Opublikowano 9 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2013 ale w pierwszej połowie z lakers grali jak patałachy Parsons jakiś mega nie jest, Asik wczoraj się obsrał, Lin pokazał sie z tej gorszej strony, nie widziałem ani płynności w ataku, ani mega obrony a to zespół #1 w PPG (105,77) i #3 w przechwytach. Dali sie wystrzelac slabszej ekipie, a kiedy trzebalo nokautowac to poslali przeciwnika na deski. Dla organizacji Rockets najwazniejsze bylo podpisanie Hardena, ktory powinien na 5-10 lat byc ich filarem i osoba prowadzaca do sukcesow. Harden jest pierdolonym rozkurwiatorem i juz jest lepszy od chocby takiego Kobe'go. Teraz przydaloby sie w wakacje podpisac jakiegos dobrego zenka na druga opcje w ataku na - 17/20 PPG kazdej nocy. Linka nie jest na tyle kozakiem, zeby wrocic albo dojsc do takiego poziomu. W sumie dla nich szkoda, ze akurat ten sezon nie potankowali, bo tak mieliby jakiegos prospecta na lata do pary z Hardenem albo wymieniliby pick na druga opcje ofensywna. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chytruz Opublikowano 9 Stycznia 2013 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2013 Powinni podpisać Josha Smitha. Not one, not two, not three... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się