wiLQ Opublikowano 13 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2011 na pewno te finały negatywnie wpłynęły na postrzeganie Jamesa. ciekawi mnie jak bardzo, dlatego chciałbym, aby każdy odpowiedział na dwa pytania: 1. przed finałami robimy draft na jeden sezon. który nr na waszej liście ma James, kto jest przed nim? 2. analogiczna sytuacja jak wyżej, tylko że robimy draft po finałach - jak bardzo LeBron spadł? Pominales drobiazg jaki jest cel tego draftu... Wygrac mistrzostwo w 2011? W 2012? Jako fundament druzyny na cala jego pozostala kariere? Zreszta ciekaw jestem uzasadnienia jego mozliwego spadku... LeBron skaszanil serie, a Dwight siedzial w domu i to ma dzialac na niekorzysc tego pierwszego? LeBron skaszanil serie, a Wade sie wielokrotnie polamal i to ma dzialac na niekorzysc tego pierwszego? Dirk zdobyl MVP serii to nagle zapominamy ile ma lat? Itp itd. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
elwariato Opublikowano 13 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2011 A to ja jednego @Lo nie rozumiem, większość zarzutów wobec Lebrona te finały potwierdziły to znaczy że musi w czyichś notowaniach rosnąc spadać, ma talent ma mięśnie nie ma za bardzo głowy/charakteru i tyle. Jesli by go draftować to strasznie ciężka sprawa, kto by go nie podebrał jako 1, z drugiej strony jak widac kłaść wszystko na jego barkach to mocno ryzykowna sprawa. Ten ostatni mecz finałów zresztą wybitnie potwierdził braki Jamesa, gdyby nie miał wokół siebie grona debilnych potakiwaczy wychwalających go to byłaby nadzieja dla ziomka, dlaczego o tym mówie- bo we wczorajsze dyspozycji Lebron samodzielnie mógłby pyknąć Mavs ale się po prostu bał, przecież było widać jak nie wykorzystuje swoich atutów itd. a wyrażnie piłka mu siedziała, gdyby to nie był mecz must win tylko jakieś durne spotkanie rs to on by w takiej dyspozycji jak wczoraj usadził z 4 dych luzem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KeyCeltics Opublikowano 13 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2011 Dziwny temat, dziwny "nakazujacy" 1szy post ewidentnie pisany ręką fana LBJ'a ktory chce sobie jakos powetowac to co sie stalo. Tego jednak nie da sie zrobic. Co to w ogole k**** jest? To jest Lebron. No bo tak, patrzac indywidualnie, statystycznie jest najlepszy ze wszystkich (ever? no tego nie powiem), facet umie grac w kosza' mi akurat jst styl czołgisty średnio się podoba no ale nie można mu odmowic... statystyk. I tu sie wszystko rozklada. Bo gra ok, statsy ma mocne ale... Jakos MJ potrafil 6 razy, Kobe 5 (nawet bez shaqa), timmy potrafil, piercepotrafil, wade potrafil, nawet DIRK ; a on zwany "królem" ma juz 2gi raz kozacką ekipe, 8 (czy ile to tam?) lat w NBA i NIE-PO-TRA-Fi!! Cos jest na rzeczy, nie wiem co bo to jakas dziwna historia jest, ale fakty są takie ze indywidualnie w boxscorze wyglada świetnie ale tytuly za tym nie idą co jest conajmniej dziwne jak na najwiekszą badz co badz gwiazde ligi. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
josephnba Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 1. Jeden sezon itd LeBron idzie jako dwójka za KB z uwagi na mniejsze doświadczenie, i moja długoletnia niewiarę, że moze być tak dobry jak sie o nim mówiło, dla mnie ten koleś ma pewne braki (psychika głównie, ale i mid), które być moze nadrobi, ale na to przyjdzie nam poczekać 2. Tez dwójka, bo niewiele w moim postrzeganiu go sie zmieniło a wywiad its not my time tylko potwierdza ze koleś nie zna pojec "my", "zespół", "druzyna" mememememememememe there is no "I" in "team" Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 1. Jeden sezon itd LeBron idzie jako dwójka za KB z uwagi na mniejsze doświadczenie, i moja długoletnia niewiarę, że moze być tak dobry jak sie o nim mówiło, dla mnie ten koleś ma pewne braki (psychika głównie, ale i mid), które być moze nadrobi, ale na to przyjdzie nam poczekać 2. Tez dwójka, bo niewiele w moim postrzeganiu go sie zmieniło a wywiad its not my time tylko potwierdza ze koleś nie zna pojec "my", "zespół", "druzyna" mememememememememe there is no "I" in "team" Kobe over Dirk? :mrgreen: :mrgreen: Kto na trzecim, Gasol :mrgreen: :mrgreen: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krissslbj Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 Bardzo wielu z Was powie, ze moje myslenie jest naiwne. Jednak ja dalej czlowieka, dzieki ktoremu zaczalem intensywnie interesowac sie koszykowka, uwazam za najlepszego obecnie koszykarza na swiecie o zdecydowanie najwiekszym potencjale. Takze moje odp na pytania Loraka nie moga byc inne: 1: Z 1 wybralbym LeBrona i na nim opieral budowanie swojego skladu. 2: Takze wybralbym z 1 pickiem LeBrona. Pozdrowienia dla haterow a czy będzlujesz się przy jego plakacie? A Ty kolego masz jakies kompleksy w tym zakresie ?? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rambis Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 there is no "I" in "team" There's no I in 'team', but there is a me, if you jumble it up. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wowo Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 przed finałami za Dirkiem i Howardem, na równi z CP3. Po finałach tak samo. Przed PO wziąłbym go przed niemcem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kubbas Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 Ja tylko odpowiem na pytanie w nazwie tematu Gdzie jest Lebron? Na rybach jak co roku ;] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 A gdzie ma byc po sezonie? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piteroo Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 U mnie przed finałami na 4 miejscu za CP3, Howardem i chyba mimo wszystko Wadem, a po finałach biorę przed ni jeszcze Dirka. Tak jak już ktoś napisał u James'a widać braki przede wszystkim w psychice, chłopinka się spala w najważniejszych momentach, do puki idzie jest luz ale jak coś się zacina to dupa. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vasquez Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 @Lorak, innymi słowy pytasz, czy przed Wielką Pardubicką postawię oszczędności całego życia na konia, który jest znany z tego, ze ilekroć startuje, to 100 metrów od mety nagle zatrzymuje się i kładzie martwym żółwiem ? nie jestem idiotą ani samobójcą, kocham życie, lubie swoje pieniądze, niewazne ile ich mam - zatem, odpowiedź może być tylko jedna : NI c***A :] a jesli juz bym musiał na kogoś kasę postawić, pod lufą przy skroni mojej córki albo ulubionej dziwki, to już wolałbym postawić na dżokeja, który będzie biegl z koniem na plecach. a ci co piszą : "tak, owszem, chętnie, z przyjemnością, no pewnie" powinni się zastanowić nad wykupieniem turnusu w dobrym sanatorium, bo wyraźnie są przemęczeni trudami codziennego żywota :] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ai3 Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 problem z LEbronem (i Nashem zreszta tez) ze jest taki mocny ze w regularze spokojnie robi 60 win i robi sam za druzyne tak w playoffs przez te swoje wady - male jaja, niedostateczny scoring- nie moze i nie wygrywa taki paradoks bo gosc robi za duzo a to jest za malo jakbysmy wstawili Pierce'a w jego miejsce to owczesni Cavs pewnie 45 zwyciestw by uciulali i z drugiej rundy nie wyszli ale wszyscy dobrze wiedza ze Pierce jest 300 razy bardziej kluczowy , jajowy i playoffowy od Lebrona z LEbronem nie da sie zbudowac druzyny na skale mistrza, moze i jest tak utalentowany ale to co robi w w regularze sprawia ze wszyscy popadaja w taki zachwyt ze po prostu koncepcji zespolu takiej jeszcze nie wynaleziono w ktorej ktos taki zdobyl by mistrzostwo ( z Nashem jest to samo) wszechstronnosc LEbrona jest zarazem jego najwieskza zaleta ale tez i najwieksza wada do tego to ze nie moze sie skupic na jakims elemencie konkretnie a chcialby robic wszystko sprawia ze jest od wszystkiego i do niczego na regular season LEbron to moj numer jeden - gwarantuje mi najwiecej zwyciestw ale na playoffs to gosc jest dla mnie za Wadem Paulem Carmelo Zachiem Dirkiem Kobem Piercem Westbrookiem Rosem Durantem Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rw30 Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 wesbrook zach rose melo - playoffowi wymiatacze Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 Nie zeby cos ale z wymienionych tylko Pierce Wade i Kobe doszedl dalej w PO. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rw30 Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 i Dirk jakies 2 dni temu Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
josephnba Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 1. Jeden sezon itd LeBron idzie jako dwójka za KB z uwagi na mniejsze doświadczenie, i moja długoletnia niewiarę, że moze być tak dobry jak sie o nim mówiło, dla mnie ten koleś ma pewne braki (psychika głównie, ale i mid), które być moze nadrobi, ale na to przyjdzie nam poczekać 2. Tez dwójka, bo niewiele w moim postrzeganiu go sie zmieniło a wywiad its not my time tylko potwierdza ze koleś nie zna pojec "my", "zespół", "druzyna" mememememememememe there is no "I" in "team" Kobe over Dirk? :mrgreen: :mrgreen: Kto na trzecim, Gasol :mrgreen: :mrgreen: jeśli wybieramy pajaców to za KB i LBJem plasujesz sie Ty KB 5 tytułów, w tym 3 peat i back-to back dirk- jedno mistrzostwo, gdzie pokonali trzyosobowy zespół z not my time liderem jeśli Mavs obronia tytuł za rok lub choć wejdą do Finału to może wskoczyc wyżej Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 joseph, ale jednak ja ten draft rozumiem tak, że bierzmy graczy w obecnym wieku. W takim wypadku Bryant ok, jest doświadczony etc... ale jednak już stary i grający z kontuzjami, których może już nigdy nie zaleczyć. Najlepszy Kobe wg mnie to ten z finałów z Orlando, w sumie nie było wtedy jakiś bardzo wymagających przeciwników, ale przeszedł już etap oddawania 40 rzutów na mecz + grali wtedy najbardziej jak drużyna. Nawet nie było wtedy wokół niego tak wiele talentu, biorąc pod uwagę kontuzjowanego Bynuma to jedyną podporą był Gasol i ew. Odom. A reszta to fillerzy a wg mnie grali wtedy najfajniejszy basket. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mameluk Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 jeśli wybieramy pajaców to za KB i LBJem plasujesz sie Ty KB 5 tytułów, w tym 3 peat i back-to back dirk- jedno mistrzostwo, gdzie pokonali trzyosobowy zespół z not my time liderem jeśli Mavs obronia tytuł za rok lub choć wejdą do Finału to może wskoczyc wyżej o, już się zaczyna na jakich to słabeuszy trafiali Mavs. Oni to mieli szczęście. Gdyby Lebron i Wade zagrali lepiej, a wcześniej Durant, a wcześniej Gasol z Bryantem, a jeszcze wcześniej całe Portland i gdyby Roy był zdrowy to Dallas nie wygraliby pewnie żadnego meczu w tych PO. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
josephnba Opublikowano 14 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2011 joseph, ale jednak ja ten draft rozumiem tak, że bierzmy graczy w obecnym wieku. W takim wypadku Bryant ok, jest doświadczony etc... ale jednak już stary i grający z kontuzjami, których może już nigdy nie zaleczyć. Najlepszy Kobe wg mnie to ten z finałów z Orlando, w sumie nie było wtedy jakiś bardzo wymagających przeciwników, ale przeszedł już etap oddawania 40 rzutów na mecz + grali wtedy najbardziej jak drużyna. Nawet nie było wtedy wokół niego tak wiele talentu, biorąc pod uwagę kontuzjowanego Bynuma to jedyną podporą był Gasol i ew. Odom. A reszta to fillerzy a wg mnie grali wtedy najfajniejszy basket.Spoko Luki, ale to wciąż wg załozeń loraka na jeden sezon Nie chce tutaj porównań KB do MJa, ale i tamten najlepszy ever wg mnie był w pierwszym 3 peacie, nawet w 96 był lepszy niz w 98, ale i w 98 starego, wolniejszego wziąłbym przed każdym w Lidze mameluk ja nie odbieram nic Mavs, bo Finał to była tylko formalność biorąc pod uwagę całe PO. Oni swoją klasę pokazali całym PO runem, tą batalia na Zachodzie, a Dirk swoimi czwartymi kwartami. Heat tez w sumie niewiele odbieram, bo pokonali wszystkich na silnym w tym roku Wschodzie. Dallas byli lepsi, najlepsi w tegorocznym PO i tyle w tym temacie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się