Jendras Opublikowano 23 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Października 2010 Fisher Poza tym Ellis spędził na parkiecie 53 minuty. Meczyk fajny, atmosfera jak by to był normalny mecz sezonu, Warriors prowadzili większość meczu kilkunastoma punktami, potem straty odrobili zmiennicy Lakers (bardzo dobry mecz debiutantów). W końcówce Shaw wpuścił starterów, którzy o mało wszystkiego nie spieprzyli, zrobiło się +9 dla GSW na 2 minuty, ale Lakers znowu odrobili. Całkiem niezły mecz, warto obejrzeć, przynajmniej od czwartej kwarty. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maciek9020 Opublikowano 23 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Października 2010 FisherWidzialem ze Barnes tez go przejmowal, ale rowniez byl dymany. No i Vujacic, który zostawiał Ellisa niepilnowanego na dystansie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Findek Opublikowano 23 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Października 2010 gdy nie wiesz co się dzieje z jakimś graczem, to dobrze jest odwiedzić tą (czy tę? - co na ten temat mówią nasi forumowi gramar nazi? ;] ) stronęt Zawsze tę Lorak. Zawsze. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Quester Opublikowano 23 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Października 2010 Ja od dzieciństwa uczyłem sie "tą" A tak zeby nie offtopować, nieźle sie wkurwiłem wczoraj wieczorem, bo byłem napalony od dwóch dni na mecz. Nie mogli odwołać jakiegoś knicks - bobki, zamiast najlepszego meczu preseason? ;/ Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PH#1 Opublikowano 23 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Października 2010 A tak zeby nie offtopować, nieźle sie wkurwiłem wczoraj wieczorem, bo byłem napalony od dwóch dni na mecz. Nie mogli odwołać jakiegoś knicks - bobki, zamiast najlepszego meczu preseason? ;/ Miałem to samo chociaż nie napalałem się zbytnio Ale zawsze można się pocieszyć tym że inni mają gorzej. Mecz miał być transmitowany w ogólnoamerykańskim kanale sportowym ESPN. Na spotkanie przybyli też i kibice z dalekich zakątków świata, w tym z Izraela. - Planowaliśmy wyjazd całe lato. Na początku myśleliśmy, że odwołanie meczu to jakiś żart. Czekaliśmy, aż powiedzą nam, że żartują - żalił się jeden z trzech izraelskich kibiców, którzy przelecieli ponad 10 tysięcy kilometrów, żeby zobaczyć w akcji Heat i Magic w najbardziej prestiżowym starciu przedsezonowym. A btw na c*** planowali wyjazd na mecz pre heat magic jak tydzien później jest już przynajmniej starcie które się troche liczy? Pomijając już to że to i tak październik. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maciek9020 Opublikowano 23 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Października 2010 Ja od dzieciństwa uczyłem sie "tą" A tak zeby nie offtopować, nieźle sie wkurwiłem wczoraj wieczorem, bo byłem napalony od dwóch dni na mecz. Nie mogli odwołać jakiegoś knicks - bobki, zamiast najlepszego meczu preseason? ;/ Imo to zalezy od tego jaki jest nastepny wyraz do którego się odnosi to słowo...Jak masz "piłkę" to użyjesz "tę piłkę", jak masz "piłką" to użyjesz "tą" itp. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Findek Opublikowano 23 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Października 2010 Ja od dzieciństwa uczyłem sie "tą" A tak zeby nie offtopować, nieźle sie wkurwiłem wczoraj wieczorem, bo byłem napalony od dwóch dni na mecz. Nie mogli odwołać jakiegoś knicks - bobki, zamiast najlepszego meczu preseason? ;/ Imo to zalezy od tego jaki jest nastepny wyraz do którego się odnosi to słowo...Jak masz "piłkę" to użyjesz "tę piłkę", jak masz "piłką" to użyjesz "tą" itp.No bo tę piłką powiedzieć nie możesz. Ale jeżeli masz , że się tak wyrażę, do wyboru: tę i tą, np. tę/tą piłkę to ZAWSZE "tę". Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maciek9020 Opublikowano 23 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Października 2010 Ja od dzieciństwa uczyłem sie "tą" A tak zeby nie offtopować, nieźle sie wkurwiłem wczoraj wieczorem, bo byłem napalony od dwóch dni na mecz. Nie mogli odwołać jakiegoś knicks - bobki, zamiast najlepszego meczu preseason? ;/ Imo to zalezy od tego jaki jest nastepny wyraz do którego się odnosi to słowo...Jak masz "piłkę" to użyjesz "tę piłkę", jak masz "piłką" to użyjesz "tą" itp.No bo tę piłką powiedzieć nie możesz. Ale jeżeli masz , że się tak wyrażę, do wyboru: tę i tą, np. tę/tą piłkę to ZAWSZE "tę".That's what I'm talking about Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
havlicek Opublikowano 23 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Października 2010 Niestety ale obecnie już obie formy są dopuszczalne... Może powiedzieć "podaj mi tą piłkę" jak i "podaj mi tę piłkę". Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
elwariato Opublikowano 23 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Października 2010 Ja byłem akurat przez przypadek przytomny dziś w nocy i załapałem się na meczyk Kings/Jazz, który utwierdził mnie w przekonaniu że sporo osób, nie tylko na tym forum gada od rzeczy tylko po to aby człowiekowi humor popsuć :? Już mówię dlaczego, Cusins który ma być podobno nowa bestią pod koszami NBA, za pierona nie mógł sobie dać radę z Alem, ja tu nie mówie o sprawach czystko koszykarskiego kunsztu, wiem że chłopak to rukas i nie wymagam od niego cudów, ale chodzi mi o czystą konfrontację siła i zasięg, Big Al radził sobie z nim bez najmniejszych problemów, jescze kilka miechów temu musieliśmy JazzFani wysłuchiwać jaki to Jeff jest markowanym centrem :? I jeszcze teksty w stylu Al jest gorszy od Booza :twisted: Obrona Jeffersona a obrona Boozera ma się tak do siebie jak wygranie w totka i wdepnięcie w psie odchody, wcale nie przesadzam ze skalą i rozbieżnością mówie to po obejrzeniu jak Al sobie radził z Pau i mając w pamięci jak to samo robił Booz jeszcze parę miechów temu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Manhatan94 Opublikowano 24 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Października 2010 mówie to po obejrzeniu jak Al sobie radził z Pau i mając w pamięci jak to samo robił Booz jeszcze parę miechów temu. I to wszystko na podstawie - w jednym przypadku " nic nie znaczących " Playoffów, w drugim - walki na śmierć i życie w preseason... Nie lepiej się z tym wstrzymać? :wink: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
elwariato Opublikowano 24 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Października 2010 I to wszystko na podstawie - w jednym przypadku " nic nie znaczących " Playoffów, w drugim - walki na śmierć i życie w preseason... Nie lepiej się z tym wstrzymać? :wink: mówie to po obejrzeniu jak Al sobie radził z Pau i mając w pamięci jak to samo robił Booz jeszcze parę miechów temu. I to wszystko na podstawie - w jednym przypadku " nic nie znaczących " Playoffów, w drugim - walki na śmierć i życie w preseason... Nie lepiej się z tym wstrzymać? :wink: Różnice meczów dostrzegam, chodzi bardziej o naturalną postawę w obronie jednego i drugiego i tutaj nie ma zbyt wielkiego znaczenia czy to mecz o stawkę czy nie, no ale prawda dla szerszego gremium aplauzu musi to Al potwierdzić w rs. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się