Jump to content
matek

Lakers '20

Recommended Posts

1 minutę temu, fluber napisał:

Poprawione

I w sumie slusznie poprawiłeś, co nie zmienia tego ze LeBron duzo w moich oczach stracił :P 

Edited by Lucas

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Lucas napisał:

zaraz znów trafię chyba do obozu hejterów LeBrona, bo oprócz przejścia do Lakers jest jeszcze jebanym hipokrytą, który w USA stara się kreować na zaangazowanego społecznie zawodnika, a jednocześnie stawia chińskie interesy nad prawa człowieka.

Cały dzisiejszy Świat opiera się na hipokryzji, media, polityka, sądy (no, tutaj to 100%). Przypadek Kantera jest inny (fakt, że mówi to co powinien powiedzieć), ale bez $ w swoim kraju siedziałby cicho. Bronek może powiedzieć, że w USA biją murzynów i autochtonów, ale Honkongu, Tybetu i Dalajlamy nie wyzwoli.

 

Ale raczej masz rację.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Generalnie to od przecietnego koszykarza NBA mozna oczekiwac mniej, w koncu nie kazdy sie tam musi znac na polityce i sie tym interesowac etc. Jednak gdy LeBron w wywiadach mowi, ze gdy bedzie trzeba to powalczy o fotel prezydenta, ze nie mozna milczec w przypadku Trumpa i próbuje wykreować się na głos ludu w tej sprawie, a potem wypowiada się w ten sposób o Chinach to ciezko przejsc obok tego obojętnie.

Kanter ma oczywiscie mniej do stracenia, ale w kwestii Turcji pokazal, ze stawia idee > pieniadze i tak jak w wielu aspektach za nim nie przepadam, to tu zachowuje sie po prostu godnie.

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Lucas napisał:

Kanter ma oczywiscie mniej do stracenia, ale w kwestii Turcji pokazal, ze stawia idee > pieniadze

akurat nie, bo jego zarobki są zależne od USA, więc mu się opłaca mówić akurat to.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę że coś mógł stracić na nie byciu twarzą kosza w Turcji ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lebron powiedział co musiał powiedzieć, sprawa HK, to nie jest sprawa obywateli USA, to nie jest to samo co dissowanie Trumpa, tak jak Kanter obraca się w zupełnie innej strefie komfortu, niejako budując swój wizerunek na podobnych wypowiedziach.

Nie wiem czego grono oburzonych oczekiwało, że LBJ najpierw pociśnie całym Chinom, a na koniec z durszlakiem na głowie będzie sobie cykał fotki wśród przeciwników ChRL niczym Kurski na Majdanie?

Edited by LeweBiodroSmoka

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał:

 

Nie wiem czego grono oburzonych oczekiwało, że LBJ najpierw pociśnie całym Chinom, a na koniec z durszlakiem na głowie będzie sobie cykał fotki wśród przeciwników ChRL niczym Kurski na Majdanie?

Że nie będzie się wypowiadał w tej sprawie.

  • Like 1
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał:

Lebron powiedział co musiał powiedzieć, sprawa HK, to nie jest sprawa obywateli USA, to nie jest to samo co dissowanie Trumpa,

jest, bo tu chodzi o pewne idee, które niby były przez NBA bronione. ale jak się okazało to puste frazesy. ot, kwestia ceny.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, lorak napisał:

jest, bo tu chodzi o pewne idee, które niby były przez NBA bronione. ale jak się okazało to puste frazesy. ot, kwestia ceny.

Szkoda tylko osob, ktore uwierzyly ze oni tak naprawde.

Edited by julekstep
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
58 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał:

Lebron powiedział co musiał powiedzieć, sprawa HK, to nie jest sprawa obywateli USA

To jest wlasnie spin ze strony NBA, zeby ludzie mysleli, ze sprawa rozbija sie o to "co sie dzieje w HK".

Co sie dzieje w HK moze graczy nie obchodzic. Jak najbardziej powinno ich obchodzic jednak, ze czlowiek NBA wypowiedzial sie na spoleczno-polityczny temat (do czego NBA zacheca), po czym zostal zakrzyczany i zmuszony do odwrotu. Opowiadasz sie za/przeciw wolnosci slowa i wolnosci graczy NBA do zajmowania stanowiska w takich sprawach, nie za/przeciw dzialaniom Chin w HK.

Edited by Chytruz
  • Like 1
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, lorak napisał:

jest, bo tu chodzi o pewne idee, które niby były przez NBA bronione. ale jak się okazało to puste frazesy. ot, kwestia ceny.

Idee są bronione, o ile:

a) nic się na tym nie traci;

b) da się na tym zarobić;

c) dobrze to wygląda piarowo.

Bronek oczywiście powinien przynajmniej milczeć, ale...

Który z nas powie szefowi, że obmacywanie młodej sekretarki jest eee.... nieetyczne.

A sekretarki jak wiadomo, są bardziej lub mniej ważne. Te mniej ważne mają poglądy i D po niewłaściwej stronie.

Tak jak Tybet i HK. Honorowe, ale mało praktyczne i z góry skazane na porażkę. 

Tak jest, odkąd praprzodkowie pospadali z gałęzi.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przecie wszystko się zgadza. James staje po stronie własnych interesów w obronie czarnoskórych i swoich biznesów w Chinach. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, lorak napisał:

jest, bo tu chodzi o pewne idee, które niby były przez NBA bronione. ale jak się okazało to puste frazesy. ot, kwestia ceny.

Jeszcze gorzej. Nie tyle frazesy, co bycie poprawnie pseudobohatersko antytrump jest dla koszykarzy biznesowo opłacalne.

Chciwe lebronowe faryzeusze.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Lucas napisał:

    “Nie chcę wdawać się w spór z Darylem Morey’em, ale uważam, że nie był wystarczająco poinformowany o sytuacji. Tak wielu ludzi mogło zostać skrzywdzonych nie tylko finansowo, fizycznie, emocjonalnie, duchowo. Więc uważajmy co tweetujemy, mówimy i robimy, bo chociaż mamy swobodę wypowiedzi, to może być z tym związanych też wiele negatywów.”
 

Tłumaczenie via 6gracz. Od hejtera (Miami) do fana (Cavs vs GSW) zaraz znów trafię chyba do obozu hejterów LeBrona, bo oprócz przejścia do Lakers jest jeszcze jebanym hipokrytą, który w USA stara się kreować na zaangazowanego społecznie zawodnika, a jednocześnie stawia chińskie interesy nad prawa człowieka.

Jak koszykarsko Kantera nie lubie, tak spolecznie to czysty RiGCZ. Najpierw duze problemy w Turcji za krytyke Erdogana, a teraz tweet w LeBrona

 

 

Pan “Pieniazek” przemowil, Trump zly - Chiny dobre, Morey nie doinformowany. Dobrze mu akurat Kanter pocisnal.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, lorak napisał:

akurat nie, bo jego zarobki są zależne od USA, więc mu się opłaca mówić akurat to.

Akurat Ty nie masz racji bo finansowo opłacałaby się Kanterowi nie udzielać się kompletnie, miałby kasę i ze Stanów i z Turcji

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiadomo że Chiny to autorytarny reżim bez żadnych demokratycznych doświadczeń w swej kilkutysięcznej historii i gdy jeszcze bardziej urosną to będą gorsi od USA (dla tych co myślą że USA to najgorszy kraj).

Tyle że z drugiej strony te protesty że Chiny zmieniają prawo w swoim mieście - Cmon. Gdy zachodnie mocarstwa panoszyły się w Chinach w XIX wieku to sobie wykrawały z Chin różne kawałki i jednym z tych kawałków był Honkong. Teraz jak Honkong wrócił do Chin to nie mogą wprowadzać swoich praw. To tak jakby np Gdańsk należał do Niemiec albo do Szwecji przez ostatnie 70 lat i wrócił do Polski ale Polska nie mogłaby wprowadzać swojego prawa przez kilkadziesiąt lat po jego odzyskaniu.

Chiny na różnych polach testują sobie coraz bardziej na co mogą sobie pozwolić no i jednym z tych pól ostatnio jest NBA i jak na razie Chiny wygrywają.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chiny mają kasę i rynek zbytu. Ale wystarczy, że UE I USA wprowadzą embargo to Chiny się uduszą. Tu nie chodzi o politykę, prawa człowieka itp, tu chodzi o cynizm, żeby Chiny za bardzo nie urosły.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zobacz obraz na Twitterze

 

tak kończą koszulki pewnej chińskiej prostytutki w Hongkongu. 

Edited by Alonzo
  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Alonzo napisał:

Zobacz obraz na Twitterze

 

tak kończą koszulki pewnej chińskiej prostytutki w Hongkongu. 

w USA też już jego koszulki niektórzy palili, a potem nosili na rękach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.