Skocz do zawartości
Przemek_Orliński

New York Knicks 2019-20

Rekomendowane odpowiedzi

Gość eF.

Nikt nie robi z Barretta busta, ale na takiego się w tym momencie zapowiada. W końcu poszedł z 'trójką'. A Sekou to najmłodszy gracz w drafcie, jeszcze surowy prospect, ale w przyszłości może rozwinąć się tak jak Siakam. Nie mówię, że to ten sam level co Pascal, jednakże to może być bardzo pożyteczny zawodnik. U mnie ma duży kredyt zaufania. Natomiast żartem jest porównywanie Barretta z Wadem. xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, eF. napisał:

Nikt nie robi z Barretta busta, ale na takiego się w tym momencie zapowiada. W końcu poszedł z 'trójką'. A Sekou to najmłodszy gracz w drafcie, jeszcze surowy prospect, ale w przyszłości może rozwinąć się tak jak Siakam. Nie mówię, że to ten sam level co Pascal, jednakże to może być bardzo pożyteczny zawodnik. U mnie ma duży kredyt zaufania. Natomiast żartem jest porównywanie Barretta z Wadem. xD

No Barrett to 5 najmłodszy gracz w drafcie, więc to już pewnie gigantyczna różnica,nie? :)

Ciekawe jak tam Wade wyglądał 3 lata przed swoim debiutanckim sezonem? Kojarzysz jak mu szło w NBA w wieku 19 lat? Styl gry podobny, głównie drives i półdystans, duża łatwość dostawania się na linię. Tu Wade dużo nadrabiał bo miał 20% wyższą skuteczność, ale skoro z DeAndre Jordana dało się wycisnąć te 60parę procent to chyba nie jest to taki dramat i jest to do zrobienia.

Godzinę temu, eF. napisał:

Tak czy siak, bliżej mu do busta jak Moranta,

Nikt nie robi z Barretta busta xd tylko Ty i MMM czyli jedyne osoby, które się wypowiedziały :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kariera Barretta zależy od tego gdzie pójdzie i kiedy.Na jego korzyść przemawia fakt ,że jest w organizacji z którą bardzo łatwo można się rozstać.Operatora kablówki trudniej zmienić, niż wypisać się z klubu należącego do najwybitniejszego wokalisty nurtu progresywnego country/rocka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość eF.

@cvbe

Przecież nie stwierdziłem, że to bust, ale bliżej mu do busta jak do Moranta, co na tym etapie sezonu jest chyba dosyć oczywiste, ale rozumiem, że dla Ciebie sufit Barretta to Wade, tak? To jest ciekawa teza, bo ja tu widzę mało z Wade'a, który okazał się jednym z najlepszych SG ever, z wysokim bbiq. Zresztą pogadamy za te dwa sezony, wtedy będzie można powiedzieć coś więcej, ale z tym Wadem to chyba jednak trochę Cię poniosło. 😛

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Przemek_Orliński napisał:

Nie robię z niego kandydata do ROTY czy All-Stara w przyszłości,

To kim on będzie? On na rolsa się nie nadaje zbytnio. Brak trójki, brak obrony i pewnie duże ego z racji na wysoki wybór w draficie i granie od dziecka pierwszych skrzypiec. Zatem jeśli dobrze pójdzie to będzie liderem rezerw jak Evan Turner:) A to dość słabo jak 3 wybór draftu. 

 

Godzinę temu, cvbe napisał:

No Barrett to 5 najmłodszy gracz w drafcie, więc to już pewnie gigantyczna różnica,nie? :)

Ciekawe jak tam Wade wyglądał 3 lata przed swoim debiutanckim sezonem? Kojarzysz jak mu szło w NBA w wieku 19 lat? Styl gry podobny, głównie drives i półdystans, duża łatwość dostawania się na linię. Tu Wade dużo nadrabiał bo miał 20% wyższą skuteczność, ale skoro z DeAndre Jordana dało się wycisnąć te 60parę procent to chyba nie jest to taki dramat i jest to do zrobienia.

 

Tylko tutaj totalnie nie uwzględniasz kontekstów. Wade wchodził do zupełnie innej ligi. Czy Wade w obecnej lidze zrobił, by podobną karierę? Mam wątpliwości.

Wade poza tym był zawsze dość dobrym defensorem. 
Dużo więcej koszykarzy nie nauczyło się rzucać, niż nauczyło. Wiadomo fajnie jest podać wtedy przykład Butlera czy innego Leonarda, jednak to wyjątki i liczenie, że akurat Rj też się nauczy, jest mało realistyczne. 

Moim zdaniem gość o takiej charakterystyce jaką ma RJ (po uwzględnieniu również tego jak grał na uniwerku) niestety nie ma szans zwojować obecnej ligi. Rj w przyszłości może nawet robić fajny box score(jeśli ktoś będzie chciał walczyć o wysoki numer w drafcie), ale dalej będzie okrutnie nieefektywny. 

Ja w Rj totalnie nie wierzę i wydaje mi się, że mam ku temu niezłe przesłanki. Jednak gdy słyszę argumenty, "jest młody" "zawodnika y nie był nawet w lidze!!!". To nie wiem czy one mają przekonać mnie, czy ci użytkownicy starają się przekonać siebie samych:)

Edytowane przez MMM2121

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W naszej ciągłej lidze fantasy (FBX) miałem nieprzyjemność parę lat temu w drafcie wziąć Dennisa Smitha, toteż kiedy w tym roku wpadł mi Barrett, postanowiłem przyjrzeć mu się uważnie w pierwszych tygodniach, na wypadek gdyby trzeba było ratować się magią młodego-zdolnego-dopiero-co-wybranego-z-trójką i sprzedać go w pizdu zanim się wszyscy na dobre połapią, że jest c***owy. Doszedłem do wniosków raczej odwrotnych niż czytam tutaj, tzn. uważam go za raczej bezpiecznego gracza o mocnej podłodze, który na luzaku może być dobrym starterem, gdyby opcja "franchise player" nie wypaliła (zakładam, że przy wyborze z 3 numerem w domyśle każdemu się taki marzy, chociaż to różnie bywa).

"Gość bez obrony": Rookies zazwyczaj są "gośćmi bez obrony", bo (szczególnie zespołowej) obrony w NBA trzeba się nauczyć i większość z nich wygląda pod tym względem strasznie (przypominam drogę jaką przeszedł Anthony Davis: defensywny dominator w NCAA -> jeleń na autostradzie -> defensywny dominator w NBA). Szczególnie ciężko mogą mieć rookies w NYK, pod Fizdalem, z Randlem za plecami... Tak czy inaczej, Barrett jest bardzo silny, ma niezły lateral quickness, dobrze pracuje łapami i do tego przejawia chęci do gry w obronie. Jakby nie umiał kompletnie nic w ataku i nie wchodził do NBA jako gwiazda-scorer, to pewnie by wszyscy w nim widzieli potencjał na uniwersalnego 3&D, więc tym bardziej narzekanie na jego obronę pod 2 miesiącach kariery mnie lekko dziwi.

"c***owy playmaker, podejmuje złe decyzje": Curry i Westbrook też podejmują beznadziejne decyzje. Pytanie brzmi nie "czy nie podejmuje w ogóle złych decyzji", tylko "czy potrafi tworzyć na boisku przewagi off the dribble" (potrafi, już to czyni z niego legit prospekta), a następnie "czy potrafi dostrzec wolnego kolegę" (też potrafi). Btw, ziomek ma 19 lat i jak już wiemy, gra w Knicks, zaczynał pod Fizdalem, w składzie z trzema PG bez rzutu i Randlem. W Knicks nie ma w ogóle ofensywy, jakby go wstawić do Miami, gdzie Butler 30 razy w meczu jedzie z typem w linii prostej, dopóki go nie zatrzyma pomoc po czym oddaje do jednego z wolnych kolegów (takich co w dodatku wiedzą co należy robić na boisku), to by już teraz wyglądał zajebiście.

"Nie ma rzutu": jako anegdotę opowiem sideline report z ~dziesiątego meczu Knicks w sezonie, kiedy Barrett miał jakieś 43% skuteczności z FT. Reporterka zapytała jakiegoś zioma z coaching staffu jak pracują z Barrettem nad FT, a ten z dumą odparł że "w ogóle nie pracują", bo nie chcą mu zaburzać mojo i chcą żeby na razie robił po swojemu. W sensie że niby takie nowatorskie metody i filozofię mają czy coś, nie wiem. W każdym razie bardzo różne są nazwiska na skali "ludzie bez rzutu" i Barrett nie jest tam wcale wśród najgorszych przypadków, powinien dobić do przyzwoitych procentów.

Ogólnie talent jest, nie martwiłbym się że Knicks wybrali słaby towar, bardziej trzeba się  martwić żeby go nie spierdolili.

1 godzinę temu, MMM2121 napisał:

Czy Wade w obecnej lidze zrobił, by podobną karierę? Mam wątpliwości.

Wade w dzisiejszej lidze by robił 30-10-10 zanim by go objęli lifetime load managementem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę zabawne, bo czytając tekst nie byłem pewien czy bronisz Dennisa Smitha czy Barretta, ale posługujesz się dokładnie tymi samymi argumentami co bardzo długo broniąc Smitha na forum. Niemal kalka twoich postów z przed jakiś dwóch lat, mimo że Smith grał przecież pod Carlisle..

Mam nadzieję, że chociaż z Dennisa się wyleczyłeś. Zjem własne kapcie jak będzie z Niego cokolwiek wartościowego w NBA.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Chytruz napisał:

"Nie ma rzutu": jako anegdotę opowiem sideline report z ~dziesiątego meczu Knicks w sezonie, kiedy Barrett miał jakieś 43% skuteczności z FT. Reporterka zapytała jakiegoś zioma z coaching staffu jak pracują z Barrettem nad FT, a ten z dumą odparł że "w ogóle nie pracują", bo nie chcą mu zaburzać mojo i chcą żeby na razie robił po swojemu. W sensie że niby takie nowatorskie metody i filozofię mają czy coś, nie wiem

Że co ku*wa :D

Knicks ❤️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wprawdzie w czasie sezonu w Duke zostałem w antypatii do RJ Barretta wychowany, i nie wiem czy Barrett będzie legit graczem, ale obecna liga (fast pace, switchowanie, spacing) to świetne otoczenie dla silnych fizycznie ballhandlerów opierających grę na łamaniu linii obrony i sytuacyjnym playmakingu, a do tego mogących bronić kilka pozycji. Wspomniany Wade zyskałby na graniu w obecnych czasach, on grał ~MVP sezony w gównianym otoczeniu z perspektywy gracza o jego charakterystyce. 

Tak że nie wiem o co chodzi z tymi uwagami, że to nie jest liga dla niego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, MarcusCamby napisał:

Trochę zabawne, bo czytając tekst nie byłem pewien czy bronisz Dennisa Smitha czy Barretta, ale posługujesz się dokładnie tymi samymi argumentami co bardzo długo broniąc Smitha na forum. Niemal kalka twoich postów z przed jakiś dwóch lat, mimo że Smith grał przecież pod Carlisle..

Mam nadzieję, że chociaż z Dennisa się wyleczyłeś. Zjem własne kapcie jak będzie z Niego cokolwiek wartościowego w NBA.

 

Wspomnisz gdzieś przelotem o zaletach 20-letniego gracza (wspominając też o wadach) i potem od człowieka, który notorycznie wymyśla sobie strawmanów żeby publicznie poklepać się po plecach, dowiesz się, że bardzo długo broniłeś Smitha no forum, ale ma nadzieję, że się z niego wyleczyłeś. No dzięki za troskę.

Rookies zazwyczaj notują progres a nie regres, więc biorę historyczne szanse, że Barrett będzie z czasem lepszy, a nie postarzeje się o 15 lat w jeden offseason, dostanie schizofrenii czy cokolwiek się stało ze Smithem.

47 minut temu, january napisał:

Że co ku*wa :D

Knicks ❤️

Ten fragment o mojo i nowoczesnym podejściu to już moja interpretacja, ale sens był mniej więcej taki sam, tzn. nie pracujemy nad FT, bo wtedy namącimy mu w głowie czy coś takiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Chytruz napisał:

Wspomnisz gdzieś przelotem o zaletach 20-letniego gracza (wspominając też o wadach) i potem od człowieka, który notorycznie wymyśla sobie strawmanów żeby publicznie poklepać się po plecach, dowiesz się, że bardzo długo broniłeś Smitha no forum, ale ma nadzieję, że się z niego wyleczyłeś. No dzięki za troskę.

Rookies zazwyczaj notują progres a nie regres, więc biorę historyczne szanse, że Barrett będzie z czasem lepszy, a nie postarzeje się o 15 lat w jeden offseason, dostanie schizofrenii czy cokolwiek się stało ze Smithem.

Nerwy Ci na starość puszczają. Albo po prostu lubisz figlować i żartować z innych, ale dystansu do siebie nie masz, skoro prostą uwagę odbierasz jako atak. Wkleisz post LOL, sparafrazujesz po raz dziesiąty post Alonza o Haslemie, nazwiesz Melo gównem i znów będziesz wielki i tłum twoich wyznawców się zleci z like'ami ;)

Nie widzisz podobieństwa w tym co pisałeś o Dennis Smith, a teraz Barrecie? Nawiązałem do tego tylko, dlatego że sam wymieniłeś ich obu w swoim pierwszym poście.

Przy czym ja o Barrett nie mam wyrobionego zbytnio zdania, po prostu twoja laurka wydała mi się jest bliźniacza do tego co pisałeś o Smith. Tylko tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Macie obaj po like'u.

Ho ho ho

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, julekstep napisał:

Macie obaj po like'u.

Ho ho ho

„Mam i Ja”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, ignazz napisał:

„Mam i Ja”

true

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, MarcusCamby napisał:

Przy czym ja o Barrett nie mam wyrobionego zbytnio zdania, po prostu twoja laurka

Z grubsza napisałem 4 rzeczy:

1. Standardowo rookies c***owo bronią, ale Barrett ma zadatki na dobrego obrońcę

2. Wielu było graczy bez rzutu, ale Barrett nie jest aż tak zły i powinien dobić do przyzwoitych procentów (czy użyte słowo "przyzwoitych" nie jest aby nacechowane zbyt mocno pozytywnie?)

3. Potrafi tworzyć na boisku przewagi off the dribble i dostrzec wolnego kolegę, co czyni z niego legit prospekta ("legit prospekt" - tu już chyba ocieram się o psychofana)

4. Powinien na luzaku być dobrym starterem (3 pick i dobry starter, k**** ostro lecisz z pompowaniem balona Chytry)

Jak to jest według ciebie laurka, to chyba już wiem skąd bierzesz pomysły na te posty "beka bo rok temu 90% forum mówiło <coś czego nie powiedział nikt nigdy>".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Chytruz napisał:

Z grubsza napisałem 4 rzeczy:

3. Potrafi tworzyć na boisku przewagi off the dribble i dostrzec wolnego kolegę, co czyni z niego legit prospekta ("legit prospekt" - tu już chyba ocieram się o psychofana)

Każdy czasem dostrzeże, 

Dostrzega na c***owym poziomie, co i rusz nie dostrzegając lepiej ustawionych partnerów.

Jasne, że z czasem decyzyjność może się poprawić, ale pewne inklinacje (styl gry) widać juz na wczesnym etapie - i owe court vision u barretta mocno lezy.

Edytowane przez człowiek...morza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Chytruz napisał:

Z grubsza napisałem 4 rzeczy:

1. Standardowo rookies c***owo bronią, ale Barrett ma zadatki na dobrego obrońcę

2. Wielu było graczy bez rzutu, ale Barrett nie jest aż tak zły i powinien dobić do przyzwoitych procentów (czy użyte słowo "przyzwoitych" nie jest aby nacechowane zbyt mocno pozytywnie?)

3. Potrafi tworzyć na boisku przewagi off the dribble i dostrzec wolnego kolegę, co czyni z niego legit prospekta ("legit prospekt" - tu już chyba ocieram się o psychofana)

4. Powinien na luzaku być dobrym starterem (3 pick i dobry starter, k**** ostro lecisz z pompowaniem balona Chytry)

Jak to jest według ciebie laurka, to chyba już wiem skąd bierzesz pomysły na te posty "beka bo rok temu 90% forum mówiło <coś czego nie powiedział nikt nigdy>".

A tu Cię boli :)

Kończę ten OT, bo nic złego nie miałem na myśli, a o Barrett nie mam nic ciekawego do dodania, w żaden sposób go nie deprecjonuje, a ogólnie pod tym co piszesz o Nim bym się podpisał.

Jakbym wiedział, że ten Dennis Smith Cię tak zaboli, to bym nie nawiązywał do Niego. Szczęśliwego!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, człowiek...morza napisał:

Jasne, że z czasem decyzyjność może się poprawić, ale pewne inklinacje (styl gry) widać juz na wczesnym etapie - i owe court vision u barretta mocno lezy.

To może nie być problem decyzyjności a stylu gry drużyny. Jakby mu ktoś powiedział jak ma grać, pokazał zagrywki, czegoś nauczył, przy okazji nie pozwalając wszystkim brać sobie w pełni dowolnych rzutów, z dowolnych pozycji, to może jego decyzyjność wyglądała by lepiej.

Nie uważam tego za pewnik, ale Knicks to na ten moment drużyna o stylu ulicznej łapanki o taktyce "Ty se rzuć, ja se rzucę", więc jeśli widzi, że koledzy nie ponoszą żadnych konsekwencji za maniany to czemu on miałby grać w pięknym stylu? Dla niego lepiej będzie jak najszybciej trafić do legitnej organizacji (raczej szybciej niż staną się nią Knicks), która nauczy go nie tylko pompowania rzutów za wszelką cenę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, cvbe napisał:

To może nie być problem decyzyjności a stylu gry drużyny. Jakby mu ktoś powiedział jak ma grać, pokazał zagrywki, czegoś nauczył, przy okazji nie pozwalając wszystkim brać sobie w pełni dowolnych rzutów, z dowolnych pozycji, to może jego decyzyjność wyglądała by lepiej.

w duke było podobnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość eF.

Czemu ludzie z forum tyle czasu poświęcają marnemu Barrettowi, który zadatków na ASG player ni ma? Tzn, rozumiem, że to jedyna opcja, żeby pogadać w dziale Knicks, ale panowie... Ten draft jest fatalny. Barrett wygląda jak gorsza wersja Wigginsa. W tym drafcie wygrał MJ (kocham typa jako gracza, GOAT i tyle), ponieważ wybrał se PJ 'Denzel' Washingtona, który wygląda lepiej niż nie jeden z top20 (oprócz Sekou, heheszki / zostawcie go, to będzie kozak!). Jest Morant, jest PJ, jest Nunn (dla mnie to on żaden rookie), jest Herro... a następnie trochę lecimy, trochę wzgórza... i spadamy na całą resztę. Tak to w sumie wygląda na teraz.

Edit - nie wiem co myśleć o Kurosawie, bo gra w c***owym teamie, ale może coś z niego będzie.

Edytowane przez eF.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.