Skocz do zawartości
Kubbas

Filmy

Rekomendowane odpowiedzi

Kiedy myslałem ,że sceny na dachu nie da się przebić to w odcinku drugim wychodzi Szczerbina i robi przemowę ,która jest fantastyczna.. Znam historię. Wiem dużo o tej katastrofie a tu co chwilę są takie poszczególne sceny, które gniotą po całości

No i przede wszystkim jak to jest zagrane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wróg numer jeden jutro leci na tvn fabuła. 

A ja dziś akurat nockę zarwałem bo ma w sobie ten film to cos ze go trzeba obejrzeć do konca. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Barfly. Nigdy żaden film mnie nie zostawił z takim niedosytem. To nie była historia na półtorej godziny, powinno być z tego serial z 10-odcinkami.

Nie mówię, że to wybitne dzieło, ale film bardzo fajny, tylko po postu wydaje się człowiekowi, że prawie nic nie opowiedział, dopiero rozpoczął temat i zarysował postacie. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, RappaR napisał:

Barfly. Nigdy żaden film mnie nie zostawił z takim niedosytem. To nie była historia na półtorej godziny, powinno być z tego serial z 10-odcinkami.

Nie mówię, że to wybitne dzieło, ale film bardzo fajny, tylko po postu wydaje się człowiekowi, że prawie nic nie opowiedział, dopiero rozpoczął temat i zarysował postacie. 

Jeśli chodzi ci o film na podstawie książki Bukovskiego to idealnie oddaje klimat pierwowzoru. Rourke swoją aparycja i maniera świetnie pasuje do roli chinaskiego. Ogólnie szkoda ze Henry jest postrzegany tak pejoratywnie za swój styl bo pióro ma lekkie jak mało kto 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dawno temu oglądałem morderstwo pierwszego stopnia z Baconem w prime, wczoraj odswiezylem bo mi jakiś czas chodziło po głowie żeby to znowu obejrzeć. Wielkie aktorstwo tam jest jednak. Warto obejrzeć. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, czy ktoś nie polecał wcześniej, ale Dzikie Historie na HBO GO są prześmieszne:)

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niedawno przypomniałem sobie Ostatniego skauta z Brucem Willisem, kurka jaka to jest świetna rozrywka. Co kilka minut leci punchline, mistrzowskie teksty, oczywiście nie oczekując od tego typu kina nie wiadomo jakich rozkmin. 

Był już ktoś na Tarantino? Mam złe przeczucia mimo, że obsada dla mnie kozak.

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Wujek Wójcik napisał:

Był już ktoś na Tarantino? Mam złe przeczucia mimo, że obsada dla mnie kozak.

Dla mnie genialny. Mimo to rozumiem, że nie każdemu przypadnie do gustu. Chciałoby się napisać coś jeszcze ale lepiej nie. Warto pójść do kina jak najszybciej by uniknąć spojlerów. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7.5 na filmweb zdecydowanie za mało mysle ze tak 8.0-8,3 powinno byc.

scenografia mistrzostwo patrzac na to ze caly film toczy sie w latach 60tych. tu rozjebali mnie na łopatki.

dwaj głowni bohaterowie caly film mega poziom.

no i ta koncówka banan z ryja nie znika do teraz :D

kolejne arcydzieło.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nowy Tarantino...miłe rozczarowanie

ale jednak rozczarowanie. Miły dla oka film, czy to dla facetów w postaci MArgot czy to dla Pań w postaci Brada, wspaniała scenografia i ... i właśnie nic, nic nie łączy tych postaci, zero chemii, kolejna wydmuszka którą trawimy by na sam koniec seansu dostać wymiot typowego krwawego Tarantino którego kochamy za kicz i dystans... szkoda zapowiadało się świetnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie nowy Tarantino jest filmem wartym obejrzenia ale do arcydzieła mu daleko. Oczywiście jak to u Tarantino wiele elementów stoi na najwyższym poziomie i smaczków jest mnóstwo. Pewnie ludzie z Hollywood wylapia ich jeszcze więcej. To co zapamiętam to fajny klimat, kilka świetnych scen ale jako całość nie jest to film dla mnie wybitny. Może poprzeczke dla Tarantino mam zawieszona bardzo wysoko. 

Anyway film na pewno warty obejrzenia i zdecydowania samemu. Trochę za długi i momentami traci tempo. Ja na pewno obejrzę go jeszcze raz na spokojnie (chociażby dla samego Pitta i DiCaprio) ale nie sądzę żebym wracał do niego tak jak np do Bekartow. 

Jak ktoś docenia grę aktorska, oddanie klimatu i wiele drobiazgów to będzie usatysfakcjonowany. Jak ktoś oczekuje niesamowitej historii i czegoś wyjątkowego, nowatorskiego to może się rozczarować. 

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry film , 2,5 h oglądania bez przysypianie a to sukces jak na dzisiejsze filmy, szczerze co ostatnio wyszło naprawdę dobrego ? a tekst „ to ten co zabił żonę i mu się upiekło” rozjebał mnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trudno jak sie w kinie oglada dostrzec, ale dzis uslyszalem ze kazda scenka rozpoczyna w once upon... jazda samochodem a w tym samochodzie gra muzyka. jest to pewnie kolo 10 razy moze i wiecej bo troche tej jazdy bylo. fajny pomysl no i fajna muza.

https://rytmy.pl/once-upon-a-time-in-hollywood-soundtrack/

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obejrzalem dzis dokument "cowspiracy" na netflixie i wywarl na mnie duze wrazenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiedziałem, czy wrzucić to tutaj, czy do tematu o książkach...

Po przeczytaniu książki dobre 20 lat temu popadam w skrajności.

Od "wreszcie ktoś to zrobił" do "jak można było wogóle pomyśleć o przenoszeniu tego na ekran" i od "muszę oglądnąć" do "nikt, nigdy nie zmusi mnie do oglądnięcia".

http://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114438,25161140,malowany-ptak-polowa-publicznosci-wyszla-z-premiery-na-festiwalu.html

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

obejrzałem po raz drugi Once upon a time, w kinie niszowym gdzie obraz był o niebo lepszy niż w multipleksie i zmieniam zdanie o tym filmie. Jest świetny, bardzo mi się podoba i jest mało Tarantinowski co w sumie dla mnie to na plus bo oprócz genialnego Pulp fiction reszta dla mnie była bez szału. Nie wiem kto tu zagrał lepiej Pitt czy diCaprio ale chyba za miotacz i dialog z dziewczynką stawiam na DiCaprio, chociaż Pitt za psa...hehhe:)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kiepski dla mnie ten 'once upon a time'. Nie jestem fanem ani milosnikiem Tarantino, pare filmow mial bardzo fajnych, ale ten imho najgorszy od Kill Billa

Django czy Hateful 8 tez mnie nie porwaly, ale przynajmniej cos sie dzialo. Tu nawet niewiele sie dzialo, po prostu bylo ladnie, nie wiem, bylem zaskoczony troche . 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...