Skocz do zawartości

Dziad LeBron i jego sezon 2026/27


Wyparlo

Gdzie Dziad LeBron zagra w sezonie 2026/27?  

37 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Gdzie Dziad LeBron zagra w sezonie 2026/27?

    • Cleveland Cavaliers
    • Golden State Warriors
    • Miami Heat
    • Minnesota Timberwolves
      0
    • New York Knicks
    • Philadelphia 76ers
    • San Antonio Spurs
    • Denver Nuggets
    • Każda inna ekipa
      0

Ankieta została zamknięta

  • Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.
  • Ankieta została zamknięta 10.07.2026 o 05:22

Rekomendowane odpowiedzi

5 minut temu, P_M napisał(a):

Gdzieś jakieś info jaki kontrakt LBJ podpisał?

2026-27: $3,876,529

2027-28: $4,070,355 (Player) 

The contract is the the veteran minimum exception

 

James will count for 2.35% of the salary cap this season.

 

Because he is signing a 2 year contract (no cap relief) Philadelphia will need to either waive one of their non-guaranteed players or make a trade to clear money.

 

They are $572K above Apron 1 as is.

Edytowane przez 24kobe8
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, shadowy86 napisał(a):

Nie żartujcie z tą Indianą proszę🫠

Jest DUŻO ALE ale jest potencjał. Choć nie wierze w to że zobaczymy starego Haliburtona w tym roku. 

Ale co by nie pisać to wschód będzie bardzo ciekawy  w następnym sezonie. No i Detroit oraz Orlando prawdopodobnie  poza PO. 

Atlanta mam nadzieje tez i chyba pick będzie dobry dla SA. 

Edytowane przez marceli73
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, shadowy86 napisał(a):

Nie żartujcie z tą Indianą proszę🫠

Wymienili Turnera na Zubaca, reszta jest taka sama jak w sezonie 24/25 gdzie bili się z mistrzami NBA jak równy z równym i rozwalili knicks czyli kolejnego mistrza NBA. 
wszystko zależy od tego czy Haliburton będzie sobą oczywiście. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, RonnieArtestics napisał(a):

Wymienili Turnera na Zubaca, reszta jest taka sama jak w sezonie 24/25 gdzie bili się z mistrzami NBA jak równy z równym i rozwalili knicks czyli kolejnego mistrza NBA. 
wszystko zależy od tego czy Haliburton będzie sobą oczywiście. 

Z tym że zeszłoroczne knicks to przy tegorocznym nawet razem nie stało. Chodzi o mental przede wszystkim. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Mich@lik napisał(a):

Na szczęście koniec cyrku. Czy ktoś się chce założyć? Lebron nic nie wygrywa w tym sezonie i za rok ucieka z Phily. Rozumienia się na dobrne, a rozmieni na bardzo drobne. Dobrze mu tak. Wielki przyjaciel DG, AD czy last dance z Currym a będzie masował kolana Joela.

A co masz na myśli mówiąc "nic nie wygra"? Mistrzostwo, mvp? A gdzie niby miałby większe szanse na wygranie ligi, jeżeli skreśli się zespoły które wcale go nie chciały czyli OKC, SAS, NYK? Co poza cyrkiem medialnym dałoby dołączenie do GSW? To samo MIA czy CLE, gdzie przyjście Lebrona niewiele poprawiło by w sytuacji i szansach tych drużyn. Z perspektywy kanapy i telefonu w ręku oczywiście, że narracja połączenia z Kurą byłaby fajna, ale jaki fun dawałoby to 42 latkowi powiedzmy po 10-20 meczach. Ok, pograłem z wybitnym kolegą i co dalej, jak nie mamy szans nic wygrać z tym domem starców i trzeba męczyć się o nic kolejne 60 meczów? Bo chyba nie należy się dziwić, że dla Lebrona jedyną motywacją do dalszego reżimu treningowego i żywieniowego jest już chyba tylko mistrzostwo. Na kasie, sławie, pokazaniu się na pewno mu już nie zależy bo to wszystko ma w nadmiarze. Wybrał najsilniejszą z dostępnym mu drużyn i chce spróbować wygrać ostatni raz. Ja mu się nie dziwię. Czy mu się uda? Szczerze wątpię, ale jeżeli nie daj Boże Knicks odpadną wcześniej to może nawet będę mu kibicował choć Embiida szczerze nieznoszę.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Behemot napisał(a):

Aha i dlatego, że mu tak nie zalezy, to będzie film z szatni z jego sezonu w Philly.

Ale zgadzam się, że sportowo wybrał dobrze.

Ale co film ma przeszkadzać? 

-LeBron, nakręcimy całoroczny film i zarobisz xxx mln, zgadzasz się?

- A muszę coś robić?

- Nic innego co zwykle przez ostatnie 20 lat

- No to nie zgadzam się, na sławie i kasie mi już nie zależy 

🤦🤦🤦

Edytowane przez cwikson
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 2.07.2026 o 09:47, Wyparlo napisał(a):

1. Golden State Warriors (1.57) 

2. Cleveland Cavaliers (2.30) 

3. Miami Heat (4.50)

Potem jest 76ers (15.00), Spurs (17.50), Nuggets (25.00), Timberwolves (25.00), Wizards (30.00), Mavericks (30.00). Na samym końcu są Grizzlies z kursem 150.00 (nawet Lakers mają 100.00).

Podsumowanie transferu. 2 lipca był kurs 15.00 na podpis z 76ers, na którym się zakończyło, co w ogóle nie zapowiadało się na starcie tematu. Człowiek ogląda tę koszykówkę tyle lat i dalej jest głupi patrząc sercem. Ja poszedłem w typowanie Miami Heat i na szczęście nie postawiłem na to kasy.

Napisałem o patrzeniu sercem, bo w Heat miałby świetnie miejsce do grania swojej koszykówki od lat. Jednak w ogóle nie analizowałem tego pod kątem biznesowym, a to jest kluczowe przy podpisaniu z 76ers. Riley niczym Kaczyński rządzi twardą ręką i LeBron nie ma tam żadnego biznesu, bo Giannis i Adebayo nie reprezentują Klutch Sports Group, czyli grupy Richa Paula, a de facto Dziada LeBrona. A zarazem pewnie nie szedłby na wiele ustępstw i dawania kluczy, które chciałby Dziad LeBron.

Ktoś kumający rozgrywki agencyjne mógł na to wpaść o wiele szybciej, ale 76ers spełnia wszystkie zachcianki Dziada i dlatego otrzymało podpis. Tyrese Maxey, Jabari Walker, Justin Edwards są od Klutch. Podpis Dziada musiał też być dogadany z podpisem Caldwella-Pope'a, który w moment po LeBronie podpisał kontrakt z 76ers, a oczywiście również jest z tej agencji i tak już są tam w pięciu. Szczególnie Maxey to teraz perełka agencji i dzięki temu transferowi będzie mógł zyskać o wiele więcej sławy i uwagi mediów, która teraz będzie mocno skupiać się na 76ers, a koszykarz widzi w LeBronie dużego brata. Wchodząc do 76ers już ma swój mały kościół młodych graczy wpatrzonych w niego + młodego lidera, z którym się będą dogadywać.

Patrząc na to Cavaliers się przejechali, że oddali Garlanda, który jest z Klutch za Hardena, który w tej agencji nie jest i możliwe, że zapłacili to brakiem zakończenia kariery w Cleveland.

https://basketball.realgm.com/info/agent-client-list/Rich-Paul/258 - tutaj sobie można zobaczyć wszystkich zawodników Klutch Sports Group w NBA i widać, że 76ers stał się przytułkiem tej agencji.

 

Edytowane przez Wyparlo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teoria jak teoria, może coś w tym jest, ale dla mnie to zwykły bullshit. Dlaczego tak ciężko przyjąć najprostsze rozwiązanie, że LeBron nie chciał żadnego powrotu do domu, grania z "przyjacielem" czy sentymentalnego powrotu na Florydę. Po prostu ostatni raz chce jeszcze powalczyć o mistrzostwo, a może ma już tylko rok, góra dwa. Nie ma czasu na pomyłki, a na papierze Sixers nawet bez niego mają mocniejszy skład niż Miami czy CLE z nim. Gość maksymalizuje swoje szanse na zwycięstwo bo może i skoro nie zależy mu na kasie, to tylko zwyciężanie może być jedyną motywacją do gry. Więc po jakiego grzyba miałby sobie zmniejszać szansę na mistrza nie wybierając najsilniejszego dostępnego zespołu?

Ps. Biorąc pod uwagę, że będzie mieszkał w NY to z dużą dozą prawdopodobieństwa na jego liście życzeń byliby Knicks ... ale zrobili misia bez niego i dołączenie do nich teraz wywołałoby taką gówno burzę, że ta opcja odpadła w momencie dobitki OG w game 4

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, cwikson napisał(a):

Ps. Biorąc pod uwagę, że będzie mieszkał w NY to z dużą dozą prawdopodobieństwa na jego liście życzeń byliby Knicks ... ale zrobili misia bez niego i dołączenie do nich teraz wywołałoby taką gówno burzę, że ta opcja odpadła w momencie dobitki OG w game 4

Mam mieszane odczucia z tym jego podróżowaniem do Philadelphi śmigłowcem. Raz na jakiś czas można się przelecieć ale regularne latanie zwiększa prawdopodobieństwo nieprzewidzianych zdarzeń. 

Edytowane przez marceli73
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, cwikson napisał(a):

Teoria jak teoria, może coś w tym jest, ale dla mnie to zwykły bullshit. Dlaczego tak ciężko przyjąć najprostsze rozwiązanie, że LeBron nie chciał żadnego powrotu do domu, grania z "przyjacielem" czy sentymentalnego powrotu na Florydę. Po prostu ostatni raz chce jeszcze powalczyć o mistrzostwo, a może ma już tylko rok, góra dwa. Nie ma czasu na pomyłki, a na papierze Sixers nawet bez niego mają mocniejszy skład niż Miami czy CLE z nim. Gość maksymalizuje swoje szanse na zwycięstwo bo może i skoro nie zależy mu na kasie, to tylko zwyciężanie może być jedyną motywacją do gry. Więc po jakiego grzyba miałby sobie zmniejszać szansę na mistrza nie wybierając najsilniejszego dostępnego zespołu?

Yup, Sixers to po prostu najlepsze ratio fitu - talentu - niepójścia na skróty.  

Miami mieli dziwny fit z non-shooterami (Giannis, Adebayo), Cavs mają dwóch ballhogów, Warriors mieli za mało talentu poza Currym, Knicks/Thunder/Spurs byliby tanimi wyborami - a ci Sixers mają talent, łatwo wyobrazić sobie tam rolę LeBrona, brak ECF od 25 lat, brak tytułu od 43, organizacja przeklęta. Sota jeszcze byłaby fajna, ale jednak Filadelfia > Minneapolis. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

7 minut temu, cwikson napisał(a):

Teoria jak teoria, może coś w tym jest, ale dla mnie to zwykły bullshit. Dlaczego tak ciężko przyjąć najprostsze rozwiązanie, że LeBron nie chciał żadnego powrotu do domu, grania z "przyjacielem" czy sentymentalnego powrotu na Florydę. Po prostu ostatni raz chce jeszcze powalczyć o mistrzostwo, a może ma już tylko rok, góra dwa.

Po zakończeniu przygody z koszykówką Dziad LeBron będzie mógł przeskoczyć w budowanie najmocniejszej agencji koszykarskiej na świecie. On de facto od lat już kooperuje w Klutch i ściąga tam najlepszych swoich ziomków i często dostają za to sowite kontrakty (Narkotykowiec Smith, Tristan Thompson). Ma u siebie w Klutch Anthony'ego Davisa i Draymonda Greena, czyli obecnie dwóch największych przydupasów jego w lidze.

Klutch dostało zielone światło od 76ers i teraz stało się przybudówką zespołu, która bierze zawodników z tej agencji. Dziad znowu jest w centrum akcji i jest bożkiem zawodników w przeciwieństwie do Lakers, gdzie oni mieli wyłożone na Klutch, a drużyna już była Doncica. Teraz wracają czasy Cavaliers, gdzie oni podpisywali zawodników wskazanych przez LeBrona z jego agencji.

Finalnie zyskał szansę na mistrzostwo oraz sprawczość decyzyjną nad ruchami klubu i pozycje w zespole, bo tutaj znowu wszystko kręcić się będzie wokół niego. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Wyparlo napisał(a):

 

Po zakończeniu przygody z koszykówką Dziad LeBron będzie mógł przeskoczyć w budowanie najmocniejszej agencji koszykarskiej na świecie. On de facto od lat już kooperuje w Klutch i ściąga tam najlepszych swoich ziomków i często dostają za to sowite kontrakty (Narkotykowiec Smith, Tristan Thompson). Ma u siebie w Klutch Anthony'ego Davisa i Draymonda Greena, czyli obecnie dwóch największych przydupasów jego w lidze.

Klutch dostało zielone światło od 76ers i teraz stało się przybudówką zespołu, która bierze zawodników z tej agencji. Dziad znowu jest w centrum akcji i jest bożkiem zawodników w przeciwieństwie do Lakers, gdzie oni mieli wyłożone na Klutch, a drużyna już była Doncica. Teraz wracają czasy Cavaliers, gdzie oni podpisywali zawodników wskazanych przez LeBrona z jego agencji.

Finalnie zyskał szansę na mistrzostwo oraz sprawczość decyzyjną nad ruchami klubu i pozycje w zespole, bo tutaj znowu wszystko kręcić się będzie wokół niego. 

Czyli fakt, że to jego ostatnia szansa na mistrza i dołożenie cegiełki do dyskusji o goat-cie cię nie przekonuje. Fakt, że będzie miał w zespole 3 all-stars w tym byłego mvp i mvp-finals plus wielce prawdopodobnego przyszłego allstara vj-a, do tego żaden z nich nie dubluje się z LBJ na pozycji i pasuje tam wręcz idealnie to też cię nie przekonuje. Do tego o finały teoretycznie na wschodzie powinno być łatwiej niż na zachodzie z okc i sas. Za to przekonuje cię teoria, że idzie tam głównie żeby przypilnować "swoich" interesów agencyjnych oraz zapewnić rynek dla "swoich dziwek"?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.