ignazz Opublikowano Sobota o 04:00 Udostępnij Opublikowano Sobota o 04:00 1 minutę temu, agresywnychomik napisał(a): Wygraliśmy i nie płacze tylko piętnuje to gwizdanie bo było kurewskie. Płacz byłby przy przegranej. Aha. Czyli jak ktoś wkurzony po przegranej gdy sędziowie przekręcili narzeka to jest płacz okrutny ale jakbyś to Ty zrobił to ok;) Grubo z logiką Gratulacje i wracamy do msg. Hej. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
agresywnychomik Opublikowano Sobota o 04:01 Udostępnij Opublikowano Sobota o 04:01 Teraz, ignazz napisał(a): Aha. Czyli jak ktoś wkurzony po przegranej gdy sędziowie przekręcili narzeka to jest płacz okrutny ale jakbyś to Ty zrobił to ok;) Weź mi to napisz jak przy przegranej będę jechał po sędziach. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano Sobota o 04:02 Udostępnij Opublikowano Sobota o 04:02 Teraz, agresywnychomik napisał(a): Weź mi to napisz jak przy przegranej będę jechał po sędziach. No i tu się różnimy. Źle sędziowanie występuje niezależnie od wyniku. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
agresywnychomik Opublikowano Sobota o 04:03 Udostępnij Opublikowano Sobota o 04:03 Teraz, ignazz napisał(a): No i tu się różnimy. Źle sędziowanie występuje niezależnie od wyniku. Dokładnie tym się różnimy, przy przegranej nie zwalam na sędziów natomiast przy wygranej moje prawo żeby pokazać kogo ta drużyna musiała pokonać Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano Sobota o 04:11 Udostępnij Opublikowano Sobota o 04:11 7 minut temu, agresywnychomik napisał(a): Dokładnie tym się różnimy, przy przegranej nie zwalam na sędziów natomiast przy wygranej moje prawo żeby pokazać kogo ta drużyna musiała pokonać W rzeczowej dyskusji o sędziowaniu ten element jest najmniej istotny. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
elwariato Opublikowano Sobota o 04:12 Udostępnij Opublikowano Sobota o 04:12 34 minuty temu, kore napisał(a): Jeśli Spurs nie moga wygrac przy pomocy sędziów i Brunsona to chyba już nic i nikt nie może im pomóc. Igram z klątwą: Nowy Jork może już świętować mistrza Nie potrzebuja brunsona maja castla widac z tym sedziowaniem wolanie na puszczy, a oprocz pierdololo jakies konkretne dowody na to ze SaS byli faworyzowani? Najbardziej Hart byl gnębiony Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano Sobota o 04:14 Udostępnij Opublikowano Sobota o 04:14 kapitalne są te playoffy dwa i kończmy to już Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano Sobota o 04:17 Udostępnij Opublikowano Sobota o 04:17 (edytowane) No ale tu gwizdek niepotrzebny ale jak już to rozpatrujemy to MR pierwszy i to konkretnie wjechał pod żebra. I za te inicjacje zwarcia pewnie sędzia nie wytrzymał i niepotrzebnie użył gwizdka. Ale nie jest to aż taka rażąca niesprawiedliwość jaka nie raz widziałem w tych Po. Ja uważam że gwizdek niepotrzebny ale wjazd pod żebra był konkretny i sędzia może widział to lepiej niż my z tego ujęcia. Pchnięcia w żebro z kamery od frontu nie zobaczysz. Tu chociaż gwizdnął sędzia który miał najlepszy widok na akcję i był niezasloniety krok dalej stojąc. Były już gwizdki z drugiego końca sali. Edytowane Sobota o 04:19 przez ignazz Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMeF Opublikowano Sobota o 04:19 Udostępnij Opublikowano Sobota o 04:19 28 minut temu, agresywnychomik napisał(a): Nie do końca mogę się zgodzić z takim wyrokiem, pierwszy mecz był dużo bliżej niż wskazuje wynik, dziś było jeszcze bliżej. Na pewno bym Spurs tak latwo nie skreslał, tu trzeba 100% dyscypliny i koncentracji żeby wygrać jeszcze 2 mecze. Będą super mecze w MSG. Powalczą jeszcze Spurs, może urodzi się coś w G3, to nie jest seria na sweepa, ale ciężko myśleć o ich comebacku gdy grają tak niezorganizowany atak, tam były -20/-25 swingi przez ~1,5 kwarty w G1 i G2, nie da się tak wygrać tytułu. Ale rozumiem potrzebę chuchania na zimne. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano Sobota o 04:20 Udostępnij Opublikowano Sobota o 04:20 To jest enty przypadek w tych PO gdzie Żyraf dostaje kompletnie irracjonalny gwizdek na swoją korzyść, oglądam to 29 lat i nigdy nie widziałem aby ktoś na rookie umowie miał taki kredyt w lidze, nie da się już na to patrzeć na szczęście są też fajne momenty czasami Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano Sobota o 04:21 Udostępnij Opublikowano Sobota o 04:21 Spurs możliwe że co mieli to już rzucili w tych PO. I tak nikt takiego wyniku się nie spodziewał. A dla młodych ( niby kości) sto któryś mecz to musi być terapia szokowa po pykaniu w NCAA 20-30 spotkań. 1 minutę temu, LeweBiodroSmoka napisał(a): To jest enty przypadek w tych PO gdzie Żyraf dostaje kompletnie irracjonalny gwizdek na swoją korzyść, oglądam to 29 lat i nigdy nie widziałem aby ktoś na rookie umowie miał taki kredyt w lidze, nie da się już na to patrzeć na szczęście są też fajne momenty czasami Bo żyraf jest lekki więc takie popychanie robi więcej krzywdy niż takiemu Jokowi. Faul to faul. Wolałbym gwizdów równych. Ale może to jest właśnie jakaś dziwna interpretacja sędziów. Jeżeli po masowaniu obrońcy atakującego nie przestawisz i nie masz zysku to nie gwiżdżemy a jak go wytrącasz z pozycji i kasujesz jego zamiary takim samym faulem to jest gwizdek gdy masz z tego korzyść. Coś jak przy krokach. To trzeba sędziów zapytać ale element zysku może występować. I stąd te wszystkie akcentowania przy upadkach SGA. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
agresywnychomik Opublikowano Sobota o 04:30 Udostępnij Opublikowano Sobota o 04:30 Teraz, BMeF napisał(a): Powalczą jeszcze Spurs, może urodzi się coś w G3, to nie jest seria na sweepa, ale ciężko myśleć o ich comebacku gdy grają tak niezorganizowany atak, tam były -20/-25 swingi przez ~1,5 kwarty w G1 i G2, nie da się tak wygrać tytułu. Ale rozumiem potrzebę chuchania na zimne. Z tym chuchaniem to może tak, może nie, nie wiem, "It is not over till it is over". Tak jak przed finałami uważałem że Knicks są lepsi niż się mówiło tak teraz uważam że Spurs grają lepiej niż pokazuje 2-0. Trochę się śmiałem z @karpik z "więksi" ale teraz rozumiem że Spurs są dużo bardziej fizyczni i potrafią tak grać długimi momentami, szczególnie widać to było dzisiaj na Brunsonie. Ciekawe czy będą mieli siły dawać taka presję w G3, dziś naprawdę świetnie go bronili. Obie drużyny grają rwaną koszykówkę w tej serii i tu Mike Brown zasługuje na pełne uznanie po tych 2 meczach. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ociep Opublikowano Sobota o 04:31 Udostępnij Opublikowano Sobota o 04:31 Ja tylko jeszcze raz powtórzę to, co pisałem już w którymś wątku ( trzy mocne piwka wypiłem, nie pamiętam w którym)- Knicks super reagują na większość akcji, w których Spurs uzyskują przewagi, i praktycznie wszystko jest w trakcie meczów kasowane - Champagne w first half game 1 5 trójek, w half 2 jeden z osobistego, dzisiaj 8 pkt w 1 q, potem zero, Harper w game 1 first half 12 pkt, w half 2 4, bardziej to wyglądało z czasem jakby to Knicks decydowało co chce ewentualnie tracić, niż Spurs zyskiwało, a runy Spurs bardziej wynikały z specyfiki własnego parkietu, niż słabości Knicks.. Także imo seria jest pod kontrolą NYK i większe szanse są na to, że LBS okaże się tak naprawdę fanem KAT, niż SAS to odwrócą Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LeweBiodroSmoka Opublikowano Sobota o 04:32 Udostępnij Opublikowano Sobota o 04:32 Wemby chyba za mocno uwierzył, że Final Boss został już pokonany, a to była jedynie lipna podróbka Thunder sprzed roku. Tak czy inaczej rozjebał system, a czasu na wygrywanie jeszcze ma sporo. Jest natomiast wystarczająco dobry już teraz by mu jeszcze dodatkowo pomagać. 2 minuty temu, Ociep napisał(a): Także imo seria jest pod kontrolą NYK i większe szanse są na to, że LBS okaże się tak naprawdę fanem KAT, niż SAS to odwrócą ciężko nie być fanem takiego KATa, nie wiem co się stało, to jest inny gracz niż jeszcze miesiąc temu i o dwie półki lepszy niż przed rokiem, w obronie to i ze cztery gość ma w tych PO tyle samo asyst co przez ostatnie 4 kampanie, gra na efektywności niedostępnej nawet dla Joka ale oszołomki nie pojmą i będą się zapierać, że rok temu był niesłusznie jebany a Knicks to ta sama drużyna to jest zupełnie inna historia, inny mental bardzo możliwe, że KAT skończy z FMVP i nie będzie to żadną kontrowersją czy zaskoczeniem, świetna historia, choć rzeczywiście ciężko w to do końca uwierzyć, jak ktoś twierdzi, że to było do przewidzenia to wali w ciula Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
camby23 Opublikowano Sobota o 05:26 Udostępnij Opublikowano Sobota o 05:26 (edytowane) 3 godziny temu, elwariato napisał(a): a oprocz pierdololo jakies konkretne dowody na to ze SaS byli faworyzowani? Najbardziej Hart byl gnębiony https://x.com/Rate_the_Refs/status/2063099954890146068 (przy 105:104 na 9 sekund przed końcem) https://x.com/SnapshotKyle/status/2063071036808245626 https://x.com/Hero_OfThe_Day/status/206306500141432044 https://x.com/Rate_the_Refs/status/2063070913869094922 https://x.com/ESPNNBA/status/2063087466874040454 https://x.com/TedBuddy8/status/2063096518740259274 (przy 97:97 na 1:30 do końca) https://x.com/UnderdogNBA/status/2063074723941212620 https://x.com/mike_daddino/status/2063137634948383192 Skandaliczne sędziowanie. Ja rozumiem, że w interesie NBA jest długa seria (game 1 miał o 90% wyższą oglądalność niż game 1 Pacers-OKC rok temu i większą niż game 7) ale mogliby chociaż zachować pozory. Edytowane Sobota o 08:08 przez camby23 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano Sobota o 05:29 Udostępnij Opublikowano Sobota o 05:29 Ja o Kacie pisałem w kontekście że to taki duży dzieciak i jak mecz zaczyna od udanych zagrań to mu wtedy wszystko wychodzi i on psychicznie bardzo potrzebuje tego wewnętrznego poklasku. Tu w tym sezonie to dostał. Buduję się wraz z każdą najmniejszą chociażby udaną akcją. Mikro ruchem chociażby. A że warunki ma i jest czystym talentem strzeleckim to jedzie grubo i do spodu niestety. Że musiał te moje modły wysłuchać w najmniej pożądanym momencie. Parametry fizyczne i proporcje do mobilności wzorcowe. Można moje wpisy o nim nawet z rookie year przywołać. Niedawno na potrzeby innej dyskusji nawet to sprawdzałem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
balech Opublikowano Sobota o 06:25 Udostępnij Opublikowano Sobota o 06:25 Piekny był Mikal dzisiaj, KAT zrobił mi dzień - poster na Wembym i ogólny power, zarówno mental jak i fizyczny. Chłopaki z Knicks robią to czego nie zrobiło OKC - traktują Victora jak normalnego gracza, wjezdzają w niego, rzucają, zablokuje to zablokuje, na c*** drążyć xd Zrobili go wzorcowo kilka razy przy linii, tak się powinno grać. Fajny mecz, mięcho aż kapało na parkiet, sędziowie pod koniec 2 kwarty zaczęli robić cyrki, ale prawie połowa meczu to były lata 90 hehe, szkoda, że tak w regularze nie mogą grać. Piękny mecz, piękny. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano Sobota o 06:40 Udostępnij Opublikowano Sobota o 06:40 2 godziny temu, BMeF napisał(a): Jednak nie da się wygrać tytułu bez doświadczenia Byłoby to i może teza prawdziw gdyby nie to ,że w zeszłym roku zrobiło to Thunder Po prostu Spurs w końcu trafili na zdrowy zespół i już nie jest tak łatwo. PRzecież SAS chyba w każdej serii przegrywało pierwszy mecz u siebie ( poza Portland) . Knicks są niesamowici. Naprawdę piekna historia Ale myślę ,że duza zasługa w tym wszystkim Browna. I KATA... Jakby ktoś kilka lat temu powiedział ,że Towns może zostać MVP finałów to chyba by został zniszczony na forum. Spurs było blisko z duża pomoca sędziów ale Knicksi drugi raz w końcówce okazali się mocniejsi mentalnie i są 2-0 aa mją teraz dwa mecze u siebie.. Cieżko będzie Spurs wyjść z tego Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RonnieArtestics Opublikowano Sobota o 06:49 Udostępnij Opublikowano Sobota o 06:49 8 minut temu, ely3 napisał(a): Byłoby to i może teza prawdziw gdyby nie to ,że w zeszłym roku zrobiło to Thunder Czyzby? Thunder zebralo najpierw jeden lub dwa wpi****le w PO zanim zdobyli mistrza. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano Sobota o 06:59 Udostępnij Opublikowano Sobota o 06:59 2 minuty temu, RonnieArtestics napisał(a): Czyzby? Thunder zebralo najpierw jeden lub dwa wpi****le w PO zanim zdobyli mistrza. PRzecież Thunder przed zdobyciu tytułu rok wcześniej pokonali beznadziejnych Pelicans i potem dostali łatwo od Mavs . To ich całe doświadczenie . Dwie serie. Na dodatek byli najmłodszym zespołem w lidze. Nie twórzmy tu historii jakby mieli nie wiadomo jakie doświadczenie Tak chyba jeden Caruso miał duże doświadczenie w PO Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się