Skocz do zawartości

NBA FINALS : (2) Spurs ( 62-20) - (3) Knicks (53-29)


Koelner

Kto?  

61 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Kto?


Ankieta została zamknięta

  • Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.
  • Ankieta została zamknięta 04.06.2026 o 21:59

Rekomendowane odpowiedzi

1 minutę temu, elwariato napisał(a):

SaS co spierd... ostatnie 30 sekund😵‍💫 a sedziowie to sa niekompetentni sprawiedliwie i to wszystko w temacie

Młodzi są spurs. Kiedy mają spierd? Na początku? Jasne że w końcówce trzeba. Ale w wyniku postęp. W msg będzie jeszcze lepiej. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, elwariato napisał(a):

SaS co spierd... ostatnie 30 sekund😵‍💫 a sedziowie to sa niekompetentni sprawiedliwie i to wszystko w temacie

Też mam wrażenie, że fani Knicks wyolbrzymili wpływ pasiaków w tym meczu ( zwłaszcza @agresywnychomikmnie w kontekście oceniania sędziów w serii Sas- Okc zaskakuje), no ale w decydujących momentach drugi mecz z rzędu widać, kto jest bardziej poukładany i zdecydowanie bardziej prawdopodobny na ten moment jest sweep, niż powrót SAS do tej serii 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Ociep napisał(a):

Też mam wrażenie, że fani Knicks wyolbrzymili wpływ pasiaków w tym meczu ( zwłaszcza @agresywnychomikmnie w kontekście oceniania sędziów w serii Sas- Okc zaskakuje), no ale w decydujących momentach drugi mecz z rzędu widać, kto jest bardziej poukładany i zdecydowanie bardziej prawdopodobny na ten moment jest sweep, niż powrót SAS do tej serii 

Tak jasne że w 4 kwarcie nie trafialiśmy ale te faule w 3 b2b na KAcie to żart. Przecież to wymusiło taki maly shift w grze.

Fizyczność kapała z parkietu i to mi się podobało, szczególnie przy tym jak Castle i Harper siedzieli na Brunsonie, tylko jakim cudem jedynie zawodnicy w foul trouble byli z NY?

Ten faul na OG przy rzucie za 3 no k**** ślepy by to zauważył, więcej nie chcę mi się pisać.

Wygraliśmy, Spurs to godny przeciwnik, potrzebujemy jeszcze 2 wygrane mam nadzieję że dowiozą.

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jednak nie da się wygrać tytułu bez doświadczenia, Spurs mają momenty gdzie grają fajną koszykówkę, mają też dłuższe momenty gdzie są dosyć żałośni, Knicks nawet nie muszą grać maxa żeby prowadzić 2-0, ale są dużo bardziej powtarzalni. Może coś się jeszcze wydarzy w G3, bo Spurs zasadniczo przegrali serię i może wyluzują, ale ciężko wyobrazić sobie comeback. Ładny disasterclass Wembanyamy w ostatnich 30 sekundach, ale decydująca była ta patokoszykówka z II i IIIQ. 

Niesamowity mecz rolesów Knicks.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, agresywnychomik napisał(a):

Ten faul na OG przy rzucie za 3 no k**** ślepy by to zauważył, więcej nie chcę mi się pisać

 

 

To fakt i zajebiście, że Mike wziął wtedy ten challenge

Natomiast to Ty propsowałeś ciągnięcie za włosy, śmiałeś się z krytyki gospodarskiego sędziowania wtedy ( a moim zdaniem to dalej nie było aż tak), więc no bez przesady;)

Natomiast o tym się chyba tu nie mówi, a co mi się podoba to fakt,jak Knicks reagują w trakcie meczów - w game 1 Champagne trafił 5 trójek w 1 st half, w drugiej zabrali mu wszystko, dzisiaj miał 8 pkt w 1 q, potem nic mimo 36 minut na korcie, w game1 szalał Harper, też do czasu, i ogólnie mam wrażenie, że to Knicks bardziej decydowali co dostaną niż Spurs uzyskiwało - to jest clue tego wyniku...

Edytowane przez Ociep
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, BMeF napisał(a):

Jednak nie da się wygrać tytułu bez doświadczenia, Spurs mają momenty gdzie grają fajną koszykówkę, mają też dłuższe momenty gdzie są dosyć żałośni, Knicks nawet nie muszą grać maxa żeby prowadzić 2-0, ale są dużo bardziej powtarzalni. Może coś się jeszcze wydarzy w G3, bo Spurs zasadniczo przegrali serię i może wyluzują, ale ciężko wyobrazić sobie comeback. Ładny disasterclass Wembanyamy w ostatnich 30 sekundach, ale decydująca była ta patokoszykówka z II i IIIQ. 

Niesamowity mecz rolesów Knicks.

Nie do końca mogę się zgodzić z takim wyrokiem, pierwszy mecz był dużo bliżej niż wskazuje wynik, dziś było jeszcze bliżej.

Na pewno bym Spurs tak latwo nie skreslał, tu trzeba 100% dyscypliny i koncentracji żeby wygrać jeszcze 2 mecze. 

Będą super mecze w MSG.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, agresywnychomik napisał(a):

 

Ten faul na OG przy rzucie za 3 no k**** ślepy by to zauważył, więcej nie chcę mi się pisać.

Wygraliśmy, Spurs to godny przeciwnik, potrzebujemy jeszcze 2 wygrane mam nadzieję że dowiozą.

 

 

Pisałem że biorą wafli do gwizdania. Gość nie widzi nic. Ale połowę to chętnie zagwiżdżę. 
Dobrze że są te powtórki. Wyobraź sobie mecz 10 lat temu gdzie by ten faul na OG puścili. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Ociep napisał(a):

To fakt i zajebiście, że Mike wziął wtedy ten challenge

Natomiast to Ty propsowałeś ciągnięcie za włosy, śmiałeś się z krytyki gospodarskiego sędziowania wtedy ( a moim zdaniem to dalej nie było aż tak), więc no bez przesady;)

Natomiast o tym się chyba tu nie mówi, a co mi się podoba to fakt,jak Knicks reagują w trakcie meczów - w game 1 Champagne trafił 5 trójek w 1 at half, w drugiej zabrali mu wszystko, dzisiaj miał 8 pkt w 1 q, potem nic mimo 36 minut na korcie, w game1 szalał Harper, też do czasu, i ogólnie mam wrażenie, że to Knicks bardziej decydowali co dostaną niż Spurs uzyskiwało - to jest ono clue tego wyniku...

Znowu dodajesz coś sam od siebie, przecież nawet @ignazz się zgodził że ta fryzura jest kretyńska i to było clue wypowiedzi. 

Miss jak VW przy ostatnim rzucie.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Trochę też przesadzasz z tymi gwizdkami w 1 stronę. Bo knicks szybko się pokapowali że sędziowie nie gwiżdżą kontaktu. I zaczęli rozbijać obronę extra passami i jumperkowali z czystych. Spurs szli na pałę. I tam parę oczywistych fauli nie gwizdnęli i nawet Reggie który spurs nie cierpi zwracał na to uwagę. Castle zamiast grać się przewracał i czekał na gwizdek. Knicks nie czekali. W tłoku te akcje z Wemby też 90% innego składu sędziowskiego by gwizdali faule. 

A knicks mistrzowsko robią taki młyn przyspieszając grę że niedoświadczeni spurs się gubią i te Cartery są nieprzydatne. 
 

knicks są dokładnie tam gdzie chcą być mając na koźle niższych graczy. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, agresywnychomik napisał(a):

Znowu dodajesz coś sam od siebie, przecież nawet @ignazz się zgodził że ta fryzura jest kretyńska i to było clue wypowiedzi. 

Miss jak VW przy ostatnim rzucie.

 

" Nie mam w zwyczaju płakać o sędziowanie" - no to już dosłownie Twoja wypowiedź :)

Ale w sumie nie mam potrzeby się tu wykłócać, sam sobie przemyśl czy aby na pewno jesteś konsekwentny, ważne,że Knicks wygrywają, także dzięki adiustmens , które podkreśliłem we wcześniejszym poście, super jest to team :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, ignazz napisał(a):

Trochę też przesadzasz z tymi gwizdkami w 1 stronę. Bo knicks szybko się pokapowali że sędziowie nie gwiżdżą kontaktu. I zaczęli rozbijać obronę extra passami i jumperkowali z czystych. Spurs szli na pałę. I tam parę oczywistych fauli nie gwizdnęli i nawet Reggie który spurs nie cierpi zwracał na to uwagę. Castle zamiast grać się przewracał i czekał na gwizdek. Knicks nie czekali. W tłoku te akcje z Wemby też 90% innego składu sędziowskiego by gwizdali faule. 

Jakie były oczywiste l, kłujące w oczy, shift changing gwizdki pod Knicks dzisaj?

I tym pytaniem zakończmy ten temat.

On to G3.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, agresywnychomik napisał(a):

Jakie były oczywiste l, kłujące w oczy, shift changing gwizdki pod Knicks dzisaj?

I tym pytaniem zakończmy ten temat.

On to G3.

Na spokojnie posłuchaj gdy obejrzysz mecz jeszcze raz z komentarzem amerykańskim ichnich komentatorów. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Ociep napisał(a):

" Nie mam w zwyczaju płakać o sędziowanie" - no to już dosłownie Twoja wypowiedź :)

Ale w sumie nie mam potrzeby się tu wykłócać, sam sobie przemyśl czy aby na pewno jesteś konsekwentny, ważne,że Knicks wygrywają, także dzięki adiustmens , które podkreśliłem we wcześniejszym poście, super jest to team :)

Wygraliśmy i nie płacze tylko piętnuje to gwizdanie bo było kurewskie.

Płacz byłby przy przegranej.

1 minutę temu, ignazz napisał(a):

Na spokojnie posłuchaj gdy obejrzysz mecz jeszcze raz z komentarzem amerykańskim ichnich komentatorów. 

Oglądam z komentrzem dla UK oni tak fajnie wszystko tłumaczą :) inne doświadczenie.

Nie mam zamiaru oglądać powtórek, może jak wygramy jeszcze 2 to wtedy.

Powodzenia w NY I niech wygra lepszy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.