Skocz do zawartości

Minnesota Timberwolves 2026/2027


DamianOItalianO

Rekomendowane odpowiedzi

Play-off pod znakiem kontuzji. Po zerwaniu Achillesa przez Dante DiVincenzo i przewlekłymi problemami Edwardsa przez większość sezonu pokonali w pierwszej rundzie Denver Nuggets. Spurs byli zdrowszą i lepszą drużyną, wynik 2-4. Dante grał cały sezon w roli pierwszopiątkowego rozgrywającego, więc po jego kontuzji, ciężko było liczyć na sukces. Drużyna pokazała charakter oraz głębie składu, dostarczyli sporo emocji fanom i teraz praca przed Timem Connelly'em.

Jak oceniam sezon: DOBRY+

Finch - przed Play-offami byłem pewny, że zostanie zwolniony po tych 6 latach jeśli nie odniesie sukcesu. Dochodziły jakieś informacji o nienajlepszej atmosferze w drużynie, może format się wyczerpał, świeże spojrzenie. Finch na konferencji mówił o dużych zmianach w drużynie, czy mówił też o sobie? Sam nie wiem czy to dobry pomysł, tym bardziej, że to trener, który odniósł najwiecej zwycięstw w historii Timberwolves i nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Czy jest na rynku dostępny wolny lepszy trener?

Drużyna zbudowana, aby pokonać Denver, musi chyba zostać przebudowana, aby pokonać nowe mocarne zespoły Spurs czy Thunder. To one zdominują Zachód przez najbliższe lata. Chociaż w związku z poszerzeniem ligi, mówi się, że Timberwolves zostaną przeniesieni na Wschód, czego jestem wielkim zwolennikiem. Dla mnie to wcześniejsze godziny spotkań oraz Wschód historycznie słabszy niż mocarny Zachód. Można się wstrzymać jeszcze z przebudową i przeczekać rok, chociaż nowy właściciel Rodriguez chce walczyć i wzmacniać drużynę. 

Edwards - lider z krwi i kości.

McDaniels - najlepszy defensor w drużynie, ale w tym sezonie nadal nie został drugą opcją.

Gobert - dobry równy sezon, w serii z Denver świetny. W serii Spurs zupełnie nieprzydatny. 34 lata, jeśli Tim Connelly oczekuje jakiegoś zwrotu za niego to ostatni dzwonek. Jeśli zostanie na kolejny sezon, będę nadal go oglądał z miłą chęcią. Nie byłem fanem tego transferu, ale zmienił oblicze organizacji.

Randle - dugo broniłem go mimo słabej gry, jego syn na trybunach robił furorę na trybunach. W wywiadach podkreślał jak się dobrze czuje w drużynie i mieście. Niska wartość po tych play-offach, pierwszy do wymiany. 

Reid - kolejny solidny sezon. Jeden z ulubieńców kibiców. 

DDV - potrafił irytować w tym sezonie brakiem skuteczności, ale wyraźnie zabrakło go w fazie po sezonowej. Nie jest to materiał na podstawowego rozgrywającego, ale solidnie spisał się w tej roli w tym sezonie. Długie leczenie go czeka, szkoda tej poważnej kontuzji.

Ayo Dusunmu - mocne wejście do drużyny, kończący się kontrakt. Czy to okaże się tylko wypożyczeniem na te kilka miesięcy? Sporo drużyn będzie miało spore pieniądze do wydania, a Ayo pokazał się z dobrej strony, więc pewnie będzie oczekiwał sporej podwyżki. Ciekawe jakiej wysokości?

Shannon Jr. - w sezonie regularnym bywał kontuzjowany, wypadał ze składu, tracił miejsce w rotacji, ale w fazie play-off Finch mu zaufał. Czasem jeździec bez głowy, ale przebił oczekiwania chyba każdego.

Conley - myślałem, ze nie zostało mu więcej paliwa, ale potrafi dać kilka solidnych minut w każdym meczu. Wrócił do drużyny po trade deadline. Oszczędzany w sezonie regularnym. Jego doświadczenie jest przydatne, chciałbym aby został w drużynie jeszcze na sezon, nawet jeśli to będzie podobna rola jak ta Inglesa w tym sezonie.

Hyland - solidny sezon, był wartościowym zmiennikiem w sezonie regularnym. Zupełnie stracił miejsce w fazie play-off, co dziwne w obliczu kontuzji DDV. Na długi sezon regularny może się przydać, jeśli podpisze umowę za minimum dla weterana.

Clark - trochę więcej liczyłem od niego w tym sezonie. Kończy mu się kontrakt, podobnie jak Hyland, jak podpisze za minimum, to przyda się w sezonie regularnym. Musi ćwiczyć trójki z rogu, rzucać i rzucać. Lubię jego energię i charakterystyczny sposób biegania.

Beringer - zeszłoroczny pierwszorundowy pick, liczyłem na więcej, dużo więcej. Solidnie musi przepracować lato, aby walczyć o wejście do rotacji. Widać czucie piłki i dryg do bloków, ale strasznie surowy. 

SLO-MO Anderson - chyba każdy fan spodziewał się czegoś innego po jego powrocie.

Phillips - grał za mało. Pewnie go już nie zobaczymy w barwach Wolves.

Leonard Miller - wymieniony do Bulls, gdzie dostawał szanse. Dostawał tam spore minuty i pokazywał się z dobrej strony.

Dillingham - dobrze, że Tim Conelly tak szybko się przyznał do błędu i nie męczył go. Może to mu uratuje karierę. W nowym środowisku odżył i spisywał się bardzo przyzwoicie.

Ingles - grał za mało. Emerytura. 

Wybory w drafcie: pick#28 i pick#59

własny pick#21 - swap, oddany w trade deadline do Pistons w trójstronnej wymianie, aby ominąć II apron.

pick#28 - pozyskany od Pistons.

pick#35 - pozyskany w 2023 od Utah. Później oddany do Spurs wraz z kolejnym drugorondowym nickiem 2028 za Leonarda Millera, którego oddali w tym roku do Bulls.

pick#51 - własny pick, oddany w 2020 za Ed Davis. Docelowo mają go Wizards.

pick#56 - pozyskany w 2025 pick Denver, oddany ostatnio w wymianie za Ayo.

pick#59 - pozyskany w 2022 pick Spurs od Indiany za Kendall Brown (Wolves go wybrali z 48pickiem w 2022).

Dalekie wybory. Ostatnio spoglądałem na te wybory i spodobał mi się Ryan Conwell z Luisville oraz Baba Miller z Cincinnati, który wydaje mi się nieco podobny do wcześniejszych wyborów Wolves: Minnota i McDanielsa.

Edytowane przez DamianOItalianO
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czołowa drużyna zachodu, chyba która wie, że to jej szczyt możliwości. Finchy i trzon składu zostawić, może rzeczywiście coś z tym Rondlem spróbować zrobić? Kontraktu aż tak strasznego nie ma, może jacyś Kings czy inne Bulls go wezmą hehe

Przedłużyć Dosunmu, zostawić drobnicę typu Conley czy Clarke.

Ogólnie kolejny sezon na plus, kibice zadowoleni, wyciągnęli maxa.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 16.05.2026 o 23:45, balech napisał(a):

ma, może jacyś Kings

A kogo oni mają oddać? Powrót syna marnotrawnego LaVine? 

Realnie to nie ma nikogo na stanie Bulls czy Kings kto mógłby jakoś wzmocnić Sotę. W realu jedyne co moga spróbować zrobić to wymiana po Irvinga lub Moranta w pakiecie Randle . Di Vincenzo Berringer i jakś jeden wybór pierowszorundowy . Morant ma wartość zerową obecnie więc powinien być do pozyskania tanio. Memphis nie może oczekiwac więcej niż 1 pierwsza runda czy swap wręcz.

Podobnie z Irvingiem. Wiadomo obaj to duże ryzyko ale i potencjalnie duży zysk bo Morant w nudnej Minnesocie będzie odcięty od swoich hardkorowych rozgrywek. Taki Edwards ma charyzmę by go ogarnąć a jeśli skię znowu skupi na grze to może wyjśc niezłe kombo. Irving jeszcze lepiej pasuje do Soty ale......nie wiem czy im jest potrzebny kolejny połamaniec. Ale znowu Mavs chyba raczej będą czyścić skład pod Flagga . Weterani im nie śa potrzebni .Wartość Irvinga jest podobna do tej co otrzymali za Davisa więc równie tanio można go pozyskać. Jakiś lottery protected first albo swap

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 18.05.2026 o 13:55, ely3 napisał(a):

W realu jedyne co moga spróbować zrobić to wymiana po Irvinga lub Moranta w pakiecie Randle . Di Vincenzo Berringer i jakś jeden wybór pierowszorundowy .

Przecież to była by gorsza wymiana (wartościowo) niż Gobertowa czy Randlowa. DDV bym nie ruszał, będzie tani do przedłużenia i raczej powinien dać niewiele gorszą jakość gry po powrocie, szczególnie jak wróci do swojej roli SG S5/Combo G z ławki. Natomiast jeśli miałby iść to Randle +DDV za Irvinga, tylko po co Dallas miałoby to robić?

Morant duże ryzyko, nawet nie chodzi o jego głowę (choć nie jestem tu tak optymistyczny jak @ely3), ale w obliczu kontuzji DDV warty rozważenia. Natomiast jeśli oni pójdą w Boozera, to na co im Randle?

W dniu 18.05.2026 o 13:55, ely3 napisał(a):

A kogo oni mają oddać? Powrót syna marnotrawnego LaVine?

Szczerze, to nie wiem czy to nie byłaby opcja. W S5 może grać i Reid za Randla, a wtedy LaVine dałby scoring z ławki. Co więcej LaVine może być tani do przedłużenia i łatwiej go obudować obrońcami jak Clarke/Phillips/Slo-Mo.

Niestety patrząc na serię z SAS:

kAoVld1.png

To Randle z Gobertem są niegrywalni razem szczególnie jak już nie ma Conleya, a ekipa wygląda jakby grała 3 graczami w ataku. Ok, byli bez PG, ale mimo wszystko Rondel nawet nie próbował rozgrywać, co wiemy, ze czasami dobrze mu wychodziło.

Jeśli miałbym coś (picki/młodych) ryzykować, to pójście w Trae, przynajmniej high risk/high reward opcja. Tylko pytanie po co im Randle i DDV? No i Murphy-ego (tylko nie bardzo widzę jaki sensowny deal złożyć, jeśłi tam Zion zostanie)

Ciekawy jestem ruchów DEN, bo tu mógłby jakiś 3/4 team deal wypalić, natomiast na bezpośrednie ruchy nie ma szans.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.