ely3 Opublikowano Czwartek o 03:22 Autor Udostępnij Opublikowano Czwartek o 03:22 (edytowane) Pełna zgoda . To był jeden z najgorszych meczów Jazz jakie widziałem I początek był nawet ok ale jak tylko JJJ złapał dwa szybkie faule ( tu niestety się potwierdza to co widziałem w sparingach ) to się wszystko posypało Obrona pomimo tego ,ze JErom wygladał niczym Jordan nie była taka zła ale JAzz było fatalne na zbiórce. Memphis chyba zebrało 40% piłek ale jeszcze gorzej wyglądał atak To było na zasadzie ja sobie pokozłuje 5 sekund a reszta patrzy potem Ty pokozłujesz 5 sekund a reszta patrzy Na przełomie 2 i 3 kwarty to Jazz chyba z 10 pkt przez 10 minut zrobiło. 4 pkt przez pierwsze 6 minut drugiej połowy. Tam były takie akcje gdzie Lauri podwajany sobie kozłował choć miał JJJ stojącego samotnie pod koszem. Oni wyglądali jak się pierwszy raz zobaczyli . Lauri z JJJ zagrali fatalnie. JJJ forsował wszystko na siłe i chyba z 3 faule ofensywne miał. Lauri nie lepszy. Przecież oni nawet z linii mieli same pudła i skutecznosć ok 60%.. W tej okazji oczywiście ,że nikt nie podał pod kosz.. Lauro wolał odpalić rzut przez ręce Edytowane Czwartek o 04:56 przez ely3 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karl Opublikowano Czwartek o 09:13 Udostępnij Opublikowano Czwartek o 09:13 Hot take’I tak gorące że aż można się poparzyć. wiadomo też się zdziwiłem jak zobaczyłem wynik ale liczę że hardy pokaże że jest trenerem z głową i jajami i nada odpowiednie role w zespole każdemu bo mam wrażenie że obecnie porozdzielamy rzuty po równo i jakoś to będzie. No właśnie jak widać nie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Qcin_69 Opublikowano Piątek o 17:40 Udostępnij Opublikowano Piątek o 17:40 w pierwszym meczu najbardziej bolało dzielenie się piłką w ofensywie, nie wiem czy jestem w stanie przypomnieć sobie więcej niż 2-3 posiadania, które nie skończyły się izolacją/ kontestowanym rzutem - w ogóle nie tworzyliśmy otwartych pozycji, trójek z rogu to chyba nie mieliśmy ani 1 Pocieszam się, że chyba ciężko będzie drugi równie słaby mecz zagrać Markannenowi przede wszystkim, no i że większą rolę w ataku dostanie Peterson, może dam jeszcze dzisiaj szansę Jazz na poprawe i wstanę na tą 4 rano, ale jak będzie powtórka z Memphis to odpuszczam Jazz przynajmniej do połowy listopada Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano Sobota o 04:32 Autor Udostępnij Opublikowano Sobota o 04:32 Jazz miało mecz pod kontrolą z bardzo dobrą grą w obronie Petersona i przyzwoitą Keyonte po czym nagle na począku 3 kwarty powtórzyli mecz z Memphis. przez chyba 6 minut zrobili 6 pkt i 7 strat.. Większosć naprawdę dzwiną. Potem w 4 kwarcie jak wrócił Keyonte i Petrson to znowu przejęli mecz tylko po to by znowu mieć dwie minuty gry idiotycznje. Głupie straty. Rzuty przez ręce. Dziś piłką krążyła lepiej ale nadal prawie nie ma pnr. Praktycznie jest mało zasłon stawianych. Na plus Peterson grający dobry mecz po obu stronach. Ace w obronie super a wataku hmmm dużo do poprawy jeszcze ale JAzz o włos wygrało ale to sami sobie sprokurowali Na razie ławka niewiele wnosi do gry poza stratami.Hayes dziś jedynie zagrał dobrze ale reszta musi chyba spędzić dwa na treningach współpracy bo dosłownie tam to nic się nie klei Z ciekawości na dwie minuty do konca Jazz sprawdziło wybicie piłki na aut. Sędziowie sprawdzili uznali ,ze Jazz miało rację i piłke ostatni wybił Zun ale uznali że wcześniej JJJ faulował więc zmienili decyzję i przyznali dwa rzuty Zionowi Od kiedy można zmieniać decyzję w ten sposób? Pamiętam ,że kiedyś nie mozna było gwizdać faulu jeśli decyzja dotyczyła tego kto wybił ostatni płkę na aut Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Qcin_69 Opublikowano Sobota o 07:23 Udostępnij Opublikowano Sobota o 07:23 oglądałem od 73;73, nie widzę tego póki co za bardzo. Mnóstwo chaosu i uczniowskich strat. Po tym jak Grant nas niszczył w Memphis, teraz Bey raz za razem był szybszy od Markannena. No i te rzuty wolne.. trochę lepiej pewnie niż w Memphis, ale chłopaki muszą zacząć to trenować. Wygrana szczęśliwa, Hayes tak naprawdę wygrał nam mecz tymi pojedynczymi hustle. Z ławki jeszcze Collier wyglądał nienajgorzej, choć irytowało jak z 2-3 razy stracił w prosty sposób piłkę, to odnoszę wrażenie, że jest jedynym w Jazz potrafiącym kreować. Markannen póki co wygląda najsłabiej. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Me Myself and I Opublikowano Sobota o 14:21 Udostępnij Opublikowano Sobota o 14:21 co to się porobiło że w końcu "koniec tankowania" i jedynym pozytywem jest ... Hayes Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano Niedziela o 19:24 Autor Udostępnij Opublikowano Niedziela o 19:24 W dniu 24.10.2026 o 16:21, Me Myself and I napisał(a): co to się porobiło że w końcu "koniec tankowania" i jedynym pozytywem jest ... Hayes @Qcin_69 sporo przesadza bo w tym meczu bardzo dobrze grał Keyote i PEterson i to po obu stronach parkietu. Keyonte w obronie cięzko haruje i nawet w kluczowej akcji najpierw się utrzymał przez Murrayem a potem przesunał się do Zion i stanął mu na ofens. Tylko ,że na razie Jazz ma dwa kłopoty Po 1 - mam wrażenie,że Hardy szuka jaka opcja ofensywy działa najlepiej. Czasem Keyonte tylko się skupia na kreowania i po 1 kwarcie ma 6 astyst i 2 pkt. I wtedy LAuri błyszczy a potem np atakują na zmiane Keyonte i Deryn ale wtedy Lauri jest całkowicie poza grąc Z róźnych względów na ten moment nie ma prktycznie pnr. Zasłon jakieś dobrej współpracy na linii niski wysoki. Tzn JJJ jeszcze ścina pod kosz i dostenie podania ale LAuri jest trochę poza taką grą Po 2 - jest problem z rotacją. Jazz ma dużo ofensywy w s5 i mało na ławce dlatego powinni unikać takich ustawień typu 4 rezerwowych i Lauri bo to na ten moment nie działa. Powinno się szybciej zdejmować albo Keyonte albo Petersona po to by mogli oni grać z Laurin albo JJJ na przełomie 1i2 oraz 3i4 kwarty. Jazz miewa momenty całkowitego załamania ofensywy. Z Memphis te 12 minut położyło im kompletnie mecz a z Pelicans od stanu 71-58 przegrali 6-22 i nalge mecz się zrobił na styk. Choć przez 2 i pół kwarty spokojnie go kontrolowali. I tu jest znowu kłopot bo iwdać że jak się sypie to nie bardzo wiedza na kogo mają grać i się kończy to idiotycznymi stratami albo rzutami przez reće Hardy na razie szuka i zobaczymy co wymyśli na Lakers bo odychczas pierwsze kwarty wyglądały dobrze do momentu jak wchodziły te dziwne piątki z 4 rezerwowymi . Rotacja musi być bardziej rozłożona i pozycja centra to też ciekawostka bo już nawet Lauri grał na piątce. Bez Nurkica to wygląda słabo a przecież Bośniak to nie jest tytan zdrowia ani ktoś go jest genialnym obrońcą ( choć akurat problem zbiórek na własnej tablicy w dużej mierze by rozwiązał) Zaraz mecz z Lakers i zobaczymy czy Hardy wyciągnał wnioski Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Qcin_69 Opublikowano Niedziela o 19:27 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 19:27 przecież pisałem że oglądałem od 73:73 nie wiem co się działo wcześniej, skomentowałem jakieś 1,5 kwarty którą widziałem Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
elwariato Opublikowano Niedziela o 22:26 Udostępnij Opublikowano Niedziela o 22:26 W tych Jazzzzach to sie defem zabardzo nie przejmują, ale moze i racja obrona jest dla leszczy co nie umiom w rzucanie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kubbas Opublikowano wczoraj o 02:03 Udostępnij Opublikowano wczoraj o 02:03 Dużo błędów małolatów które kosztowały was mecz No i Luka z Austinem Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano wczoraj o 09:16 Autor Udostępnij Opublikowano wczoraj o 09:16 7 godzin temu, Kubbas napisał(a): Dużo błędów małolatów które kosztowały was mecz No i Luka z Austinem Prawda jest ,że te faule które gwzidnęli w końcówce Petersonwoi np przy podaniu Luki do rogu to był lekko żart. Ale Jazz znowu przegrało przez rotację. Nie wiem czemu Hardy się tak upiera by Peterson nie grał w 3 rezerwowych plus Lauri na przełomie 1 i 2 kwarty. Jak wpuścił go w końcu na początku 4 na takie ustaiwenie to od razu JAzz odrobiło straty. Nie rozumiem też czemu praktycznie nie stawiają zasłon dla Keyonte. Ani dla Lauriego. Albo np czemu Hardy pozwala by w piątce Keynte - Collier- Okogie-Svi 4 akcje z rzędy Keyonte nie miał piłki w ręku ani razu tylko najpierw Collier debilenie wbija się pod kosz na 3 wysokich Lakers. Potem Svi robi identyczną akcje a w kolejnej Okogie podaje w aut. Hardy chyba zbyt długo tankował by teraz ustawiać teraz zwycięskie piątki niemniej akurat on jest dosć dobry w rozwijaniu młodych i wydaje mi się zarówno Keyonte poprawił obronę ( tylko na razie ma za dużo strat i kosmicznie obniżył skutecznosć z linii do 70%). Ace też nieźle się rozwuja choć nie wiem czemu był taki pasywny po tej 1 kwarcie A Peterson @elwariato to dla Ciebie a pro pos naszej nocnej gadaniny Art Cummings on X: "WOW! I see you Darryn Peterson https://t.co/ybdvJrgsj8" / X Daryn popełnia jeszcze sporo błędów ale w dużej części meczu on po prostu jest w ustawieniach w których sę trochę ogranicza. On ma idealne predyspozycje by grać w układzie on plus Lauri plus 3 rezerowych. To będzie idealna opcja dla niego dla zespołu bo trochę się z Keyonte kanibalizują. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
elwariato Opublikowano wczoraj o 09:26 Udostępnij Opublikowano wczoraj o 09:26 9 minut temu, ely3 napisał(a): Prawda jest ,że te faule które gwzidnęli w końcówce Petersonwoi np przy podaniu Luki do rogu to był lekko żart. Ale Jazz znowu przegrało przez rotację. Nie wiem czemu Hardy się tak upiera by Peterson nie grał w 3 rezerwowych plus Lauri na przełomie 1 i 2 kwarty. Jak wpuścił go w końcu na początku 4 na takie ustaiwenie to od razu JAzz odrobiło straty. Nie rozumiem też czemu praktycznie nie stawiają zasłon dla Keyonte. Ani dla Lauriego. Albo np czemu Hardy pozwala by w piątce Keynte - Collier- Okogie-Svi 4 akcje z rzędy Keyonte nie miał piłki w ręku ani razu tylko najpierw Collier debilenie wbija się pod kosz na 3 wysokich Lakers. Potem Svi robi identyczną akcje a w kolejnej Okogie podaje w aut. Hardy chyba zbyt długo tankował by teraz ustawiać teraz zwycięskie piątki niemniej akurat on jest dosć dobry w rozwijaniu młodych i wydaje mi się zarówno Keyonte poprawił obronę ( tylko na razie ma za dużo strat i kosmicznie obniżył skutecznosć z linii do 70%). Ace też nieźle się rozwuja choć nie wiem czemu był taki pasywny po tej 1 kwarcie A Peterson @elwariato to dla Ciebie a pro pos naszej nocnej gadaniny Art Cummings on X: "WOW! I see you Darryn Peterson https://t.co/ybdvJrgsj8" / X Daryn popełnia jeszcze sporo błędów ale w dużej części meczu on po prostu jest w ustawieniach w których sę trochę ogranicza. On ma idealne predyspozycje by grać w układzie on plus Lauri plus 3 rezerowych. To będzie idealna opcja dla niego dla zespołu bo trochę się z Keyonte kanibalizują. Beda z niego ludzie, nie wiem czy to kandydat na gwiazde ale moze lepszy produktywny grajek niz stat filer Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano wczoraj o 09:34 Udostępnij Opublikowano wczoraj o 09:34 Świetny materiał na zespół ale zgadzam się że to tankowanie gdzieś tam podskórnie wrosło w schematy i nie ma na razie nawyków. Dla tak młodej ekipy impuls weterana z zewnątrz byłby bezcenny ale x3J też nie zaliczał jakiś epickich serii. Musi się ta ekipa rozkręcić powalczyć o wyższe cele popełnić błędy i samo przyjdzie. Ekipa fajna choć czasem beztroska. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano wczoraj o 09:45 Autor Udostępnij Opublikowano wczoraj o 09:45 @ignazzAle masz prawie zawsze ten sam schemat. JAzz wygrywa pierwszą kwartę i to wyrażnie aż wchodzi ławka gdzie Hardy wpiuszcza od razu 5 rezerwowych albo 4 rezerowych plus Lauri. Nie cholery tego nie rozumiem Z drugiej strony z ciekawości czy nie było przepisu ,ze nie wolno blokowac graczowi powrotu do obrony? Bo Reaves stanał na drodze Okogie za jego plecami więc niby jak ten miał go uniknąć. Kiedyś to był gwizdany faul ofensywny tego co stawiał taką blokadę a tu gwizdali faul Okogie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karl Opublikowano wczoraj o 09:48 Udostępnij Opublikowano wczoraj o 09:48 Tak. Potencjał jest ale rotacje są na razie z czapy. Oby za dużo czasu nie zabrali Hardyemu na ogarnięcie tego. collier irytujący wczoraj, wolałbym chyba jakiegoś veta na tej pozycji w 2nd unit. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano wczoraj o 10:10 Udostępnij Opublikowano wczoraj o 10:10 Wygląda na to że brak schematów i źle rotację są po prostu częścią fazy sprawdzania kto co ma w baku. Dosyć beztrosko to wygląda ale myślę że się szybko ułoży. Jasz mają całą masę pytań na razie bez odpowiedzi. Trafił się 50 punktowy Luka no to trudno. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Qcin_69 Opublikowano 12 godzin temu Udostępnij Opublikowano 12 godzin temu W końcu jakiś center wybiegł w składzie Jazz i jakoś to wyglądało, szkoda, że było potrzeba kontuzji Hayesa, Jacksona jr i Markannena by dać szansę Mo Bambie . Można było to wygrać, ale znowu bardzo słabo rozegrana końcówka, bronić będę brakiem doświadczenia, ale Hardy musi urozmaicić ten atak w końcu. Przy 108-105 na 30 sekund do końca najpierw Keyonte szuka półdystansu, a później Paterson to samo po zbiórce ofensywnej, mimo że jeden z nich (chyba Paterson) miał Baileya, który świetnie wyszedł na czystą trójkę. To samo się działo w meczu z Lakers w końcówce, przegrywali -3/-5 i zamiast szukać akcji trzypunktowych to próbują rzucać ten półdystans nie wiem po co. Fin chyba złamał nadgarstek, więc trochę go nie zobaczymy, https://x.com/ribu18/status/2114903265141723397/video/1?s=46 a Ty Jerome po tym jak porumakowal w 1 meczu, teraz wykończył JJJ https://x.com/ribu18/status/2114910113349640347/video/1?s=46 Bez picku tankować ciężko, a podejrzewam, że gdybyśmy go mieli to powoli byśmy w tą stronę zaczęli spoglądać. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 11 godzin temu Udostępnij Opublikowano 11 godzin temu Wczoraj pecha mieli Thunder, dzisiaj pecha mieli Jazz. Jeżeli przerwy lauriego i jjj będą dłuższe to ten sezon pójdzie na stracenie bardzo szybko. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karl Opublikowano 10 godzin temu Udostępnij Opublikowano 10 godzin temu Ech. Tankujesz tyle lat by w sezonie w którym chcesz coś wygrać po 4 meczach dwóch twoich najlepszych wysokich doznaje (raczej) poważnych kontuzji… Plus jest taki że w ataku wyklarowały pierwsze trzy opcje na na najbliższe tygodnie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano 7 godzin temu Autor Udostępnij Opublikowano 7 godzin temu Jak to mówia Japończycyc. Karma - co zrobić Mamy tydzień sezonu a Jazz straciło już Nurkica, JJJ Hayesa Lauriego i na ddoatek Filipowski w pażdzierniku złapał kontuzje i gra z dopiero co zaleczoną tak na pół gwizdka Ale jak wspomniał @Qcin_69 Hardy na razie nawala bo zarówno Lakers jak dziś było do wyciągnięcia ale te pomysły na ofensywy sa dziwne. I naprawde ja nie kumam nadal czemu Keyonte dostał z Lakers raptem jedna zasłonę od Hayesa przez cały mecz a dziś to nie wiem czy nawet tyle. . Lauri to chyba nadgarstek ale JJ coś z kolanem które miał rok temu operowane. Tu trochę to niepokojące. Rozumiem kontuze ale wyciąć sobie 4 najlepszych podkoszowych w tydzięń to jednak masakra Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się