Skocz do zawartości

Eastern Conference Round 1: (3) New York (53-29) - (6) Hawks (46-36)


Koelner

Jaki wynik serii?  

31 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jaki wynik serii?

    • Knicks w 4
      1
    • Knicks w 5
      7
    • Knicks w 6
      13
    • Knicks w 7
      3
    • Hawks w 4
      0
    • Hawks w 5
      0
    • Hawks w 6
      6
    • Hawks w 7
      1

Ankieta została zamknięta

  • Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.
  • Ankieta została zamknięta 19.04.2026 o 07:08

Rekomendowane odpowiedzi

images?q=tbn:ANd9GcSPyfaUdgp1gaCLhUfzV3S

 

images?q=tbn:ANd9GcTDXFWOFCYM5d6_jwBiQoL

Dobraaaaaaaaaaa, chyba się starzeje ale jakoś jaram się w tym roku play-off

W sezonie Knicks Hawks 2-1

https://www.espn.com/nba/game/_/gameId/401810290/knicks-hawks

https://www.espn.com/nba/game/_/gameId/401810334/hawks-knicks

https://www.espn.com/nba/game/_/gameId/401810998/knicks-hawks

 

W Atlancie dwa mecze wyrównane dla Knicks +3 i +3 i w New York +12 dla Hawks

to już jest dowód, że może być ciekawie.

mam wrażenie , że Knicks są jacyś tacy mdli i nijacy jak sezon Brunsona oraz coyones Townsa a Hawks to mega wyrównany zespół z młodymi gniewnymi którzy walczą i mają wszystko do udowodnienia.

Wszystkie prediction oraz buki dają na Knicks ale..... pachnie mi tu niespodzianką lub batalia do 6-7 game 

 

Jak Wy widzicie?

 

 

 

p.s. aaaaaaaaaaaaaa i seria gdzie może zadebiutować Polak-rodak Sochan czyli dopiero drugi polaczek w historii ;] po Wielkim Polskim Młocie 

 

 

Edytowane przez Koelner
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Koelner zmienił(a) tytuł na Eastern Conference Round 1: (3) New York (53-29) - (6) Hawks (46-36)

Najgorszy matchup dla Knicks. Atlanta ładnie gra w obronie i ma odpowiedź na wszystkie ich atuty. Jedyne co przemawia na korzyść NY to atut parkietu i doświadczenie. Z drugiej strony to nie ta drużyna co rok temu. Jeżeli miałbym przewidywać wynik serii to 2:4 dla Hawks.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Knicks są w tym sezonie 37-2 jak prowadzą po 3Q.

Ponownie potwierdzili że mają najlepsza obronę w lidze w 4Q. Przy +19 to był już garbage time...

KAT stawił się w pięknie w 4Q.

Co do Atl to oni są za krótcy (tzn za niscy xD) tam brakuje jakiegoś porządnego środkowego, cała ta taktyka z wysoko grającym KATem dawała korytarze do wyjazdów. 

Hawks - ciekawa drużyna ale z brakami kadrowymi, nie widzę żeby te braki można było nadrobić jakimiś adjustments. Niemniej może być 4-1, wygrają mecz gdzie im wszystko będzie wpadać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ta pierwsza kwarta jak było wiele ostatnio, czyli Towns długo z mizernym dorobkiem i nagle chyba w połowie 2Q wali taki okrutny blok chyba na NAW i tak nie wiedziałem czy dobrze widzę... a potem było już tylko lepiej, to już będzie z 2 lata tego mojego pi****lenia i nagle z dupy total doczekaliśmy się jakiejś wersji premium, oczywiście wciąż nie obyło się beż fatalnych rotacji czy też przestrzelonych dobitek, ale overal, świetny mecz, a w zasadzie to 2.5 kwarty

i tylko można mieć pewne wątpliwości czy to się mu jakoś bardziej utrwali, bo Okongwu i Hawks leżą mu statystycznie najlepiej ze wszystkich ekip, ale no co - to się aż chce oglądać

i tylko boli fakt, że dwaj liderzy wciąż grają jakby w oderwaniu od siebie, Brunson w tym rosterze może już nie łapać takich runów punktowych, albo po prostu na teraz lub przez dłuższy czas nie będzie taki dobry jak przez 3 ostatnie playoffy, ostatercznie wziął się znikąd i w ekspresowym tempie stał się legendą, taki ciężar zniesie niewielu

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, LeweBiodroSmoka napisał(a):

ta pierwsza kwarta jak było wiele ostatnio, czyli Towns długo z mizernym dorobkiem i nagle chyba w połowie 2Q wali taki okrutny blok chyba na NAW i tak nie wiedziałem czy dobrze widzę... a potem było już tylko lepiej, to już będzie z 2 lata tego mojego pi****lenia i nagle z dupy total doczekaliśmy się jakiejś wersji premium, oczywiście wciąż nie obyło się beż fatalnych rotacji czy też przestrzelonych dobitek, ale overal, świetny mecz, a w zasadzie to 2.5 kwarty

i tylko można mieć pewne wątpliwości czy to się mu jakoś bardziej utrwali, bo Okongwu i Hawks leżą mu statystycznie najlepiej ze wszystkich ekip, ale no co - to się aż chce oglądać

Robię screeny 😁

Co do meczu to za dużo strat, za dużo wolnych pozycji za trzy dla Atlanty, za dużo pogubienia w obronie i łatwych wjazdów przeciwnika. Na Hawks to może wystarczyć ale na Boston czy Detroit to będzie katastrofa. Wiele do poprawy jeszcze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, cwikson napisał(a):

obię screeny

przecież podczas ECF też go chwaliłem po dwóch meczach, szkoda, że w pozostałych był dramatyczny, ja nie mam z tym problemu, by powiedzieć, że gra na miarę oczekiwań i zarobków, tylko no, sporo potrzeba by osiągnął ten poziom, a wczoraj dał nawet ciut więcej

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, agresywnychomik napisał(a):

2 mecz PO a ten dalej szuka rotacji xD

 

 

Mike Brown to histeryk

przypominam sobie go w cavs a najbardziej z kings gdzie pod wpływem emocji bardzo mocno potrafił zmieniać decyzję 

mocno emocjonalny gość i często to go gubi, w rs gdzie sobie skład lata, w miarę dobrze przygotuje zespół to jest git ale w PO się spala 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Mich@lik napisał(a):

W sumie chyba dobrze, że nie trafił tego wolnego. Pewnie wtedy Knicks trafili by za 3 i wygrali mecz a tak mamy 1:1 i teraz to NY ma problem. Bo drugi taki słaby mecz NAW i Danielasa się raczej nie powtórzy.

Oby nie powtórzył się Brunsonowi.

 

Mecz przegrany przez Brunsona i trenera. Ostatnie kilka minut to bezsensowne klepanie JB i mozolne odrabianie strat przez Atlantę. Te dwie trójki Brunsona tylko podtrzymywały nadzieję, bo tam nie było żadnego pomysłu jak zatrzymać Atlantę i przede wszystkim co zagrać jak Brunsonowi nie idzie. Toporna koszykówka i strasznie się tą końcówkę (oczywiście jako kibic Knicks) oglądało. Może kubeł zimnej wody był potrzebny, bo już pierwszy mecz nie był dobry. Z taką grą nie ma co liczyć na sukces w playoffs. 

Edytowane przez cwikson
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Thibs wróćc

 

 dziwna porazka, bo z caloksztaltu bylismy lepsi i wygladalo to spokjnie

ale sprawe spierodlily line-upy browna. czemu wgl nie gra zawsze brunson albo towns? dwa razy tracilismy przez to sproe przewagi.

ten diawara wyrzucony z rotacji to grube nieporozumienie. i to kosztem ludzi, ktorzy graja g. chcialbym wierzyc, ze to przez z obawy, ze ktos w lato mu zaplaci duzo wiecej, ale trudno mi w to uwierzyc przy takiej stawce sezonu

to jest debil

 

Edytowane przez człowiek...morza
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.