ai3 Opublikowano 18 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 http://sports.espn.go.com/nba/news/story?id=4924836 co tu duzo mowic swietny trejd dla Rockets - dostaja dwa picki Knicks (zenujace Isiah style), Adelman dostaje swojego Martina dla ktorego system bedzie idealny Kings - dostaja troche malo ale Landry zawsze cos, tani i dobry (smieszne ze teraz sie mowi tani i dobry a nie dobry i tani) Knicks - no co tu mowic , wyjebali dwa picki kosztem Jeffriesa i podobno moga byc juz graczem na rynku FA (ciekaw jestem ile przeplaca Lee- jak dla mnie ASG i jego wystep mowil sam za siebie, obok GWallace ) Morey kolejny raz ich wyruchal, Yao jak wroci bedzie mial caly pluton silaczy do brudnej roboty i Reggie Millera do trafiania - ze zdrowym Yao sa dla mnie contenderem Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
theo001 Opublikowano 18 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 no już lepiej wygląda to niż pierwotna wersja tylko z Sacto. Daleki jednak jestem od słów, że świetny trade dla Houston, bo zobaczymy jak zaadaptuje się Martin. Jeżeli ma być pierwszą opcją na 40% z gry to niezbyt ciekawie dla Rox. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lorak Opublikowano 18 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 Morey kolejny raz ich wyruchal, Yao jak wroci bedzie mial caly pluton silaczy do brudnej roboty i Reggie Millera do trafiania - ze zdrowym Yao sa dla mnie contenderem zdrowi TMac i Yao też mieli być contenderami, a Martin na zdrowszego od Mcgrady'ego wcale nie wygląda, więc oby to się tylko znowu nie skończyło na wiecznym "gdyby byli zdrowi". Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jendras Opublikowano 18 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 Weź post ai3, odwróć sens tego co napisał o 180 stopni i wyjdzie ci mniej więcej, co ja uważam na ten temat. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luki Opublikowano 18 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 Dokładnie. Sacto zyskuje najwięcej bo oddają gościa, który im nie pasował i był za słaby na pierwszą opcję(i w dodatku nie dał innym nią być ), do tego spadający kontrakt(duży kontrakt dodajmy) i klasowego PFa. NY nieźle, będą mieli miejsce na dwa maxy. Rox najgorzej, dostają cipę, oddają mega ważnego gościa, który im nie raz dupę ratował w crunch time. Brawo...A mogli walczyć w lato o superstara. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karpik Opublikowano 18 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 Zobaczymy jak będzie wyglądał Sergio Rodriguez o którym mało się mówi, a tak naprawdę to jego obecność w tym trejdzie była być może decydująca. Początkowe wieści o negocjacjach Knicks - Rockets były takie, że HOU chcą Hilla, Jeffriesa, prawa do wymiany picków w 2011 i picku 2012. Dla Walsha sam T-Mac to było za mało. Sergio to dalej niezły prospect, który nigdy nie dostał poważnej szansy. W Knicks ją dostanie i ma 30 meczów na pokazanie tego co potrafi. Jeśli będzie ok, to Knicks zostawią sobie do niego prawa i Rodriguez zostanie na dłużej. Hipotetyczna S5 Sergio-Wil-LBJ-Gallo-Bosh to ekipa zdolna do walki o pierścionki przez 10 lat. Resztę składu można spokojnie pozbierać - jest jeszcze kontrakt Edka C., który za rok o tej samej porze będzie coś warty. Tylko Bulls oferują obecnie równie ciekawą przyszłość. Na miejscu LeBrona poszedłbym do jednej z tych dwóch ekip - Cavs czeka za 2-3 lata przebudowa. W Knicks lub Bulls dostaje stabilizację. W NY jak zwykle postawiono wszystko na jedną kartę. Jednak bez miejsca na 2 superstarów plan 2010 nie miał szans powodzenia. Dzisiaj sytuacja się zmieniła, dwóch robi różnicę. Co do Rakiet - radzę się wstrzymać z oceną. Zapominamy trochę o stracie Landry'ego. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bastillon Opublikowano 18 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 Daleki jednak jestem od słów, że świetny trade dla Houston, bo zobaczymy jak zaadaptuje się Martin. Jeżeli ma być pierwszą opcją na 40% z gry to niezbyt ciekawie dla Rox. 40% jest tu bardzo mylace. Martin malo rzuca 2pt shots, a mnostwo trojek i free throws. tak naprawde jest jednym z najbardziej efektywnych scorerow in the game. problem z nim to slaby defese i kontuzjogennosc. scoring mu idzie bardzo dobrze. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
VeGi Opublikowano 18 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 Hipotetyczna S5 Sergio-Wil-LBJ-Gallo-Bosh to ekipa zdolna do walki o pierścionki przez 10 lat. Ekipa z frountcourtem Galo/Bosh zdolna do walki o pierścienie przez 10 lat? Rozumiem zajebistość LBJ ale w czym tkwi ta moc dwóch softowych SF/PF grających na 'większych' pozycjach? Nie mówiąc już o słabym backcourcie. LeBron ma na chwilę obecną znacznie lepszą S5 niż potencjalni NYK, do tego mega ławkę. Widzi, że Cavs ładują w huk kasy, spełniają każdą jego zachciankę. Do tego zespół potrafi bronić czego nie można powiedzieć o NYK (chyba, że Jeff/Byron Scott są na celowniku Walsha). Kings zrobili dobry ruch, zgarnęli picki i Landryego. Czy Houston na Martinie skorzysta pokaże następny sezon i forma Yao. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcinek_ Opublikowano 18 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 Kings zostawili u siebie kontrakt Thomasa. Dostali kontrakt Hughesa. Mają kontrakty Abdur-rahima, Armstronga. Nie dostali Jeffriesa. Ogólnie wygląda na to że drużyna która dostawała picki NYK musiała wziąć też Jeffriesa. Jordan Hill mnie nie grzeje - myślę że może to być kolejny Shelden Williams draftu. W lato 2010 będą mieli Thompsona, Hawesa, Evansa, Landry'iego, Casspiego i Donte Greene'a na niskich, debiutanckich umowach i jakiś pick z top 7. Do tego weteranów w postaci Beno, Nocioniego i Garcii. Wychodzi +/- 33 mln$ salary czyli miejsce na jeden max i jeszcze trochę zostanie. Dajcie mi Joe Johnsona i Aldrich/Cousins/Favors z draftu. Dostajemy: Evans/Udrih JJ/Garcia Casspi/Donte Thompson/Landry Hawes/C z draftu Do tego kilku weteranów za minima ligowe. I jest wypas - shooter, scorer, scoring i defense z ławki, goście od czarnej roboty na SF, walczak i energizer na PF, ofensywny center, defensywny center z draftu, ogólnie drużyna ustawiona na lata. Grade: A+ Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dunk Fan Opublikowano 18 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 Ekipa z frountcourtem Galo/Bosh zdolna do walki o pierścienie przez 10 lat? Rozumiem zajebistość LBJ ale w czym tkwi ta moc dwóch softowych SF/PF grających na 'większych' pozycjach? Nie mówiąc już o słabym backcourcie.Proponuje obejrzeć czasem mecz Raptors... Bosh ma tyle wspólnego z byciem soft, co Shaq z trafianiem 3P. Pisałem już - gra obecnie bliżej kosza, nie bawi się w layupy, ładuje wszystko, jest jak dla mnie pełnowymiarowym liderem. Marcinek - szczególnie para Thompson/Hawes wygląda okazale Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bastillon Opublikowano 18 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 Proponuje obejrzeć czasem mecz Raptors... Bosh ma tyle wspólnego z byciem soft, co Shaq z trafianiem 3P. Pisałem już - gra obecnie bliżej kosza, nie bawi się w layupy, ładuje wszystko, jest jak dla mnie pełnowymiarowym liderem. a od kiedy granie blisko kosza w ataku = nie jestes soft ? chyba nikt nie ma tutaj nic przeciwko Boshowi na C w ataku. problem jest po drugiej stronie boiska, bo przeciez Bosh gra obecnie w najgorszej defensywie ligi. powodzenia w obronie z Boshem na C. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karpik Opublikowano 18 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 w czym tkwi ta moc dwóch softowych SF/PF grających na 'większych' pozycjach? Nie mówiąc już o słabym backcourcie.Jedyna przyszłość Gallinariego, którego nie nazwałbym softowym, jaką dla niego widzę, to gra na PF. Na SF jest za wolny, dorzuci trochę masy mięśniowej i będzie radził sobie na 4, w obronie na dzisiaj w kategorii rookie należy do czołówki, nie widzę powodów dla których miałby nie robić postępów. Liga zmierza w kierunku gry PFami "Rysiu type", czyli robiącymi spejsing i Gallo powinien w takiej roli świetnie się odnajdywać. Bosh też nie jest softowy. W czym James-Gallo-Bosh są gorsi od frontcourtu 3. obecnie defensywy ligi, czyli Durant-Green-Krstic? Wilsona Chandlera prawdopodobnie widziałeś tylko na zdjęciach, jeśli piszesz o słabym backourcie. LeBron ma na chwilę obecną znacznie lepszą S5 niż potencjalni NYKNie wiemy na co stać Sergio, passing skills już dzisiaj ma lepsze od niedoszłego all-stara z Cavs. Chandlera można spokojnie już dzisiaj stawiać na równi z Parkerem, choć to innego typu gracze. A Wil będzie tylko lepszy. Gallo w perspektywie roku/dwóch będzie lepszy od Jamisona. Bosh > Shaq. U mnie wychodzi więc nieco inaczej. JVG wróć! :wink: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bastillon Opublikowano 18 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 o Sergio powiem tyle, ze jak kibicowalem Blazers gdy Roy byl dopiero promowany na all-stara, a na forum malo kto w nich wierzyl, to Sergio wywolywal u mnie "k****" i "ojp-y". to nie jest dobry gracz. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dunk Fan Opublikowano 18 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 On pisał o SF/PF, czyli SF Gallinarim i PF Boshu. A Bosh po obu stronach boiska na tej pozycji jest przyzwoity, a w ataku jest wręcz potworem. Nie wiem czemu mieszasz w to grę obronną na C, skoro w contenderze nikt mądry tak by go nie ustawił. Nie raz wyzywano Bosha od cip na e-b, bo wali jumpery, a jego więcej gry pod koszem kończyło się przerwami w grze... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Links Opublikowano 18 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 Kings zostawili u siebie kontrakt Thomasa. Dostali kontrakt Hughesa. Mają kontrakty Abdur-rahima, Armstronga.Z tego co wiem to kontrakty Armstronga i Thomasa poleciały do Houston. Doszedł Hughes'a no i caly czas jest Nocioni i Szeryf. Jak to wszystko spdanie i SAC troche zawalczy w lato 2010 to juz na nastepny sezon moga sie szykować playoffy. Fajnie to wygląda. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bastillon Opublikowano 18 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 Ekipa z frountcourtem Galo/Bosh zdolna do walki o pierścienie przez 10 lat? Rozumiem zajebistość LBJ ale w czym tkwi ta moc dwóch softowych SF/PF grających na 'większych' pozycjach? Nie mówiąc już o słabym backcourcie. on pisal o SF/PF grajacych na wiekszych pozycjach czyli PF/C. Gallinari i Bosh pod koszem to masz abuse gwarantowany. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ai3 Opublikowano 18 Lutego 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 pamietacie taka druzyne jeszcze jak Sacto z chyba 2006 Artest , Martin(game winner z SAS), Miller zwyczajnie nie umiecie ocenic wartosci Kevina Martina pomijajac to ze jest kontuzjogenny i peirwsze co przychodzi na mysl ze wymienili TMaca na Tmaca z nizszym kontraktem to Kevin Martin a) jest top5 shooterem w grze napierdalal kolejno 7-9-10 FTperMecz - gdzie 10 FT na mecz to sa mega wypasiory c) idealnie pasuje do systemu Adelmana i nijak pasuje do ballhogujacego Tyreke'a gdy zdrowi maja a) Brooks-Lowry combo Ripo-Reggie-RayAlleno-BenGordon type shootera biegajacego po zaslonach c) Battier Ariza w obronie ktorzy go zakryja podwojnie d) Scola-Jeffries w obronie (gorsze to niz Scola-Landry ale zawsze) e) Yao rozdajacego pilki na lewo i prawo bedacy mismatchem i kims kogo przeciwnik zawsze podwaja jesli beda zdrowi i kazdy w formie maja szanse miec najlepsza halfcourtowa ofensywe ever Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kao chen Opublikowano 18 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 Ja #$%%$#^ Rick Adelman zdradził houston. Najgorszy trade ever. K. Martin z powodu kontuzji opuścił w ostatnich 3 sezonach 84 mecze!!! W tym seozonie rzuca z gry poniżej 40%. Wszyscy z Sacramento śmieją się z Rakiet. J.Jeffries i H. Amstrong to zwykły trash. Z J. Hilla może coś być ale wcale nie musi. Ten trade to dwa kroki wstecz dla Houston! Na picki nie ma co liczyć!! NYK w lecie mogą zatrudnić 2 wolnych agentów za max kasę! czyli np Wade i Bosh. Ktoś w Houston zdradził!!!!! Nie dość, że oddaliśmy T-maca za darmo to jeszcze straciliśmy Landrego. Po prostu masakra. pana ai3 natomiast prosiłbym o zaprzestanie wypisywania farmazonów. Zerowe pojęcie o koszykówce! LBJ zostanie w Cavs. Tylko totalni idioci tego nie widzą @marcinek_ Thompson/Landry? Landry jest 100razy lepszy od tego leszczyka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Findek Opublikowano 18 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2010 jesli beda zdrowi i kazdy w formie maja szanse miec najlepsza halfcourtowa ofensywe ever k****, Bast wprowadził modę na słówka "ever" i "w historii" ,cięzko to będzie wyplenić teraz. ai3, co Ty opowiadasz ?;] Zdrowy Yao ? Zdrowy Martin ? JEDNOCZEŚNIE ? Rox ewidentnie zamienili siekierkę na kijek. No i przy ofensywnych ograniczeniach Arizy i Battiera cięzko w ogóle mówić o najlepszej half-courtowej ofensywie zachodu a co dopiero ever. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 19 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2010 jesli beda zdrowi i kazdy w formie maja szanse miec najlepsza halfcourtowa ofensywe ever k****, Bast wprowadził modę na słówka "ever" i "w historii" ,cięzko to będzie wyplenić teraz. ai3, co Ty opowiadasz ?;] Zdrowy Yao ? Zdrowy Martin ? JEDNOCZEŚNIE ? Rox ewidentnie zamienili siekierkę na kijek. No i przy ofensywnych ograniczeniach Arizy i Battiera cięzko w ogóle mówić o najlepszej half-courtowej ofensywie zachodu a co dopiero ever. właśnie o to zdrowie się rozchodzi ale wypada sie chyba zgodzić, ze kadrowo rakiety tak wyglądaję że idealnie moga wykorzystać zalety Martina maskując jego wady czy przyniesie to skutek ( zdrowie) nie wiem ale dla goscia z takim potencjałem to IDEALNE miejsce czasem zmiana środowiska i sztabu lekarskiego moze pomóc w odbudowaniu się choć widzę inna prawidłowość ostatnie zmiany rzadko przynoszą skutek znacznej poprawy zespołu i oczekiwania są duzo wyzsze niz efekty: Shaq, Jefferson, Ariza, , Miller, Hedo, Carter, Matrix zbawcami raczej sie nie stali najlepiej schłodzić oczekiwania i zobaczyć jak to się zgra... patrząc na potencjał Martina zazdroszczę a z zawalaniem salary to też tak nie do końca żle....bo w sumie czyści sie salary aby te oszczędnosci znowu wydać... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się