Skocz do zawartości

Draft 2026


Wyparlo

Rekomendowane odpowiedzi

Genialne proste rozwiązanie ;)

po awansie do PO ekipy w kolejności 1-16 wybierają po kolei zespół który ma wybierać. 
System sam się pilnuje aby przypadkowy na farcie mocny zespół nie dostał killera za tank. 
 

OkC seed 1 wybiera który zespół dostaje #1 ( edit po zastanowieniu się zachowałbym loterię więc byłby to seed 1) 

logiczne jest że talent będzie chciał dać najsłabszemu obiektywnie a nie przypadkowej w tanku mocnej ekipie 

co ważne konferencje też by się pilnowały i wyrównywały bo zachód ( mocny top) wysyłał by talent raczej na wschód i odwrotnie. 
 

minusem są tylko walki pod stołem bo ogarnąć trzeba brak możliwości rewanżu za udaną wymianę.  Jeżeli ktoś znalazłby bezpiecznik na taki wałek mamy prosty system 

OKC wybrałoby Wizz 

SAS nets 

Pistons MEN 

itd…. 

No i oczywiście po 14 wyborze tabela odwrócona jak zawsze 

Problemem byłby też transfer GM bo tu niestety też byłyby układziki gdy ktoś zmienia robotę.  

Najmniej realny pomysł jaki można wymyślić a byłby skuteczny. 

Ma to potężną wadę. Wymiana i handel pockami. Tu po prostu zlikwidowałbym sprzedaż picków zupełnie. 

Lotto protected zawsze w handlu by musiało być. 

Dlaczego? Bo loteria niby ma właśnie wyrównywać słabszym a tego nie ma gdy klub wyborów nie ma 

Ewentualnie handel tylko gdy już wiemy jaki wybór jest. 

Edytowane przez ignazz
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, ignazz napisał(a):

Genialne proste rozwiązanie ;)

po awansie do PO ekipy w kolejności 1-16 wybierają po kolei zespół który ma wybierać. 
System sam się pilnuje aby przypadkowy na farcie mocny zespół nie dostał killera za tank. 
 

OkC seed 1 wybiera który zespół dostaje #1 

logiczne jest że talent będzie chciał dać najsłabszemu obiektywnie a nie przypadkowej w tanku mocnej ekipie 

co ważne konferencje też by się pilnowały i wyrównywały bo zachód ( mocny top) wysyłał by talent raczej na wschód i odwrotnie. 
 

minusem są tylko walki pod stołem bo ogarnąć trzeba brak możliwości rewanżu za udaną wymianę.  Jeżeli ktoś znalazłby bezpiecznik na taki wałek mamy prosty system 

OKC wybrałoby Wizz 

SAS nets 

Pistons MEN 

itd…. 

No i oczywiście po 14 wyborze tabela odwrócona jak zawsze 

Problemem byłby też transfer GM bo tu niestety też byłyby układziki gdy ktoś zmienia robotę.  

Najmniej realny pomysł jaki można wymyślić a byłby skuteczny. 

Ma to potężną wadę. Wymiana i handel pockami. Tu po prostu zlikwidowałbym sprzedaż picków zupełnie. 

Lotto protected zawsze w handlu by musiało być. 

Dlaczego? Bo loteria niby ma właśnie wyrównywać słabszym a tego nie ma gdy klub wyborów nie ma 

Ewentualnie handel tylko gdy już wiemy jaki wybór jest. 

Sorry, ale slaby pomysl.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, mac napisał(a):

Sorry, ale slaby pomysl.

Jasne ze słaby i nierealny. Ale lepszy niz to raczysko z tankiem. 

Niech będzie najgłupszy nawet pomysł gdy tank nic nie daje ratujesz chociaż kibiców bo jazz by grali tym co mają. 

Chodzi mi o uniknięcie sadzania zdrowych graczy. 

To większa strata dla kibiców niż wady mojego systemu. 

No i w sumie to mogły by to być wybory miejsca przed loterią. ;)))

czyli sam los by był zostawiony ale bracet loterii nie zależałby od celowego przegrywania. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A ja bym wprowadził punktacje za wysokie picki ktore wziales. Np 1-5. Jak uzbierasz  iles picków dobrych w ostatnich  3 latach to przekraczasz punkty i najwyzej co mozesz dostac to pick 6ty np. Reszta jak dawniej. Eliminuje to druzyny co non stop sa wysoko w lotetri typu Washington ale tez to nie jest dobry system dla druzyn niepotrafiacych wybierac bo masz okienko i koniec. Jak nie skomponowales ekipy to jestes w d...Niestety wtym roku nie moge potepic takiej Indiany bo wysoki pick im sie nalezy. Pomijajac to ze moga go wyslac do LA.

Zaleta to przynajmniej czesc ekip i tak nie moze liczyc na wysoki pick i nie zalezy im na jak najmniejszej ilosci przegranych.

Na pewno takie druzyny typu OKC czy SA nie powinny decydowac gdzie pojda picki. Bo pojda na wschod i nigdy do Lakers, Celtics, Rockets iinnych  dobrych organizacji abeda sie marnowac  w patologicznych zespolach tak wiec sory Ignazz.

 

Edytowane przez marceli73
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, ignazz napisał(a):

Ale lepszy niz to raczysko z tankiem

I to mówi fan Spurs który brzydko tankował po Victora? Tank nie jest rakiem . Thunder tankując zbudowali zespół. Wiadomo ,że tam nie tylko tank zadziałał bo dobre wybory. PRzepłacenie Clippers. Spurs ma 3 bilans dzieki tankowi. Do tego od dwóch lat loterię wygrywają zespoły dość mocne. A zeszły rok już w ogóle był kuriozum gdzie cłe TOP3 drafti poszło do playoffów zespołów/

W tym roku tank jest ostry i przybiera kuriozalne formy ale na to złożyło się wele czynników . I ostatnie lata pokazują ,że to jedna z najlepszych metord na zbudowanie silnego zespołu.. I NBA tolerująąć przez lata sadzanie graczy na fikcyjne kontuzje oraz to ,że dziwnym tradem często zespół oddajacy gwiazdę potem w nagrodę dostawał nr 1 drafti sprawił ,że finalnie przybrało to takie formy

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, LONGER01 napisał(a):

W tym roku chyba jest największa nagonka na tank

Bo chyba dawno tyle ekip nie poszło w tak ordynarne tankowanie. Do długoterminowego sadzania najlepszego jednego czy drugiego zawodnika tankującego zespołu + oddawania w wymianach podczas TD/ zwalniania niezłych vets się większość fanów przyzwyczaiła. Ale teraz ekipy zaczęły kreatywnością w walce o porażki naprawdę szaleć i to nie jakiś odosobniony przypadek kilku spotkań/ jednej-dwóch ekip tylko brutalna walka w tankathonie o porażki.

Sadzanie na 2H/4Q swoich najlepszych grajków, a wystawianie zamiast niż trzecich piątek na 2H/4Q by przegrać mecz, w którym się wygrywa to też pewne novum w tankowaniu, którego sobie tak ogólnie nie przypominam (może się raz gdzieś zdarzyło w ostatnich latach takie coś, ale nie kojarzę z pamięci, czyli tego raczej nie było)  a tankerzy zaczęli to robić nagminnie.

Draft '26 jest piekielnie mocny, dochodzą częściowe protekcje (Jazz, Indy), ostatnie de facto możliwe zebranie picku wysoko w loterii dla niektórych ekip ze względu na brak 1sts w przyszłości/wyjątkową absencję lidera (ponownie - Jazz, Indy, ale też Mavs i raczej Wizzm a nawet mający swapowanie gorsze Bucks), czy desperacka potrzeba nowej nadziei dla organizacji z wysokim pickiem (Nets, Kings, Bulls, Grizzlies).

Tylko składając to do kupy to blisko 1/3 ligi tankuje ordynarnie i często w nowatorsko-niesmaczny sposób już przed ASG, więc trudno się dziwić zamieszaniu w mediach. Dodatkowo porównania są do innych sportów "amerykańskich", tylko w NBA wpływ jednego zawodnika na zespół jest znacznie większy niż w pozostałych ligach w USA, więc tank w NBA był i będzie.

Szacuneczek z tej strony dla Pelicans, że są tak słabi, że wciąż bez picku trzymają się w dole tabeli! Weaver&Dumars niezmiennie geniusze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W tym  roku  jest tank  bo i talentu duzo w drafcie. poza tym  z nowym salary i zasadami komponowanie superteamow jest nie mozliwe oi lepiej przez draft co pokazaly OKC i SA.       

Ja mam sposób na tank. Nie puszczam w ogóle sobie do oglądania tych zespołow co tankują. Gorzej jak jestes kibicem danej druzyny.    

Edytowane przez marceli73
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, ely3 napisał(a):

I to mówi fan Spurs który brzydko tankował po Victora?

No nie wiem co gorzej wygląda. Nabranie 3 rookie i granie nimi dużo czy już na prawdę bezczelne sadzanie zdrowego lidera. Nie mówię że wszystko było czysto ale jednak fajnie się tamten wesoły zespół oglądało.

Keldon dostał piłkę i robił 22PPG dosyć dobrze grał Devin a jedynie zadbano o przyszłość klubu oddając Poeltla za dobrą ofertę przecież. 
Tu nie było jakiejś afery czy za darmo rozdawanie składu. 
po prostu grano 21-24 latkami. Nie mając alternatyw. 
grano szeroką kadra bo 15 w rotacji gracz dostawał 19 minut z plusem a Doug weteran spurs w tamtym roku grał 21 minut 

rehabilitacje Devina traktowano może jak ściemę ale dwa kolejne sezony pokazują że gość ma cały czas urazy. 
 

więc o czym Ty piszesz 

tank tamten nie stoi obok obecnych wybryków. 

Młody zespół. Dwóch weteranów to Doug 31 i Dieng 32 lata.  

A 4 19 latków ( Sochan Primo Wes i Malaki) gdzie zaraz nie będzie żadnego w NBA. 
 

po prostu zespół był młody i słaby 

Edytowane przez ignazz
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, january napisał(a):

to też pewne novum w tankowaniu, którego sobie tak ogólnie nie przypominam (może się raz gdzieś zdarzyło w ostatnich

Raptors rok temu coś takiego zaczęło

11 minut temu, january napisał(a):

Draft '26 jest piekielnie mocny, dochodzą częściowe protekcje (Jazz, Indy

Mało kto pamięta ale Wizards tez mają TOP8 chorniony wybór a jak spadną na 9 to wybór idzie do Knicks

Ale tank po Victora też był ostry tylko teraz po prostu kluby mają dwie strategie. Usadzanie graczy w trakcie meczu ( Wizards najczęsciej, Jazz i ostatnio Memphis) albo usadzanie od razu wszystkich co coś potrafią ( Kings, PAcers) . Nets w sumie po prostu wybiera mecze na których hMPJ nie zagra ale co do zasady to oni akurat nie robią czegoś naprawdę grubego. Ale też ciężko sadzać graczy co są rok w lidze

Troch też w tym roku tankujących zespołów o nietypowej konstrukcji czyli PAcers ex finalista mający dość dobry skład. Za mocny na tankerów więc usadzają seriami. JAzz bo Keyonte wskoczył na poziom dość dobry więc nagle musieli wybierać kiedy usadzać Lauriego  a po trasnferze JJJ muszą kombinowć choć mogliby jak PAcers wymyślić kontuzje Zubaca i nim nie grać. 

Dla mnie chyba obecnie brutlnie tankuj Wizards. Mają kiespki skład, Mało talentu a i tak usadzają nie jak JAzz na 4 kwartę. Oni usadzają starterów na cełe drugie połowy .. Więc Kings bedąc fatalnymi postanowili kreatywnie tworzyć z siebie jeszcze większe ofiary... Pytanie czy liga coś z tym zrobi.. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja patrzę na to inaczej. Z wszystkich tankerow zdecydowanie najlepszy skład mają jazz więc muszą najwięcej kombinować. I wygląda to z perspektywy oczekiwań kibiców najgorzej. 

Tu jest największy rozjazd między potencjałem dobrej gry a oczekiwaniami zarządu co do tabeli końcowej. 

I dlatego to jest moim zdaniem najgorszy przejaw tanku. Wizz samo w sobie jest cienkie. 

A młodzi grają pazdziez. 

I to grubo mimo że kibicuje Tre i Bilalowi  oraz Sarrowi 

I nie przeczę równocześnie że spurs w loterii to farciarze all time. 

Edytowane przez ignazz
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, ignazz napisał(a):

po prostu grano 21-24 latkami. Nie mając alternatyw. 

Taa jasne.. Spur nie grali wcale najlepszymi tylko głównie Brabhamem, który był fatalny. Częśto ostatnie akcje dostawał Tre Jones który przy wielu swoich zaletach akurat ostatnie co powinien robić to rzucać o zwycięstwo za 3 

Ogólnie raz na jakiś czas robi się hardcorowy tank. Pamiętam szaleństwo po Wigginsa i JAbari PArkera. Magic w tedy potrafiło na ostatnią akcje wprowadzac graczy któzy nie grali przez cały mecz by wprowadzić piłke do gry co kończyło się stratą. Albo pamietam mecz MAgic-Celtics gdzie jedni i drudzy na zmianę odsuwali się od kosza by rywale z łatwością trafili.

W tym roku tank przybrał nowe formy usadzania graczy w połowie meczu albo wysylanie na chorobowe nie jednego lidera ale od razu 5-6

Tank nie jest rakiem jak napisałeś ale problem sie zaczyna kiedy z róznych powodów robi sie masowy . A zrobił się moim zdaniem z trzech powodów

Po 1 struktura finansow NBA sprawia ,że musisz mieć młodych liderów na debiutanckiej umowie by mieć szanse walczyć o tytuł

Podatki są takie ,że Boston by musiało płącić 560 mln gdyby Tatum był zdrowy i chcieli utrzymać mistrzowski zespół. Thunder to będzie czekać za 3 lata .. Będą musieli decydować kogo wyrzucić bo podatki ich zabija

Po drugie rynek wolnych agentów umarł. Gracze podpisują przedłużenia umów z klubem bo to jest dla nich najbardziej opłacalne. Potem oczywiście dochodza wymiany . Przecież ostatni raz gwiazda zmieniła klub latem to kiedy KAwhi przeszedł z Toronto do Clippers. Potem to niby PG podpisał z 76ers ale to dlatego ,że miał tyle kontuzji ,że Clippers go nie chciało. Ewentualnie Brunson do Knicks ale on wtedy nie odchodził jako gwiazda. Był solidny w Mavs ale nie all nba gracz. 

A trzy - ostatnie lata loterię wygrywają zespoły playoffowe. Hawks 2 lata temu czy wręcz całe podium rok temu.. 

Liga coś musi zrobić by nie tankowano aż tak hardcorowo ale mam w głowie tylko dw apomysły

Pierwszy - liga dzieli pieniaze z praw telewizyjnych na zasadzie 0 na start a potem 2 mln za każdą wygraną

Dwa - rozłożenie szans na nr 1 draftu na 5 drużyn równo a nie 3 jak obecnie oraz dodatkowo każdy z tych klubów może wypaść nawet na 8 miejsce czyli najpierw losują pierwsze 3 miejsca a a potem ci co pozostali z Bottom 5 sa losowani na miejsca od 4 do tego ilu ich zostało 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

https://www.hoopsrumors.com/2026/02/jazz-fined-500k-by-nba-pacers-docked-100k.html#ref=home

Bo tankować to trza umić.

Pistons wykręcili 14-68 z epickim runem 28L i żadnych kar finansowych nie było. 

Ba, mało tego, tamten sezon Detroit był tak naturalny, że mało komu przyszło na myśl, że to celowe tankowanie, bardziej już szydzono lub okazywano współczucie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, DRK napisał(a):

https://www.hoopsrumors.com/2026/02/jazz-fined-500k-by-nba-pacers-docked-100k.html#ref=home

Bo tankować to trza umić.

Pistons wykręcili 14-68 z epickim runem 28L i żadnych kar finansowych nie było. 

Ba, mało tego, tamten sezon Detroit był tak naturalny, że mało komu przyszło na myśl, że to celowe tankowanie, bardziej już szydzono lub okazywano współczucie. 

Bo liga nie jest konsekwentna. Oglądam w tym roku głównie tankerów i te kary są słuszne

Ale czemu PAcers dostaje 100tys a Nets za wybiórcze granie Porterem Jr już nie?

Czemu Jazz ma kary a Memphis czy Wizards które non stop na całe drugie połowy sadzają starterów a MEmphis to wręcz każdego kto ma dobry dzień juz nie? Kings usadziło na mecz z JAzz każdego weterana poza De Rozanem.. 

Więc Jazz już usadziło JJJ n cały sezon. Keyonte tez raczej nie wróci. Lauri pewnie po ASG juz nie będzie grał. Dziś z Blazers dużo minuty grało dwóch two wayów. Bo liga akceptuje fikcyjne L4 i kontuzje więc po ASG mecze między tankerami to bedzie zbiór takich no nejmów ,ze głowa mała

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Spieszę z odpowiedzią. Bo jazz mają najlepszy personel i jakbyś nagle pojawił się w Utah to byś lekko poprawił bilans i to znacząco gdybyś grał o wygrane. Inni robią podobne rzeczy ale skala i przede wszystkim potencjał jazz przebija konkurencję. I to się lidze nie podoba. Niszczony potencjał na widowisko. Biorąc pod uwagę umowę z tv zupełnie słusznie z tym walczą. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jest dobry pomysł jak ograniczyć tank. Zrobić osobną tabele, która liczy W po tym jak jak zespół straci matematyczne szanse na PO. Jeżeli ktoś będzie celowo przegrywał to wcześniej straci szanse i będzie musiał wygrywać częściej aby mieć lepszy pick. Jak jakiś zespół będzie do końca miał szanse na PO to on będzie miał wyższy pick a te, które odpadną wcześniej będą według tej tabelki. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mamy największą równowagę w historii ligi z największym impactem small marketów, tanking nie jest problemem, co najwyżej casual farciarze wygrywający loterie (Spurs) kosztem nie-farciarzy i podejrzane loterie (Mavs).

Jazz czy Pacers to bardzo prawilne small markety, które nie potrzebowały tak jak Spurs pierwszych picków żeby tworzyć bardzo mocne teamy przez lata (Pacers przez 25 lat zagrali dwa razy w finałach nie mając ani jednego top5 picku od 1988 roku), obecnie potrzebujące talentu via draft, cholernie słabe, że są grillowani za tanking - gdy ludzie jednocześnie podniecają się Spurs czy Thunder, którzy nie tak dawno ordynarnie tankowali, a na ESPN-ach wysyłają Giannisa do Warriors czy Knicks, bo nie potrafią promować small marketów.

Nie wspominając, że Jazz pozyskali Jacksona, Pacers mają połamanego Halibana, Wizards pozyskali Younga i Davisa, a Pelicans oddali tegoroczny pick, bo myśleli, że będą dobrzy, więc z tych meme-teamów wymówki nie mają chyba tylko Kings, którzy akurat planowali grać na poważnie. xd 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.