Skocz do zawartości

Phoenix Suns 24/25


LAF

Rekomendowane odpowiedzi

17 godzin temu, Pepis21 napisał(a):

Przy czym tym dostaje później całość kontraktu i tak (patrz Bucks, którzy nadal płacą Budowi i Griffinowi). Jest już Liga zawodników a niedługo jeszcze będzie i Liga trenerów. Brawo Silver!

Najwięcej zarabiają i tak właściciele klubów. Dopóty tak będzie Adaś może zrobić wszystko. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, ignazz napisał(a):

Najwięcej zarabiają i tak właściciele klubów. Dopóty tak będzie Adaś może zrobić wszystko. 

 Tylko jednocześnie jakby mieli coraz mniej do powiedzenia i ten balans pomiędzy właścicielami/ligą a zawodnikami jest przesunięty na korzyść tych drugich.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Pepis21 napisał(a):

 Tylko jednocześnie jakby mieli coraz mniej do powiedzenia i ten balans pomiędzy właścicielami/ligą a zawodnikami jest przesunięty na korzyść tych drugich.

Wizerunkowo w mediach oczywiście. Mamy dwie tendencje w USA. Poprawność polityczna niepozwalająca ostatnio na swobodę wypowiedzi i naturalne zachowanie tych najbogatszych aby ukryć swoje realne przychody czy bogactwo. Najbogatsze klany ameryki ukryły się pod płaszczykiem fundacji, spółek i udziałów i mając na uwadze oba zjawiska naturalne jest że ogólnie nie eksponowane jest stanowisko tych pierwszych ( właścicieli). Ogólnie seria ustępstw tak pokazywana w mediach oraz akcentowanie roli mediów TV i słupków oglądalności jest złudna. Kręcenie się w podziałach 50/50 lub ciut w lewo czy w prawo to świetny biznes dla niegrających właścicieli. Nadal to tak jakbyś w biznesie mając żabkę wstawał codziennie do roboty ale płacił franczyzę około 47-50% ;) 

tylko nikt nie myśli w tym kontekście tak. 
owszem liga finansuje organizacje ale i tu trudno w banku znaleźć cennik za takie usługi 50% ;) 

Coś co media ogłaszają jako zwycięstwo graczy realnie tym nie jest. Owszem można zrobić lock out i graczy pozbawić rozgrywki i pensji ale nadal łatwiej graczom znaleźć nowe zespoły/ ligę / platformę niż właścicielom nowych 450 graczy na poziomie najlepszych. 

Oceniając to szerzej jest to klasyczna „kontrolowana” porażka negocjacyjna właścicieli w zakresach dużo niesymetrycznego ich realnego zwycięstwa. 

Pamiętajmy też że właściciele klubów NBA często gęsto mają inne biznesy jako źródło dochodu i posiadanie klubu może być hobby lub marketingowym kickerem w zwykłym biznesie. To też są nie do końca możliwe do wycenienia zyski które wykraczają poza skalę 49/51%

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, ignazz napisał(a):

Pamiętajmy też że właściciele klubów NBA często gęsto mają inne biznesy jako źródło dochodu

Założenie, że miliarderzy dają się dymać murzynom klepiącym piłkę jest mocno naiwne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.