Kamil Opublikowano 29 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Października 2009 No bo meblarska biedronka (Ikea) to ma wyjebane w kosmos technologiczne cuda w swoich marketach... 8) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pitti_8 Opublikowano 30 Października 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Października 2009 No bo meblarska biedronka (Ikea) to ma wyjebane w kosmos technologiczne cuda w swoich marketach... 8) Bys zobaczył konstrukcje, na ktorej stoi nie madrowalbys sie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 30 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2009 różnica między stadionem a marketem jest ? i tu się mylisz. budżet państwa jest jawny i można zobaczyć na co państwo wydaje. trzeba tylko poszukać ,popytać. a to co się dzieje niżej to efekt uboczny rozgałęzienia w państwowości. to efekt uboczny przez to ,że jesteśmy państwem unitarnym. wszystko ma swoje plusy i minusy. http://www.youtube.com/watch?v=cb6qb0Py ... re=related to też powód do dumy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maxec Opublikowano 30 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2009 i tu się mylisz. budżet państwa jest jawny i można zobaczyć na co państwo wydaje. trzeba tylko poszukać ,popytać. a to co się dzieje niżej to efekt uboczny rozgałęzienia w państwowości. to efekt uboczny przez to ,że jesteśmy państwem unitarnym. wszystko ma swoje plusy i minusy. Niekonieczne Koelner - stopień integracji państwa nie zawsze przekłada się na racjonalność wydatków, mniejszą biurokrację czy niższe podatki. Popatrz na dwa skrajne przykłady państw federalnych, których administracja zaprzecza tym 3 cechom: Szwajcaria (cholernie rozbudowane urzędactwo w kwestiach wspólnych, wysokie podatki, masa nieracjonalnych zachowań - słynne już: psychiatryk, dom dziecka i kościoły 3-4 wyznań w każdej wsi) oraz... ROSJA (tu chyba wiadomo ) Niemcy czy Austria funkcjonują podobnie jak Szwajcaria. Zresztą to jeden fyrtel mentalny i kulturowy :roll: A z drugiej strony masz państwa unitarne jak Francja, Hiszpania czy Włochy, które radzą sobie świetnie, mając na dodatek separatystów na karku. Nie mówiąc już o funkcjonującej - jak zwykle okrakiem - Wielkiej Brytanii, bo to ni unitaryzm ni federacja :roll: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
antek Opublikowano 10 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2009 http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... anin_.html Z cyklu dlaczego Polska to Polska. Dobra spoko swieto swietem, dostaja inny dzien wolny od pracy. Szczegolnie ze to nie jest zadne swieto koscielne. ale chcialem ogólniej. Polacy juz wlatach 90tych wywalczyli wolne soboty. Zmniejszenie godzin pracy. Jak w sejmie jest debata o budzecie i zbliza sie termin to jeden z niszowych poslow wyjezdza z propozycja by wrocilo swieto 3 kroli (kolejny dzien wolny od pracy). Z tego co mi wiadomo to Ameryklanie czy Japonczycy pracuje po 6 dni w tygodniu i to czesto od 7-17. Polacy krzycza, harcza, walcza o jak najwiecej wolnego (oczywiscie płatnego), a potem narzekaja, ze zaklad zwalnia pracownikow (bo jest slabo rentowny z powdou licznych przerw) czy że emrytury niskie. Albo w tą albo w tamtą ... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kamil Opublikowano 10 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2009 W ogóle odgórny zakaz pracy w jakikolwiek dzień w roku to jest popierdolony pomysł... Najciekawsze jest, że najbardziej narzekają ci co pracy nie mają lub ich to nie dotyczy... Aha, Amerykanie nie pracują w soboty (przynajmniej w M$ i Oracle, gdzie mam znajomych ;-))... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gierap Opublikowano 10 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2009 Prawda taka, że polak to leń :roll: najlepiej by chciał pracy ala "PRL, nie ważne czy się stoi czy się leży $$$ się należy, dopiero gdy ktoś/coś/sytuacja nas zmusi to potrafimy się wykazać, ale tylko na chwilę. Polska to kraj zrywów na dłuższą metę nie potrafimy już tego pozytywnego kierunku utrzymać i wygląda na to, że tak było, jest i będzie...ot cecha narodowa. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 10 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2009 jak ktoś pierdoli o cechach narodowych polaków i to w negatywnym znaczeniu to aż nóż w kieszeni się otwiera. to samo mówią Ci co te cechy posiadają. amerykanie nie pracują w soboty ale ich gospodarka wisi na włosku chińskich. amerykanie przejadają więcej niż na to zapracują i na nich teraz pracują chiny. chiny dorobiły się takich rezerw walutowych dolara ,że jednym pierdnięciem mogliby zaszachować Amerykę. ale po co? mają na tym interes ,centralnie utrzymują niskie płace pracowników i dzięki temu chińczyk musi zapierdalać 24h aby Amerykanin w tym czasie mógł sobie kupić zamiast bety roycaroyca. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Findek Opublikowano 10 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2009 Prawda taka, że polak to leń :roll: najlepiej by chciał pracy ala "PRL, nie ważne czy się stoi czy się leży $$$ się należy, dopiero gdy ktoś/coś/sytuacja nas zmusi to potrafimy się wykazać, ale tylko na chwilę. Polska to kraj zrywów na dłuższą metę nie potrafimy już tego pozytywnego kierunku utrzymać i wygląda na to, że tak było, jest i będzie...ot cecha narodowa. Gówno prawda. Polacy nie są narodem leniwym, to jest wierutna bzdura. Ciężko jest przejść z systemu socjalistycznego na system w którym każda jednostka musi być samodzielna, i to w tempie niemal rewolucyjnym. Polacy byli przyzwyczajeni do tego że o pracę nie musieli się starać ,niezależnie od wykształcenia. Teraz trzeba kombinować, być lepszym, mieć pomysł, a lenistwo oczywiście niektórym jednostkom zostało ale te zazwyczaj albo odnoszą wielki sukces ze swoim biznesem albo klepią biedę. Obecnie ,jeżeli faktycznie Polacy są co raz leniwsi to stawiam na winę powszechnego dostępu do internetu i możliwości z tym związanych. Ale to się dzieje na całym świecie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rZeton Opublikowano 10 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2009 Ile w Polsce jest dokłądnie tych dni wolnych? No i urlopu zazwyczaj w kontraktach? bo w Irlandii standard to 20 dni urlopu od pracodawcy plus 9 tzw. bank holiday od państwa (płatne 100%). Patrz również - Porównanie wyspiarskich "świąt". W/g wiki Polska ma 12 http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_holidays_by_country#Poland W Polsce płacą ci z te święta jeśli nie pracujesz czy nie? bo nie pamiętam już.. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Fartman Opublikowano 11 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2009 Prawda taka, że polak to leń :roll: najlepiej by chciał pracy ala "PRL, nie ważne czy się stoi czy się leży $$$ się należy, dopiero gdy ktoś/coś/sytuacja nas zmusi to potrafimy się wykazać, ale tylko na chwilę. Polska to kraj zrywów na dłuższą metę nie potrafimy już tego pozytywnego kierunku utrzymać i wygląda na to, że tak było, jest i będzie...ot cecha narodowa. To nie cecha tylko nawyk. Jak moze byc cecha calego narodu "zryw"? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Monty Opublikowano 11 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2009 bo w Irlandii standard to 20 dni urlopu od pracodawcy plus 9 tzw. bank holiday od państwa (płatne 100%). Patrz również - Porównanie wyspiarskich "świąt". Tylko, ze niektóre firmy nie pracujące w Świeta Bożego Narodzenia każą pracownikowi zabukować 4 dni na ten okres, czyli coś jak przymusowy urlop. Zostaje 16 dni. Bank holidayów jest dziewięć jak napisałeś, ale w tym również Nowy Rok, 25-26 grudnia i Poniedziałek Wielkanocny, więc tak naprawdę zostaje 5 wolnych poniedziałków w roku ekstra. W radiu irlandzkim mówili, że Irlandia to jeden z krajów z najmniejsza ilością dni wolnych w Europie. Była też audycja o Polakach, że są bardzo pracowici itp i Irlandczycy są z nich zadowoleni jako z pracowników, ale też podali, że Polacy to naród najczęściej w Europie biorący L4 (co jak każdy wie nie wynika z tego, że jesteśmy tacy chorowici ). Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
buła Opublikowano 11 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2009 prawda jest brutalna, ale prawda jest taka, że dopiero w momencie zmiany pokoleniowej w przedziale wieku pracowniczego czyli powiedzmy te 20-60, czy to poprzez wymarcie czy przejścia na emeryture ludzi którzy swoją kariera pracowniczą zaczynali w PRLu będzie dotrzegana zmiana mentalności pracowniczej, etyki i podejścia do pracy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 11 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2009 ale idąc Twoim tokiem myślenia to znaczy ,że to nie będzie miało końca. przecież rodzice mają niebagatelny wpływ na późniejsze postępowanie dziecka. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
buła Opublikowano 11 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2009 yep, racja z tymże obecnie jest wiele różnych możliwości jeżeli chodzi o wybór drogi życiowej i kariery zawodowej i każdy w miare myślący człowiek, który nawet nie jest specjalnie wykształcony woli mieć np to co ma pan w telewizorze niż to co ma tatuś siedzący przed telewizorem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 12 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2009 każdy w miare myślący człowiek, czyli osoby biorące przykład z rodziców są niemyślące? to co ma pan w telewizorze akurat telewizja jako wyznacznik kulturowy i umysłowy to lekka przesada. sam nie oglądam tv prócz meczów czy programów dokumentalnych ponieważ tv w najjaśniejszy sposób ogłupia. a jeśli chodzi o sferę materialną to ciężko mi się zgodzić ponieważ nie wierzę ,że chociaż 90% w Polsce marzy o "american dream". bo jak się domyślam chodzi Ci o osoby bogate w TV typu Ibisz. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Findek Opublikowano 12 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2009 czyli osoby biorące przykład z rodziców są niemyślące? Jeżeli robią to co rodzice tylko dlatego że robili to rodzice, to są niemyślący. Jeżeli jedyny sposób pojmowania jaki nimi steruje to ten wpojony przez rodziców, to są niemyślący. Jeżeli ktoś nie myśli, to będzie zakładał "mój tatuś jest najmądrzejszy na świecie i się nie myli" tylko czy to jest prawda ? tv w najjaśniejszy sposób ogłupia. Co ty opowiadasz Koelner. Nie TV ogłupia, tylko bezrefleksyjne gapienie się w TV. Ktoś może powiedzieć, że program "Kuba Wojewódzki" to komercyjne show, ale ten kto chociaż odrobinę myśli i czyta między wierszami wie, że to nieprawda. Wiele programów z punktu widzenia edukacyjnego (czy po prostu, jest pożyteczny lub nie) jest niewiele wartych, ale inteligentny człowiek nie "zgłupieje" nawet oglądając po 4 godziny dziennie (nie pamietam czy to średnia światowa czy amerykańska). Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maxec Opublikowano 12 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2009 czyli osoby biorące przykład z rodziców są niemyślące? Jeżeli robią to co rodzice tylko dlatego że robili to rodzice, to są niemyślący. Jeżeli jedyny sposób pojmowania jaki nimi steruje to ten wpojony przez rodziców, to są niemyślący. Jeżeli ktoś nie myśli, to będzie zakładał "mój tatuś jest najmądrzejszy na świecie i się nie myli" tylko czy to jest prawda ? A jeżeli po kilku/nastu, - dziesięciu latach okaże się, że mając wspaniałą żonę, fajne dzieci, extra dom - stwierdzisz "Tata miał rację", bo postępowałeś zgodnie z zasadami WYNIESIONYMI z domu rodzinnego, to co, też jesteś "niemyślący" :?: :?: Ktoś może powiedzieć, że program "Kuba Wojewódzki" to komercyjne show, ale ten kto chociaż odrobinę myśli i czyta między wierszami wie, że to nieprawda. NAPRAWDĘ :shock: :!: :?: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Findek Opublikowano 13 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2009 czyli osoby biorące przykład z rodziców są niemyślące? Jeżeli robią to co rodzice tylko dlatego że robili to rodzice, to są niemyślący. Jeżeli jedyny sposób pojmowania jaki nimi steruje to ten wpojony przez rodziców, to są niemyślący. Jeżeli ktoś nie myśli, to będzie zakładał "mój tatuś jest najmądrzejszy na świecie i się nie myli" tylko czy to jest prawda ? A jeżeli po kilku/nastu, - dziesięciu latach okaże się, że mając wspaniałą żonę, fajne dzieci, extra dom - stwierdzisz "Tata miał rację", bo postępowałeś zgodnie z zasadami WYNIESIONYMI z domu rodzinnego, to co, też jesteś "niemyślący" :?: :?: Ktoś może powiedzieć, że program "Kuba Wojewódzki" to komercyjne show, ale ten kto chociaż odrobinę myśli i czyta między wierszami wie, że to nieprawda. NAPRAWDĘ :shock: :!: :?: Pierwszy cytat - chyba nie zrozumiałeś. Nieważne co robił tata, jeżeli kopiujesz jego zachowania, myśli, system wartości zupełnie bezrefleksyjnie i nigdy jako dzieciak/nastolatek/dorosły człowiek nie próbowałeś tego konfrontować z innymi możliwościami (nawet w swojej głowie) to jesteś bezmyślny. Możesz razem z kolegami pójść zbierać śmieci z ulic żeby robić coś dobrego dla środowiska, ale jeżeli idziesz tam tylko dlatego że idą koledzy to jesteś debilem, niezależnie od tego jaki efekt naprawdę to przynosi ( bo nie o to chodzi). Jeżeli pojawi się refleksja, "no tak, mógłbym teraz w sumie pójść się zdrowo najebać, a może i coś wydupczę bo na tej imprezie ma być kilka dobrych tematów" ale jednak wybierasz zbieranie śmieci, ponieważ najebać się/podupczyć zawsze można lub uważasz że akurat tego Ci potrzeba żeby się lepiej poczuć/będzie Ci lżej na sercu, no i że zrobiłeś dobry uczynek, analizując wszystkie za i przeciw obu możliwości to wtedy nie jesteś bezmyślny (oczywiście to nie polega na wyliczaniu w myślach ,sami wiecie jak to wygląda ;p). Nie mogę tego już chyba jaśniej przedstawić. Co do drugiego - nie zaczynajmy tej dyskusji, bo nie ma sensu żebyś się pogrążał. Jeszcze jeden przykład, mój ulubiony przykład w dyskusji tego rodzaju i ulubiony serial (musiałem juz go kilka razy bronić przed idiotami który oceniają "po okładce") - Family Guy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Koelner Opublikowano 13 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2009 dlatego że idą koledzy to jesteś debilem porównujesz kolegów do rodziców. Jeżeli jedyny sposób pojmowania jaki nimi steruje to ten wpojony przez rodziców, to są niemyślący rozumiem. chodzi Ci o to ,że jeśli rodzice mają negatywny wpływ na dziecko odnośnie dzisiejszych czasów ,dziecko bez przemyślenia postępuje jak jemu rodzice każą to jest bezmyślny? tylko wydaje mi się ,że podchodzisz do tego za prosto. to jaki jesteś w gruncie rzeczy wynikało z wychowania i z wieku dojrzewania. socjolodzy,psychologowie cały czas zastanawiają nad tym jak wychowanie rodziców, otoczenie ,sama psychika danej osoby wpływa na kształt późniejszej osobowości. w różnych książkach są różne procenty ale można przyjąć ,że wychowanie jest bardzo istotne. chyba ,że przyjmujemy tą prostą linię w stylu "tata mi powiedział idź w lewo i to było głupie" "więc poszedłem w prawo bo jestem myślący". Co ty opowiadasz Koelner. Nie TV ogłupia, tylko bezrefleksyjne gapienie się w TV. Ktoś może powiedzieć, że program "Kuba Wojewódzki" to komercyjne show, ale ten kto chociaż odrobinę myśli i czyta między wierszami wie, że to nieprawda. Wiele programów z punktu widzenia edukacyjnego (czy po prostu, jest pożyteczny lub nie) jest niewiele wartych, ale inteligentny człowiek nie "zgłupieje" nawet oglądając po 4 godziny dziennie (nie pamietam czy to średnia światowa czy amerykańska).powiedz mi co dla rozwinięcia swojego umysły ,iq ,kultury ,swojego zachowania wyniosę z Kuba Wojewódzki? chyba nic. chyba ,że będę naśladował jego zachowanie na ulicy czy Krzysztofa Materny. tylko wiem ,że mi się to nie uda bo jestem sobą. TV służy do rozgrywki i zabicia wolnego czasu pomiędzy snem a pracą i ten czas można w inny sposób wykorzystać. jest wiele możliwości a TV jest sposobem najłatwiejszym. TV jest przeznaczona dla całej masy społeczeństwa ,taki program jak wojewódzki musi trafiać do ludzi z różnych warstw społecznych o różnych poglądach ,różnych wartościach. bo liczy się oglądalność. być może wojewódzki jest nieco ukierunkowany w światopoglądzie ale prosto manipuluje widzem ponieważ zaprasza ludzi z różnych sfer i w dodatku trafia do polskiej społeczności bo jest TV Faktem czy Super Expressem jeśli chodzi o uczucia widzów. te same wyzwala emocje. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się