fluber Opublikowano 12 godzin temu Udostępnij Opublikowano 12 godzin temu 43 minuty temu, barcalover napisał(a): Pewnie moja opinia najmniej Cię interesuje z uwagi na to, na czym polega, ale ja właśnie doszedłem do takiego wniosku, jaki wspomniałeś - wolę się skupić na zarabianiu i na rodzinie, a inwestowanie mieć jak najprostsze, więc na ten moment mam autopilota na bitcoinie i raz na jakiś czas obligacje ROD12. Założyłem sobie 6 lat temu próbę zrobienia długoterminowo 8-10% rocznie i trzymam się strategii, która wg mnie ma szansę taki zwrot dawać. W przyszłości z pewnością sobie przesunę więcej kapitału w obligacje lub aktywa, które będą bliżej waluty, którą na co dzień będę wydawał - ciężko dzisiaj stwierdzić, co to będzie, zależnie od tego, gdzie będę mieszkał. Wydaje mi się, że większość inwestujących w akcje po prostu chce czuć, że coś robi i że to inwestowanie nie jest "nudne", natomiast dane z rynków są nieubłagane i raczej nicnierobienie, po obraniu odpowiedniej strategii, jest dużo korzystniejsze pod kątem długoterminowych wyników, niż kombinowanie i próby zarobienia na pojedynczych wystrzałach akcji poszczególnych firm lub firm z poszczególnych obszarów rynku. No właśnie jestem ciekawy co sobie pomyślałeś/zaplanowałeś 6 lat temu. Jak ustaliles strukturę portfela? Czy planowałeś wydatki i oszczędności czy inwestujesz po prostu to co zostanie? Jak podjąłeś decyzję co do ppk, ike, ikze, brokera- podziału procentowego itd. Bo w sumie dużo tu mówimy o poszczególnych typach na wzrostu, ale mało o swoich strategiach inwestycyjnych i ich założeniach oraz motywacjach Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 10 godzin temu Udostępnij Opublikowano 10 godzin temu (edytowane) @fluber - ja dość prosto, podział gotówka/akcje między 10-20% a 80/90% Najczęściej po prostu co miesiąc akumuluje swoj jakiś wcześniejszy typ, w zeszlym roku, głównie Intela kupowałem, potem text i xtb. Od zeszłego roku plan, żeby co roku uzupełniać ike na maxa i tam planuję strategię, że jeżeli z jakichś akcji będzie zwrot+100% to sprzedaje połowę akcji i umieszczam je w inne:) Do tego oczywiście PPK. Jeżeli chodzi o akcje to ja long term od 5 lat kupuję i niczego jeszcze nie sprzedałem, zgodnie z maksymą, że najlepszy inwestor to martwy inwestor. Liczę, że nie sprzedając nic, któreś z akcji pozwolą mi na fire za 10 lat:) Edytowane 10 godzin temu przez P_M Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 6 godzin temu Udostępnij Opublikowano 6 godzin temu 3 godziny temu, P_M napisał(a): @fluber - ja dość prosto, podział gotówka/akcje między 10-20% a 80/90% Najczęściej po prostu co miesiąc akumuluje swoj jakiś wcześniejszy typ, w zeszlym roku, głównie Intela kupowałem, potem text i xtb. Od zeszłego roku plan, żeby co roku uzupełniać ike na maxa i tam planuję strategię, że jeżeli z jakichś akcji będzie zwrot+100% to sprzedaje połowę akcji i umieszczam je w inne:) Do tego oczywiście PPK. Jeżeli chodzi o akcje to ja long term od 5 lat kupuję i niczego jeszcze nie sprzedałem, zgodnie z maksymą, że najlepszy inwestor to martwy inwestor. Liczę, że nie sprzedając nic, któreś z akcji pozwolą mi na fire za 10 lat:) Czyli zwiększasz swoje oszczędności w postaci gotówki w każdym miesiącu (bo ja np. nie zwiększam gotówki od dłuższego czasu praktycznie - co najwyżej wzrost poduszki finansowej o inflację), w celu gromadzenia zapasów na jakiś złoty strzał na FIRE? Bo żeby z jednej spółki zostać FIRE to faktycznie trzeba wyłapać jakiś cudowny wzrost, nie władowując nie wiadomo jakich środków w jedną spółkę. No i jednak jest to zupełnie inna strategia niż moja, czy @barcalover i pytanie z czego wynika Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 6 godzin temu Udostępnij Opublikowano 6 godzin temu 6 minut temu, fluber napisał(a): Czyli zwiększasz swoje oszczędności w postaci gotówki w każdym miesiącu (bo ja np. nie zwiększam gotówki od dłuższego czasu praktycznie - co najwyżej wzrost poduszki finansowej o inflację), w celu gromadzenia zapasów na jakiś złoty strzał na FIRE? Bo żeby z jednej spółki zostać FIRE to faktycznie trzeba wyłapać jakiś cudowny wzrost, nie władowując nie wiadomo jakich środków w jedną spółkę. Myślę, że zatrzymam się na jakimś pułapie gotówki między 50k a 100k, obecnie trochę zwiększam gotówkę, bo chociażby jakiś wyjazd z rodziną na majowe wakacje to koszt c.a 10k, a nie lubię schodzić z gotówką poniżej 25k trzeba mieć jakąś poduszkę finansową sensowną. A co do spółek mam różna alokację od pozycji nawet poniżej 1k za starych czasów sprzed 5 lat, które nie wypaliły, po największą +25k na Intelu, ale też póki co żadna spółka nie przekracza 10% portfela. Tylko, że ja jestem cały czas na etapie akumulacji assetów. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 6 godzin temu Udostępnij Opublikowano 6 godzin temu 4 godziny temu, P_M napisał(a): Liczę, że nie sprzedając nic, któreś z akcji pozwolą mi na fire za 10 lat:) To jakie CAGR zakładasz? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 5 godzin temu Udostępnij Opublikowano 5 godzin temu 27 minut temu, RappaR napisał(a): To jakie CAGR zakładasz? nie zakładam, wchodzę po prostu w spółki dla mnie ciekawe, co z tego wyjdzie zobaczymy, time in the market beats timing the market, więc będę siedział długo w rynku akcji i tyle. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 5 godzin temu Udostępnij Opublikowano 5 godzin temu 4 minuty temu, P_M napisał(a): nie zakładam, wchodzę po prostu w spółki dla mnie ciekawe, co z tego wyjdzie zobaczymy, time in the market beats timing the market, więc będę siedział długo w rynku akcji i tyle. Jeśli chcesz za 10 lat być fire to musisz mieć chyba minimum stopy zwrotu rocznej by tak się stało Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 5 godzin temu Udostępnij Opublikowano 5 godzin temu 7 minut temu, RappaR napisał(a): Jeśli chcesz za 10 lat być fire to musisz mieć chyba minimum stopy zwrotu rocznej by tak się stało No to moje wishful thinking, czy to się uda to nie wiem. Papier wszystko przyjmie. Pewnie musiałbym wykręcać cos na poziomie 20%, więc mocno nierealny wynik, ale moją przewagą jest to, że nie boje się trzymać długo akcji, więc dlatego liczę, że coś po prostu wypali jak to na rynku akcji Mój portfel to akcje od -60% wtop (początkowe czasy), po +230%, ostatnie 2 lata o wiele mocniejsze niz pierwsze 3 generalnie, a teraz mogę o wiele więcej inwestować, niż wcześniej, więc też z tego względu dość optymistycznie patrzę na swoje inwestycje. Ale cóż samo zebranie miliona w aktywach to będzie dla mnie duży sukces, biorąc pod uwagę mortgage-free dom, da mi to komfort, że nawet bez posiadania pracy pożyje z 10 lat na luzie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 5 godzin temu Udostępnij Opublikowano 5 godzin temu 24 minuty temu, P_M napisał(a): No to moje wishful thinking, czy to się uda to nie wiem. Papier wszystko przyjmie. Pewnie musiałbym wykręcać cos na poziomie 20%, więc mocno nierealny wynik, ale moją przewagą jest to, że nie boje się trzymać długo akcji, więc dlatego liczę, że coś po prostu wypali jak to na rynku akcji Mój portfel to akcje od -60% wtop (początkowe czasy), po +230%, ostatnie 2 lata o wiele mocniejsze niz pierwsze 3 generalnie, a teraz mogę o wiele więcej inwestować, niż wcześniej, więc też z tego względu dość optymistycznie patrzę na swoje inwestycje. Ale cóż samo zebranie miliona w aktywach to będzie dla mnie duży sukces, biorąc pod uwagę mortgage-free dom, da mi to komfort, że nawet bez posiadania pracy pożyje z 10 lat na luzie. Na jednej spółce stanowiącej 10% portfela ciężko zrobić 20% zysku Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 3 godziny temu Udostępnij Opublikowano 3 godziny temu 2 godziny temu, P_M napisał(a): Myślę, że zatrzymam się na jakimś pułapie gotówki między 50k a 100k, obecnie trochę zwiększam gotówkę, bo chociażby jakiś wyjazd z rodziną na majowe wakacje to koszt c.a 10k, a nie lubię schodzić z gotówką poniżej 25k trzeba mieć jakąś poduszkę finansową sensowną. A co do spółek mam różna alokację od pozycji nawet poniżej 1k za starych czasów sprzed 5 lat, które nie wypaliły, po największą +25k na Intelu, ale też póki co żadna spółka nie przekracza 10% portfela. Tylko, że ja jestem cały czas na etapie akumulacji assetów. Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, ale skoro masz mniej niż 50k w gotówce i zarazem masz więcej niż 250k w akcjach to Twoja strategia jest raczej mocno nastawiona na ryzyko (nawet mimo dywersyfikacji portfela akcyjnego)? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 3 godziny temu Udostępnij Opublikowano 3 godziny temu (edytowane) Godzinę temu, RappaR napisał(a): Na jednej spółce stanowiącej 10% portfela ciężko zrobić 20% zysku E tam, da się zrobić: 19 minut temu, fluber napisał(a): Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, ale skoro masz mniej niż 50k w gotówce i zarazem masz więcej niż 250k w akcjach to Twoja strategia jest raczej mocno nastawiona na ryzyko (nawet mimo dywersyfikacji portfela akcyjnego)? Trochę machnalem sie w % nie przekracza 15, a nie 10% portfela, aż 250k w akcjach nie mam. Natomiast ja wliczam też swoje PPK w portfel, bo na ten moment tam 75% udziału to akcje. Ale tak moja strategia jest mocno ryzykowna bo to ponad 80% w akcjach overall. Edytowane 3 godziny temu przez P_M Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 2 godziny temu Udostępnij Opublikowano 2 godziny temu 56 minut temu, P_M napisał(a): Ale tak moja strategia jest mocno ryzykowna bo to ponad 80% w akcjach overall. No właśnie skąd taka motywacja? Czemu nie masz np. obligacji w portfelu? Chociażby 12-letnich? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 2 godziny temu Udostępnij Opublikowano 2 godziny temu 2 minuty temu, fluber napisał(a): No właśnie skąd taka motywacja? Czemu nie masz np. obligacji w portfelu? Chociażby 12-letnich? Statystyka - w długim terminie akcje outperformują wszystko inne. Moim dużym atutem jako inwestora jest niepanikowanie przy spadkach i nie podchodzenie do inwestycji emocjonalnie. Mam dość specyficzny profil psychologiczny i dość wysoką tolerancję na ryzyko. Niewielu osobom przyjdzie to tak łatwo jak mi. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
barcalover Opublikowano 2 godziny temu Udostępnij Opublikowano 2 godziny temu (edytowane) 9 godzin temu, fluber napisał(a): No właśnie jestem ciekawy co sobie pomyślałeś/zaplanowałeś 6 lat temu. Covid wymusił na mnie zaczęcie myślenia o finansach, walutach, potem o inwestowaniu. Dodatkowo powiększała mi się rodzina, więc automatycznie byłem też ogólnie zmuszony do bardziej długoterminowego planowania wszystkich wydatków od konsumpcji typu zakupy i spontan, po planowanie wakacji oraz oszczędzanie na 10+ lat. Z tego, co na początku czytałem, a chłonąłem bardzo dużo raczej konserwatywnych autorów - Housel, Ramsey, MrMoneyMoustache, Iwuć itd. + OG Bitcoinerzy typu Gigi, Saifdean Ammous - kluczowe jest wybranie strategii na lata i trzymanie się jej konsekwentnie, niezależnie od krótkoterminowych zawahań rynkowych. Efektem był prosty wniosek: rozkładam portfel na SP500, M40TR, W20TR oraz Bitcoin, obligacje rodzinne i trochę gotówki. 9 godzin temu, fluber napisał(a): Jak ustaliles strukturę portfela? Czy planowałeś wydatki i oszczędności czy inwestujesz po prostu to co zostanie? Na początku dzieliłem w miarę równo chyba, z czasem zdecydowałem, że bardziej efektywne będzie mocniejsze pójście w bitcoina z małym zabezpieczeniem w obligacjach. Pomógł też fakt, że Bitcoin w zasadzie sam wywalczył sobie wysoki udział w portfelu tym, że urósł. Planowałem wydatki - rozpisałem sobie dość prosto kwoty, które zaraz po wypłacie idą na czynsz/mieszkanie, zakupy, oszczędzanie na wyjazdy no i część od razu na inwestycje. 9 godzin temu, fluber napisał(a): Jak podjąłeś decyzję co do ppk, ike, ikze, brokera- podziału procentowego itd. Bo w sumie dużo tu mówimy o poszczególnych typach na wzrostu, ale mało o swoich strategiach inwestycyjnych i ich założeniach oraz motywacjach Dotychczas IKE i IKZE nie miało w ofercie nic Bitcoinowego, więc nie korzystałem, ale teraz są już jakieś ETFy z ekspozycją, więc może się skuszę. 8 godzin temu, P_M napisał(a): Liczę, że nie sprzedając nic, któreś z akcji pozwolą mi na fire za 10 lat:) Myślę, że przy takiej strategii po prostu konsekwencja i brak odpuszczania przy spadkach da Ci FIRE za 10 lub mniej lat. Oczywiście jeśli uda się zarobki utrzymać, a standard życia nie będzie jakoś drastycznie podniesiony. Trzymam kciuki Edytowane 2 godziny temu przez barcalover Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
agresywnychomik Opublikowano 2 godziny temu Udostępnij Opublikowano 2 godziny temu 18 minut temu, P_M napisał(a): Statystyka - w długim terminie akcje outperformują wszystko inne. Moim dużym atutem jako inwestora jest niepanikowanie przy spadkach i nie podchodzenie do inwestycji emocjonalnie. Mam dość specyficzny profil psychologiczny i dość wysoką tolerancję na ryzyko. Niewielu osobom przyjdzie to tak łatwo jak mi. A żona? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
barcalover Opublikowano 2 godziny temu Udostępnij Opublikowano 2 godziny temu 3 minuty temu, agresywnychomik napisał(a): A żona? Jeśli case P_M jest podobny do mojego (tylko akcje zamiast btc), a na to wygląda, to żona nie musi mieć profilu psychologicznego - po prostu ufa drugiej osobie, która zajmuje się inwestowaniem. Częściowo zapewne wynika to nie ze ślepego zaufania, ale doświadczeń związanych z mężem i tego, że nie brakuje na tarasy, baseny, sofy itd. P.S. Stąd zapewne cel aż 50-100k gotówki To jest ta "żona". Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
agresywnychomik Opublikowano 1 godzinę temu Udostępnij Opublikowano 1 godzinę temu NN dziś ładny spadek, czy to początek końca? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 55 minut temu Udostępnij Opublikowano 55 minut temu 2 godziny temu, P_M napisał(a): E tam, da się zrobić: Trochę machnalem sie w % nie przekracza 15, a nie 10% portfela, aż 250k w akcjach nie mam. Natomiast ja wliczam też swoje PPK w portfel, bo na ten moment tam 75% udziału to akcje. Ale tak moja strategia jest mocno ryzykowna bo to ponad 80% w akcjach overall. No właśnie nie, bo nawet jak Ci intel zrobił 100%, jest to 10% portfela. Potrzebujesz 20% i to rok w rok, czyli Intel musiałby zwiększy swoją wartość z tysiąc razy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_M Opublikowano 42 minuty temu Udostępnij Opublikowano 42 minuty temu 13 minut temu, RappaR napisał(a): No właśnie nie, bo nawet jak Ci intel zrobił 100%, jest to 10% portfela. Potrzebujesz 20% i to rok w rok, czyli Intel musiałby zwiększy swoją wartość z tysiąc razy. Dlatego inwestuję long term, jak oddalisz wykresy na 10-15 lat wielu spółek to nierzadko zobaczysz +1000% 1 godzinę temu, barcalover napisał(a): Jeśli case P_M jest podobny do mojego (tylko akcje zamiast btc), a na to wygląda, to żona nie musi mieć profilu psychologicznego - po prostu ufa drugiej osobie, która zajmuje się inwestowaniem. Częściowo zapewne wynika to nie ze ślepego zaufania, ale doświadczeń związanych z mężem i tego, że nie brakuje na tarasy, baseny, sofy itd. P.S. Stąd zapewne cel aż 50-100k gotówki To jest ta "żona". Prawie trafiłeś, tylko bez basenów xD A cel gotówkowy to nie jakiś super wysoki. Same wakacje 2 tygodnie w trójkę to 10k poleci, więc mając pod uwagę inne możliwe wydatki, trzeba mieć jakąś sensowna poduchę finansową, nie wspomnę o możliwej utracie pracy. 2 godziny temu, agresywnychomik napisał(a): A żona? Pełne zaufanie 2 godziny temu, barcalover napisał(a): Dotychczas IKE i IKZE nie miało w ofercie nic Bitcoinowego, więc nie korzystałem, ale teraz są już jakieś ETFy z ekspozycją, więc może się skuszę. Mi się spodobał ten ETC Physical Bitcoin - ticker BTCE.DE - rozliczeniowo spoko w Polsce 2 godziny temu, barcalover napisał(a): Covid wymusił na mnie zaczęcie myślenia o finansach, walutach, potem o inwestowaniu. Dodatkowo powiększała mi się rodzina, więc automatycznie byłem też ogólnie zmuszony do bardziej długoterminowego planowania wszystkich wydatków od konsumpcji typu zakupy i spontan, po planowanie wakacji oraz oszczędzanie na 10+ lat. Z tego, co na początku czytałem, a chłonąłem bardzo dużo raczej konserwatywnych autorów - Housel, Ramsey, MrMoneyMoustache, Iwuć itd U mnie podobna historia. 2 godziny temu, barcalover napisał(a): Myślę, że przy takiej strategii po prostu konsekwencja i brak odpuszczania przy spadkach da Ci FIRE za 10 lub mniej lat. Oczywiście jeśli uda się zarobki utrzymać, a standard życia nie będzie jakoś drastycznie podniesiony. Trzymam kciuki Dzięki i oby się udało Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się