Skocz do zawartości

Feed


Wujek Wójcik

Rekomendowane odpowiedzi

Ale Habs z Bolts, to w kazdym meczu na żylety wynik. Ile, ze 3, 4 dogrywki? Kazdy mecz rożnica 1 bramki. Żadna z drużyn nie prowadzila w żadnym momencie 2 golami poza 1 wyjątkiem. Montreal wygrywał 2-0 by i tak przegrać mecz 2-3

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mega się cieszę, że Canadiens łyknęli Tampę. Nie tylko dlatego, że średnio pałam sympatią do TBL, ale przede wszystkim dlatego że jaram się tegorocznymi Canadiens i dopiero niedawno wskoczyłem na bandwagon Slafkowsky'ego a przede wszystkim Suzuki. Jak oglądałem pierwszy mecz w Montrealu i to co się wyprawia w ich hali to aż mnie ciarki przeszły. Ogólnie te playoffy są fajne (choć szkoda że nie było G7 Wild - Stars), a gdyby zakończyły się powrotem MC na należne im miejsce (ile oni już nie zdobyli pucharu? 20? 30 lat? więcej?), to by było piękne skwitowanie sezonu, w którym finał igrzysk mnie tak zawiódł...

Ogólnie nie to, że nie lubię, ale mógłby ktoś zatrzymać wcześniej Colorado, bo obawiam się że oni przejada się po każdym ze wschodu.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W tle playoffów, dzisiejszej nocy będzie miała miejsce loteria draftu. Życzę szczęścia Krakenowi z Seattle.

Btw, nie wiem, czy widzieliście ostatnią wypowiedź Austona Matthewsa, ale wygląda na to, że ciężka decyzja przed nim i Maple Leafs, bo pojawiają się wątpliwości z jego strony, co do kontynuowania swojej kariery w Toronto. Zostają mu tylko dwa lata umowy.

Ciekawe też co z McDavidem. Może być mocne lato. Albo z dużej chmury mały deszcz po prostu, niemniej plotek na pewno będzie sporo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

I jak wrażenia ostatnich dni? Sporo się działo Sundin chwyta za stery w Leafs, Canes zamiatają Flyers i piękne obrazki z Montrealu. Jeśli ktoś jest w stanie zatrzymać Avs to imo albo Canes albo Habs ale nie przekreślajmy jeszcze Szabli i Wild. Natomiast nie widzę potencjału w Vegas czy Ducks do zatrzymania lawiny. Szacun dla Marnera bo fajnie sobie radzi. 

Może ktoś coś więcej o drafcie?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Wujek Wójcik napisał(a):

I jak wrażenia ostatnich dni? Sporo się działo Sundin chwyta za stery w Leafs, Canes zamiatają Flyers i piękne obrazki z Montrealu. Jeśli ktoś jest w stanie zatrzymać Avs to imo albo Canes albo Habs ale nie przekreślajmy jeszcze Szabli i Wild. Natomiast nie widzę potencjału w Vegas czy Ducks do zatrzymania lawiny. Szacun dla Marnera bo fajnie sobie radzi. 

Może ktoś coś więcej o drafcie?

Wszystko idzie do finalu Avs- Canes. Druga czesc drabinki na zachodzie znacznie slabsza, więc po przejsciu Wild colorado odpocznie. Za to Habs mogą się Canes postawić.

Marner to poeta hokeja. Chcesz kogos rozkochać w tej grze, pokaz mu Mitcha jak porusza sie po lodzie, jak operuje kijem. 

Draft? Widzialem jakis mock na the athletic i Reid oraz Malhotra w gorę, Stenberg i Verhoeff w dol. Ogolnie #1 to pewniak, ale na pozycjach 2-5 sporo się moze zdarzyć

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 12.05.2026 o 07:07, nizina napisał(a):

Marner to poeta hokeja. Chcesz kogos rozkochać w tej grze, pokaz mu Mitcha jak porusza sie po lodzie, jak operuje kijem. 

A propos poezji, nie wiem czy widzieliście bramkę Marnera vs Ducks z minionej nocy, CO ZA GOOOOL!!!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, nizina napisał(a):

Ależ Habs to spieprzyli, brawo dla Sabres. W g7 moze zdarzyc się wszystko

Dobes pierwszy raz miał kłopoty. Pytanie, jak zareaguje w g7. Szable pięknie grają.

W dniu 12.05.2026 o 07:07, nizina napisał(a):

Draft? Widzialem jakis mock na the athletic i Reid oraz Malhotra w gorę, Stenberg i Verhoeff w dol. Ogolnie #1 to pewniak, ale na pozycjach 2-5 sporo się moze zdarzyć

Trochę nie rozumiem, czemu Stenberg miałby spaść. No niby Sharks mają głębię w ataku, a braki w obronie, ale nie sądzę, że pominą Szweda. Chłopak miał produkcję w lidze szwedzkiej chyba na poziomie jednego z Sedinów, no ogólnie sztos. Wygląda na gotowego do poważnego grania, two-way skrzydłowy. 

Warto zwrócić uwagę na Viggo Bjorcka. Niby narracja jest taka, że chłopak może spaść, bo brakuje mu warunków fizycznych. Ale umiejętności z najwyższej półki. Byłbym przeszczęśliwy, gdyby spadł do wyboru Islanders. Ale wydaje mi się, że jednak MŚ Elity na to nie pozwolą. 

No właśnie, MŚ się zaczęły. Ale razie nie miałem czasu nic zobaczyć. Tylko widzę, że prospekci draftowi typu Stenberg, Bjorck właśnie, Smits też, odgrywają ważne role w swoich reprezentacjach.

W dniu 12.05.2026 o 07:07, nizina napisał(a):

Marner to poeta hokeja. Chcesz kogos rozkochać w tej grze, pokaz mu Mitcha jak porusza sie po lodzie, jak operuje kijem. 

 

W dniu 15.05.2026 o 23:41, Wujek Wójcik napisał(a):

A propos poezji, nie wiem czy widzieliście bramkę Marnera vs Ducks z minionej nocy, CO ZA GOOOOL!!!!!

Trzeba się będzie przeprosić chyba z tym Marnerem po tej drugiej rundzie. Ale kurde co w gazie jest też Dorofeyev. No ma instynkt strzelecki. Ta bramka na wagę wygranej w g5 świetna. I tam chyba jeszcze przy jednej bramce wcześniej też kapitalnie krążek odebrał. Nie pamiętam już dobrze, ale on albo ten drugi ruski, Barbashev.

Btw, co to za afera w Vegas, że jakiś pick im zabrali i Tortz dostał grubą karę?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Schaeffer z Calder Trophy. Konkurencja zmiazdzona. Wszyscy głosujący dziennikarze dali go na 1. miejscu. Ostatnio taki przypadek, to Selanee w 93.

9 godzin temu, Braveheart22 napisał(a):

Btw, co to za afera w Vegas, że jakiś pick im zabrali i Tortz dostał grubą karę?

Złamanie regulaminu medialmego. Zabrano 2 pick Vegas, a Tortorella dostal 100 tys dolarow kary za niestawienie sie na konferencji prasowej. 

To co Szable i Montreal graja... Zwlaszcza Montreal. Kurcze, nie przepadalem za nimi, ale kupuja mnie powoli (spokojnie, nie kosztem Szabel :) ).

2 szalone serie Habs. Najpierw z Tampa (3 czy 4 dogrywki, nikt nie wygral wiecej niz 1 bramka, tylko 1 moment gdy ktoras z druzyn prowadzila 2 golami w meczu), teraz ciezkie boje z poteznymi salwami ze strony Buffalo i Montrealu. Miodzio.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, Szabla napisał(a):

Schaeffer z Calder Trophy. Konkurencja zmiazdzona. Wszyscy głosujący dziennikarze dali go na 1. miejscu. Ostatnio taki przypadek, to Selanee w 93.

Teemu Selanee jakim kotem nie był to miał wtedy 22 lata i był po praktycznie 4 pełnych sezonach w Jokericie Helsinki. Choć jego 76 goli (!) i łącznie 132 punkty w debiutanckim sezonie wyglądają kosmicznie, nawet uwzględniając że sezon 92/93 był apogeum ofensywnej gry całej ligi (najwięcej goli padło w historii w tym sezonie).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Montreal to chyba najdziwniejsza ekipa w tych PO. Drugi raz wygrywają mecz 7 na tafli rywala. U nich nigdy nie wiadom oco się dostanie zwycięstwo czy porażkę. Większość meczy wygrywają na styku. Oni są zdolni do wszystkiego. To jest szaleństwo chaos czasami ale mentalnie są chyba najmocniejsi z tych co zostali

Wiadomo zarówno Canes jak Avs to jest inny poziom Zwłaszcza Colorado ale Montreal jest naprawdę niewiarygodną historią

A tak w ogóle to Newhook nie ma czasami drugiego zwycięskiego gola w 7 meczu. Bo coś mi  świta ,ze w pierwszej rundzie zrobił dokładnie to samo

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W ogóle to Newhook , to taki odpowiednik Linekera (dla Polski) dla Buffalo w tych PO. 6 goli. Moze nie jakies wyczyn niemożliwy, ale i nie mały. Takie pierwsze miałem skojarzenie. 

Dla porownania, z Tampą, 1 gol.

Szkoda. Ale Szable dały trochę radości i tym starym kibicom i tym, którzy trzymali za nich kciuki po odpadnięciu lub braku awansu swoich drużyn (tak jak ja teraz za Canadiens). 

W tej serii własne lodowisko okazało sie klątwą, a nie przewagą. Obie drużyny wygrały tylko po 1 spotkaniu u siebie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Szabla Jak  tym meczu nr 6 Sabres pozamiatali Montrealem to byłem ,że tego nie wypuszczą a tu zonk dla Ciebie a dla mnei radość bo ja akurat kibicuje Montrealowi dzięki któremu kiedyś wygrałem typera bo stawiałem na nich az do finału. Gdzie w 21 to oni chyba weszli do PO jako 16 ekipa . Teraz mimo wszystko sa jednak mocniejsi ale mam przeczucie ,że skończy się tak samo. Zaskoczą Canes i ich pokonają ale polegną gładko w finałach z Avs

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Też uważam, że jedynie Avs mogą Golden Knights powstrzymać, szczególnie z będącym w sztosie Marnerze. Jednak co to by było jakby Kanada po "123 latach" odzyskała Staszka chlopakami z Montrealu. Realnie Avs, życzeniowo Habs.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, ely3 napisał(a):

A tak w ogóle to Newhook nie ma czasami drugiego zwycięskiego gola w 7 meczu. Bo coś mi  świta ,ze w pierwszej rundzie zrobił dokładnie to samo

Ta, tylko wtedy w 3 tercji.

Btw, czy pierwsza bramka Montrealu nie była trochę kontrowersyjna?

Dahlin może sobie pluć w brodę, że nie puścił krążka po bandzie, tylko szukał małej gry i stracili krążek, poszła akcja i koniec. Ale i tak dobre playoffy za nim i ten 5-punktowy mecz musi robić wrażenie.

Teraz czas na pojedynek dwóch najlepszych bramkarzy tych playoffów. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Piękne są te playoffy. Gdyby ktoś mi powiedzial ze po pierwszych grach finałów konfy będzie po 0:1, wnioskowałbym o kaftan. To jak Vegas rosnie z każdą seria, każdym meczem to jest wielkie wow. Niesamowite ze Avs mieli tydzień przygotowań na nich, a Knights i tak totalnie zaskoczyli.

Montreal? Jak się dzisiaj przebudziłem i włączyłem mecz w połowie 1T, to myślałem że błąd systemu jakiś. Kosmos! 10 minut i prawie tyle samo goli straconych przez canes co w całych seriach z Senators i Flyers. Ja wiem ze Habs to inny level ale wciąż szacun.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 godziny temu, kore napisał(a):

Piękne są te playoffy. Gdyby ktoś mi powiedzial ze po pierwszych grach finałów konfy będzie po 0:1, wnioskowałbym o kaftan. To jak Vegas rosnie z każdą seria, każdym meczem to jest wielkie wow. Niesamowite ze Avs mieli tydzień przygotowań na nich, a Knights i tak totalnie zaskoczyli.

Montreal? Jak się dzisiaj przebudziłem i włączyłem mecz w połowie 1T, to myślałem że błąd systemu jakiś. Kosmos! 10 minut i prawie tyle samo goli straconych przez canes co w całych seriach z Senators i Flyers. Ja wiem ze Habs to inny level ale wciąż szacun.

 

Avs już  0:2 Szok postępuje

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.