Skocz do zawartości

Feed


Wujek Wójcik

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, Wujek Wójcik napisał(a):

To co wszystko mamy już jasne. Jak widzicie te playoffs? Czy puchar w końcu wróci do domu do Kanady? Kto będzie czarnym koniem? Dlaczego zadziwi nas Tampa i czy to będą ostatnie playoffs McJesusa w Oilers? 

Kto odpala osobny temat? Jakieś fantasy robimy?

Zaczne od zachodu myślę, że Colorado będzie w półfinale walczyć z Wild o wejście do finału zachodu, a zarazem do finału w ogóle. Vegas Utah Edmonton ani Ana nie dadzą rady Avs w pełni sił. Wniosek na zachodzie Avs albo Wild

Wschód. Tu jest rzeźnia. Coś mi mówi, że Tampa może namieszać, ale czarnym koniem będa Bruins albo Senators. Ja trzymam kciuki za Bruins, Swayman w formie może nas zdziwić. Jeśli jednak nie uda się Bruins przejść Szabli to niech wygrają Szable albo Habs na wschodzie. Tyle, że ciągle mi ta Tampa siedzi, że pocisną. 

wychodzi z tego u mnie, ze w finale beda ktores z tych 4 druzyn Avs, Wild, Habs (tampa), Bruins 😜  wiem zakręcona kalkulacja, ale jestem ciekawy waszych. Jaram się na te playoffs. To był niesamowity sezon. 

Z Zachodem zgodze sie. Avs, Wild lub Stars. U dwoch ostatnich powoedzialbym fifty/fifty w ich pojedynku. 

Co do Wschodu cześciowa zgoda. Rzeźnia. Tampa pewnie, ale licze oczywiście na Szable i na odrodzenie sie Habs. Jak nie Buffalo, to (nie podobne do mnie) trzymam kciuki za Habs. Jeśli nie moje Buffalo, to niech puchar wróci do domu, od razu do salonu. Do Montrealu, za którym nie przpadam, ale tym razem są moim osobistym nr 2.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Krótki komentarz do pierwszego dnia:

- Freddie Andersen on fire. Niesamowita ta interwencja przy strzale Bathersona.

- Dallas tłem dla Minnesoty. Chociaż był moment po bramce na 4-1, gdzie mieli chwilę dobrej gry i wtedy jeszcze można było o czymś myśleć, gdyby strzelili drugą. Btw, bardzo mi się podobają te stroje Stars.

- Zaskoczyli mnie pozytywnie Flyers. Fajna jest ta ich "młodzieńca" fantazja i intensywność. A nie mieliście wrażenia jak zobaczyliście stroje Penguins, że to Predators wyszli na lód? :)

Edytowane przez Braveheart22
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szacun dla LA Kings za ten pierwszy mecz mimo porażki. Przed skazani na pożarcie, a pokazali się z całkiem dobrej strony. Szkoda, że w końcówce Panarin nie zagrał w pierwsze tempo backhandem do kolegi sam na sam, tylko zakręcił to kółeczko i już obrońcy Avs zdążyli się ustawić.

Kiedy pierwsza dogrywka? :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, nizina napisał(a):

Super Sabres.  Canadiens podobnie, niech pogonia tych dziadków z Tampy

Nie oglądałem meczu, ale PP Canadiens w tym roku wygląda zacnie, szczególnie linia z Hutsonem- Suzukim- Caufieldem- Demidovem- Slavkovskym.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

nie mam czasu oglądać jednoczesnie i NBA i NHL więc tylko niektóre skróty. Montreal zaczał mocno. Nie spodziewałem sie pokonania Tampy pod dogrywce . Nię pekli ale jak widać po dzisiejszych meczach to nic nie znaczy bo Minneosta w pierwszy meczu dominowała a dziś Stars wygrali ( dzisiejszych nie oglądałem i raczej nie obejrze)

Struktura PO w NHl jest chora bo jeśli w pierwszej rundzie mamy pojeedynek Stars-Wild a moglibyśmy uznać ,że to jest pojedynek dwóch z 3 najlpesyzhc ekip nie tylko Zachodu ale całej ligi to jest cos nie tak. NBA zmieniła strukture i już nie promowala zwycięzców dywizji. NHL  tez coś musi zmienić bo to jest zwyczajnie durne. 

Dla mnie faworytem jest Kolorado. Nie wiem co się musi wydarzyć by nie wygrali.. Na Wschodzie wszystko jest otwarte i nie mam faworyta choć ogólnie lubię Habs i fajnie jakby znowu wbili się do finałów ale tym razem Wschód raczej nie powinien pokonac Zachodu kto by tam nie wszedł. Nawet Oilera

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 godziny temu, antek napisał(a):

No te rozstawienia są żenujące. Z jednej strony para Wild z Stars, a z drugiej Bruins z Flyers. Gdzie Rzym, gdzie Krym. 

w nba od lat mamy takie gówno, że można było zdążyć się przyzwyczaić ;)

i z jednej strony zgadzam się, że za wcześnie na takie pary jak ta pierwsza, ale z drugiej strony rozumiem że NHL chce po prostu od początku playoffów mieć ogień, stąd te posrane zasady rozstawienia. Ale Flyers to póki co chyba największa niespodzianka ostatnich tygodni, więc wcale bym się nie zdziwił jak by zamieszali mocniej na dalszym etapie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, kore napisał(a):

w nba od lat mamy takie gówno, że można było zdążyć się przyzwyczaić

Nie zgodze się. Oni jednak poszli po rozum do głowy po tym jak Mavs robiąc sezon z 60 wygraymi zaczęło PO na 4 miejscu i od razu  wdrugiej rundzie mieli serię ze Spurs . Potem było ,ze zwycięzca dywizji miał choć przewagę parkieut w pierwszej rundzie

NHL nadal ma chore ustawienia co sprawia ,ze jak masz mega mocną dywizję ajk Central to ekipa nr 2 ligi i nr 4 całej ligi mają od razu pojecynke w pierwszej rundzie.. TO jest durne.. 

Na wschodzie podobnie. Buffalo formalnei skończyło na 1 miejscu w Atlantic ale tak realnie to Tampa z montrealem to są po Canes najelpsze ekipy i znowu musza się tłuc od razu w pierwszej rundzie 

Więc tak realnie masz na Zachodzie pojedynnki

1-8

2-3

4-6 ( bo Utah ma chyba tie breakera z Anaheim ale pewny nie jestem)

5-7

Wschód

1-6

2-5

3-4

7-8

Dwie ekipy z najgorszym bilansem na Wschodzie mają pojedynek w pierwszej rundzie tylko dlatego ,że grali w ułomnej Metropolitan

A dalej nie jest lepiej bo w drugiej rundzie na Zachodzie moga sie spotkać dwie najlespze ekipy bo w ramach dywziji się bjesz aż do finału. danego rejonu

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, ely3 napisał(a):

Dwie ekipy z najgorszym bilansem na Wschodzie mają pojedynek w pierwszej rundzie tylko dlatego ,że grali w ułomnej Metropolitan

Metro nie była ułomna, tylko najbardziej wyrównana na miejscach 2-6. Ułomna to była Pacific.

W dniu 21.04.2026 o 13:11, ely3 napisał(a):

nie mam czasu oglądać jednoczesnie i NBA i NHL więc tylko niektóre skróty

Też lubię obie ligi, ale szczerze, playoffy w NHL a w NBA bez porównania, oczywiście na korzyść NHL.

...

Wczoraj kolejne piękne mecze, poziom mega. Nawet Kings, którzy przed serią byli skazywani na pożarcie, mieli być zezłomowani przez Avs, dają na wyjeździe dwa dobre mecze, które mogły pójść w dwie strony tak naprawdę i w sumie nawet szkoda, że tego drugiego ostatecznie nie urwali. Wedgewood i Forsberg co bronią, czapki z głów.

Tampa-Montreal kolejne meczycho. Ta akcja Mosera w OT mega. Utah-Vegas też super. Widzieliście bramkę Barbaszewa? No i jakby nie było, pierwsze playoffowe zwycięstwo w historii Utah Mammoth. Logan Cooley mi się bardzo podobał.

Zobaczymy jak dzisiaj g2 w Edmonton. Ducks niby dopiero zbierają doświadczenie, ale mogli sobie pluć w brodę, bo zatrzymali McDavida na 0, Draisaitla na 1 punkcie, a takimi trochę niefortunnymi, trochę prostymi błędami jednak g1 przegrali.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A bramkę Morgana Geekie z backhandu wrzutka z za połowy, niezły flop bramkarza i to taki który imo zabił ich w tym drugim meczu. Sprawa nadal otwarta mamy 1:1 na wschodzie będę trzymał za zwycięzce z tej pary. Doping i reakcje w Buffalo niesamowite, szczególnie przy obronach bramkarza byłem rozwalony coś pięknego. Tampa Habs mega zacięta seria, Hagel vs Slavkovsky i konkretne tempo, cwany lis Kutcherów łatwo skóry nie sprzeda. Flyers mega (stroje Pens ochydne) zajechali kondycyjnie dziadków z Pittsburgha - czas na zmiany i nową krew. Ale jak to w hokeju wszystko możliwe. Kings mega postawa, gdyby urwali ten jeden na wyjeździe, a tak to myśle, że jednak Avs. Wild z Dallas nadal wszystko może się wydarzyć. Go Utah! I tak z tego wszystkiego gdzieś jest drużyna, którą przeoczyliśmy, a pewnie zrobi mocny wjazd do finału - Canes?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

39 minut temu, Wujek Wójcik napisał(a):

I tak z tego wszystkiego gdzieś jest drużyna, którą przeoczyliśmy, a pewnie zrobi mocny wjazd do finału - Canes?

Myślisz, że to ten rok? Oni od kilku sezonów wyglądają na zespół, któremu w pierwszej rundzie mógłbyś rzucić każdego z tego top16 i wygrywają taką serię, ale już potem coś się zmienia i są w stanie się wykoleić przed metą. Sam jestem ciekaw jak będzie tym razem :)

A co do Flyers jeszcze. Ten Porter Martone to perełka. Co chłopak z buta wjechał do ligi.

Edytowane przez Braveheart22
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, ely3 napisał(a):

Nie zgodze się. Oni jednak poszli po rozum do głowy po tym jak Mavs robiąc sezon z 60 wygraymi zaczęło PO na 4 miejscu i od razu  wdrugiej rundzie mieli serię ze Spurs . Potem było ,ze zwycięzca dywizji miał choć przewagę parkieut w pierwszej rundzie

NHL nadal ma chore ustawienia co sprawia ,ze jak masz mega mocną dywizję ajk Central to ekipa nr 2 ligi i nr 4 całej ligi mają od razu pojecynke w pierwszej rundzie.. TO jest durne.. 

Na wschodzie podobnie. Buffalo formalnei skończyło na 1 miejscu w Atlantic ale tak realnie to Tampa z montrealem to są po Canes najelpsze ekipy i znowu musza się tłuc od razu w pierwszej rundzie 

Więc tak realnie masz na Zachodzie pojedynnki

1-8

2-3

4-6 ( bo Utah ma chyba tie breakera z Anaheim ale pewny nie jestem)

5-7

Wschód

1-6

2-5

3-4

7-8

Dwie ekipy z najgorszym bilansem na Wschodzie mają pojedynek w pierwszej rundzie tylko dlatego ,że grali w ułomnej Metropolitan

A dalej nie jest lepiej bo w drugiej rundzie na Zachodzie moga sie spotkać dwie najlespze ekipy bo w ramach dywziji się bjesz aż do finału. danego rejonu

 

Generalnie to się zgadzam, choć niestety nie ma zdaje się żadnych perpsektyw na zmianę tej sytuacji. Narzekali już na to chyba wszyscy, nic to nie dało. Chyba że o czymś nie wiem?

Jednak tak jak pisze @Braveheart22 te playoffy - m.in dzieki temu - są bez porównania lepsze niz te smieszne serie w NBA... lepiej obejrzeć retransmisje Flyers Penguins niz glupie hajlajty jakichś magic z pistons czy hawks z knicks... nie mówiąc o takim Tampa - Montreal gdzie byle staredown kończy się napierdalanką i emocje buzują jeszcze przed hymnem

 

edit: a dzisiejszy g3 stars - wild to najlepszy przykład, że całe playoffy nhl sa warte ogladania. bramka w dogrywce cud, miód, malina

Edytowane przez kore
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, Braveheart22 napisał(a):

 

A co do Flyers jeszcze. Ten Porter Martone to perełka. Co chłopak z buta wjechał do ligi.

9 mwczow 10 pkt w RS i 3 mecze i 3 pkt w play off. Kurcze, wejscie smoka.

Jak tak bedzie gral, to Calder dla niego...

W przyszlym sezonie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.