Skocz do zawartości

wojna na ukrainie


lorak

Rekomendowane odpowiedzi

6 minut temu, RappaR napisał:

W interesie Japonii, Niemiec, Francji, USA i Turcji jest niepodległa, niezależna od Rosji, Polska.

A to są ci, co znaczą

Oraz Ukraina i co z tego wynikło? Ciężko czytać te brednie.

Edytowane przez Sewer
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, SlaKB napisał:

 A Ty nie pisałeś przypadkiem, że Rosja jest za słaba, żeby zaatakować całą Ukrainę?

Rosja nie jest za słaba, by zaatakować całą Ukrainę, ale jest za słaba by zaatakować cały zachód.

I dalej podtrzymuję to, sęk w tym, że w 1939 Hitler też był za słaby by zaatakować całą Polskę. I niestety mimo to zaatakował z wiadomym skutkiem, podobnie tutaj.
Dalej podtrzymuję tezę, że Rosja jest słaba, po prostu jest jeszcze szalona.

1 minutę temu, Sewer napisał:

Oraz Ukraina i co z tego wynikło? 

Ukraina nie jest w NATO

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, RappaR napisał:

Rosja nie jest za słaba, by zaatakować całą Ukrainę, ale jest za słaba by zaatakować cały zachód.

I dalej podtrzymuję to, sęk w tym, że w 1939 Hitler też był za słaby by zaatakować całą Polskę. I niestety mimo to zaatakował z wiadomym skutkiem, podobnie tutaj.
Dalej podtrzymuję tezę, że Rosja jest słaba, po prostu jest jeszcze szalona.

Ukraina nie jest w NATO

No to, że Rosja nie podbije całego zachodu to jest jasne, sęk w tym, że walki mogą się toczyć na naszym terenie co będzie dla nas tragedią. Nawet jeśli ten zachód nam pomoże to raczej nie chciałbym, żeby zburzyli nam pół kraju.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, fluber napisał:

Sporo piszę o tym, że mam nadzieję, że NATO jest gwarantem suwerenności.

Każdy ma taką nadzieję, tyle, że było dużo "odstraszania" jak nie było wojny, a w sytuacji gdzie non stop słychać wybuchy, to trochę o tym cicho.

17 minut temu, RappaR napisał:

Dlatego Berlin to nasz najważniejszy sojusznik

Który nawet przy sankcjach nie ma czystej zbroi

11 minut temu, Pablo81 napisał:

USA pisze, że apetyty Putina są dużo większe, a na wschodniej flance mobilizujemy terytorialsów. 

Nie tylko terytorialsów. Dwóch kumpli ~ 50, dostało do domu mundury woskowe. Nie wiem jeszcze co dalej, ale nie byli w WOT

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, SlaKB napisał:

No to, że Rosja nie podbije całego zachodu to jest jasne, sęk w tym, że walki mogą się toczyć na naszym terenie co będzie dla nas tragedią. Nawet jeśli ten zachód nam pomoże to raczej nie chciałbym, żeby zburzyli nam pół kraju.

Ale na to już wpływu nie ma.

1 minutę temu, starYfaN napisał:

No to, że Rosja nie podbije całego zachodu to jest jasne, sęk w tym, że walki mogą się toczyć na naszym terenie co będzie dla nas tragedią. Nawet jeśli ten zachód nam pomoże to raczej nie chciałbym, żeby zburzyli nam pół kraju.

Dla Berlina Polska jest ważna, Ukraina nie.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, starYfaN napisał:

Każdy ma taką nadzieję, tyle, że było dużo "odstraszania" jak nie było wojny, a w sytuacji gdzie non stop słychać wybuchy, to trochę o tym cicho.

No akurat Biden w swoim wczorajszym przemówieniu wprost powiedział, że jeżeli Rosja zaatakuje teren NATO to amerykańskie wojska wezmę udział w wojnie, czym podrzymał to co mówił tydzień temu 

Cytat

Stany Zjednoczone będą bronić każdego cala terytorium NATO z całą mocą amerykańskiej siły. Atak przeciwko jednemu państwu NATO jest atakiem przeciwko nam wszystkim

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Pablo81 napisał:

USA pisze, że apetyty Putina są dużo większe, a na wschodniej flance mobilizujemy terytorialsów. Znajomy ma rodzinę w Hrubieszowie i ci ludzie tam z każdą godziną przestają czuć się jakoś specjalnie komfortowo.

Ech ale tu mamy zatrzęsienie ekspertó od wojskowości. W tej chwili ludzie którzy są w rezerwie a są pilotami dostali rozkaz mobilizacji i są już w drodze na flankę wschodnią,. Codziennie na Ławicy lądują żołnierze amerykańscy, niemieccy. Porozmawiajcie sobie z kims z Suwałk i to Wam powiedzą ile razy dziennie widzą samoloty i helikoptery lecące w kierunku Litwy. Ogrom sprzętu jest teraz przerzucane pod granicę i to nowoczesnego sprzętu. Rosja by pokonać obecne siły europejskich armii musiałaby uderzyć atomem .Inaczej nie będą mieli szans .. A jak widać wywiad amerykański i brytyjski skutecznie przewidział inwazję. Co najwyżej Putin się wystraszył braku zaskoczenia i przesunął o tydzień bo myśłał ,że w ten sposób osłabi czujność Ukraińców. JAk się okazało ,że  nikt się nie nabrał na jego słowa to uderzył 

Nie ma szans na uderzenie z zaskoczenia. Ilość sprzętu przerzucona obecnie już jest na tyle spora ,że Rosja nie byłaby  w stanie uzyskać przewagi w powietrzu a bez tego to sie czołgami nie przebiją

Nieoficjalnie to obecnie monitorują pozycje wszystkich rosyjskich okrętów podwodnych i gdyby mieli choć cień sygnału ,że Rosja chce uderzyć to je zatopią. 

Zobaczcie jak dokładne były mapy pokazywane przez Amerykanów. Przewidzieli większość uderzeń tylko Ukraina miała za mało czasu i sprzętu by przygotować skuteczną obroną na granicy z Białorusią. Więc jakiekolwiek uderzenie na Europę będzie przewidziane i Rosjanie mogą tylko zostać rozbici w puch

Polska w takiej wojnie oberwie najmocniej bo akurat w nas atomówki mogą sięgnąć ale Rosja takiej wojny nie wygra 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, RappaR napisał:

Ale na to już wpływu nie ma.

 

Dla Berlina Polska jest ważna, Ukraina nie.

 

Jak nie ma? Mobilizacja i wzmocnienie granic NATO w tym momencie, tylko realne wzmocnienie, a nie przysłanie 5 tys żołnierzy może mieć ogromny wpływ. Jak na granicach będzie stała mocna armia to Putin się 5 razy zastanowi, teraz to wygląda tak, że jakby chciał to po Kijowie może być w dwa dni w Warszawie, a co później to się zobaczy..

EDIT: chyba, że to co pisze ely jest prawda i granicę są regularnie wzmacniane, wtedy sytuacja wygląda inaczej, ale Info na ten temat raczej w necie nie ma

Edytowane przez SlaKB
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, starYfaN napisał:

Każdy ma taką nadzieję, tyle, że było dużo "odstraszania" jak nie było wojny, a w sytuacji gdzie non stop słychać wybuchy, to trochę o tym cicho.

Który nawet przy sankcjach nie ma czystej zbroi

Nie tylko terytorialsów. Dwóch kumpli ~ 50, dostało do domu mundury woskowe. Nie wiem jeszcze co dalej, ale nie byli w WOT

A fakt. Emeryci też są mobilizowani.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, SlaKB napisał:

że jakby chciał to po Kijowie może być w dwa dni w Warszawie, a co później to się zobaczy.

Jakby chciał to już by o tym świat mówił.. Ty myślisz ,że operację wojskową planuje się ad hoc. I Rosjnie sobie pomyśką ,że skoro już sa to mogą uderzyć na Lublin? PRzestań tworzyć fikcyjne teorie.

Skoro są przerzucone jednostki uderzeniowe lotnicze *( heliktoptery i samoloty) to Rosjanie zanim pomyślą ,że chcą podejść to jużby zbierali zgliszcza swoich czołgów. To co jest przerzucane do krajów bałtyckich i Polski to jest sprzęt który skutecznie zdominuje Rosję w powietrzu 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, ely3 napisał:

Ech ale tu mamy zatrzęsienie ekspertó od wojskowości. W tej chwili ludzie którzy są w rezerwie a są pilotami dostali rozkaz mobilizacji i są już w drodze na flankę wschodnią,. Codziennie na Ławicy lądują żołnierze amerykańscy, niemieccy. Porozmawiajcie sobie z kims z Suwałk i to Wam powiedzą ile razy dziennie widzą samoloty i helikoptery lecące w kierunku Litwy. Ogrom sprzętu jest teraz przerzucane pod granicę i to nowoczesnego sprzętu. Rosja by pokonać obecne siły europejskich armii musiałaby uderzyć atomem .Inaczej nie będą mieli szans .. A jak widać wywiad amerykański i brytyjski skutecznie przewidział inwazję. Co najwyżej Putin się wystraszył braku zaskoczenia i przesunął o tydzień bo myśłał ,że w ten sposób osłabi czujność Ukraińców. JAk się okazało ,że  nikt się nie nabrał na jego słowa to uderzył 

Nie ma szans na uderzenie z zaskoczenia. Ilość sprzętu przerzucona obecnie już jest na tyle spora ,że Rosja nie byłaby  w stanie uzyskać przewagi w powietrzu a bez tego to sie czołgami nie przebiją

Nieoficjalnie to obecnie monitorują pozycje wszystkich rosyjskich okrętów podwodnych i gdyby mieli choć cień sygnału ,że Rosja chce uderzyć to je zatopią. 

Zobaczcie jak dokładne były mapy pokazywane przez Amerykanów. Przewidzieli większość uderzeń tylko Ukraina miała za mało czasu i sprzętu by przygotować skuteczną obroną na granicy z Białorusią. Więc jakiekolwiek uderzenie na Europę będzie przewidziane i Rosjanie mogą tylko zostać rozbici w puch

Polska w takiej wojnie oberwie najmocniej bo akurat w nas atomówki mogą sięgnąć ale Rosja takiej wojny nie wygra 

 

Ogrom czyli ile? Odpowiednio dużo?

Skoro od tygodni było wiadomo o agresji (prognozy sprawdziły się co do dnia praktycznie), to dlaczego wszystko dzieje się tak późno. Nie jestem ekspertem, więc możesz mi wyjaśnić?

Moje rodzinne strony to sąsiedztwo dużej jednostki, więc znam sporo żołnierzy, szczególnie emerytów i wyobraź sobie, że nie każdy ma wartość bojową jak dawniej. Poza tym nie o nich tu mowa.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, ely3 napisał:

Jakby chciał to już by o tym świat mówił.. Ty myślisz ,że operację wojskową planuje się ad hoc. I Rosjnie sobie pomyśką ,że skoro już sa to mogą uderzyć na Lublin? PRzestań tworzyć fikcyjne teorie.

Skoro są przerzucone jednostki uderzeniowe lotnicze *( heliktoptery i samoloty) to Rosjanie zanim pomyślą ,że chcą podejść to jużby zbierali zgliszcza swoich czołgów. To co jest przerzucane do krajów bałtyckich i Polski to jest sprzęt który skutecznie zdominuje Rosję w powietrzu 

A kto mówi, że Rosja planuje ad hoc?na pewno mieli rozpisanych wiele scenariuszy i nie można wykluczyć, że jeden z nich mówił o wjeździe w Polskę jeśli sytuacja będzie dla nich korzystna. 

Skąd info o przerzucaniu sprzętu? Ja za bardzo informacji o tym nie widziałem, jeśli to prawda to sytacja wygląda inaczej i napisałem już to w edycji posta

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow twierdzi, że Moskwa chce, by naród ukraiński był niezależny i miał możliwość decydowania o swoim losie.
Ławrow dodał, że Rosja zapewni demilitaryzację Ukrainy. Szef rosyjskiej dyplomacji przekazał, że nie widzi możliwości uznania obecnego rządu w Kijowie za demokratyczny.
Szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow ogłosił dzisiaj, że "Rosja nie zamierza okupować Ukrainy, ani atakować cywilów". Jak powiedział, "Rosja jest gotowa do rozmów, w momencie, gdy ukraińska armia przestanie walczyć".

 

Ale oni mają swoj świat.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, fluber napisał:

No akurat Biden w swoim wczorajszym przemówieniu wprost powiedział, że jeżeli Rosja zaatakuje teren NATO to amerykańskie wojska wezmę udział w wojnie, czym podrzymał to co mówił tydzień temu 

O "morderczych sankcjach" też gadali. 

Masz 500 km do granicy, ja <70, więc nasz punkt widzenia ma odrobinę inny pryzmat :) 

14 minut temu, ely3 napisał:

Polska w takiej wojnie oberwie najmocniej bo akurat w nas atomówki mogą sięgnąć ale Rosja takiej wojny nie wygra 

Umiesz pocieszać. Nie sądzisz, że po atomie, może być już wszystko jedno?

 

 

Edytowane przez starYfaN
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.