dapunk20 Opublikowano 12 Stycznia 2020 Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2020 Dokładnie Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dannygd Opublikowano 12 Stycznia 2020 Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2020 7 godzin temu, KeepItDirty napisał: Grek ma insane impact w D Z tym "insane impact" to trochę Cię poniosło, on ma dopiero 3 DRtg w Bucks, a jeśli już kogoś można tak nazywać to Donte Jak donte jeszcze zacznie rzucać te trójki na wysokim procencie to będzie ideał 3&D z niezłym ballhandlingiem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość eF. Opublikowano 29 Stycznia 2020 Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2020 Bucks idą jak burza i z bilansem 41-6 zdecydowanie rządzą w lidze. Jak tak dalej pójdzie to zrobią 70W, damn. Btw, dzisiaj bez Giannisa zdemolowali Wizards (wynik jak z ASG, heh), a mój faworyt do ASG - Khris Middleton rzucił 51 punktów, zebrał 10 piłek i dorzucił 6 asyst. Od dłuższego już czasu gra niezwykle równo, a obecny sezon rozgrywa na skuteczności - 50/43/90. Jak dla mnie to jest All-Star pełną gębą. Choć wiadomo, RS to nie PO i tam dopiero będzie potrzebny drugi gracz, który odciąży Giannisa, ale może to jest właśnie ten przełomowy sezon Middletona? We will see. Jednakże patrząc na Bucks, to faktycznie ciężko znaleźć jakieś słabe punty. B.Lopez grający na poziomie DPOY, świetni Middleton i Bledsoe, bardzo mocna ławka (S.Brown, Hill, Ilyasova, R.Lopez, Connaughton), coraz solidniejszy po obu stronach DiVincenzo (dzisiaj - 16 punktów, 7 zbiórek, 3/5 za trzy), no i bezsprzeczny MVP tego sezonu. Już się nie mogę doczekać PlayOffs. Te zapowiadają się epicko. ciekawe czy znajdzie się drużyna na Wschodzie, która ich zatrzyma... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Braveheart22 Opublikowano 31 Stycznia 2020 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2020 (edytowane) Middleton ostatnim występem sprawił, że razem z Giannisem zapisali się w historii NBA. Długo trzeba było czekać na takie linijki dwóch kolegów z drużyny w jednym sezonie. Tylko dwie pary wcześniej tego dokonały, obie w sezonie 1961/62(!!!): Elgin Baylor + Rudy LaRusso (LA Lakers) oraz Bob Pettit + Cliff Hagan (St. Louis Hawks). Teraz do tego grona dołączyli gracze Bucks. Wiem, że PO to będzie dla nich weryfikacja, bo cel jest tylko jeden, ale mimo wszystko należy się im ogromny szacun ps. Duetów z 50+ punktów w jednym sezonie było do tej pory 6 (oni są 7) + 1 tercet. Edytowane 31 Stycznia 2020 przez Braveheart22 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BMF Opublikowano 31 Stycznia 2020 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2020 50 pts z Wizards to jak 26 pts z normalnym teamem, pewnie w tym '62 Rudy LaRusso miał porównywalnie ciężkie zadanie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Braveheart22 Opublikowano 31 Stycznia 2020 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2020 (edytowane) Niby tak, ale niby nie... Wizards zagrali do tej pory 47 meczów, a oprócz Khrisa tylko Harden wrzucił im ponad 50pkt. Powyżej 40pkt jeszcze tylko Trae, więc nie jest to takie łatwe, jakby się mogło wydawać Edytowane 31 Stycznia 2020 przez Braveheart22 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Raven2156 Opublikowano 1 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2020 Z zasady zdobycie 50pkt jakiejkolwiek drużynie NBA jest nie lada wyczynem. Nie mam tu na myśli jedynie tego jak słaba obrona drużyny przeciwnej może być ale to, że w lidze nie ma aż tak wiele drużyn które mają jednego, ewidentnie dominującego dominatora który nie może liczyć na resztę drużyny i tym samym sam ma obowiązek wzięcia wszystkiego na swoje barki. Są wyjątki ale mimo wszystko jest to rzadkość, bo praktycznie wszędzie występują zawodnicy które te średnio kilkanaście punktów w meczu dorzucą. Dodatkowo granie na pełnych obrotach przez cały mecz zakładając nawet, że nie schodzi się z boiska to wciąż daje średnio ponad 1 punkt na minutę. A więc Wizards czy nie Wizards - 50 punktów rzucone jakiejkolwiek drużynie to w mojej opinii mega wyczyn. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość (Przemek...) Opublikowano 24 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2020 Cytat The Bucks have officially clinched a playoff spot. The earliest clinch in NBA history. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rw30 Opublikowano 29 Lutego 2020 Udostępnij Opublikowano 29 Lutego 2020 dla wszystkich 3 fanów Bucks w Polsce taka informacja: only in America!!! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mikrofalowka Opublikowano 1 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2020 Sfrustrowany pan z brodą, którego boli rezultat wyników MVP z zeszłego sezonu. Niech sobie mówi co chce. A co do dokonań Bucks, to wkrótce coś naskrobie, bo od jakiegoś czasu oglądam ich meczyki w miarę regularnie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Reikai Opublikowano 1 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2020 1 godzinę temu, mikrofalowka napisał: Sfrustrowany pan z brodą, którego boli rezultat wyników MVP z zeszłego sezonu. Niech sobie mówi co chce. A co do dokonań Bucks, to wkrótce coś naskrobie, bo od jakiegoś czasu oglądam ich meczyki w miarę regularnie. Ale przecież to Giannis go pierwszy zaczepiał Harden tylko się odgryzł, z resztą bardzo celnie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mikrofalowka Opublikowano 1 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2020 39 minut temu, Reikai napisał: Ale przecież to Giannis go pierwszy zaczepiał Harden tylko się odgryzł, z resztą bardzo celnie. A to o tym nie wiedziałem, że Giannis coś mówił o Hardenie. W takim razie sorka za pierwsze zdanie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rubinstein Opublikowano 1 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2020 Godzinę temu, Reikai napisał: Ale przecież to Giannis go pierwszy zaczepiał Harden tylko się odgryzł, z resztą bardzo celnie. Giannis sobie zażartował przy okazji ASB, a Harden widać wyskoczył z prawdziwym bólem d***. Niemniej lepsze takie teksty, niż jak wszyscy w lidze są buddy buddy Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kucharius1 Opublikowano 1 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2020 Moim zdaniem to Broda zaczął, gdy komentował wyniki mvp zeszłoroczne w lato. W sumie to najmniej ważne. Ciekawy byłby finał między tymi drużynami. Niestety do tego nie dojdzie, bo ekipa w której najlepszym zawodnikiem jest Westbrook nie ma prawa tam się znaleźć Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mirwir Opublikowano 1 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2020 12 minut temu, Kucharius1 napisał: Moim zdaniem to Broda zaczął, gdy komentował wyniki mvp zeszłoroczne w lato. W sumie to najmniej ważne. Ciekawy byłby finał między tymi drużynami. Niestety do tego nie dojdzie, bo ekipa w której najlepszym zawodnikiem jest Westbrook nie ma prawa tam się znaleźć Czyli z odpowiedzią czekał od lata do lutego? To nawet nie mistrz schodowej riposty. A tak poważnie to dla mnie Giannis został przez kogoś podpuszczony. Taki beef nie do końca pasuje mi do jego charakteru. Media niezbyt lubią Hardena, a dyskusje o MVP w tym sezonie zamknęły już na początku sezonu (a Harden jeszcze wtedy nie miał dołka) Było tylko Giannis i kropka. Tylko dla dobra "narracji" taki jednoosobowy wyścig nikogo nie interesuje. Sezon zapowiadał się ciekawiej, ale Warriors się posypali, Zion się połamał i gdzieś po drodze powietrze uszło. Media same zarżnęły dyskusje o MVP. I oglądalność spadła. A "beef" kręci komentarze i gadające głowy mogą gadać. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość eF. Opublikowano 2 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2020 Najlepszą odpowiedzią na te zaczepki był wczorajszy występ - 41p/20r/6a, 17/28 z gry, +22. Giannis robi średnie, których nie robił O'Neal w swoim prime. A ma dopiero 25 lat. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mirwir Opublikowano 3 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2020 A dzisiejsze spotkanie? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość eF. Opublikowano 3 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2020 Godzinę temu, Mirwir napisał: A dzisiejsze spotkanie? No dzisiaj zagrał słabiej, fakt, ale co w związku z tym? Harden MVP? Słaby mecz Giannisa to nadal solidne DD, a nie 1/17 za trzy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rw30 Opublikowano 3 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2020 wolę 1/17 i zwycięstwo niż solidne DD i wpierdol 20, ale oczywiście nie narzucam się, niech każdy lubi to co dla niego najlepsze Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość eF. Opublikowano 3 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2020 39 minut temu, rw30 napisał: wolę 1/17 i zwycięstwo niż solidne DD i wpierdol 20, ale oczywiście nie narzucam się, niech każdy lubi to co dla niego najlepsze Problem w tym, że to epickie 1/17 przyniosło porażkę, więc nie rozumiem tej zaczepki. Poza tym Bucks przegrali raptem 9 meczów w sezonie. Proszę nie panikować! Zresztą Heat to nie Knicks, hue hue Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi