Skocz do zawartości

beGM - [Playoffs 2018 East 1st Round] (3.) Cleveland Cavaliers - (6.) Milwaukee Bucks


Tomek9248

Rekomendowane odpowiedzi

Jutro postaram się poodpowiadać, dzisiaj już nie dam rady, może jutro się uda. :smile:

Spoko, poczekam, fajnie że podjąłeś rękawicę :smile:

 

Chociaż ten depth chart mógłbyś zmienić od ręki, bo dalej nie poprawiłeś:)

Edytowane przez fluber
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ciekawa statystyka pokazująca skuteczność z wide open 3s w 1 rundzie play-offs z serii Cavs vs Pacers:

 

Kevin Love 47,1%

Kyle Korver 44,4%

LeBron James 40,0%

 

Jr Smith 31,6%

Rodney Hood 25%

Jordan Clarkson 25%

Jeff Green 22,2%

I do tego Hill, Osman i Calderon byli 0/6.

 

Cavaliers mieli duże problemy, bo większość zadaniowców od tego ( Smith, Clarkson, Hood, Hill, Calderon) nie trafiała swoich czyściutkich trójek. Natomiast gracze, którymi ja startuję: LeBron, Korver i Love nie mieli problemów ze skutecznością wide open3s. 

 

Plus chciałem jeszcze wrócić do tematu Rondo, zwróćcie uwagę, jak często jest dość ciasno kryty na dystansie, tylko dlatego, żeby ograniczyć mu pole widzenia i możliwości podań, dzisiaj było kilka takich akcji, gdzie dosłownie Rondo stał na 8 metrze, a obrońcy do niego prawie, że przyklejeni ( Klay, Draymond) z rozłożonymi rękami bardzo aktywnie próbowali utrudnić mu penetrujące podania.

 

Nawet mimo tego, że Rondo poniżej przeciętnie trafia za 3, to i tak zostawienie go na dystansie, zwłaszcza na szczycie, przy tak podającym zawodniku to moim zdaniem wciąż nie jest dobry pomysł, zwłaszcza że ten Kemba Walker jako help defense przy Jamesie raczej nie zrobi wielkiej różnicy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

hmm, no chyba najlepsza seria... w I rundzie..

 

fluber liczy że będzie gładko, ale wcale nie musi być.. 

ja doceniam oczywiście obecność mccolluma, rondo, jak i dirka, wade'a, 

cavs w real rzeczywiście mają słabszy skład - tu nie ma wątpliwości.

i niektórzy krytykujący tu rondo zapominają, że lebron mimo tak dominującej na piłce serii potrafi się podzielić piłką, bo kyrie również miał swoje izolacje ostatnie 3 sezony, a skoro mieli czas na izolacje kyrie to znajdą też czas dla rondo na piłce. ponadto rondo to wielki upgrade względem george hilla w realu, który był zresztą kontuzjowany pewien czas.
natomiast, umówmy się, cavs męczyli się z indianą i potrzebowali jednej z najlepszych w karierze serii Jamesa do przechylenia szali na swoją korzyść w ostatnich minutach ostatniej kwarty serii. a indiana to znacznie słabszy zespół niż nasi begm-owi bucks, przynajmniej w s5, a wiadomo w PO grają głownie s5.

collison jest tutaj, a zagrał zresztą fajną serię, i trzymał wynik w game7. tu gra na innej pozycji, ale indiana i tak głównie dzieli się piłką, lub daje ją oladipo, więc on potrafi zagrać bez piłki. middleton dał również niezły popis, zwłaszcza trójka w pół sekundy na wyrównanie i dogrywkę w g1 utkwiła mi w pamięci w tych po. brook, kemba mimo że nie grali w PO, wniosą o wiele lepszy atak niż bucks mieli w realu, tu nie ma cienia wątpliwości. Bledsoe zagrał naprawdę koszmarną serię, jego brak to wieelki plus. nie przekreślałbym ani nie wyśmiewał tu trey burke'a, jest szybciutki i zwinny, malutki, kim z ławki, skoro pewnie będzie grał vs 2nd unit chcesz go kryć? wade, ginobili ? ;>  rondo będzie być może musiał wybiegać na niego specjalnie, zamiast odpoczywać ;>

także zarówno lebroners są u nas mocniejsi, niz w real, jak i bucks niż bucks, oraz indiana w real..  

Niestety ta jedna rzecz, najlepszy chyba ever w I i II rundzie Lebron powoduje, że grzechem byłoby wykluczyć lebrona z PO. I SLA jeśli nie powiesz mi jak chcesz zatrzymać Lebrona w tej serii, oraz nawałnicę trójek, to niestety musisz odpaść. Nie obraź się, bo team masz naprawdę mocny, a collisona chciałem ci podkraść, i z wieloma teamami dałbym Ci win, może nawet vs Raptors widząc to co wyrabiają w realu.. jednak trafiłeś na lebrona... Gdyby jeszcze antek przeszedł obitych mocno Celtics w realu, to może miałbym jakieś wątpliwości co do zwycięzcy, a tak.. 

Jak narazie daję tu 4-2 lub 4-3, ten głos oczywiscie się nie liczy jeszcze..

Zobaczę na pewno jeszcze kto kogo będzie krył, bo to też może mieć jakiś wpływ.
Co ciekawe, zapowiada się że Lebron u nas również będzie miał ciężką, bardzo ciężką i fizyczną I serię, a później lekki spacerek (Craptors naprawdopobniej, a tam ten Batum i ciut mocniejszy frontcourt niż w realu, jakoś mnie nie przekonuje vs mocniejsi niż w realu Cavs).

 

Daję jeszcze ofkorz szansę SLA na to żeby zdradził jak da się wg niego zajechać, wymęczyć na śmierć i wybronić lebrona jamesa. 

Edytowane przez RonnieArtestics
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

hmm, no chyba najlepsza seria... w I rundzie..

 

fluber liczy że będzie gładko, ale wcale nie musi być.. 

 

Gładko to na pewno nie będzie, zresztą sam napisałem na początku tego tematu:

 

 

Jak dla mnie Cavs w 5, ale typy na Cavs w 6, a nawet w 7 myślę, że też mogą się pojawić

 

 

Koniec końców, chyba patrzymy na tę serię podobnie, bo jednak Cavs w RL NBA mieli pewne problemy w 1 rundzie, ale bardzo trudno sobie wyobrazić, żeby LeBron odpadł w starciu z Milwaukee Bucks.

 

Mnie jest szczególnie trudno w tym pojedynku, ponieważ Bucks to drużyna z którą w RL NBA najbardziej sympatyzuję ( co zresztą widać po moim avatarze), więc może przeceniam też Bucks SlakBa, ale typowanie Cavs w 7 mnie absolutnie nie zdziwi.

 

 

 

collison jest tutaj, a zagrał zresztą fajną serię, i trzymał wynik w game7. tu gra na innej pozycji, ale indiana i tak głównie dzieli się piłką, lub daje ją oladipo, więc on potrafi zagrać bez piłki. 

 

Być może trochę zamazuje Ci obraz Game 7, gdzie Collison się w końcu trochę odblokował rzutowo, ale do meczu numer 7 Collison rzucał 9 punktów na skuteczności 40% FG na mecz dla Pacers. Właśnie grając z piłką moim zdaniem trochę lepiej to wyglądało - robił ponad 5 asyst na mecz. Tutaj tej piłki będzie miał jeszcze mniej, bo nie gra na pozycji PG ( przyjmijmy, że rolę Oladipo zabierającego piłkę Collisonowi pełni tu Walker), a do tego Giannis przecież też potrzebuje piłki. 

 

Jeżeli Rondo z LeBronem u mnie są problemem z uwagi na to, że jest jedna piłka, to wyjście Giannisem, Walkerem i Collisonem w jednym lineupie jest chyba jeszcze bardziej problematyczne.

 

 

 nie przekreślałbym ani nie wyśmiewał tu trey burke'a, jest szybciutki i zwinny, malutki, kim z ławki, skoro pewnie będzie grał vs 2nd unit chcesz go kryć? wade, ginobili ? ;>  rondo będzie być może musiał wybiegać na niego specjalnie, zamiast odpoczywać ;>

 

 

  Trey Burke grał w zeszłorocznych play-offs w barwach Wizards i w 20 minut na parkiecie w 3 meczach nawet nie zdobył punktu. Robienie statów w tankującym zespole wygląda fajnie na papierze, ale moim zdaniem to nie jest zawodnik na choćby średnim poziomie w NBA. Nie udowodnił jeszcze w RL NBA, że w poważnym teamie lub choćby walczącym o play-offs może mieć pozytywny wpływ na drużynę. Zresztą jego on/off w tankujących Knicks w tym sezonie jest minusowy.

 

Zakładam, że Burke będzie grał głównie wtedy, kiedy nie będzie LeBrona, czyli wtedy kiedy będzie Rondo, więc gdyby był gorący to Rajon będzie go krył ( chociaż nie wiem, czy nie będę wtedy rzucał Rondo na innego gracza Bucks), a jeżeli trafi się kilka minut ( Burke dostaje tylko 14 minut od SlakBa) gdy nie będzie Rondo, to chyba i tak nie będę ustawiał obrony pod Burke'a, nie uznaję go za duże zagrożenie, przynajmniej przed tą serią. 

 

New York Knicks w RL NBA mieli obronę w trzeciej dziesiątce, a kiedy Burke był na parkiecie obrona Knicks była o aż 8,4 gorsza niż wtedy, kiedy go na parkiecie nie było. To jeden z najgorszych obrońców na PG w lidze i raczej będę się starał wykorzystywać ten fakt niż celowo zmieniać lineupy po to, by zatrzymać Treya Burke'a. Zwłaszcza, że Middleton lub Giannis zawsze jest na parkiecie.

 

 

Gdyby jeszcze antek przeszedł obitych mocno Celtics w realu, to może miałbym jakieś wątpliwości co do zwycięzcy, a tak.. 

 

 

Moim zdaniem to i tak nie miałoby żadnego znaczenia. Gdyby LeBron nie wygrał z Pacers, wtedy wątpliwości byłyby zrozumiałe.

Edytowane przez fluber
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Być może trochę zamazuje Ci obraz Game 7, gdzie Collison się w końcu trochę odblokował rzutowo, ale do meczu numer 7 Collison rzucał 9 punktów na skuteczności 40% FG na mecz dla Pacers. Właśnie grając z piłką moim zdaniem trochę lepiej to wyglądało - robił ponad 5 asyst na mecz. Tutaj tej piłki będzie miał jeszcze mniej, bo nie gra na pozycji PG ( przyjmijmy, że rolę Oladipo zabierającego piłkę Collisonowi pełni tu Walker), a do tego Giannis przecież też potrzebuje piłki. 

 

Jeżeli Rondo z LeBronem u mnie są problemem z uwagi na to, że jest jedna piłka, to wyjście Giannisem, Walkerem i Collisonem w jednym lineupie jest chyba jeszcze bardziej problematyczne.

 

 

 

  Trey Burke grał w zeszłorocznych play-offs w barwach Wizards i w 20 minut na parkiecie w 3 meczach nawet nie zdobył punktu. Robienie statów w tankującym zespole wygląda fajnie na papierze, ale moim zdaniem to nie jest zawodnik na choćby średnim poziomie w NBA. Nie udowodnił jeszcze w RL NBA, że w poważnym teamie lub choćby walczącym o play-offs może mieć pozytywny wpływ na drużynę. Zresztą jego on/off w tankujących Knicks w tym sezonie jest minusowy.

 

Zakładam, że Burke będzie grał głównie wtedy, kiedy nie będzie LeBrona, czyli wtedy kiedy będzie Rondo, więc gdyby był gorący to Rajon będzie go krył ( chociaż nie wiem, czy nie będę wtedy rzucał Burke'a na innego gracza Bucks), a jeżeli trafi się kilka minut ( Burke dostaje tylko 14 minut od SlakBa) gdy nie będzie Rondo, to chyba i tak nie będę ustawiał obrony pod Burke'a, nie uznaję go za duże zagrożenie, przynajmniej przed tą serią. 

 

New York Knicks w RL NBA mieli obronę w trzeciej dziesiątce, a kiedy Burke był na parkiecie obrona Knicks była o aż 8,4 gorsza niż wtedy, kiedy go na parkiecie nie było. To jeden z najgorszych obrońców na PG w lidze i raczej będę się starał wykorzystywać ten fakt niż celowo zmieniać lineupy po to, by zatrzymać Treya Burke'a. Zwłaszcza, że Middleton lub Giannis zawsze jest na parkiecie.

 

 

1. Khris to rownież nie tylko spot up shooter, więc tu oczywiście zgoda.

2. Ja mówiłem przecież, że dla mnie Rondo i Lebron to nie problem, więc po co to podkreślasz znowu? Ani pod wzgledem spacingu, ani dzielenia się piłką, tyle dodam. 

3 i 5. Chyba jednak 20minut to słaba próbka, to jak jeden nieudany mecz, co nie? Nieczysta zagrywka tutaj kolejna, nie ładnie LeFluber ;>. Robienie statów w tankującym teamie nie ma nic do rzeczy w mojej ocenie, Trey się wykazał że potrafi robić sobie sam punkty w jednym z najslabszych zespołów, dlaczego więc nie umiałby sobie ich kreować w jednym z lepszych?? Wiadomo że to gracz pokroju Nate Robinsona, czy  Aarona Brooksa, warunkami i przełożeniami: dobry atak do słabej obrony i nikt tego nie neguje. tylko nawet Nate miał swoje momenty, a tacy gracze są potrzebni. Graczy którzy potrafili pociągnąć atak brakowało w real bucks w tej serii z Celtics. Gracze typu "robiesobiesam10pkt" są potrzebni w tej lidze, i w prawie każdej drużynie znajdziesz jednego tego typu gracza z ławki.  No i łatwiej będzie ukryć jego obronę SKORO będzie grał vs Rondo, a w ogóle... to..

4. Burke ma wyjść na 10 min, Lebron ma opuszczać pewnie 8-10 min. Skąd założenie, że Burke gra DOKŁADNIE wtedy kiedy Lebron jest out na 8 min ? Bo kemba schodzi razem z lebronem, czy od czego to zależy? Jak ci to wyszlo? 

Pozatym, zaraz niektórzy sobie pomyślą, że chyba jednak się trochę obawiasz tego Burke skoro któryś raz już piszesz o nim Elaboraty i tak dokładnie sprawdzasz i analizujesz jego karierę i osiągnięcia? ;]  

Robisz z niego niewiadomo jakiego szkodnika, a Burke w 8-10 min, pewnie w dwoch trzech partach po 2-3min  nie jest w stanie zbyt wiele zaszkodzić jeśli nie będzie krył McColluma. Chyba że liczysz, że vintage Wade zrobi na nim 10 pkt w 2 min ?

Za to w ataku może kilka cennych pkt z ławki przynieść. 

Edytowane przez RonnieArtestics
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

3 i 5. Chyba jednak 20minut to słaba próbka, to jak jeden nieudany mecz, co nie? Nieczysta zagrywka tutaj kolejna, nie ładnie LeFluber ;>. Robienie statów w tankującym teamie nie ma nic do rzeczy w mojej ocenie, Trey się wykazał że potrafi robić sobie sam punkty w jednym z najslabszych zespołów, dlaczego więc nie umiałby sobie ich kreować w jednym z lepszych?? Wiadomo że to gracz pokroju Nate Robinsona, czy  Aarona Brooksa, warunkami i przełożeniami: dobry atak do słabej obrony i nikt tego nie neguje. tylko nawet Nate miał swoje momenty, a tacy gracze są potrzebni. Graczy którzy potrafili pociągnąć atak brakowało w real bucks w tej serii z Celtics. Gracze typu "robiesobiesam10pkt" są potrzebni w tej lidze, i w prawie każdej drużynie znajdziesz jednego tego typu gracza z ławki.  No i łatwiej będzie ukryć jego obronę SKORO będzie grał vs Rondo, a w ogóle... to..

 

Innej próbki nie ma, nie chodziło mi o to, by pogrążyć Burke'a, tylko zwracam uwagę na fakt, że on tak naprawdę nie miał jeszcze okazji sprawdzić się w poważnym graniu, a przez pół sezonu był poza ligą.

 

A jak już jesteśmy przy nieczystych zagrywkach, to Burke tylko 3 razy w tym sezonie dociągnął do poziomu 20 punktów ( tyle samo razy co Rondo), a mocno średnią punktową mu nabija mecz z Charlotte, w którym rzucił Kembie Walkerowi 42 punkty :nevreness:

 

A tak poważnie, jeżeli Bucks mają grać taktyką Burkerobisobiesam 10 punktów, to przecież ja to biorę w ciemno.

 

 

 

4. Burke ma wyjść na 10 min, Lebron ma opuszczać pewnie 8-10 min. Skąd założenie, że Burke gra DOKŁADNIE wtedy kiedy Lebron jest out na 8 min ? Bo kemba schodzi razem z lebronem, czy od czego to zależy? Jak ci to wyszlo? 

 

Założyłem, że rezerwowe lineupy Bucks grają wtedy, kiedy na parkiecie nie ma LeBrona.

 

 

 

2. Ja mówiłem przecież, że dla mnie Rondo i Lebron to nie problem, więc po co to podkreślasz znowu? Ani pod wzgledem spacingu, ani dzielenia się piłką, tyle dodam. 

 

Dlatego, że mam nieodparte wrażenie, że nie tylko my czytamy tę rozmowę :nevreness:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

New York Knicks w RL NBA mieli obronę w trzeciej dziesiątce, a kiedy Burke był na parkiecie obrona Knicks była o aż 8,4 gorsza niż wtedy, kiedy go na parkiecie nie było. To jeden z najgorszych obrońców na PG w lidze i raczej będę się starał wykorzystywać ten fakt niż celowo zmieniać lineupy po to, by zatrzymać Treya Burke'a. Zwłaszcza, że Middleton lub Giannis zawsze jest na parkiecie.

Gratuluję analizy i wyciągania jak zwykle pochopnych wniosków na podstawie jednej statystyki. Tak się jednak składa, że Knicks do czasu kontuzji Porzingisa bronili miarę przyzwoicie (wg bbr 109,2 DRTG, z KP na parkiecie nawet nieco lepiej niż średnia ligowa), a po jego kontuzji i rozpoczęciu tankowania do końca sezonu DRTG Knicks wynosiło 115,6. Złożyło się to również tak, że Burke dostał minuty w Nix dopiero po kontuzji #ŁotyszMVP (razem na parkiecie spędzili 49 minut), więc tak jak wcześniej pisałem - analiza fajna, ale trochę z dupy, bo statystyki bez podania kontekstu są niestety gówno warte.

Edytowane przez karpik
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gratuluję analizy i wyciągania jak zwykle pochopnych wniosków na podstawie jednej statystyki. Tak się jednak składa, że Knicks do czasu kontuzji Porzingisa bronili miarę przyzwoicie (wg bbr 109,2 DRTG, z KP na parkiecie nawet nieco lepiej niż średnia ligowa), a po jego kontuzji i rozpoczęciu tankowania do końca sezonu DRTG Knicks wynosiło 115,6. Złożyło się to również tak, że Burke dostał minuty w Nix dopiero po kontuzji #ŁotyszMVP (razem na parkiecie spędzili 49 minut), więc tak jak wcześniej pisałem - analiza fajna, ale trochę z dupy, bo statystyki bez podania kontekstu są niestety gówno warte.

 

Czy określanie Burke'a, jako bardzo słabego obrońcę to wyciąganie pochopnych wniosków? Jak zwykle? Nie zgadzasz się z tą tezą? Nie będę przecież robił tutaj studium przypadku nad Burkiem, posługuję się pojedynczymi prostymi statystykami i przykładami, tak jest prościej i krócej.

 

DRTG Knicks z Burkiem na parkiecie to 117,9. To jest poziom dużo gorszy niż najgorszej obrony w NBA. Burke przez 5 sezonów w lidze na PG zaliczył 177 przechwytów. W każdym z pięciu dotychczasowych sezonów rozegranych w NBA był minusowy w obronie we wszystkich 3 drużynach, w których grał, jego DBPM z kariery to -2,6 i pewnie można wyciągnąć jeszcze wiele statystyk na ten temat.

 

 

 

Niestety ta jedna rzecz, najlepszy chyba ever w I i II rundzie Lebron powoduje, że grzechem byłoby wykluczyć lebrona z PO. I SLA jeśli nie powiesz mi jak chcesz zatrzymać Lebrona w tej serii, oraz nawałnicę trójek, to niestety musisz odpaść. 

 

To jest klucz do całej serii, bo tak naprawdę nie widzę co mógłby zrobić więcej niż zrobili Pacers, czyli grał w wolnym tempie.

 

Problem polega na tym, że wolne tempo to jest to czym Brad Stevens wyeliminował Giannisa i Middletona z play-offs, mimo tego, że Boston miał słabszą drużynę. 

 

Dodatkowo, przynajmniej moim zdaniem, Bucks nie mają tak dobrej obrony na Cavs jaką mieli Pacers w RL NBA. Middleton zagrał słabą defensywnie serię przeciwko Bostonowi, mimo tego, że Brown, Tatum i Morris to nie jest nie wiadomo jak wysoka półka w ataku. LeBrona na Giannisie rzucał w tym sezonie na kosmicznym TS i tylko na jednym zawodniku zdobył w tym sezonie więcej punktów niż na Greku, a do tego Bucks grają na obwodzie trzema ludźmi, z których najwyższy ma 185 centymetrów i żaden nie jest w mojej opinii dobrym obrońcą.

 

Także z której strony się nie obrócisz i tak moim zdaniem dupa. Toronto przez 3 kwarty ostatniego meczu z Cavs rzuciło 87 punktów na 67%TS, a i tak przegrywało dwucyfrową różnicą. Bucks mogą zdobywać punkty w tej serii na wiele sposobów, ale to i tak nie wystarczy, skoro nie mają sposobu na zatrzymanie mojego ataku. To + różnica w poziomie ławek + LeBron + przewaga parkietu  - 4 rzeczy które w mojej opinii robią tę serię dla Cavaliers.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czy określanie Burke'a, jako bardzo słabego obrońcę to wyciąganie pochopnych wniosków? Jak zwykle? Nie zgadzasz się z tą tezą? Nie będę przecież robił tutaj studium przypadku nad Burkiem, posługuję się pojedynczymi prostymi statystykami i przykładami, tak jest prościej i krócej.

 

DRTG Knicks z Burkiem na parkiecie to 117,9. To jest poziom dużo gorszy niż najgorszej obrony w NBA. Burke przez 5 sezonów w lidze na PG zaliczył 177 przechwytów. W każdym z pięciu dotychczasowych sezonów rozegranych w NBA był minusowy w obronie we wszystkich 3 drużynach, w których grał, jego DBPM z kariery to -2,6 i pewnie można wyciągnąć jeszcze wiele statystyk na ten temat.

Teza jest mało kontrowersyjna, ale argumenty ją wspierające wziąłeś z dupy. Jak widzisz nie jest prościej, bo pisanie, że obrona Knicks była z nim gorsza o 8,4 pkt jest może chwytliwe i fajnie brzmi, ale fakty są takie, że Burks znalazł się w zupełnie innej druzynie niż Knicks z początku sezonu i jak już, to gorzej bronili o ok. 2,5, na co również mogły się złożyć inne czynniki, bo Burke był po prostu częścią tragicznie broniącego tankującego zespołu - warto też wspomnieć, że bardzo poprawiał atak tej żenującej drużyny.

 

Także teza może i jest ok, bo Burks jest słaby w obronie, ale argumenty je wspierające przedstawiłeś w tendencyjny i krzywdzący dla niego sposób.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teza jest mało kontrowersyjna, ale argumenty ją wspierające wziąłeś z dupy. Jak widzisz nie jest prościej, bo pisanie, że obrona Knicks była z nim gorsza o 8,4 pkt jest może chwytliwe i fajnie brzmi, ale fakty są takie, że Burks znalazł się w zupełnie innej druzynie niż Knicks z początku sezonu i jak już, to gorzej bronili o ok. 2,5, na co również mogły się złożyć inne czynniki, bo Burke był po prostu częścią tragicznie broniącego tankującego zespołu - warto też wspomnieć, że bardzo poprawiał atak tej żenującej drużyny.

 

Także teza może i jest ok, bo Burks jest słaby w obronie, ale argumenty je wspierające przedstawiłeś w tendencyjny i krzywdzący dla niego sposób.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

SlakB, będziesz grać więcej smallballem skoro Love głównie u flubera rzuca za 3 i nie zagraża Ci na OReb?

 

Co robisz jak Johnson jednak okazuje się żałosny?

 

Bronisz fulltime LeBrona Giannisem?

 

 

Jak najbardziej, przy okazji też gdy fluber gra smallballem to mam też na to odpowiedź. 

 

Walker-Collison-Middleton-Johnson-Giannis

lub

Walker-Collison-Middleton-Giannis-Patterson (wiem, że według fulbera to nie smallball bo Patterson jest niby C, ale chyba się zgodzimy że to PF tylko w OKC grał bardziej z konieczności na C.)

 

W sytuacji gdy JJ jest żałosny to muszę ograniczyć ten lineup podany wyżej, dodatkowo parę minut może dostać Graham, żeby zobaczyć jak on sobie daje radę. 

 

Krótkie wstawki może mieć Middleton, ale dzięki Walkerowi Giannis jest odciążony w ataku dzięki czemu powinien mieć zdecydowanie więcej energii na grę w D, tym bardziej zakładając że Middletona broni Korver więc Khris powinien to wykorzystywać.

 

Poprawiona rotacja:

 

PG - Kemba Walker 38/Trey Burke 10

SG - Darren Collison 32/Khris Middleton 12/Trey Burke 4

SF - Khris Middleton 28/Giannis Antetokounmpo 10/Joe Johnson 10

PF - Giannis Antetokounmpo 30/Patrick Patterson 10/Thon Maker 6/Joe Johnson 2

C - Brook Lopez 30/Aron Baynes 18

 

Odpowiadając fluberowi to przede wszystkim to nie czepiałbym się Giannisa i Middletona za serię z Celtics widząc co Ci sami Celtics robią teraz z Sixers, którzy mają normalnego trenera, a nie pachołka na ławce. 

Ciągłe czepianie się tego, że moi gracze są out of position też jest trochę słabe, przypominam, że mamy 2018 rok i pozycję w obecnej koszykówce praktycznie nie istnieją. Rotacja była też napisana w przybliżeniu, wiadomo że w zależności od sytuacji na parkiecie mogę zagrać smallballem itd.

Wzrost Collisona raczej nie będzie jakimś dużym problemem, McColluma kryje Middleton, a Ellington i w szczególności Korver to spot-up shooterzy którzy po prostu najlepiej się czują gdy mają open3, Collison jest od nich szybszy więc cały czas będzie blisko nich i nie będą mieli oni zbyt wiele czasu na złożenie się do rzutu. Oczywiście może to być jakis problem, ale jeśli fluber chcę wygrać serię Korverem czy Ellingtonem to ok. 

 

Co do samego gameplanu flubera jeśli ktoś chcę (nie wiem czy jest sens) mogę napisać jak będą wyglądały odpowiedzi na lineupy, które on przedstawił. Jednak myślę, że nikt nie uważa, że będę krył Manu Pattersonem lub Makerem. :smile: Mam nadzieję, że fluber zdaję sobie sprawę, że w przypadku wyjścia McCollum-Ellington-Manu-Lebron-Dirk to ja może mam problem z Manu, ale gra się po dwóch stronach parkietu, a żaden z tych graczy nie jest w stanie pokryć Walkera i Collisona, a biorąc pod uwagę że rimprotectorem ma być Dirk to chyba chłopaki porzucają sobie trochę lay-upów. Więc tak jak mówię, mogę poodnosić się do tych składów, ale myślę że każdy jest w stanie sobie to mniej więcej zwizualizować. 

 

Jeśli chodzi o atakowanie deski przez flubera i mocne wykorzystanie słabości Lopeza to bym nie przesadzał. Lopez ma mało zbiórek, ale dosyć dobrze zastawia deskę dzięki czemu drużyny z Lopezem w składzie wcale nie zbierają gorzej niż bez niego więc to tak naprawdę nie jest jakiś duży problem, bo Love praktycznie cały czas będzie dobrze zastawiany. Poza tym z tego co wiem Love ma głownie stać za linią rzutów za 3 i robić spacing więc ciężko mu będzie robić spacing i przy okazji atakować deskę. 

Widzę też, że ważną częścią ataku mają być pnr grane przez Rondo. Oczywiście w takiej sytuacji Walker przechodzi pod zasłoną dzięki czemu Lebron/Love cały czas mają obrońcę przy sobie, bo po prostu Giannis/Lopez zlewają w takiej sytuacji Rondo, który po koźle na pewno nie rzuci. 

 

Porównania Bledsoe do Walkera też są słabe biorąc pod uwagę, że w RS Bledsoe w Bucks wyglądał całkiem nieźle tylko po prostu całkowicie obsrał się w PO, więc porównuj do statsów Kemby statsy Bledsoe z RS. Nie mówiąc już o tym, że to zupełnie inni gracze.

 

Z tego Burke to bym się tak całkowicie nie śmiał i go nie deprecjonował. W obronie jest słaby, oczywiście, ale w ataku na pewno da kilka asyst i trochę punktów, przede wszystkim on sam potrafi kreować punkty. To, że Knicks nie wygrywali meczów to nic dziwnego, bo obok niego biegali słabi zawodnicy po prostu. On w końcówce sezonu był tam najlepszym graczem, a przypominam, że u mnie ma wchodzić z ławki na kilkanaście minut. Zakładanie też, że Johnson-Patterson-Baynes będą grać razem też nie do końca jest ok, nie rozpisywałem tego, ale chyba można założyć, że w tym samym momencie nie będzie schodzić cała s5 i wchodzić cała druga piątka. A kontry ma napędzać duo Burke-Middleton/Giannis.

 

Szkoda, że jednak przekonałeś się do tego, że Lebron-Rondo to nie najlepsze połączenie i ograniczyłeś minuty Rajonowi, ale moi gracze wykorzystają te minuty w którym ten duet będzie na parkiecie razem. :grin:

 

Sorry, że tak późno, jakby coś to wstrzymajcie się chwile z głosami do odp flubera, chociaż ja już pewnie w tym tygodniu nie dam rady podyskutowac

Edytowane przez SlaKB
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dirk jest średnim obrońca obręczy ale już nie na tyle fatalnym by rzucać sobie seryjnie lineupy.

 

Korver nie potrzebuje duzo czasu by sie zlozyc do trojki zwlaszcza gdy kryjacy go zawodnik jest nizszy o glowe ale to jest oczywiscie jedna z wielu akcji jaka gram, nic waznego.

 

Ja krytykuje giannisa i middletona za gre w obronie, nie w ataku. Bo zeby wygrac ze mna musisz zatrzymac moj atak a nie zaproponowales nic nowego. A rondo jak dostanie 2 metry miejsca to moze wykonac kazde podanie jakie sobie wymysli.

 

Middleton bardzo slabo bronil w serii z celtics a Ty go rzucasz na bardzo goracego mccolluma. I to z pustym koszem bo musisz kryc kevina za lukiem. To jest zly pomysl. Tak samo jak giannis na lebronie bo grek zupelnie sobie nie radzil z jamesem w sezonie regularnym. Ale lepszych nie masz bo wiadomo jak james podaje. Mccollum tez potrafi podac a ja mam w skladzie najlepszych strzelcow zza luku z chyba wszystkich ekip. You can't stop me a bez tego nie wygrasz serii.

 

Ale milo ze probowales;)

 

Aha, no i 40 minut grania middletonem i giannisem ktorzy maja byc zarazem dwoma najlepszymi graczami w ataku i zarazem kryc dwoch najlepszych zawodnikow cavs przez wlasciwie pelne 40 minut. To fajnie wyglada na papierze ale w rzeczywistosci tak nie dziala. Oni nie sa w stanie robic jednego i drugiego przez cale mecze, przez cala serie. Za duzo minut na za duzej intensywnosci po obu stronach parkietu.

Edytowane przez fluber
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Giannis sobie nie radzi z Lebronem tak samo jak Lebron z Giannisem :)

 

nic nowego nie napisałem bo poza tym, że atakujesz deskę i grasz pnr z Rondo to nic więcej na temat swojego ataku nie napisałeś. No jeszcze napisałeś że Lebron będzie wjeżdżał pod kosz, ale to dosyć oczywiste.

 

A Dirk jest fatalny w obronie, większości rzutów to on po prostu nie contestuje bo nie nadąża więc to jakie ma % tu jest mniej ważne

Edytowane przez SlaKB
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Giannis sobie nie radzi z Lebronem tak samo jak Lebron z Giannisem :)

 

nic nowego nie napisałem bo poza tym, że atakujesz deskę i grasz pnr z Rondo to nic więcej na temat swojego ataku nie napisałeś. No jeszcze napisałeś że Lebron będzie wjeżdżał pod kosz, ale to dosyć oczywiste.

Przeciez lebron w tym sezonie wlasciwie nie kryl giannisa wiec skad ten wniosek?

 

Chociaz moglbym w swoim stylu napisac ze w 4 meczach giannis trafil 5 rzutow gdy kryl go lebron.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Stąd że Giannis robił vs Cavs co chciał, a Lebron i tak go nie krył bo po prostu odpoczywał. I w sumie to ja bardziej niż o kondycję Giannisa to bałbym się o Lebrona, który w tym sezonie sobie po prostu odpoczywał w D, a tutaj będzie musiał kryć Giannisa. Znaczy wiadomo, że LBJ w finałach będzie kozakiem w obronie, ale w RS i w pierwszej rundzie nie był więc można zakładać, że Giannis kryty przez Lebrona utrzyma poziom z RS vs Cavs

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.