ignazz Opublikowano 8 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2007 Mimo, że sezon sie dopiero rozkreca czas na pierwsze spostrzerzenia indywidualne i zespołowe. z rzeczy które mi się rzuciły w oczy; do wyróznień indywidualnych ; WSCHÓD: - masakryczna postawa Josha Smitha 16/9/4/3,33 stealsa i uwaga 3,67 bloku; - super start nowego Celta ktory w 2 meczach otwarcia ... KG 22/16,5/5,5/3SPG/1,5BPG - niezły start Feltona z Bobków 19/7,3APG; - niezła postawa lidera Cavs 27/9/8/1,8/2 - mimo liderów Orlando dobra postawa tego 3 czyli Hedo 20/5,8/4,3/1,5 - dobry start Jamaala Crawforda 25/7 zespołowo; niespodziewanie Indy i różnice w wygranych Bostonu +16PPGM oraz ich zespołowy FG% ponad 52%!!!!! nagana: gra Bulls i pech Morrissona ZACHÓD: - postawa KB mimo plotek: 30/8/4,5/2,5/1,5 jak i postawa Fishera!!!! - mocna gra Josha Howarda 24/6,5/4,5/1/1,5 i Jeta 23/5 - obrona Rakiet i gra TMG 29/5/5 - Manu Gino 20/4,4/5,6/3stealsy i jest obecnie mocnym liderem i to z ławki 29 minut gry!!!!!!! - ROTY Durant 22/5/2,5/1 nagany; liczba strat Nasha 4,25 TPG gra Luka Ridnour dramatyczna gra GSW Pech: kontuzja Odena zespołowo; ciche zwycięstwa Clipers (4:0) i to 2 ofensywa ligi 109 po Jazz 111PPG :!: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maciek Opublikowano 10 Listopada 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2007 MIP MIP ANDREW BYNUM MIP :!: :twisted: 8) taka prawda Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kily Opublikowano 6 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2007 No cóż, już ponad miesiąc gry, więc czas na jakieś review. MVP Był LeBron z nieziemskimi statystykami pokroju 32-8-8-2-2. Ostatnio coś porównywalnego robił MJ w swoim jednym szczególnym sezonie, lecz to było jeszcze w latach 80-tych przy trochę innej koszykówce, w której zdobywało się więcej punktów, więc tym bardziej wyczyny LeBrona były czymś niezwykłym. Jeszcze wcześniej rzeczy tego typu robił Big O, ale to już w ogóle nieporównywalne czasy. Cavs nawet sprawiali wrażenie ładnie rozkręcających się, ale kontuzja w meczu z Pistons okazała się dość dokuczliwa i Cavs bez swojego lidera zbierają same blowouty, a będą kolejne. Oczywiście to tylko potwierdza, kto jest najwartościowszym zawodnikiem ligi, ale jak wiadomo ta nagroda rządzi się swoimi prawami i z takim bilansem, jaki będą mieć Kawalerzyści, LeBrona możemy z listy kandydatów skreślić. Zatem kto? Na tę chwilę chyba Howard, ale Magic już nie raz dawali oznaki wypalania się w trakcie sezonu i trudno jest mi wyobrazić sobie, że na dłuższą metę ten typ będzie taki dobry. Kto inny? Pewnie Garnett, ale każdy doskonale zna tego gracza, każdy wie, że w żadnym razie nie gra on lepiej niż w sezonie 2005/06 (w którym nie znalazł się nawet w 3 piątce) i jeśli on dostatnie statuetkę, to ranga nagrody spadnie jeszcze bardziej (o ile to możliwe ). W tej sytuacji postawiłbym na trzecie zwycięstwo Stefka z Kanady. MIP Aldridge. Jeśli tylko ustabilizuje formę, nie będzie miał konkurencji. 6th Man Manu póki co pozostawia wszystkich daleko z tyłu i jedynie Barbosa może być dla niego jakąś konkurencją. 4 sezony temu przegrał walkę o tę nagrodę z Jamisonem, teraz IMO już trafi ona w jego ręce. ROTY Tu od początku oczywisty był triumf Duranta. DPOTY Tu póki co z braku lepszych pomysłów Josh Smith. COTY Gregg Popovich i wszystko jasne. Jeszcze taka nagroda specjalnie ode mine: Głupek roku McHale? Thomas? Nie, to już zbyt oklepane. Marc Iavaroni. Aż nie mogę uwierzyć, że nigdzie się o nim nie pisze. Ma w Grizzlies naprawdę fajny potencjał. Mając jednego z najlepiej punktujących i odgrywających prawdziwych podkoszowych czy świetnych shooterów można stworzyć naprawdę świetnie funkcjonującą grę inside-outside. Można w tej drużynie wykorzystać ogromną wszechstronność Gaya. Do tego doliczyć paru naprawdę solidnych graczy i z piątką Navarro-Miller-Gay-Gasol-Milicić mamy świetny atak pozycyjny czy nienajgorsze możliwości w defensywie. No ale nie, trzeba na siłę grać to co Suns. Co z tego, że nie ma się w drużynie żadnego playmakera? Co z tego, że lider stworzony jest do grania half court? Biegajmy i zróbmy nowych Suns. A jak Gasol nie pasuje do systemu to wymieńmy go, a już najlepiej za Mariona. Aż nie chce się wierzyć, że tacy ludzie pracują w NBA. Czy wszyscy w lidze aż tak chcą run and gun, że tego typu ludzie są trenerami, a nikt nie weźmie Larry'ego Browna, Carlisle'a czy Fratello? :? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Fan Opublikowano 6 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2007 MVP: Kevin, Garnett, Lebron James, Steve Nash MIP: Aldridge, Al Jefferson, Dwight Howard, Andrew Bynum DPOY: Josh Smith, Dwight Howard, Marcus Camby COTY: Doc Rivers, Stan Van Gundy ROTY: Kevin Durant Mile zaskoczony: Orlando Magic i Howard, Boston Celtics, Indiana Pacers, NO Hornets, Andrew Bynum, Chris Kaman, Utah Jazz, Beno Udrich. Nie mile zaskoczony: Chicago Bulls, Vince Carter, NY Knicks, Joe Johnson, Ruben Patterson, Chris Bosh. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Van Opublikowano 6 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2007 Cavs bez swojego lidera zbierają same blowouty, a będą kolejne. Oczywiście to tylko potwierdza, kto jest najwartościowszym zawodnikiem ligirok temu kiedy grali mecze bez Lebrona wygrywali chyba wszystkie więc nie wiem czy w tym roku kiedy wszystko przegrywają bym tego argumentu używał :wink: Nie zmienia to faktu, że Lebron rozgrywał do czasu tej hmm kontuzji świetny sezon, ale póki co od początku jest tylko jeden jedyny gracz, któremu ta nagroda póki co się należy i nazywa się on Dwight Howard. To jedyny zawodnik obecnie, przeciwko którego kandydaturze nie można podać żadnego argumentu, ma rewelacyjne statystyki 23/15/3, nie tylko nie jest osłabieniem drużyny w obronie jak niektórzy MVP, ale również po tej stronie parkietu rządzi, nie gra w drużynie złożonej z paru gwiazd, rewelacyjny bilans, którego się nikt nie spodziewał do tego aż 13 z 20 meczów na wyjeździe a i tak w nich 11-2 :shock: Magic na pewno nie skończą sezonu z 80% wygranych meczów, ale nie powinni też specjalnie zwolnić, przede wszystkim ta ilość meczów wyjazdowych i bilans w nich pokazują, że to nie przypadek, do tego mają w końcu świetnego trenera, który ma coś do udowodnienia. Jeżeli chodzi o MVP to po miesiącu gry jest tylko Howard, gdzieś tam za nim jest Lebron, a potem cała reszta. MIP Aldridge mi nie pasuje, to gracz, który gra drugi sezon, poszedł wysoko w drafcie, jest w słabiutkiej drużynie, gra sporo dłużej niż jako rookie i zdobywa 2x więcej punktów, więc moim zdaniem nie powinien ktoś taki wygrać tej nagrody. Niech mi ktoś powie czym różni się jego postęp, od tego jaki dokonał taki Jordan Farmar z Lakers czy pewnie wielu innych graczy w lidze :? ten Azubukie z Warriors świetnie grał a wziął się nie wiadomo skąd DPOTY - tu nie wiem do tej pory Howard, KG, Kobe i paru innych by się pewnie znalazło Rookie - najlepszy do tej pory to Durant COTY - Van Gundy Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kore_old Opublikowano 6 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2007 MVP - KB, KG MIP- Kellena Azubuike. Niektorzy chyba zapominaja ze to jest nagroda nie w kategorii "rozwój zgodnie z planem" a "najwiekszy postęp". Jesli ktorys z dotychczas wymienionych zostalby w tym roku MIP obraziliby tym samym Derona Williamsa ktory w tamtym roku nie dostal tej nagrody. Nie rozumiem jak moznaby bylo przyznac taka nagrode Bynumowi czy Howardowi o ktorych trabi sie juz od przeszlo 2 lat ze beda znaczacymi postaciami tej ligi... To jest wyroznienie dla kogos takiego jak Azubuike, ktory co prawda poki co "tylko" podwoil sie niemal w kazdej statystyce ale ciezko mi znalezc kogos innego kto by w tym sezonie tak zaskakiwal :roll: DPOTY - nie mam kandydatow, poki co nikt w jakis szczegolny sposob nie zasluguje ;-) 6th MAN - Manu, Barbosa, czyli nic nowego, zadnego zaskoczenia. COTY - SVG za swietna robote poki co w MAgic. A Rivers w koncu peknie. ROTY - Durant, bo innej mozliwosci chyba na razie nie ma. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mich@lik Opublikowano 6 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2007 MVP - LBJ z takimi cyferkami. MIP- Udrich DPOTY - KB 6th MAN - Terry, a jak utrzyma 10-10 to Bynum COTY - SVG ROTY - Horford Durant, bo innej mozliwosci chyba na razie nie ma Widzieliście Horforda w akcji? To jest ROTY a nie Durant, który nie błyszczy w swoich już Sonics. Jak narazie jest przereklamowany 8) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kily Opublikowano 6 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2007 Cavs bez swojego lidera zbierają same blowouty, a będą kolejne. Oczywiście to tylko potwierdza, kto jest najwartościowszym zawodnikiem ligirok temu kiedy grali mecze bez Lebrona wygrywali chyba wszystkie więc nie wiem czy w tym roku kiedy wszystko przegrywają bym tego argumentu używał :wink:Po pierwsze takie mecze były dokładnie 4, z czego we wszystkich LeBron nie grał by nie zakłócać całkowitego zaleczenia kontuzji, bo zakładano, że i bez niego zwycięstwo powinno zostać odniesione, przeciwko takim potęgom jak Sixers, skontuzjowani Warriors, Kings i Celtics. Po drugie nie wszystkie mecze zostały wygrane. Bo ten najważniejszy, przy decydujących się losach bardzo sprzyjającego drugiego seedu była ta porażka z beznadziejnymi Celtami, którzy dodatkowo grali bez Szczerbiaka, Allena czy przede wszystkim Pierce'a. Po trzecie nie wiem co to ma do tegorocznego MVP. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lorak Opublikowano 6 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2007 no właśnie. zapomnijcie o Durancie, który jak na razie rozczarowuje. Horford to póki co najlepszy rookie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lucc Opublikowano 6 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2007 MVP - napewno nie KG. Bardzo dużo dał Celtics, ale tutaj jednak rola lidera dzieli się na 3 graczy - jak już coś to całemu Big 3 jedną nagrodę można dać, a nie pojedynczym graczom stamtąd. Hmmm... Chciałbym widzieć tutaj LeBrona, ale tu wszystko zależy od tego jaki bilans uda mu się wykręcić (tak jemu, nie zespołowi ). Na chwilę obecną MVP jest Howard - choć mam wrażenie, że Magic i tak trochę zwolnią około połowy sezonu A wtedy zobaczymy. MIP Azubuike - przyszedł zdaje się z D-league i robi furrorę I to jest coś, a nie jakiś Bynum czy Aldrige, którzy choć notują znaczny progres w stosunku do poprzedniego sezonu (zwłaszcza Andrew) to jednak dało się to w jakimś mniejszym lub większym stopniu przewidzieć. Kellena to człowiek z nikąd, który miał grać po 5 minut w meczu - dostał swoją szansę, genialnie ją wykorzystał i z nikogo stał się jedną z głównych opcji w Warriors DPOTY Oj nie widze nikogo specjalnego jak narazie ... Jest kilku takich który sadzą mnostwo blokow w meczu lub przechwytuja czesto piłki, ale nie tylko na tym przeciez obrona polega ... 6TH MAN Na chwilę obecną Manu, drugi jest Barbossa ROTY Durant, choć narazie na nią nie zasługuje Ale nie wyobrażam sobie aby dali ją Horfordowi mimo wszystko Dzięki Durantowi Stern i koledzy więcej kasy będą łupali, więc to na niego postawią. COTY Niby Rivers jak narazie powinien prowadzić ... Ale znowu wszystko rozbija się o kwestię Big 3 Wczesniej Doc miał okazję pokazac jakim jest coachem i nie bardzo mu tu wychodziło Na jego miejscu 80 % coachów z NBA osiągałoby identyczne wyniki (moje zdanie ). A więc nagroda dla SVG - Magic jak narazie są rewelacją sezonu, na chwilę obecną COTY dla niego. Pozniej być moze się to zmieni, ale mowimy o tym co na chwile obecna w koncu Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
josephnba Opublikowano 6 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2007 Wczesniej Doc miał okazję pokazac jakim jest coachem i nie bardzo mu tu wychodziło A sezon 1998/99 i Magic w składzie rezerwowym hmmm :wink: Może Rivers to nie geniusz, ale nie lubie jak się go niedocenia Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lucc Opublikowano 6 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2007 Nie odbieram mu zasług, jednak zgodzisz się chyba ze mną, że to SVG zrobił więcej dla zespołu Nie było niespodzianką, że Celtics zaczęli sezonu od rewelacyjnego bilansu. Magic mieli być wysoko, ale nie przewodzić Wschodowi i lać wszystkich praktycznie na wyjeździe Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Graboś Opublikowano 6 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2007 MVP - Wiadomo, ze do odniesienia kontuzji niesamowity sezon rozgrywał Lebron, tyle tylko, ze nawet jego mega mecze pozwalały Cavs kręcić się ledwie w okolicy 50% wygranych. naprawdę świetny początek sezonu miał Garnett i jeszcze tydzień, półtora temu [pewnie postawiłbym na niego, ale ostatnio gra słabiej, a Celtics i tak wygrywają. Dlatego stawiam na Howarda, który gra niesamowicie, chociaż te jego straty nieraz są az zanadto widoczne i gra w zespole który wygrywa bardzo dużo, dlatego Dwight Howard MVP po pierwszym miesiacu rozgrywek. 6th man - na pewno Manu, nie ma póki co konkurencji, bo barbosa nie gra aż tak dobrze jak choćby w poprzednim sezonie. COTY - Stan van Gundy. raczej niewielu się spodziewało tak dobrej gry Magic, a skądś się to musi brać. Bardzo dobry trener, który potrafił zrobić z dobrego składu, bardzo dobry zespół. ROTY - według mnie Al Horford. MIP - najchętniej dałbym Bynumowi, ale jest kilku kandydatów, ale takim "from zero to hero" ":wink: jest póki co ten Azubuike czy jak mu tam. DPOTY - Jakoś trudno kogoś wyróżnić po miesiącu, ja oglądając często Lakers muszę dostrzec znaczny progres Kobego w defensywie w porównaniu do poprzednich kilku lat. Poza tym może Camby. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karl Opublikowano 6 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2007 A wszyscy zapominają o Jamario Moonie... To jest dopiero co zawodnik. Tylko gdzie by go tu dać :roll: Rookie czy MIP? Znając życie nic nie dostanie, a za tą grę w rookie sezon coś mu się należy. Pewnie jakaś tam piątka MVP: LeBron James MIP: Czy wszyscy spodziewali się takiej gry Brewera? Azubuike grał już w tamtym sezonie dobre mecze, a zaczął grać raczej pod koniec sezonu, więc nic dziwnego, że nikt go nie zauważał. No i proszę zobaczyć rok temu: 16 min i 7 pkt, (w tym drugie miejsce za trzy wśród debiutantów), teraz 30 min i 13 pkt. No postęp zrobił, ale ja nim bym się tak nie zachwycał w pryzmacie postępu. To już lepsze wrażenie robi Brewer - drugie miejsce wśród stealerów i jeden punkt więcej od Kelenny, w tym samym okresie czasu na parkiecie. No i powtórzę jeszcze raz - u kogo bardziej spodziewaliście się lepszego, tego sezonu? W czyim wykonaniu? A więc? 6th Man - Może ktoś z Toronto? A tak to Ginobili, choć wiadomo, co to za 6th man czysto teoretycznie? COTY: Poczekajmy jeszcze trochę. ROTY: Horford, Moon, Durant, Navarro, Williams - a i tak zwycięzca jest już znany DPOTY: Smith - choć są jeszcze Howard, Camby, AK. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KarSp Opublikowano 6 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2007 A wszyscy zapominają o Jamario Moonie... To jest dopiero co zawodnik. Tylko gdzie by go tu dać Rolling Eyes Rookie czy MIP? Znając życie nic nie dostanie, a za tą grę w rookie sezon coś mu się należy. Pewnie jakaś tam piątkaA jak można dostać MIP za rookie season? :roll: Jedno z drugim się dość jasno wyklucza, więc nie wiem o czym dyskusja. Jeżeli gdziekolwiek miałby byc umieszczony to tylko ROTY. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karl Opublikowano 6 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2007 tak, tak tylko jak mówione było o kolesiu znikąd przy argumentacji na MIP, to od razu on mi wpadł na myśl. Ale prawda, to się wyklucza. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kily Opublikowano 6 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2007 A jak można dostać MIP za rookie season? :roll: JTak samo jak ty w Forum Awards. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
2k4 Opublikowano 6 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2007 MVP Jak narazie mam jednego głównego kandydata w postaci Howarda oraz lkilku mniej poważnych, jak LeBron, czy KG no i możę jeszcze KB :twisted: Howard niszczy pod koszem niemiłosiernie, a w dodatku jak narazie Orlando ma świetny bilans. I teraz powiedzcie wszyscy haterzy, że Kobe nie gra zespołowo, a kibice LAL go przeceniają MIP Azubuike wydaje się być najodpowiedniejszy, ale moje serce mówi mi, że ... ....ANDREW BYNUM! :wink: Jak utrzyma dd do końca to kto wie ;] DPOTY Jak dla mnie to Kobe, ponieważ mimo tego, że broni w tym sezonie niesamowicie to jeszcze jest jedną z gwiazd. Chodzi mi o to, że oprócz niego i Howarda, to z gwiazd tej ligi w tym sezonei nikt tak dobrze nie broni ;] COTY Nie ma innej opcji niż SVG ROTY Nie wiem dlaczego mówice, że mu się ta nagroda nie należy ? Przcież zdobywa prawie 20 ppg. Wiadomo, że ma strasznie kiepską skuteczność, ale nie dość, że to właśnie jest rookie to jeszcze on jest już liderem i musie ciągnąć swoją słabiutką drużynę i musi spełniać oczekiwania wszystkich osob ktróre widzą w nim jednego z najlepszych w całej historii (oczywiście nie teraz:P) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mich@lik Opublikowano 6 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2007 ROTY Nie wiem dlaczego mówice, że mu się ta nagroda nie należy ? Przcież zdobywa prawie 20 ppg. Wiadomo, że ma strasznie kiepską skuteczność, ale nie dość, że to właśnie jest rookie to jeszcze on jest już liderem i musie ciągnąć swoją słabiutką drużynę i musi spełniać oczekiwania wszystkich osob ktróre widzą w nim jednego z najlepszych w całej historii (oczywiście nie teraz:P) Ciągnac to on ich moze chyba w stronę piekła. Durant nei pokazuje nic, jak dostaje piłke to rzuca, nie szuka nikogo na boisku i wydaje mi się, ze kiepsko podaje, jak już wogole podaje. Nie widzialem jego meczów przed NBA ale te 3-4 które widziałem w jego wykonaniu w sonics, nie powalają. Określiłbym je conajwyzej przeciętnie.. Porównując do go Horforda, ten drugi go miazdzy. BTW, o ROTY Moon może powalczyc z Horfordem bo to bardzo fajny zawodnik, ale pewnie dostanie Durant :? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
2k4 Opublikowano 6 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2007 ROTY Nie wiem dlaczego mówice, że mu się ta nagroda nie należy ? Przcież zdobywa prawie 20 ppg. Wiadomo, że ma strasznie kiepską skuteczność, ale nie dość, że to właśnie jest rookie to jeszcze on jest już liderem i musie ciągnąć swoją słabiutką drużynę i musi spełniać oczekiwania wszystkich osob ktróre widzą w nim jednego z najlepszych w całej historii (oczywiście nie teraz:P) Ciągnac to on ich moze chyba w stronę piekła. Durant nei pokazuje nic, jak dostaje piłke to rzuca, nie szuka nikogo na boisku i wydaje mi się, ze kiepsko podaje, jak już wogole podaje. Nie widzialem jego meczów przed NBA ale te 3-4 które widziałem w jego wykonaniu w sonics, nie powalają. Określiłbym je conajwyzej przeciętnie.. Porównując do go Horforda, ten drugi go miazdzy. BTW, o ROTY Moon może powalczyc z Horfordem bo to bardzo fajny zawodnik, ale pewnie dostanie Durant :? Duranta widziałem w dwóch meczach i najgorzej nie wygląda, a Holforda widziałem w jednym, w którym zagrał raczej nie najlepiej i może właśnie po tym i po statsach mam taką opinię. Może gdy zobaczę więcej meczów to ją zmienię, bo to przecież dopiero 1 miesiąc i taki Gortat może jeszcze wystrzelić i rzucać 20ppg i zbierac co mecz 10 piłek :wink: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się