vero1897 Opublikowano 2 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2017 Przy sweepach lub jakichś 4-1 nie powinien tego zanadto odczuć. Za to w finałach mniejsze wsparcie supportu odczuje już z pewnością. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 2 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2017 Wyczuwam "choke" w finałach, bo nie starczy sił na finish. Ale lepiej przegrać w finale niż do niego nie dostać się. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alonzo Opublikowano 2 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2017 Finał to jeszcze odległa sprawa - w miesiąc może się sporo wydarzyć - czyjaś kontuzja, czy złapanie formy przez jakiegoś grajka? Warriors maja krótszą ławkę niż przed rokiem. Cavs nie przepracowywali się w drugiej części sezonu (zupełnie jak Celtics w 2010). LeBron jest już na tym etapie kariery, że wie doskonale jak rozłożyć siły na playoffs. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mateuszf Opublikowano 2 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2017 jesli cavs, nadal będą kosić w tych PO tak jak do tej pory, to do finału podejdą wypoczęci na maksa. chodzi mi oczywiscie o kwestie czysto kondycyjne. z raps nie namecza sie zbytnio. pierwszy wiekszy wysilek czeka ich w ecf. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarcusCamby Opublikowano 2 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2017 Wiadomo, że Cavs przejadą się po Wschodzie jak zwykle, ale w poziomie gry do ubiegłego roku to jest przepaść in minus, rok temu LBJ mógł robić na Wschodzie <25ppg, na razie ma 33ppg i gra 43 minuty. Rok temu Wschód był słabszy, więc i LeBron nie musiał się forsować. Teraz droga Indiana Pacers, mocniejsi Toronto Raptors i potencjalnie Washinston Wizards (Boston Celtics to rywal na poziomie Atlanty Hawks) to na prawdę solidna przeprawa dla króla. Wczoraj Toronto rzuciło rękawice i widać, że znowu napsują krwi Cavs. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zalias Opublikowano 2 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2017 https://streamable.com/b7jcy no nie zauwazylem tego i na transmisji tez tego nie pokazywali Kyrie po pierwszym nie trafionym rzucie "walczyl z monstars" czy cos takiego z czym czy z kim by nie walczyl, zadzialalo,wiec Kyrie 1 : 0 zlodzieje talentu Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
heronim Opublikowano 4 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2017 "It fucking pisses me off how this shitty city filled with run down factories is given this talented of a team. That ginger little bitch David Griffin probably thinks he's so slick because he built this team, but the sad truth is that for whatever reason, teams around the NBA love LeBrons cock just enough to give the Cavs whatever player he wants. Want an elite 3 point shooter in Korver? We'll just take fucking Mike Dunleavy. Oh the Mavs are tanking? Let's give up a great backup point guard in Deron Williams, and he'll just go to the Cavs cause fuck it. Also fuck Richard Jefferson and his stupid smug smile, thinking he has any purpose whatsoever on this team. I like channing Frye, but it doesn't even make sense how someone is so accurate at shooting 3's" Taka perełka tak na pośmianie się Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 4 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2017 Taka perełka tak na pośmianie się Kto to napisał? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość (Przemek...) Opublikowano 4 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2017 Zapewne jakaś męczybuła na reddicie... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mac Opublikowano 4 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2017 David Gryfin zbudowal ten team. Niesamowite jak mu sie to udalo w krotkim czasie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rodman91 Opublikowano 4 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2017 (edytowane) James awansował na 2 miejsce w klasyfikacji punktów playoff 5777.Wyprzedził legendę Jabbara 5762 pkt. Przed Jamesem tylko lider Jordan 5987.James wyprzedzi Jordana jeszcze w tych playoff co raczej jest wielce prawdopodobne.Pobije w ten sposób historyczny rekord i zostanie też pierwszym graczem z ponad 6 tysięcy punktów w playoff.Trzeba jednak zaznaczyć, że Jordan miał krótszą karierę i zagrał w 179 meczach playoff.Nie było go w nba w sezonie 1993/1994, bo zrobił sobie przerwę prawie 2 letnią. A w playoff 1995 był bez formy.Ale też odpadał w 1R w pierwszych 3 sezonach (1985, 1986, 1987).W 1986 i 1987 przegrywał z mega silną drużyną Boston Celtics 1986 i 1987 do zera.James dla porównania już w wieku 32 lat rozegrał 205 spotkań w playoff ipotrzeba mu jeszcze dodatkowo ok 7 spotkań, by dogonić Jordana.Zatem potrzebuje znacznie więcej meczy, by osiągnąć taki sam pułap punktowy jak Jordan.Jordan średnia 33,4 pkt na mecz w playoff w karierze. Średnia Jamesa to 28,1 pkt na mecz w playoff.Dzisiejsze występy Jamesa i Leonarda pod względem skuteczności z gry perfekcyjne.James 10/14 z gry i uzbierał z tego aż 39 pkt. Leonard 13/16 z gry i 34 pkt.Nie potrzebują jak Westbrook 40 rzutów, by uciułać 35-40 pkt.Taki z Westbrooka Mvp. Atletyczność i serce do gry wielkie, ale nie ten poziom. Edytowane 4 Maja 2017 przez Rodman91 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zalias Opublikowano 4 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2017 ale i tak nim zostanie i bedziemy o tym gadac za 10 lat jakie to bylo glupie, zwlaszcza ze nie wydaje mi sie aby Russ zagral drugi taki sezon, nie dlatego ze nie moze, nie bedzie chcial znowu az tak dominowac swoja druzyne, ale dobra to na inny temat poki co wyglada jakby dla Cavs to byl spacerek, ta trojka LeBrona jak sobie krecil pilka oddaje idealnie to, jak gleboko w d... ma druzyne Raptors i moze sluznie bo jak DeRozan znowu odstawia takie cyrki 27 ppg scorer w RS i przez 3 kwarty nie ma ani 1 trafionego rzutu (znowu, z Bucks przeciez mial caly mecz taki) to o czym mamy mowic, kto ma tam ich prowadzic do wygranej jak nie Lowry+DDR. troche tak ogolnie mam beke tez z ogolnointernetowych komentarzy, ze Valanciunas to gowno i nie potrafi wziac w post up Frye'a na plecy i zdobyc punkty. tutaj troche wraca Westbrook i jego druzyna jak bumerang, od ktorych wymagano w PO rzeczy ktorych nie robili caly sezon, tak i tutaj - jak mozna od niego wymagac zeby w post up cos robil, skoro przez caly sezon jego rola w ataku jest tak zmarginalizowana, ze az sie smutno na to czasem patrzy... moze sie nie znam ale to tak nie dziala chyba, ze mowisz o masz na sobie slabego i starego obronce, w sezonie dostawales 2 pilki na mecz, teraz masz 20 i masz punktowac za kazdym razem Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
memento1984 Opublikowano 4 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2017 (edytowane) Frye, meczy sie caly sezon zasadniczy na boisku, a to grali nim na pelnej C, a to masz nagle zbierac zamiast KL etc, wygladal komicznie. Poza boiskiem stracil oboje rodzicow, przez dwie terminalne choroby. przychodza PO, gosc jest zmarginalizowany do truchtania i rzucania tych swoich prawie-bez-wyskoku trojek i znowu wyglada godnie. PO, where amazing happens. Edytowane 4 Maja 2017 przez memento1984 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mateuszf Opublikowano 4 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2017 Toronto jest po prostu miażdżone. Nie ma w nich w ogóle ducha walki, oni po prostu przed rozpoczęciem serii wiedzieli, że i tak przegrają. Od początku pisałem, że tak będzie. Mam takie dziwne odczucie oglądając tę serię, jakbym przed oglądaniem znał wynik i oglądał powtórkę meczy dla samej zabawy. Cavs wiedziało co robi z tym drugim miejscem na wschodzie. Będąc pierwszymi, czekałyby ich znacznie trudniejsze mecze w 2 rundzie. Dla mnie jako dla sympatyka Raptors ciężko to przyznać, ale Dinozaury to chyba najgorszy zespół w tegorocznych PO. Grają totalnie bez jaj. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kao chen Opublikowano 4 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2017 Dla mnie jako dla sympatyka Raptors ciężko to przyznać, ale Dinozaury to chyba najgorszy zespół w tegorocznych PO Jak mogą być najgorsi jak przeszli I rundę?! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 4 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2017 Najgorsi z najlepszych może? Tak samo myślałem o spurs po g#1. Trzeba poczekać do dwóch meczy w Toronto. Rozan zagra jak Leonard a lowry połamie się hak tony i wyjdziecie z twarzą. 2 wpietdole na wyjazdach na dzień dobry to tylko przystawka. 2 kolejne mecze to Dania główne. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mateuszf Opublikowano 4 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2017 (edytowane) Jak mogą być najgorsi jak przeszli I rundę?! Ok zapomniałem dopisać, że obok Bucks. Już pisałem wcześniej, że prawdopodobnie to była najgorsza para. Zespół bez jaj, który przegrał mentalnie w momencie kiedy dowiedzieli się, że czeka ich seria z Cavs. Przykro się na to patrzy. Edytowane 4 Maja 2017 przez mateuszf Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zalias Opublikowano 4 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2017 a widziales Bulls bez Rondo? tam byl jakikolwiek brac checi do zycia w ogole Najgorsi z najlepszych może?Tak samo myślałem o spurs po g#1. ja z Spurs sie wstrzymywalem bo jeden mecz to po prostu za malo zeby powiedziec cokolwiek. rok temu np SAS w 1 meczu zjedli totalnie OKC a potem serie przegrali JEDNAK patrzac na to w jakim stylu Cavs zjadaja Raptors, jaki luz ma LBJ, nie widze zadnych szans rok temu przy stanie 2-2 powiedzial ze byl w swojej karierze kilka razy pod murem i to nie jest taka sytuacja w tym roku to jest w ogole zupelnie inny level, jakby to byl jakis film i LeBron dostal magiczne buty i opaske, ktore pozwalaja mu byc totalnym kozakiem i on wie, ze niewazne co zrobi, mu sie uda tylko ze to nie film i gosc ktory bawi sie w NBA 14-ty sezon, nadal wyglada jak + dla mnie przynajmniej jest w tym najlepszy Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mateuszf Opublikowano 4 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2017 a widziales Bulls bez Rondo? tam byl jakikolwiek brac checi do zycia w ogóle Racja, mniej więcej ten sam styl bezjajecznej gry. To już nawet nie chodzi o same porażki, ale właśnie o styl. Po prostu zaczynając oglądać mecz z góry wiesz kto to wygra i to jest tragiczne. Cavs bawią się grą w tej serii z Raps. Nie widać w nich jakiegokolwiek odczuwania presji, stresu, absolutnie nic. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SlaKB Opublikowano 4 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2017 I dzięki temu, że Cavs mają tak wyjebane to może Raptors uda się urwać jeden mecz.. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się