MacMam Opublikowano 31 Października 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Października 2016 Cześć Zacznijmy o techniki amatorskiej Panowie, jaka jest poprawna technika rzutu w koszykówce? W amerykańskim internecie jest multum poradników i większość robi jeden zasadniczy błąd: pokazują wszystko od najmniejszego szczegółu - tu ma być taki kąt, tam inny, nogi tak ugięte, nie inaczej, łokieć bardziej w prawo, nie w lewo etc. I teraz, gdy porównamy to do rzutów zawodników NBA, zauważymy że 1) nikt tych technik nie używa (np. trenerzy mówią: palce w stronę kosza - prawie wszyscy strzelcy mają nogi ułożone pod kątem) 2) każdy zawodnik ma inny rzut I tu pojawia się moje pytanie: jak wy, grający w kosza, nauczyliście się rzucać? Robiliście dokładnie to, co kazał wam trener, czy rzucaliście tak jak wam wygodnie? Czy myślicie że profesjonalni zawodnicy zostali nauczeni dokładnie swojego rzutu, czy rzucali naturalnie, tak jak było im wygodnie?A może nigdy nie słyszeliście o żadnych specjalnych mechanikach, poza super podstawami, jak to że uginamy nogi, rzucamy jedną ręką etc.? Dzięki Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
iglo13 Opublikowano 31 Października 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Października 2016 na pierwszy rzut oka taki Klay Thompson albo Ray Allen rzucają książkowo. Z drugiej Marion też trafiał za 3, rzucając jak mu wygodnie ja tam nigdy nie grałem jakoś bardziej "zawodowo" pod trenerami wiec rzucam jak chce i kiedy chce(to akurat podpatrzone od niezawodnego JR Smitha) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 31 Października 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Października 2016 Nie ma poprawnej techniki. Albo trafiasz albo nie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mirwir Opublikowano 31 Października 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Października 2016 Artykuł o rzucie https://theringer.com/nba-shooting-coaches-kent-bazemore-kawhi-leonard-8660e9939680#.q3h7abbza szczególnie ciekawie wygląda gif jak kiedyś rzucał Leonard Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bundy Opublikowano 31 Października 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Października 2016 (edytowane) Witam na forum! Kolega zainspirował mnie do założenia tu konta, mimo iż śledzę forum od kilku lat. Jako trener (innej dyscypliny niż koszykówka) zdradzę Ci sekret. Ważniejsze od techniki jest ilość godzin/dni spędzonych na treningu. Można rzucać ładnie ale niecelnie tylko po co? Oddawaj dziennie tysiące rzutów a sam znajdziesz sposób na celne rzuty. Edytowane 31 Października 2016 przez Bundy Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cardi Opublikowano 31 Października 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Października 2016 I tu pojawia się moje pytanie: jak wy, grający w kosza, nauczyliście się rzucać? Dalej nie umiem, latam, wyciągam łapy i wrzucam do dziury z 30 centymetrów Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andy13 Opublikowano 31 Października 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Października 2016 (edytowane) Racja z własną techniką rzutu ale jednak jakieś podstawy się przydają. Nie jestem żaden pro i nigdy nie będę ale z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że wskazówki profesjonalisty swoje robią. Nie chodzi o jakieś kąty proste tylko np. o pracę całego ciała, w końcu rzut to nie tylko ręka, część "siły" bierze się z ruchu kolan. I tego już musiałem się nauczyć z kimś mądrym obok. No ale ja tam nie wiem. Co do osobistych to moja Żona ma bardzo wysoką skuteczność, trafia 9/10. Rzuca dokładnie tak, jak opisują w podręcznikach. Przy czym w swoim czasie wypracowała to tyle razy, że rzuca odruchowo, nie musi się ustawiać, butów pod jakimś tam kątem itd. Podchodzi i pyk. Morał z tego taki, w ogóle nie odkrywczy, że po prostu trening, trening, trening. Edytowane 31 Października 2016 przez andy13 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RappaR Opublikowano 31 Października 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Października 2016 Kontynuując temat wyżej rekord osobistych bodaj należy do gostka rzucającego sprzed klatki i Nash przy nim może się schować do szafy - koło 5 tysi rzuconych z rzędu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andy13 Opublikowano 31 Października 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Października 2016 (edytowane) W parkach w USA to jest chyba wyższy poziom niż u nas w lidze W ogóle basket to taki sport, że niejeden zawodow0iec z NBA może zostać w jakimś elemencie zaskoczony. Nasz Lipek dla przykładu to jest mistrzu dunków Edytowane 31 Października 2016 przez andy13 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MacMam Opublikowano 31 Października 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 31 Października 2016 Na podstawie tego filmiku wydaje mi się że miałem (mieliśmy) rację z tym że koszykarze znają tylko podstawowe techniki rzutu. Podstawy podstaw to są. I dobrze - Kev i tak trafia. Kiedyś w wywiadzie, Paul George powiedział że najważniejsze jest po prostu to, aby twój każdy rzut wyglądał tak samo "be consistent". Technika chyba faktycznie nie gra dużej roli Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cardioka Opublikowano 1 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Listopada 2016 na pierwszy rzut oka taki Klay Thompson albo Ray Allen rzucają książkowo. Z drugiej Marion też trafiał za 3, rzucając jak mu wygodnie ja tam nigdy nie grałem jakoś bardziej "zawodowo" pod trenerami wiec rzucam jak chce i kiedy chce(to akurat podpatrzone od niezawodnego JR Smitha) Akurat Ray nie rzuca tak książkowo bo jest 2 motion shooter. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Findek Opublikowano 2 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2016 Cześć Zacznijmy o techniki amatorskiej Panowie, jaka jest poprawna technika rzutu w koszykówce? W amerykańskim internecie jest multum poradników i 1. większość robi jeden zasadniczy błąd: pokazują wszystko od najmniejszego szczegółu - tu ma być taki kąt, tam inny, nogi tak ugięte, nie inaczej, łokieć bardziej w prawo, nie w lewo etc. I teraz, gdy porównamy to do rzutów zawodników NBA, zauważymy że 2. 1) nikt tych technik nie używa (np. trenerzy mówią: palce w stronę kosza - prawie wszyscy strzelcy mają nogi ułożone pod kątem) 2) każdy zawodnik ma inny rzut I tu pojawia się moje pytanie: jak wy, grający w kosza, nauczyliście się rzucać? Robiliście dokładnie to, co kazał wam trener, czy rzucaliście tak jak wam wygodnie? Czy myślicie że profesjonalni zawodnicy zostali nauczeni dokładnie swojego rzutu, czy rzucali naturalnie, tak jak było im wygodnie? A może nigdy nie słyszeliście o żadnych specjalnych mechanikach, poza super podstawami, jak to że uginamy nogi, rzucamy jedną ręką etc.? Dzięki 1. To nie jest błąd. Od szczegółu do ogółu. Korver podzielił sobie rzut na kilkanaście czy ponad dwadzieścia etapów, które dzieją się na przestrzeni około sekundy. To nie jest tak, że trafiasz albo nie, bo jeśli będziesz rzucał zbyt płasko, to Twój rzut będzie mniej skuteczny gdyż: - będziesz potrzebował więcej miejsca i czasu na jego oddanie, aby uniknąć bloku lub zmiany rzutu, - naukowych danych Ci nie przedstawię ale przy "książkowej" paraboli lotu piłka ma większą szansę wpaść, niż przy płaskim rzucie, pamiętam jak mój trener poprawiał kilku chłopakom rzut ale nie czepiał się samej techniki i tutaj zostawiał dowolność, zależało mu tylko na tym, żeby rzut leciał większym lobem i to działało, próbka niewielka ale widziałem na własne oczy i tego się trzymam, poza tym na własnym przykładzie też to zauważyłem, zwłaszcza z bliskiej odległości 2. Dochodzą warunki osobnicze Jeden jest mniejszy i był częściej blokowany, więc za gnojka rzucał wysokim lobem, inny walił sprzed klaty bo nie miał siły, a potem siła przyszła ale rzut został. Rzut bardzo ciężko zmienić, bo na każdym treningu wykonujesz setki powtórzeń, przez wiele lat i zmiana nawyku wymaga dużych poświęceń. A jak wpada to wpada. Przekonuję się powoli, że nie dla każdego książkowa technika jest optymalna, ale dla zdecydowanej większości tak bo chociaż najlepsi strzelcy rzadko strzelają w 100% książkowo, to w ich rzucie jest dużo elementów rzutu książkowego, bla bla bla bełkot. 3. Wiemy, że w klubach zatrudniani są trenerzy od rzutu i pracują też indywidualnie z zawodnikami, a w klubach w PL to chyba wszędzie jest tak, że jak zajebiście rzucasz jako naturszczyk to trener Ci się nie wpierdala, jeśli rzucasz c***owo od początku to będzie Cię korygował. A małe dzieci, rozpoczynające przygodę, zdecydowanie uczy się rzutu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się