ely3 Opublikowano 17 Lipca 2023 Udostępnij Opublikowano 17 Lipca 2023 Ale ten Tour jest nudny........ Cały czas jadą na remis . Każdy się boi jakoś mocno ryzykować . Rok temu te atakui były sporo wcześniej a teraz Tadej każdorazowo atakuje dopiero na ostatnim kilometrze. Właściwie jedyny powazniejszy atak to był na początku jak Tadej miał kryzys i wtedy jonas zaatakował jak do mety było jeszcze sporo. A tak to zwalniają . Pozwalają się dogonić. Tadej stawia na czasówkę. Ale UAE w tym wyścigu jest kosmicznie mocna. Tu powinni robić rzeż a oni cały czas jadą na remis. Jumbo też ma dzwiną strategię. indley po upadku widać ,ze kompletnie stracił nogi Fajnie ,że UAE ma dwóch na podium ale co z tego wynika? Rok temu Jumbo wykorzystywało Roglica do zmęczenia Tadeja. Teraz UAE w ogóle nie korzysta z Yatesa. On nie robi ataków które by zmusili Jonasa do reakcji. Mega nudny jak na razie ten Tour.. Już Giro mi się wydawało nudne ale tam choć każdy z pierwszej trójki robił swoje ataki. Tu robią sobie sprinty Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dannygd Opublikowano 19 Lipca 2023 Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2023 Co tu się odpierdoliło? Szok i niedowierzanie... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kraso Opublikowano 19 Lipca 2023 Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2023 Nie szok, tylko sok ze sfermentowanych wiśni Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matek Opublikowano 19 Lipca 2023 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2023 Tran i jod przecież, co innego może być u rybaka Rasmussen dumny, nawet team ten sam, tylko jego po cichu wycofali po tym jak przegiął Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano 20 Lipca 2023 Udostępnij Opublikowano 20 Lipca 2023 No oboje sa przegięci. Rozumiem wszystko, lżejsze rowery. czasówka pod górali. Ale Tadej gdyby nie spieprzył zmianą roweru to miałby 1,5 minuty przewagi nad kolejnym kolarzem. Obaj pojechali ekstremalnie szybko Z drugiej strony dziś się powteirdziło ,ze Pgacar jednak ma pewne problemy w góach i to drugi rok z rzędu Samo UAE miało dziwną koncepcję. Ani razu praktycznie Adam nie atakował. Nie zmusili ani razu Jumbo do większego wysiłku. Tadej w tym pierwszym tygodniu miał więcej energii niż Jonas i dokładał mu sekundy ale zamiast atakować naprawdę ostro to robił ataki na ostatnim kilometrze zazwcyzaj a czasem jeszcze później jak przy wygranej Kwiato to ostatnie 500 metrów atakował Ogólnie słaba taktyka UAE Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dannygd Opublikowano 20 Lipca 2023 Udostępnij Opublikowano 20 Lipca 2023 To w końcu był osłabiony czy nie? Bo to, że od 3 dni widać było, że ma czerwony/nabrzmiały nos to jedno, ale... Cytat His former team director, Allan Peiper: “I saw a cold sore a few days ago,” he told Sporza. “It could be a sign of lower strength.” Cytat When Seb Piquet, the voice of Radio Tour, asked Pogačar in Courchevel to describe how he felt, Pogačar thought for a moment and then smiled wryly as he provided a succinct assessment: “Fucked. … I’m dead.” “I tried to eat as much as possible but it was like nothing goes in my legs, everything stays in my stomach,” he said. “I came really empty after three and a half hours. I was really empty at the bottom of the climb. If I don’t have such great support around me, I was already thinking to lose the podium today. But I kept fighting with Marc until the finish line. I’m grateful for all my teammates and fans.” w kontekście wypadku: Cytat The UAE Team Emirates leader had crashed in the early part of the stage but when asked if it had affected him he said: “I don't know, it doesn't hurt so much, it hurts a little bit. Maybe it affected my body but just I couldn't work today, it was not a good day.” z kolei lekarz: Cytat Matxin Fernandez said the team’s doctor had found no symptoms of sickness in Pogačar at the start of the day. Generalnie były juz sytuacje, że walczący o wygraną/podium zawodnik raptem spływał, ale po pierwsze mówimy o Tadeju, który 3 dni temu wyglądał jeszcze świetnie, a po drugie strata jaką osiągnął... ponad 6.40 na ost 7 km, Col de la Loze 2 minuty gorzej od męczącego sie niemiłosiernie Hindleya czy gregario Harpera. Nawet standardowo męczący sie i spływający TiboPino był minutę szybszy. No bez chorobowych kwestii to jest wręcz niemożliwe. Swoją drogą Jonas nie bedzie miał łatwo w najbliższych miesiącach, dziennikarze już mocno spekulują o sokach z gumijagód... Szczególnie jego wyniki w czasówkach to jest trochę szok, bo do 2020 roku nawet w czasówkach w mistrzostwach Danii między 15 a 20 miejscem oscylował, a poza krótkimi prologami to w dłuższych czasówkach chyba 43 miejsce było top... i raptem rok później 7 w Criterium, 3 Kraj Basków, 3 i 3 w TdF, rok później 7, 9, 7 i 2, a w tym 2,1,1 (tylko zamiast w Kraju Basków startował w Gran Camino, gdzie pokonał specjalistów ITT jak Dennis czy Barta). Czyżby Covid tak go zmienił w super czasowca? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matek Opublikowano 20 Lipca 2023 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Lipca 2023 5 godzin temu, dannygd napisał(a): Czyżby Covid tak go zmienił w super czasowca? Jumbo zmieniło rowery I kox. 5 godzin temu, dannygd napisał(a): No bez chorobowych kwestii to jest wręcz niemożliwe I na bank nie jest zdrowy. We wtorek jak startował czasówkę to było widać wyraźną opryszczkę, aż powiedziałem żonie, że lipa, chory lub mocno osłabiony. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dannygd Opublikowano 21 Lipca 2023 Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2023 13 godzin temu, matek napisał(a): Jumbo zmieniło rowery i zeskrobało farbę Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szogo Opublikowano 23 Lipca 2023 Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2023 Jumbo idzie po hattrick w tym roku. https://naszosie.pl/2023/07/23/jonas-vingegaard-zapowiedzial-start-w-vuelta-a-espana-2023/ Remco nie obroni. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dannygd Opublikowano 26 Lipca 2023 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2023 To jest nieprawdopodobne.... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ely3 Opublikowano 29 Lipca 2023 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2023 Jakby oo to zaraz będę stał zbidonami na TdP tzn ja podaję gościowi co wygrał parix Roubaix a on kolarzom . Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szogo Opublikowano 29 Lipca 2023 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2023 Kasia! Jedziemy ! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DRK Opublikowano 29 Lipca 2023 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2023 Kaśka na zjeździe z Aspein miała prawie minutę przewagi, później Szwajcarka prawie skasowała całą przewagę bo była tylko 4 sekundy gdzieś na 12 km do mety. Ale Reusser już tych 4 sekund nie dała rady dociagnać. I znów zrobilo się 40 sekund. :))) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Me Myself and I Opublikowano 29 Lipca 2023 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2023 4 godziny temu, DRK napisał(a): Ale Reusser już tych 4 sekund nie dała rady dociagnać nie nie dała tylko nie miała potrzeby. Katarzyna dzisiaj osiągnęła max co mogła ale i tak taktycznie bez głowy jak zawsze. oby jutro nie okazało się że jest ujechana i skończy 4 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 31 Lipca 2023 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2023 Po 2 dniach wyścigu kolarze bardzo narzekają na nawierzchnię na trasie. Ciekawe co powiedzą jutro po zjeździe z przełęczy walimskiej;) sam się dziwię że puścili tamtędy wyścig. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dannygd Opublikowano 31 Lipca 2023 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2023 W dniu 29.07.2023 o 23:00, Me Myself and I napisał(a): Katarzyna dzisiaj osiągnęła max co mogła Kurcze szkoda Kasi, naprawdę niecałą sekundę przegrać 2 miejsce na TdF to pech (jeden inaczej pokonany zakręt...) 5 godzin temu, fluber napisał(a): Po 2 dniach wyścigu kolarze bardzo narzekają na nawierzchnię na trasie. A co im nie pasuje? BTW. Co sądzicie o neutralizacji wyników z 1 etapu? Bo jak dla mnie to albo powinni byli zatrzymać wyścig wtedy, albo nie robić szopek teraz, bo jednak spora liczba kolarzy wypruwała sobie flaki, żeby coś ugrać i zostali za to "ukarani". Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matek Opublikowano 31 Lipca 2023 Autor Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2023 Godzinę temu, dannygd napisał(a): Co sądzicie o neutralizacji wyników z 1 etapu? Bo jak dla mnie to albo powinni byli zatrzymać wyścig wtedy, albo nie robić szopek teraz, bo jednak spora liczba kolarzy wypruwała sobie flaki, żeby coś ugrać i zostali za to "ukarani". Tak samo myślę, ale może mam skrzywiony obraz przez to, że utrzymanie czasów dałoby już w tej chwili pewne zwycięstwo Kwiato. Pozostali zawodnicy na generalkę stracili do niego prawie 2 minuty lub więcej, tylko on z liderów dojechał w pierwszej grupie. Może to był też dodatkowy czynnik podświadomie, żeby nie było oskarżeń o ustawienie zwycięstwa swojemu, nie wiem, tak samo nie znamy kulis i ewentualnych nacisków od szefów innych ekip. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. ely3 Opublikowano 31 Lipca 2023 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2023 39 minut temu, dannygd napisał(a): Co sądzicie o neutralizacji wyników z 1 etapu? Bo jak dla mnie to albo powinni byli zatrzymać wyścig wtedy, albo nie robić szopek teraz, bo jednak spora liczba kolarzy wypruwała sobie flaki, żeby coś ugrać i zostali za to "ukarani". Wybaczcie odrobinę prywaty ale powiem ci co sądzą o tym same ekipy kolarskie. Jestem po 3 dniach jeżdzenia z grupą kolarską. Spędziłem pół dnia z ojcem MdvP i 2 dni z Ericiem Vandereaerdenem. Jechaliśmy wtedy jakieś 4 km przed kolarzami. I Eric mówił od razu ,że zrobią neutralizację i nakażą zwolnić do 10 km by spokojnie dojechać do toru Poznań. Wieczorem siedziałem w hotelu z 3 ekipami . Wszyscy byli wkurzeni ,że puścili normalnie. Tam nie było szans na jazde. Woda od krawężnika do krawęznika. Straż próbująca zbierać połamane gałęzie. W ogóle Lang w pierwszy dzień sobie jeździł przed kolarzami jak papież pozdrawiający wszystkich. I kolarze nie mają pretensji o kasacje wyników bo unzali to za norme w tej sytuacji ale ,że nikt nie kazał im zwolnić jak mieli kilka centymerów wody w Skórzewie Ogólnie fajna sprawa siedzieć z mechanikami po pierwszym dniu i pomagać im czyścić rowery . Suszyć . To jest niesamowite jak kolesie z innych ekip np Jayco podchodzą i pożyczają narzędzia. Większość ekip korzysta w jednym hotelu z tych samych kabli . Są łączeni szeregowo. Widać też spore podejrzenia do Jumbo i UAE. Coraz więcej plotek w temacie silników ukrytych. Czy dopingu. Wiara nie wierzy w te ich ostatnie wyniki. Może to plotki bo miałem okazji zobaczyć też nalot UCI i sprawdzania skanerem rowerów. Ale to było o 19 i oni nie sprawdzają od razu po wyścigu ani przed. Są te naloty z zaskoczenia ale z tego co mi mówili to jednak prawie zawsze wieczorem albo w bazach treningowych Fajnie się ogląda narady. Niesamowita skarbnicą wiedzy są też byli kolarze. Opowieści o tym jak się wygrywa Paris-Roubaix . Jak ci mdleją ręce. Albo jak Eric opoiwadał o swoim triumfie na Ronde gdzie cały dzień padało. Temperatura była ok 3 stopni i wyścig ukończylo tylko 29 kolarzy bo większosć dawała sobie spokój jak tylko strata była ok 5 minut. Organizacyjnie to Tour de Pologne to jest bajzel niestety. Policja zamyka krzyżówki na godzine przed przejazdem bo nie mają informacji gdzie jest peleton. Zazwyczaj nas się pytali choć przed wyścigiem jedzie 6 motocykli policyjnych i dwa radiowozy. W Blegii czy Francji zamyka się na 15 minut przed grupą. U nas nikt nic nie wie. JAk przejechała ucieczka to pozwolili ludziom na rowerach zjechać z Orlinka w dół a w tym czasie kolsie z Movistaru podjeżdżali. Niewiele brakowało by była kraksa. Inna sprawa ,ze poza czołową 30 tka kolarze na Orlinku jechali ale sobie ucinali rozmowy. Widać ,ze nie mieli parcia by walczyć. To już było spacerowe tempo. A co do nawierzchni to jak jechałem z mechanikami czy właśnie Erikiem to oni mówili ,ze jest wąsko ale to jest jak ich klasyki. Takie same wąskie drogi. Asfalt podobny. Nie było dziur . Jedyne co to jednak było dużo piasku na drodze którego nikt nie usuwał i dużo dziwnych szykan. Ostre zakręty z szerokiej drogi na wąską. @matek Nawet spotkałem fizjoi z Twojego Białegostoku. Ogólnie fizjo to głównie Polacy. Mechanicy to głównie Belgowie lub Włosi. Dużo też rozmawiałem z Bahrainem na temat tego co się stało w Szwajcarii. I u nich była zgoda ,że nie jadą. U innych to dużo kolarzy nie chciało ale spora częśc nie miała problemu jechać dalej . Finalnie jednak przeważyła presja organizatorów i dyrektorów sportowych ,ze przecież po wypadku w pracy nikt nie zatrzymuje zakładu więc pojechali . I w ogóle dużo jest fajnych smaczków jak np to ,ze grupy zrobiły badania i teraz wszyscy mają skarpetki wyżej naciągnięte bo się okazało ,ze o 5% poprawia to aerodynamikę i się mniej męczysz. Inne buty kaski. To są techniczne walki o każdy ułamek sekundy. Z kolarzami przez te 3 dni rozmawiałem najmniej bo jednak nie chciałem im przeszkadzać. Wiadomo rano i wieczorem są momenty luźniejsze ale u nich widać skupienie. Obsługa techniczna ma większy luz a wiedze mają niesamowitą o wszelkich niuansach. Na przyszły rok spróbuje sie zorganizować z Erykiem i zrobię Strzałę na Mur de Huy bo to śorda i albo AMstel przed albo Staruszkę później. 1 minutę temu, matek napisał(a): Może to był też dodatkowy czynnik podświadomie, żeby nie było oskarżeń o ustawienie zwycięstwa swojemu, nie wiem, tak samo nie znamy kulis i ewentualnych nacisków od szefów innych ekip Nie mam pewnosci co do nacisków ale tam raczej było spore zdziwienie ,ze nie zrobili neutralizacji bo na radio była mowa ,że trasa jest nieprzejezdna i niebezpieczna. Każdy był pewien ,ze zrobią neutralizacje a organizoatrzy puścil. Zdziwienie było ogromne. I bunt się robił od razu. Uwierz tam nie było jak jechać . Nie wiem po co tu puścili . Jechałem przed kolarzami . A Lang jakieś 500 metrów za nami. Tam nie było szans na jazdę normalną Bunt był zanim w ogóle wjechali na tor ale nie mam pewności czy po kraksie czy jeszcze przed. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ignazz Opublikowano 31 Lipca 2023 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2023 @ely3 ze fanem kolarstwa jesteś widać było po wpisach ale ze aż tak się zblizyles to gratulacje Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fluber Opublikowano 31 Lipca 2023 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2023 48 minut temu, ely3 napisał(a): Policja zamyka krzyżówki na godzine przed przejazdem bo nie mają informacji gdzie jest peleton. . @matek Mogę tylko potwierdzić Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się